Gary
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Częstochowa
4 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Fog_W_1899 Boję się, że Alvarez będzie 2 razy droższy (deale z Atletico jakoś nie są dla nas opłacalne), za to strzeli w tym samym okresie 2 razy mniej goli niż Kane. Wolę Harry'ego na 3-4 lata i potem szukać dalej.
1
@Safrani Nie czytam, bo filmu nie widziałem a serial dopiero oglądam i boję się spoilerów.
1
@Fog_W_1899 Ja bym się pozbył Balde zamiast Christensena lub Araujo. A zamiast Alvareza marzy mi się Kane.
0
@lucca87 Ja też lubię i Argentynę, i Brazylię. Kiedyś Brazylię najbardziej, ale to obecne pokolenie mi średnio odpowiada, więc spadli w hierarchii. Obecnie moje wymarzone top 3 to Holandia, Hiszpania, Argentyna, najlepiej w tej kolejności.
9
@Fog_W_1899 Czy pójście na ślub kościelny kumpla też będzie hipokryzją?
A generalnie to święta (zarówno Wilekanoc jak i Boże Narodzenie), mają charakter daleko wykraczający poza religię. Abstrahując od tego, że te święta zostały zapożyczone z innych religii, co napisał już @Bykunn, więc uzurpowanie sobie ich celebracji przez katolików wydaje mi się trochę nie w porządku, ale one w obecnych czasach mają szeroki kontekst społeczny, zwłaszcza w tych czasach, gdy świat pędzi, więzy się rozluźniają.
Ja się absolutnie nie czuję hipokrytą (choć tak jak pisałem, nie przeszkadzałoby mi to), bo spędzam ten weekend z rodziną. Co półtora miesiąca jeżdżę do nich na weekend, jemy razem obiad i rozmawiamy, w niedzielę oni idą do kościoła a my nie. Teraz będzie tak samo, tylko będzie wolny poniedziałek.
PS. Hipokryzja to w moim rozumieniu mówienie komuś, żeby czegoś nie robił lub coś robił, gdy samemu postępuje się odwrotnie do swoich rad. Ja nikomu nie mówię, żeby nie wierzył (już nie, 15 lat temu takie rzeczy na forum uskuteczniałem) czy nie obchodził świąt. Jeśli komuś to pomaga, to świetnie.
@Starrk No nie chciałem tak mocno pisać, ale w sumie się zgadzam.
6
@Fog_W_1899 Po pierwsze, hipokryzja jest spoko o ile to ja jestem hipokrytą, więc mi to nie przeszkadza. xD
No ale gdyby mi przeszkadzało, to też jestem ciekaw, co Twoim zdaniem powinienem zrobić w sytuacji trochę analogicznej do @lithotripter: mieszkam w innym mieście niż moja rodzina, widuję ich raz na półtora miesiąca, czasem trochę częściej. Ja jestem niewierzący, moi rodzice wręcz przeciwnie. Przyjeżdżam do nich, czego oni bardzo oczekują. Nie oczekują, że pójdę z nimi do kościoła, że będę się modlił, oczekują tylko przyjemnego spędzenia czasu i to dostają. Ja tam się czuję z tym świetnie i w zgodzie ze swoim sumieniem. Na Wigilię, którą zwykle spędzamy z rodzicami @Safinetka jej mama się modli głośno, my wtedy w ciszy stoimy, nie będziemy udawać, że w to wierzymy, ale też nie będziemy przecież ostentacyjnie wychodzić czy w ogóle siedzieć samemu w domu, nie ma tu moim zdaniem żadnej logiki i sensu w tym.
@Bykunn Szanuję za Jare Gody. xD
1
@gumaz Dzisiaj chyba bez treningu. Po maratonie luzuję na razie z bieganiem, w środę grałem w piłkę i jestem jeszcze trochę obolały.
0
@NeroTFP1 Pamiętam. Powiem więcej, ja przez chwilę tłumaczyłem newsy i IceMan był jedną z wdrażających mnie osób. On pisał bardzo fajne zapowiedzi meczów. Natomiast jako użytkownik forum bywał kłótliwy i problematyczny. Bluzgał a jak dostawał ostrzeżenia, to narzekał, że robimy z forum kościół.
0
@mekston Rosół to złoto zawsze.
1
@kamyk_23 Mi raczej chodziło o to, że ja może za szybko przeszedłem na dorosłe książki, przez co ominąłem sporo literatury młodzieżowej. Np. Verne'a czytałem 1 książkę, już mając 31-32 lata.
"Nad Niemnem" nie przeczytałem. W moich czasach było opcjonalne, omawialiśmy tylko fragmenty. Ale ja ogólnie wielu lektur nie doczytałem, np. "Chłopów".
3
@Irmscher10 "A Little Less Conversation" dzięki temu trafiło na moją playlistę.
Cantona jako organizator/sędzia z tą laską był epicki.
1
@mekston Jutro po pracy jedziemy do moich rodziców i brata. Moja mama gotuje rosół i żurek. W sobotę @Safinetka zrobi świąteczną paellę a w niedzielę idziemy na grilla do teścia brata.
2
@kamyk_23 Podziwiam. Ja też czytałem zawsze dużo i pisałem bezbłędnie, natomiast nie lubię pisać z telefonu i często robię literówki, które mi potem zostają i kolą w oczy.
A co do czytelnictwa, to ja w wieku 12 lat czytałem już kryminały dla dorosłych, oczywiście Dumasa, Maya czy Bahdaja odświeżałem, ale po nowe książki dla młodzieży już sięgałem rzadziej.
5
@misterio Kolega ściągnął mi z neta całą serię tych reklam i oglądałem po kilka razy dziennie. Najbardziej lubiłem tę z turniejem w klatce.
2
@kamyk_23 A to mnie nie siadł Szklarski, przeczytałem jeden tom i nie wróciłem. Za to nie wspomniałem o Karolu Mayu a powinienem.
0
@ranger3120 Tak. Jak zawsze szkoda mi urlopu na taki dzień i będę kiblował do 16.45 czy 17, zależy o której wstanę.
1
@Walker W zeszłym roku odświeżałem filmy o Rockym (od pierwszego do piątego). Zwróciłem uwagę na tę piosenkę, ale potem o niej zapomniałem. Zaraz dodam do playlisty.
Przy okazji taka ciekawostka: na swojej playliście na maraton dałem 2 piosenki zespołu Survivor ("Eye of the Tiger" i "The Moment of the Truth") i to obie na takim kluczowym fragmencie, po 40-tym kilometrze. Z czego przy jednej z nich chciałem finiszować, ale się nie udało, poleciała jeszcze jedna piosenka, choć niecała - "Try Better Next Time" Placebo.
2
@kubix05 "Do przerwy 0:1", "Trzej muszkieterowie" oraz "Dwadzieścia lat później", cykl o "Panu Samochodziku" a także "Przygody trzech detektywów" to moje ulubione książki dla dzieci i młodzieży.
0
@pt9 Szkoda, że nie pamiętasz swojego nicku, bo jest spora szansa, że bym Cię kojarzył.
0
@pt9 Nie wypaczyła Cię raczej, tam też bywały ostre jazdy, zwłaszcza w temacie "Polityka". Starcia hanc vs okube i hanc vs Sop do teraz wspominam. Bardzo też lubiłem czytać riposty ROMAFANa, zwłaszcza do Roma-Rio.
0
@pt9 Z Icemanem nigdy się nie poznałem, za to miałem okazję ze 2 razy się spotkać z jego ziomkiem z tej samej miejscowości - z Mattheo.
W ogóle na forum od wakacji 2009 roku byłem moderatorem, ale skoro nie wyklinasz mnie od najgorszych, to chyba nie mieliśmy żadnego spięcia. xD
1
@pt9 No raczej, Matti (przez 2 "t") to człowiek legenda. Kiedyś blisko się kumplowaliśmy, teraz mamy słabszy kontakt, co jest o tyle paradoksalne, że przeprowadziłem się do Częstochowy i mieszkamy 2 km od siebie.
Ty też byłeś na starym forum?
6
@NeroTFP1 @pt9 Też z rzadka korzystałem z Sopcasta. Na pewno mecz z Liverpoolem w 1/8 LM 2007 tak oglądałem, jakieś pojedyncze ligowe też.
Miałem Canal+, ale w tamtych czasach oni mieli najpierw jeden a potem dwa kanały i czasem nie transmitowali meczów Barcy. Potem poznałem ekipę (przez stare forum), z którą oglądaliśmy mecze w pubach, jak nie było nawet transmisji w polskiej TV, to na Sky Sports leciało a niektóre puby miały dostęp. A w ostateczności lub jak ekipa się na dany mecz nie zbierała, to zostawał Sopcast. Obecnie to są zupełnie inne czasy pod kątem dostępu do meczów Barcy.
6
@Safrani Mnie chyyyyba też. Chociażby dlatego że Ronaldo grał tylko przez jeden sezon a dostęp do transmisji był wtedy mocno utrudniony. Wspaniały zawodnik i wielki powiew optymizmu i takiej radości po latach posuchy i większej lub mniejszej przeciętności.
@NeroTFP1
Pamiętam doskonale tamten mecz i asystę do Ludo, który też był jednym z moich ulubieńców, więc gol wypracowany przez akurat tę parę bardzo mnie cieszył.
@DragonxNF @Criss18Barca
0
@gumaz To zależy czy rozmawiamy o utrzymaniu obecnego poziomu życia i wydatków oraz od tego czy dozwolone jest jakieś "dorabianie" czy zakładamy totalne bezrobocie, brak zasiłku itp.
Ale powiedziałbym, że rok spokojnie, a przy zejściu z wydatkami to 3 minimum. Największe wydatki to u nas podróże, to nasza główna pasja i co za tym idzie główny "pożeracz" pieniędzy. Gdyby to podróże wyeliminować, to uciekłoby pewnie 2/3 wydatków (i tyleż radości z życia).
3
@JimMorrisonFCB A ja widzę kompromis między Tobą i @MesQueUnClub_87 i wymienność Fermina i Daniego, dzięki czemu obrona rywala będzie bardziej pogubiona w kwestii choćby przekazywania sobie krycia czy tego, jak dany zawodnik drybluje itp.
1
@Beztroskii Mam wrażenie, żę Inter broni jednak dobre 5-10 metrów niżej, ale nie oglądam ich regularnie, tylko wyrywkowo, więc się nie upieram. No ale jednak gra w trójce a w dwójce stoperów to moim zdaniem trochę inna gra, więc to nie jest przenoszenie 1 do 1. No ale jak do nas przyjdzie, to będę trzymał kciuki, żeby wyszło, że to Ty masz rację i od razu wskoczy na topowy poziom.
@JimMorrisonFCB
4
@JimMorrisonFCB Zgadzam się, że ocenianie piłkarza przez pryzmat jednego błędu to nieporozumienie. Natomiast też nie jestem jakimś wielkim fanem przyjścia do nas Bastoniego. We Włoszech broni się inaczej a już zwłaszcza my bronimy inaczej niż robi się to w Interze (wysoka obrona vs cofnięta linia, 2 stoperów vs 3 stoperów) i gracze, którzy się wyróżniali w jednym miejscu niekoniecznie będą to robić w innym. Mam w pamięci Cannavaro czy nawet Waltera Samuela. We Włoszech ostoje obrony, w Realu poniżej oczekiwań. Cannavaro jak miał do obrony hektary przestrzeni, to nagle zaczął popełniać też błędy indywidualne, których nie popełniał we Włoszech.
Osobiście bardziej odpowiada mi wizja ściągnięcia Schlotterbecka. Mam wrażenie, że Borussia gra wyżej niż Inter, choć niestety też grają trójką stoperów.
@bart_azz
2
@BojanKriKicz Co 2 tygodnie, bo są jeszcze mecze wyjazdowe. Ale tak, jeśli dany socio nie ma karnetu, to płaci takie ceny co mecz, na mecze w środku tygodnia ze słabszymi rywalami może trochę niższe plus mamy zniżki w przedsprzedaży.
Ale osoby, które chcą chodzić regularnie z reguły mają karnet. W tym sezonie najtańszy był za 420 Euro (bo sprzedaż zaczęła się po 3-4 meczach, bo najpierw graliśmy na Estadi Johan Cruyff i chyba na pierwszy mecz na Montjuic też do końca nie było wiadomo, gdzie zagramy, więc nie ruszyli ze sprzedażą tak by było proporcjonalnie drożej), czyli nawet ostrożnie licząc 20 meczów domowych (15 ligowych, bo 4 przepadły, 5 w LM, bo liczę fazę ligową i 1 mecz fazy pucharowej) wychodzi 21 Euro za mecz. A meczów może być więcej, bo może się trafić CdR u siebie, więcej meczów w LM.
Na Lateral 1 karnet po 630 Euro, czyli wychodzi 31,5 Euro za mecz.
1
@bartekvisca Też planuję start na dychę we wrześniu. Pewnie w wakację zacznę się mocniej przygotowywać, na razie zmniejszam liczbę treningów biegowych i wracam do innych sportów, np. piłki, bo przez przygotowania maratońskie odpuściłem to zupełnie na pół roku.
Półmaraton też by wypadało jakiś oficjalny zrobić, bo na razie mam tu lukę - biegałem na dychę i mam przebiegnięty jeden maraton, ten w Barcelonie prawie 3 tygodnie temu. Nogi bolały mnie potem przez 3 dni, ale duma była wielka, bo udało się też wykręcić niezły czas (3:32:04).