10

Oficjalnie: 24 lipca, niedziela, 5:00: Real Madryt – FC Barcelona (Las Vegas)

1

Apelacja Girondins Bordeaux, związana z chęcią gry w Ligue 2, została odrzucona przez Krajowy Departament Kontroli Zarządzania (DNCG). Sześciokrotni mistrzowie Francji zatem mogą zagrać na trzecim poziomie rozgrywkowym albo ogłoszą upadłość i zaczną odbudowywanie klubu od piątej ligi.

Jeśli to się potwierdzi to dramat. 6-krotny mistrz Francji ostatni tytuł mistrzowski w sezonie 2008-09.

1

Benzema strzela gola Lech prowadzi

2

Probierz myśli na trybunach o zdolnej Polskiej młodzieży :D

1

@bartas97
Odpisałem, że mam już kolejnego na oku do serii o seryjnych. Muszę go odreagować, bo jest on toksyczny. To i tak delikatnie powiedziane.

1

Nie lubią mojego poczucia humoru. Moje żarty z wczoraj zostały usunięte z dzisiaj też już z tego co widzę zostały usunięte. Dobra przestaje, odpuszczam ;)

1

@Medium
Zastanawiam się, czy w tym tygodniu go nie dodać. Nie jest to może klasyczny seryjny morderca, ale napewno jest to niezły świr.

2

Co japońscy mordercy mają rozmach. Nie będę spamował, ale natrafiłem na mordercę z Japonii, który jest w swoim działaniu wręcz przerażający, nawet dla mnie... :)

1

Laporta: Chcę powtórzyć ten historyczny sezon z sekstetem. Chcę wrócić do bycia tritranquilo [słynny zwrot o spokoju Laporty po zdobyciu potrójnej korony w 2009 roku]. Chcę zdobyć sekstet, chcę znowu się cieszyć. I nie tylko z powodu tego, że wygrywamy, ale też w jaki sposób wygrywamy. Myślę, że znowu to przeżyjemy.

Jak odbieracie te słowa? Pompowanie balonika?

2

@Walker
Kara śmierci w skrajnych przypadkach takich jak ten byłaby zasadna. Jednak nigdy nie będzie już kary śmierci w Polsce najprawdopodobniej.

17

@AmigoBlancos
Pierwszej zbrodni dokonał już w wieku 14 lat. 23 września 1980 roku podczas zabawy w chowanego zamordował 5-letnia Karine S. Ofiara została uduszona. Sekcja zwłok wykazała, że dziewczynka miała również obrażenia pochwy i rozerwane drogi rodne. Co sugerowało, że doszło do gwałtu.

Młodego mordercę umieszczono w zakładzie poprawczym w miejscowości Krupski Młyn. Podczas pobytu w zakładzie 10 stycznia 1984 roku zamordował 9-letniego syna wychowawcy Radosława T. Chłopiec został skatowany na śmierć przez Henryka. Wszystko przez to, że Radek odmówił wspólnej ucieczki jaka miał mu zaproponować Henryk. W zależności od źródeł Kukuła miał dodatkowo zgwałcić martwego chłopca, chociaż ta informacja nie jest potwierdzona w stu procentach. Za to morderstwo Henryk Kukuła odpowiadał już jako dorosły i został skazany przez sąd na 15 lat więzienia. Na mocy amnestii z grudnia 1989 roku wyrok obniżono do 10 lat. W kwietniu 1990 roku Kukuła opuścił zakład karny. Na mocy zwolnienia warunkowego.

28 lipca 1990 roku Henryk Kukuła zabił ponownie. Tym razem jego ofiarami byli dwaj bracia 5-letni Radek i 7-letni Robert. Chłopcy zostali zgwałceni następnie Henryk udusił swoje ofiary. Zwłoki braci zostały porzucone w lesie. Odnalazła je kobieta wracająca z kościoła.

Henryk Kukuła był na warunkowym zwolnieniu zatem policja wzywa go na przesłuchanie. Henryk Kukuła podczas przesłuchania opowiada o tym co zrobił.
''Siedziałem i myślałem co robić. Przyszła mi myśl, że w Rawiczu podczas odbywania kary zostałem pobity i zgwałcony. Usiadłem między chłopców. Roberta wziąłem miedzy nogi, a Radka chwyciłem za gardło''

Za tę zbrodnię Henryk Kukuła otrzymał karę 25 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo do wyboru doliczono mu 3 lata i 9 miesięcy, które miał do odbycia jeszcze z poprzedniego wyroku. Monstrum z Chorzowa podczas jednej z rozmów z psychologiem powiedział:
''Po co o tym mówić? Stało się, z głupoty się stało. Jak był gwałt to oni już nie żyli, a ja byłem w szoku''

Biegli lekarze, którzy badali Kukułe stwierdzili
''Henryk Kukuła to pedofil o skłonnościach sadystyczno-nekrofilskich '' - Lekarze opisują go jako osobę, która już zawsze będzie zagrożeniem dla innych. 16 mają 2020 roku najprawdopodobniej opuścił zakład karny i decyzją Sądu Okręgowego w Rzeszowie został objęty tzw. ustawą o bestiach i resztę życia najprawdopodobniej spędzi w ośrodku w Gostyninie. W tym samym ośrodku w którym przebywa między innymi Mariusz Trynkiewicz, czy Leszek Pękalski.

Henryk Kukuła wciąż żyje i dziś ma 56 lat.

Więcej o sprawie ''Monstrum z Chorzowa'' tutaj...


23

Seria o seryjnych #7 (sezon 2)
Henryk Kukuła - polski seryjny morderca i pedofil znany jako ''Monstrum z Chorzowa''

Henryk urodził się w Chorzowie. Lekarze po kilku dniach od urodzenia stwierdzili u niego tak zwana niedoczynność serca. Mogło to skutkować między innymi padaczka, porażeniem mózgowym, lub brakiem koncentracji i w przyszłości problemami z nauką. Od najmłodszych lat sprawiał problemy wychowawcze. Dochodziło do szkolnych bójek między nim, a kolegami z klasy. Matka Kukuły twierdzi, że gdy był dzieckiem uderzył głową w stół co mogło mieć wpływ na jego postępowanie i późniejsze morderstwa.

Dalsza część, czyli morderstwa jak i to czego dopuszczał się Henryk Kukuła w odpowiedzi poniżej zgodnie z sugestią medoratorów.
@LS @skubi99 @Kidd @MesQueUnClub96 @PatrykBarca @PatrykBarcelona @Fenyx @Sztywno @Don-Corleone @Objectivo i inni zainteresowani.

0

W poprzednim sezonie było DUŻO narzekania na waszego Niemca w bramce, więc mam pytanie. Kogo widzelibyscie w bramce Barcy w miejsce Matsa?

0

Rodrygo przedłuży kontrakt z Realem Madryt do 2028 roku.
⚽Marca

0

@Barclonismo
Fajne miałeś widoki z balkonu. Nieźle wierzysz w proces resocjalizacji? :)

1

Oficjalnie: Pablo Laso zwolniony z Realu Madryt. Trener koszykarzy zwolniony z powodów zdrowotnych. Priorytetem dla klubu jest ponad wszystkim zdrowie Pablo Laso z powodu szacunku i sympatii do jego osoby. Laso prowadził koszykarski Real Madryt od 2011 roku.

6

@AmigoBlancos
W 2002 roku między mężczyznami dochodzi do kłótni. Grzegorz Musiatowicz chce podwyżki ''kieszonkowego'' Tadeusz O nie zgadza się 52-latek twierdzi, że skoro daje mu dach nad głową to nie widzi sensu w podwyżce owego kieszonkowego. Gdy spożywają alkohol Grzegorz wychodzi z pokoju sięga do szafki z narzędziami z której wyciąga młotek, który chowa pod bluzę. Wraca do Tadeusza i uderza go z całej siły młotkiem w głowę. Młody myśląc, że zabił swojego partnera zostawia go w kałuży krwi i podpala jego mieszkanie, aby zatrzeć ślady. Przed podpaleniem przeszukuje mieszkanie i zabiera cenniejsze przedmioty i gotówkę. Wezwana na miejsce straż pożarna wydobywa z płonącego mieszkania Tadeusza O, który natychmiast zostaje przewieziony karetka pogotowia do szpitala. W szpitalu jednak Tadeusz O umiera.

Po zeznaniach sąsiadów zamordowanego Tadeusza policja dość szybko wpada na trop Grzegorza, który niedługo później zostaje zatrzymany. Sąd za to morderstwo skazuje Musiatowicza jedynie na 6 lat pozbawienia wolności. Z uwagi na fakt, iż ten podczas popełnienia zbrodni był nieletni i miał zaledwie 16 lat. Odbywa karę najpierw w zakładzie poprawczym, a następnie już w samym więzieniu.

Po zakończeniu odbywania kary wraca do rodzinnego domu. Jednak nie na długo. Jak łatwo się domyślić więzienie nie dało efektu w postaci resocjalizacji. Grzegorz Musiatowicz stał się jeszcze bardziej zdemoralizowany dokonywał między innymi napadów na sklepy.
W 2014 napadł na sklep spożywczy, w którym sterroryzował ekspedientkę przykładając jej nóż do szyi, jednak został spłoszony przez wchodzącego do sklepu klienta. Później powiedział, że był gotów poderżnąć gardło sprzedawczyni, jeśli nie dałaby pieniędzy. Tutaj cytat z samego Grzegorza:
''Ja uważam się za człowieka bez sumienia. Dla mnie to zabicie człowieka jak splunięcie''

Jeszcze tego samego dnia Grzegorz Musiatowicz włamuje się do Willi Zabrzańskiego biznesmena. Mężczyzna czeka, aż wszyscy domownicy wyjdą, a następnie włamuje się do ich posiadłości. Wewnątrz Willi znajduje właściciela domu, którego torturuje i bije. W końcu katowany biznesmen podaje mu kod do sejfu w którym trzyma gotówkę. Musiatowicz kradnie z sejfu 90 tysięcy złotych po czym ucieka. Co ciekawe pobity biznesmen nigdy nie wniósł oskarżenia na policji wobec tego napadu. Zatem Grzegorz Musiatowicz nigdy za to przestępstwo nie odpowiedział.

''Młody'' jednak zostaje zatrzymany w związku z napadem na kasjerkę. Jak sam zezna przed sądem:
''Gdyby wtedy klient nie wszedł do sklepu poderżnął, bym jej gardło bez żadnego problemu''
Za napad na sklep spożywczy i zastraszenie kasjerki usłyszał wyrok 3 lat pozbawienia wolności.

Po odbyciu kary Musiatowicz nie ma gdzie mieszkać. Rodzice nie zgadzają się go przyjąć pod swój dach. Uważając go za bandytę bez sumienia. Przestępca udaje się zatem do pobliskiego lasku, który znajduje się kilkaset metrów od jego rodzinnego domu na osiedlu w Zabrzu. W tym miejscu koczują bezdomni. Grzegorz Musiatowicz łapie kontakt z grupą bezdomnych do której należą. Mirek, Daniel i Eryk. Mężczyźni wspólnie zbierają między innymi złom.

Pewnego dnia jeden z bezdomnych Daniel będąc pod wpływem alkoholu wpadł do rozpalonego wcześniej ogniska. Pomógł mu wówczas Grzegorz, który wydostał płonące stopy Daniela z ogniska. Pozostała dwójka była na tyle pijana, że niezareagowala. Daniel został przewieziony do szpitala. Bezdomny przeżył jednak stop nie udało się uratować. Była potrzebna amputacja. Młody zapamiętał brak reakcji pozostałej dwójki bezdomnych.

W lutym 2014 zatłukł siekierą Mirosława N., a z Danielem zakopał denata. Eryk O. wówczas uniknął śmierci, ponieważ został aresztowany, jednak egzekucja nastąpiła dwa miesiące później. Po wyjściu na wolność zginął z ręki Musiatowicza. Morderca pobił Eryka do nieprzytomności, a następnie rozstrzaskał jego głowę siekierą. Ponownie razem z Danielem zakopali ciało, niedaleko poprzedniego.

Grzegorz Musiatowicz został zatrzymany i w późniejszym procesie skazany za te zabójstwa. W 2015 roku Grzegorz Musiatowicz za dwa zabójstwa został skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności. W tym samym procesie skazano także Daniela T, który za współudział w zabójstwach otrzymał karę 15 lat pozbawienia wolności. Grzegorz Musiatowicz obecnie przebywa w zakładzie karnym w Strzelcach Opolskich. W tym samym w którym swego czasu przebywał inny seryjny morderca Mariusz Trynkiewicz. Grzegorz Musiatowicz wciąż żyje i dziś ma 36 lat.

Więcej o sprawie ''Młodego'' tutaj...


9

Seria o seryjnych #6 (sezon 2)
Grzegorz Musiatowicz - polski seryjny morderca znany jako ''Młody''

Grzegorz urodził się i wychował w Zabrzu pochodził z tak zwanej dobrej rodziny. Początkowo nie sprawia problemów wychowawczych. Jednak z biegiem lat staje się coraz bardziej nieposłuszny. Coraz częściej sięga po alkohol. W wieku 15 lat ucieka z domu i tuła się po okolicznych dworcach, gdzie zwykle nocuję. Najczęściej przebywa na Katowickim dworcu PKP. W Katowicach poznał Tadeusza O., 52-letniego homoseksualistę który przygarnął go pod swój dach i dawał niewielkie pieniądze. Ich stosunki są coraz bardziej zażyłe, a Grzegorzowi zdarza się sypiać ze starszym mężczyzną.

Dalsza część, czyli morderstwa i to czego dopuszczał się Grzegorz Musiatowicz w odpowiedzi poniżej zgodnie z sugestią medoratorów.
@LS @skubi99 @PatrykBarca @PatrykBarcelona @don'T.R.I.P.e @Don-Corleone @Dembele_gora @Chaoss i inni zainteresowani.

0



Dobry ten AREDŻANO z Barcy nawet Realowi gola strzelił w klasyku. FIFA na YT zmierza w złym kierunku xD

0

MARCA: Klasyk w Las Vegas ma już godzinę. Real zagra z Barcą o 04:00 nad ranem.

3

Poraz pierwszy usunięto mi post z serii o seryjnych. Post chyba był zbyt długi za chwilę dodam go poraz drugi opisy zbrodni zamieszcze w komentarzu poniżej... ;)

1

@Rewolucja123
Tak jak w przypadku Messiego o nim też tak mówił.

1

@Cotutajsiedzieje
Laporta: Messi zostanie w Barcelonie.
Laporta: Real za mojej kadencji nie wygra Ligi Mistrzów.

3

Peg men czygdes aut jo madafaka! Bolec mistrz :D

0

@GeneralXavi
Zakładasz coś co się jeszcze nie stało i się zastanawiasz co by było gdyby tak było. Jakbym powiedział po pierwszym meczu z PSG, że Real wygra LM to byś mnie zabił śmiechem, a jednak

0

Bezcenny argentyński kaktus TV: Stopkalatka

8

W ramach odskoczni od porażki Igi Świątek. Dla tych, którzy przegapili poranny post z serii o seryjnych. Coś na ten sobotni wieczór. Konkretny seryjny tym razem zabieram was do Japonii.
https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-11905573#comment-11905573

@Dembele_gora @Don-Corleone @don'T.R.I.P.e @kubix05 @Kurkmen @kuba1794 @Sztywno @LucaMancini @KrystianR @Chaoss i inni zainteresowani.

1

@wpwelement
Ok postaram się przy dłuższym tak robić :)

0

@Nazio87
Chciałeś coś mocniejszego, to masz niezłego świra ;)

28

Seria o seryjnych #5 (sezon 2)
Tsutomu Miyazaki - japoński seryjny morderca i nekrofil znany jako ''Otaku Morderca''

Tsutomu Miyazaki urodził się w Tokio miał wrodzoną wadę stawów, która uniemożliwiała mu uniesienie nadgarstków w górę. Z tego powodu już w przedszkolu był wyszydzany przez swoich kolegów. W późniejszych latach był typem samotnika winą za to obarczał między innymi swoje niesprawne ręce. Gdy jako introwertyk otwierał się na ludzi spotykał się z szyderstwem ze strony dziewczyn. Nawet jego siostry uważały go za osobę odrażająca. Jego ojciec, który pracował w gazecie oczekiwał od dzieci posłuszeństwa i nie zawracania mu głowy swoimi problemami. Tutaj cytat z samego Tsutomu:
''Za każdym razem, gdy chciałem opowiedzeć rodzicom o moich problemach zbywali mnie. Myślałem wtedy, nawet o samobójstwie''

Młody Miyazaki interesował się głównie komiksami. W przyszłości chciał napisać własny komiks jednak jego mroczna natura coraz bardziej dawała o sobie znać. Nie mógł zahamować swojego popędu seksualnego, aż w końcu zaczął zabijać dzieci...

Jego pierwsza ofiarą była 4-letnia Mari Konno. Jest 22 sierpnia 1988. Dziewczynka wychodzi z mieszkania idzie do koleżanki, która mieszka niedaleko, dziewczynki umówiły się na wspólną zabawę. Przed 4-letnią dziewczynka zatrzymuje się samochód. Kierowca pyta, czy Mari nie miałaby ochoty pojechać z nim na wycieczkę. Nieświadoma zagrożenia dziewczynka zgodziła się i wsiadła do auta nieznajomego mężczyzny. Tsutomu Miyazaki zabrał dziecko na pobliską polanę, gdzie zeszli w dół szlaku. Gdy tylko dziewczynka zaczynała się bać przeczuwając niebezpieczeństwo w jej oczach pojawiły się łzy. Tsutomu Miyazaki nieco spanikowany niewiele myśląc zacisną ręce na drobnej szyi i zaczął dusić Mari Konno. W tym samym czasie zaniepokojony ojciec dziewczynki zawiadomił policję. Jednak było już za późno 4-letnia Mari Konno nie żyła, a Tsutomu rozebrał ją i zaczął obmacywać, gdy zaspokoił się seksualnie zrobił jej kilka zdjęć, zabrał jej ubrania i odjechał.

Około 6 tygodni po pierwszym morderstwie znalazł kolejną ofiarę. Masami Yoshizawa miała wówczas 7 lat. Działał podobnie jak przy okazji pierwszej zbrodni. Zabrał 7-latke w to samo miejsce gdzie zamordował 4-letnia Mari Konno. Na miejscu udusił dziewczynkę rozebrał zrobił kilka zdjęć potem co najbardziej przerażające. Odbył stosunek z martwym już ciałem Masami. Rodzice zgłosili zaginięcie Masami Yoshizawy. Jednak wówczas dziewczynka już nie żyła.

Tsutomu Miyazaki niezwalniał swojego zbrodniczego tempa. Pod koniec roku w grudniu 1988 roku namierzył swoją kolejną ofiarę. 4-letnia Erika Namba wracała do domu mężczyzna wciągnął do samochodu dziewczynkę. Tym razem już w aucie pozbawił życia. Udusił dziewczynkę i starał się ukryć ciało. Mężczyzna zabrał ciało owinięte w prześcieradło i porzucił w pobliskim lesie.

Tsutomu Miyazaki przez kolejne miesiące nikogo nie zabił. Miał jednak w swojej głowie inne zajęcie, które sprawiało mu satysfakcję. Prześladował bowiem rodziny swoich ofiar. Wykonywał tak zwane głuche telefony do rodzin zamordowanych ofiar. Zawsze po podniesieniu słuchawki po drugiej stronie panowała cisza... Wysłał też pocztówkę do rodziców jednej z ofiar w której napisał mniej, więcej...
''Erika, kaszel, gardło, śmierć!''

Do rodziców pierwszej ofiary Mari Konno wysłał pudełko w którym umieścił między innymi kilka jej zębów.

Ostatniej zbrodni dopuścił się latem 1989 roku, czyli około 6 miesięcy po poprzednim morderstwie. W parku zauważył bawiąca się samotnie 5-letnią Ayako Nomoto. Zwabił dziewczynkę do auta jak podczas poprzednich zbrodni. Jednak tym razem zabrał martwą już dziewczynkę do domu. Tam zrobił jej zdjęcia, uprawiał seks ze zwłokami 5-latki, a nawet niektóre fragmenty ciała zjadł. Tym samym prawdopodobnie poraz pierwszy dopuścił się aktów kanibalizmu.

Policja wiedziała, że ma doczynienia z seryjnym psychopatą. Tsutomu Miyazaki wpadł, gdy polował na kolejną ofiarę, próbował zwabić jedna z sióstr bawiących się przy fontannie. Starszej kazał zostać, a młodsza próbował wciągnąć do samochodu. Jednak starsza z dziewczynek pobiegła po ojca, który zauważył jak Miyazaki wpycha jej córce kamerę między nogi i próbuje wciągnąć do auta. Ojciec próbował obezwładnić napastnika jednak ten wyrwał się i udało mu się uciec. Nie na długo. Gdy 2-3 godziny później wrócił po swój samochód policja już na niego czekała. Tak skończyła się zabójcza seria Japończyka. Policja w jego domu zabezpieczyła sporo dziecięcej pornografii. W Japonii określa się takich maniaków otaku stąd też jego pseudonim ''Otaku Morderca''

W obliczu narastających dowodów Tsutomu Miyazaki przyznał się do zbrodni i wskazał miejsca, gdzie porzucił zwłoki dziewczynek.

Sąd w Tokio po wielu apelacjach spowodowanych podejrzeniem schizofrenii u mordercy najpierw skazał go 14 kwietnia 1997 na karę śmierci. Następnie w czerwcu 2001 wyrok został podtrzymany.

Ojciec mordercy niedługo po zatrzymaniu syna popełnił samobójstwo.

Egzekucja Tsutomu Miyazakiego została wykonana 17 czerwca 2008 roku. W chwili śmierci przez powieszenie Tsutomu Miyazaki miał 45 lat.

Więcej o sprawie ''Otaku Mordercy'' tutaj...



@LS @skubi99 @Kidd @MesQueUnClub96 @PatrykBarca @PatrykBarcelona @Objectivo @Muszynianka @Don-Corleone @Fenyx i inni zainteresowani.

Media

Sonda

Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?