- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1540 Culés
Gorące dyskusje
Fog_W_1899
3
Ale ten sezon będzie dla nas ciężki. W sumie to myślę, że możemy już odpuścić i za bardzo... » Czytaj dalej
46 odpowiedzi
Cochise
16
https://x.com/i/status/2071906050056323417Dzien, w ktorym zostana tam pochowani Roman Szuchewycz i... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
lajcior
2
Czy według Was 20/26 dni urlopu na cały rok to jest odpowiednia ilość?
22 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1540 Culés
15
Cykl miłośnika książek (99)
Agnieszka Sieradzka (opracowanie) – Szkicownik z Auschwitz
http://cdn-lubimyczytac.pl/upload/books/4861000/4861637/688303-352x500.jpg
Szkicownik z Auschwitz nieznanego Autora, opublikowany po raz pierwszy w całości, z kilku powodów można nazwać dziełem wyjątkowym. Po pierwsze: powstał w obozie (najprawdopodobniej w 1943 roku), w którym działalność artystyczna przedstawiająca zbrodnie była surowo zabroniona. (…) Po drugie: jest to jedyny zespół rysunków przedstawiających zagładę deportowanych do Auschwitz Żydów oraz eksterminację chorych i wycieńczonych więźniów obozu. Po trzecie: tylko w tym Szkicowniku można zobaczyć wizerunku tzw. starej rampy żydowskiej Alte Judenrampe, na którą od wiosny 1942 do maja 1944 roku przybywały transporty Żydów wysyłanych na zagładę do Auschwitz. (Ze wstępu)
Opinia będzie trochę nietypowa tak jak publikacja. Opracowany przez Panią Agnieszkę Sieradzką „Szkicownik z Auschwitz” nie jest standardową książką, bo treści w niej niewiele. Szkicownik został odnaleziony w 1947 roku przez byłego więźnia Józefa Odi. 22 kartki umieszczone w butelce, a ukryte w fundamentach baraku. Wykonane przede wszystkim ołówkiem, ale też w niektórych miejscach kredką i tuszem. Sceny przedstawione przez nieznanego Autora przedstawiają codzienne życie, więźniów funkcyjnych i esesmanów, a także Zagładę. Za tego typu pracę groziło ogromne niebezpieczeństwo. Szkice zostały przedstawione w sposób bardzo dokładny, wręcz z zegarmistrzowską precyzją. Bo jeśli wyróżnia się takie elementy jak numer rejestracyjny pojazdu czy dokładnie przedstawia poszczególne postaci to o czymś świadczy.
Każdemu szkicowi odpowiada krótki opis przedstawionej na nim sytuacji, a także krótkie wspomnienia byłych więźniów. „Szkicownik z Auschwitz” liczy tylko 66 stron. Nie jest to publikacja, która słowem pisanym przekaże nam wiedzę o tamtych okropnościach. Chociaż wspomnienia się pojawiają, to na główny plan wysuwają się pracę nieznanego Autora. Szkice pokazują, że ten człowiek miał niesamowity talent. Takie działania były bardzo ryzykowne, a mimo wszystko rysował. Tworzył pod presją i zagrożeniem, więc tym bardziej można docenić te rysunki. Jeśli uświadomimy sobie miejsce, w którym te szkice powstały, co przedstawiają, że to wszystko wydarzyło się naprawdę, to wzmacnia ich odbiór. Chociaż wielu osobom, a ja się do nich zaliczam takie sceny wydają się surrealistyczne, absolutnie niemożliwe do wyobrażenia, to wszystko odbywało się ledwie kilkadziesiąt lat temu.
To moje pierwsze zetknięcie się z tego typu pozycją. Naprawdę warto, bo pokazuje obóz koncentracyjny i Zagładę z zupełnie innej strony.
Link do poprzedniego wpisu:
https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-9412704#comment-9412704
Moja ocena: 7/10. Ale przy tego typu publikacjach ocena nie ma żadnego znaczenia. Polecam.
Oznaczeni: @shinthps, @Kajtek77, @SuperPatsonFCB, @WoJjTas, @JimMorrisonFCB, @VamosB, @gregory9609, @AV0CAD0, @Alcazar, @maroon.