- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1291 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1291 Culés
11
Cykl miłośnika książek (76)
Lee Child – Nocna runda
http://cdn-lubimyczytac.pl/upload/books/4844000/4844989/655666-352x500.jpg
To już reguła: Reacher wysiada z autobusu – Lee Child ląduje na liście bestsellerów. Wysiadł na postoju, żeby rozprostować kości i na wystawie lombardu zobaczył znajomo wyglądający sygnet. Takie nosili kadeci West Point, kiedy tam studiował. Jak to się stało, że trafił do lombardu w jakiejś dziurze? Chęć odkrycia tej historii jest wystarczającym powodem, by nie wsiadać z powrotem do autobusu. A jest jeszcze inny. Informacje o sygnecie Reacher musi wyciągać tak, że pytane osoby pożałują, że kiedykolwiek go spotkały. Co tym bardziej podsyca jego determinację.
Dostałem kiedyś w prezencie książkę w grubej okładce. Niestety nie ma tu wypisanego CV Reachera. Ogólnie trochę żałuję, że nie mam wszystkich części z jednego wydania, tylko różnych. Ciężko byłoby je zebrać. Ale nie zmienia to faktu, że razem prezentują się bardzo ładnie.
Cóż, sam opis na tylnej okładce mówi jaki jest major. Chyba powinniśmy się dziwić, że przy dwudziestym drugim tomie mieszkańcy USA nie dostają ostrzeżeń przed pewnym podróżującym wielkoludem, byłym wojskowym, tylko jeszcze go drażnią. A zadzieranie z Reacherem kończy się przeważnie w jeden sposób. ;) I przyznam szczerze, że nie spodziewałem się, że nastąpi to tak szybko.
Wiemy, że jeśli Reacher się na coś uprze, to potrafi być bardzo zdeterminowany i odległość nie stanowi problemu. Przy tej powieści uśmiech pojawiał się częściej niż przy innych. Podobał mi się klimat (nic nowego). Bardzo ciekawa fabuła, która łączy się z wojskiem. Akcja toczy się dość szybko, może przez to, że cały czas jest w ruchu. Mamy kilka bardzo ciekawych wątków, które logicznie się łączą.
Dla mnie to klasyczny Jack Reacher. Wiadomo, że każda książka zawiera inne elementy, niuanse. Ale w ostateczności dostajemy genialnego twardziela, który dąży do postawionego sobie celu. I robi to w sposób, za który tak bardzo go pokochaliśmy. W „Nocnej rundzie” były żandarm wydaje się bardziej towarzyski i otwarty, co może trochę zaskoczyć czytelnika. Nie działa sam, ma solidne wsparcie, chociaż nikt nie wątpi, że dałby radę. Reacher jest bardzo honorowym gościem i „Nocna runda” kolejny raz to potwierdza. Lee Child poruszył też bardzo trudny i ważny temat weteranów wojennych. Żołnierz wracający z misji nie może zostać sam. Wojsko powinno mu zagwarantować najlepszą możliwą opiekę.
Jeśli ktoś chciałby obiektywnej oceny Jacka Reachera, to ja jestem beznadziejnym kandydatem. Nie potrafię spojrzeć na powieści Lee Childa bezstronnie, nawet nie próbuję. Z góry cieszę się kolejnym spotkaniem. Wiadomo, że niektóre części podobają mi się bardziej, inne mniej, ale wszystko sprowadza się do postaci, która zawsze trzyma poziom. Przynajmniej dla mnie. ;) I wiem jedno. Przy dwudziestym drugim tomie fan Reachera nie znudzi się tą postacią. Fan Reachera będzie czekał na kolejny, bo spotkanie z majorem żandarmerii staje się bardzo ważnym elementem literackiego życia.
Link do poprzedniego wpisu:
https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-8902209#comment-8902209
Moja ocena: 8/10.
Oznaczeni: @shinthps, @Kajtek77, @SuperPatsonFCB, @WoJjTas, @JimMorrisonFCB, @VamosB, @_wiktoria_, @gregory9609, @AV0CAD0, @SHIBA.
1
@student97r Było czytane :) Bardzo fajne opisy przyrody tam były.
1
@JimMorrisonFCB W większości części te opisy zachwycają, przynajmniej mnie. :)