1

@VegetaPolska masz rację, to jak z dziewczynami - co za różnica jaka jak wszystkie nie odpisują tak samo? ^^

2

@GuerillaAthletic @Emhyr dokładnie, sam jestem tego przykładem sprzed wielu lat (słomiany zapał), trening musi być rutyną jak spanie - czasami wejdzie cudownie, będzie moc, zapał, a czasami dno, zmęczenie, ale musi być... Można coś zmieniać, modyfikować dietę - ale trzeba cały czas ćwiczyć na tyle na ile można, a można w 99% (tak jak spać) ^^

0

@Fido66 tak jak tutaj poprzednicy pisali, zero filozofii: deficyt, nawet lekki, z 200-300 kcal i treningi z 4 razy w tyg. Najlepiej proste ćwiczenia, nie izolowane, na wolnych ciężarach, a jeśli w domu to podstawy kalisteniki - uwierz, że to co masz w domu wystarczy żeby osiągnąć świetne wyniki. Użyj jednego planu treningowego na tydzień i jedź z nim np. pół roku. Oceń efekty i ewentualnie coś zmień, nie kombinuj tylko ćwicz, totalnie nie myśl o rezultatach - oceń po tych, powiedzmy, 6 miesiącach. Najważniejsze to olać na początek wszelkie diety - cud, postaw na jakieś sprawdzone klasyki np. 2g białka na kg i może mniej węgli. Deficyt policzysz jednym z miliona kalkulatorów w necie, serio, przy obecnym dostępie do informacji, o postępie decydują tylko i wyłącznie chęci. Godzina 4x w tyg., w domu, nie musisz tyłka ruszać nigdzie, wspomniana dieta na deficycie i "samo" będzie się robiło. Tylko Ty musisz zapier*alać nieważne czy główka boli, oj jaki zmęczony, może jutro itd. - przecież nie zdechniesz o tego treningu, a na imprezach pewnie 100x bardziej obciążałeś organizm i nie było zmiłuj się...

0

@prokofiew no jak Pan Jezus powiedział?

0

@VegetaPolska ale, że próbujesz tego śledzika w śmietanie? Nieźle - to chociaż Twój własny wyrób? Tak czy siak, niezły fetysz.

2

@VegetaPolska Jak to ktoś tutaj kiedyś napisał - jak dziewczyna chce to nie będzie patrzeć czy zlewasz czy nie i pójdzie jak po swoje. To tak prostacko generalizując oczywiście ^^
@ProMILs i magia świąt ;)) sumarycznie wychodzi, że potrzeba magii świąt i la rambli = 1 odpowiedź. Dosyć skromnie, ale od czegoś trzeba zacząć!

13

@VegetaPolska ale trzeba przyznać, że tekst "nie musisz się mnie bać" brzmi wyjątkowo zachęcająco do kontaktu, bliższego poznania...

2

@AllBundy faken szit, tyle lat mieliśmy to przed oczami, ale najciemniej pod latarnią

4

@Katalończyk 99 oświadczyny na pasterce z ambony - czy coś się może nie udać?

0

@Maciux7 Maradona miał swój lokalny, znieczulający katarek

1

@MesQueUnClub_87 zgadza się:) nie chcę już mi się sprawdzać, ale 2k, jeśli dobrze kojarzę z NBA(?), to solidna marka. W fifie stosowałem nawet patent grania drużynami koło 2,5-3* w celu spowolnienia rozgrywki i zróżnicowania zawodników. Jak się ustawiło i pograło takim zespołem to miałeś np. jednego/dwóch dosyć szybkich gości, inni lepiej dryblowali, ale wolni jak smoła, jeszcze inni od główek/siły/podań itd. itp. Pięciogwiazdkowe drużyny to wtedy było jak jakaś inna gra, arcadowa kompletnie ;D

1

@karci0 a dziękuję ;) ach te poksy z czasów pierwszych gameboyów. To wciągało jak bagno, a niby taki chamski, perfidny grind :)))

0

@Faro zgadza się, zdecydowanie za dużo się o tym mówi!

1

@Ojciec5tkidzieci klasyk klasyków ^^

0

@MesQueUnClub_87 jak tak narzekacie na FUT to ja wrócę do mojego tematu czyli niegrania w FUTa :P serio nie kusi Was granie w fifę w normalnych, rzeczywistych składach i skupieniu się głównie na rozgrywce? Jak to przed FUTem wyglądało? W PESa 6 nie młóciliście dla rozgrywki? ;)))

1

@Ojciec5tkidzieci dlaczego on :(

1

@Sau_Ron escape
@VamosRakieta a już szalałem po domu jako zwycięzca :(

1

@Cochise a jak do niego przyjdziecie to mówicie '' tak proszę pana, oczywiście proszę pana"

0

@VamosRakieta najwyraźniej ktoś o mocy usuwającej ma inne zdanie ;)))

1

@VamosRakieta uderzenia w rekord jakiego nawet Messi ze złotem MŚ nie pobije ;)

1

A z jakiego to powodu mój komentarz dotyczący pięknej akcji @VamosRakieta został usunięty? Czyli smutni panowie są wśród nas :o
@Rust_Cohle @jacobFCB jedynie duchy zostały po Waszych komentarzach :,-)

2

@etobzyk czyli coś jest coś pociągającego w tej dyskusji skoro rąsia będzie grana

;)

0

@michal26 Zdecydowanie - przy 165 te 50kg jeszcze by mogło być... ;)

0

@michal26 Jak dla mnie wygląda na całkowicie naturalną (ta Cristy). Oczywiście samemu można to zweryfikować, wzrokowo:
https://celeb***jihad.com/cristy-ren/cristy-ren-nu***de-ultimate-compilation
po usunięciu gwiazdek ;P

Aaa i waga 50kg przy 175 wydaje się ciut za niska, analizując powyższy filmik...

0

Czyli podsumowując, lepiej by było grać autobusem i nie wyjść z grupy czy grać pięknie, ofensywnie i wyjść?

0

@Transu96 @VegetaPolska @MesQueUnClub_87 @Krzysztof_Katalończyk Spoko, dzięki za info ;P Czyli tak jak myślałem... Dla mnie właśnie od dzieciaka, jeszcze w latach 90, wszystko się kręciło wokół rozgrywania meczów i w tym zostałem. Parę lat temu dużo czasu grałem w fifę online, ale właśnie tylko w zwykłe sezony, 99% czasu spędzasz wtedy w grze, odpada cały ten etap i otoczka tworzenia składów, kart, rynków itd. itp. Od FUTa się wtedy też odbiłem właśnie przez ping-pongową mechanikę. Może teraz jest inaczej, ale pewnie z kolei Wy nie macie porównania jak to wygląda w zwykłym online;) Spróbuję jednak tego FUTa skoro piszecie, że większość tam siedzi, zaraz się okaże, że jestem w grupce najgorszych graczy :D

0

Witam wszystkich, takie małe pytanie do wszystkich grających w fifę. Gracie tylko w FUTa czy są osoby, które nie ruszają tego trybu i grają np. w sezony online? Z tego co do tej pory widziałem to wszyscy (większosć?) piszą o składach, kartach itd. więc zakładam, że całość kręci się wokół FUTa, a jak dla mnie ten tryb ma inną mechanikę gry, niestety gorszą...

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: