La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1453 Culés

0

Panowie proszę o poradę i bez smieszkow że to efekt świat. Chciałbym pozbyć się brzuszka. Tak ogólnie ok ale ten brzuch to trochę za duży. Co polecacie?? Mniej jeść, mniej alkoholu czy jak. Mam 170 cm wzrostu i 85kg . Dodam że 3 miesiące temu rzuciłem palenie. Cały czas zastanawiam się nad dietą respo. Ktoś może polecić?

0

@Fido66
Catering i treningi 5 razy w tygodniu

konto usunięte

3

@Fido66 Mniej alko, zwłaszcza browarów, zdrowa dieta, ćwiczenia. Tu nie ma filozofii :P

18

@Fido66 Deficyt + aktywność. Cudów nie ma gościu

1

@Fido66 oblicz swoje kaloryczne "0" Obniz na początek 100 kalorii max 150. I nie trzeba żadnych kuwa cudów. Jedz co chcesz byle liczyć te kalorie. Nic nie musisz robić. Jak jesteś ambitny dodaj do tego sobie ćwiczenia na początek lekki trucht wkoło komina.

0

@Fido66 Licz kcal, jak najmniej używek, uprawiaj sport jaki lubisz.

konto usunięte

0

@NeKenI Nawet nie musi obniżać wystarczy że na zerze będzie siedział i ruszy tyłek na siłkę to rekompozycja mu wyjdzie

3

@Fido66 myślę, że mogę się wypowiedzieć jako osoba trenująca kilkanaście lat. Jak nie chcesz liczyć kalorii i nie masz motywacji do życia z kalkulatorem kalorii to:
1. Odstaw alkohol, jeżeli już to wyłącznie czystą
2. Zwykle napoje zamień na napoje 0
3. Nie jedz w fast foodach
4. Nie waż się codziennie, musisz być cierpliwy
5. Może lubisz jakiś sport? Nie musisz być wyczynowcem, 2x w tygodniu, coś co cie relaksuje
Powodzenia, trzymamy za ciebie kciuki ;)

0

@Fido66 Stary ja trenuje kolarstwo, 180/78 i musze sie starać żeby waga za bardzo nie leciała. Dasz rade

1

@Emhyr też się zgadza. Ale jak ktoś nie ogarnia ile kalori wpierdziela codzień. To i 2 godziny na siłce mu nie pomoze.

A nie ogarnia skro prosi o pomoc.

1

@Fido66 hmm chyba trzeba faktycznie odstawić alko. Jeśli chodzi o aktywność fizyczną to jestem spokojny bo pracuje w kopalni i tam mi ruchu nie brakuje. Musiałbym też chyba mniej jeść i unikać słodkich napojów.

konto usunięte

0

@NeKenI No prawda. Najgorzej zacząć i ogarniać co ile ma kalorii a potem to już na pamięć wszystko znasz. U niego wyczuwam problem i albo się wbije na głodówkę albo będzie myślał że je mniej a tak nie jest a ta druga opcja jest bardziej prawdopodobna no ale może go nie doceniam.

0

Ogólnie to wiem żeby schudnąć to trzeba mieć deficyt kalorii ale jak to ogarnąć

konto usunięte

0

@Fido66 No jak ogarnąć. Kupić sobie wagę kuchenną zapisywać co się je w ciągu dnia i użyć tego chociażby: https://ebooki.szmexy.pl/kalkulator-diety/

1

@Emhyr dokładnie, tak. Dlatego podstawą do wszystkiego odnośnie początku trzeba obliczyć sobie te j€bane zero kaloryczne. Ok. Jak wspomniałeś na początku będzie ciężko( liczenie) potem będziesz ogarniał produkty co i ile ma.

Ale jak gość chce tylko schudnąć i jest leniem. To wystarczy obliczyć "0" nic nie robić jeść co się chce ale obniżyć o 100 - 150max by potem jak dojdzie do celu ze swoją wagą nagle nie było głodu na żarcie i przybierze 10kg plus.

1

@Fido66 Momentalnie straciłem połowę brzucha po całkowitym odstawieniu piwa. Kwestia 3-4 miesięcy.

konto usunięte

2

@NeKenI Ja już mam doświadczenie z takimi osobnikami. Niby mówią że chcą schudnąć podajesz im wszystko na tacy a oni że oj bo ja nie wiem nie mam czasu jak to ogarnąć wszystko mimo że mu mówisz że ogarnięcie tego zajmuje 5 min i tak jak mówisz nie trzeba kompletnie nic robić a mimo tego nie mają czasu xD

1

@Fido66 licz kalorie to schudniesz. Nie ma nad tym filozofii. Jak nie będziesz chudł przy deficycie to znaczy ze jesteś chory to wtedy do lekarza. Polecam apke Fitatu do liczenia, bardzo fajna i intuicyjna. Nawet nie musisz ważyć tych składników, robisz obiad to większość i tak masz poważone na pudełku. Schudniesz choćby nie wiem co.

0

@Fido66 nie musisz dokładnie ogarniać i liczyć co ile ma kcal. Ważne to sobie uzmysłowić po prostu kilka rzeczy. Z posiłkow normalnych nie zrezygnujesz to jest podstawa, ale przemysl czy nie jesz zbyt dużych porcji. Grunt to się nie najadać do syta. Po drugie na chłopski rozum chyba wiesz co jest bardzo tłuste i mocno kaloryczne tego staraj się unikać lub ograniczać. Kolejna fundamentalna rzecz to odstawić całkowicie słodkie napoje (tak jak ktoś wyżej pisał można zastąpić tymi typu Cola zero), a do tego najlepiej pić dużo wody. Alkohol również do minimum (czyli okazjonalnie przy imprezach trochę można jeśli pijesz to całkiem odstawić będzie trudno). I poza napojami w przerwach pomiędzy standardowymi posiłkami bardzo ważne jest nie podjadać czyli poza ograniczeniem do minimum słodyczy i przekąsek to nie podjadać żadnych małych rzeczy typu kabanosil, kanapeczka itp. Lepiej przetrzymać głód powalczyć z tym z początku i zaczekać do obiadu/kolacji standardowego posiłku. Po 2 tygodniach będzie łatwiej. Nie trzeba do tego dokładać aktywności fizycznej. Sama dieta jest w stanie zdzaialc bardzo dużo. Po 1-2 miesiącach już powinieneś zauważyć efekty.

0

@Fido66 tak jak tutaj poprzednicy pisali, zero filozofii: deficyt, nawet lekki, z 200-300 kcal i treningi z 4 razy w tyg. Najlepiej proste ćwiczenia, nie izolowane, na wolnych ciężarach, a jeśli w domu to podstawy kalisteniki - uwierz, że to co masz w domu wystarczy żeby osiągnąć świetne wyniki. Użyj jednego planu treningowego na tydzień i jedź z nim np. pół roku. Oceń efekty i ewentualnie coś zmień, nie kombinuj tylko ćwicz, totalnie nie myśl o rezultatach - oceń po tych, powiedzmy, 6 miesiącach. Najważniejsze to olać na początek wszelkie diety - cud, postaw na jakieś sprawdzone klasyki np. 2g białka na kg i może mniej węgli. Deficyt policzysz jednym z miliona kalkulatorów w necie, serio, przy obecnym dostępie do informacji, o postępie decydują tylko i wyłącznie chęci. Godzina 4x w tyg., w domu, nie musisz tyłka ruszać nigdzie, wspomniana dieta na deficycie i "samo" będzie się robiło. Tylko Ty musisz zapier*alać nieważne czy główka boli, oj jaki zmęczony, może jutro itd. - przecież nie zdechniesz o tego treningu, a na imprezach pewnie 100x bardziej obciążałeś organizm i nie było zmiłuj się...

0

@Fido66 na początek odstaw to co wymieniłeś, ogarnij cwiczenia dla początkujących i duzo sie rozciagaj. Coś większego możesz planować dopiero jak zobaczysz efekty. Jak zaczniesz z wysokiego pułapu to się zniechęcisz szybko

0

@Emhyr haha o to to to.

0

@Fido66 twój wiek ? Za mało informacji podałeś, chcesz opieki trenerskiej- dieta, trening pisz na priv

0

@Emhyr słomiany zapal, ile to juz ludzi widząc moja sylwetkę wzięło numer bo chcą zrobić lub wrócić do formy...

konto usunięte

0

@GuerillaAthletic Mija 3 dni i już im się nie chce albo biorą głodówkową dietę a potem ją rzucają i wracają do starych nawyków zamiast powoli odrzucać/ograniczać krytyczne w diecie produkty.

2

@GuerillaAthletic @Emhyr dokładnie, sam jestem tego przykładem sprzed wielu lat (słomiany zapał), trening musi być rutyną jak spanie - czasami wejdzie cudownie, będzie moc, zapał, a czasami dno, zmęczenie, ale musi być... Można coś zmieniać, modyfikować dietę - ale trzeba cały czas ćwiczyć na tyle na ile można, a można w 99% (tak jak spać) ^^

0

@Fido66 Byczq nie ma nic prostszego. Zaczynasz liczyć codziennie kalorie i potem ucinasz ich coraz więcej i więcej (z zachowaniem proporcji białka, węgli itd.). Po jakimś czasie znajdziesz swój deficyt kaloryczny, czyli ilość dziennych kalorii przy których organizm zawsze będzie tracił na wadze. Potem po prostu utrzymujesz dziennie tą ilość kalorii i zawsze waga będzie lecieć w dół. Treningi dodatkowo spalą dużą ilość kalorii dzięki czemu czasem możesz sobie pozwolić na więcej i tyle, cudów nie ma.

0

@Fido66 ja przy wzroście 170cm i 106kg wagi w tygodniu jadłem do 2000kcal i ćwiczyłem sobie delikatnie hantlami, rowerek stacjonarny, ćwiczenia własnym ciałem a w weekendy miałem wywalone i spadłem do 85kg

0

@Fido66 mi pomogło oshee zero I pepsi max

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: