- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1242 Culés
Gorące dyskusje
partymaker
0
Pytanie do osób posiadających PPK. Jaki procent wynagrodzenia oddajecie? Jeśli się nie mylę to... » Czytaj dalej
64 odpowiedzi
Roobo
13
Ludzie narzekający na ciepło którzy siedzą sobie w domu albo pracują sobie w biurze są... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
July_6_BcN
14
Całkiem przyjemna dziś pogoda, nie pozdrawiam tych, którzy marudzą :D
16 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1242 Culés
14
Jeden z lepszych bramkarzy w historii futbolu:
Michel Preud'Homme był jednym z tych bramkarzy, których dzieciaki z lat 80-tych i 90-tych wspominają z rozrzewnieniem. Belg był jednym z najlepszych bramkarzy na świecie a w pewnym momencie był nawet najlepszy. Urodzony 24 stycznia 1959 roku w Ougrée w Belgii, miał długą karierę, która doprowadziła go do przejścia na emeryturę w wieku 40 lat w 1999 roku. Pamiętacie go z Mistrzostw Świata w USA w 1994 roku, gdzie był najlepszym bramkarzem turnieju? Niezależnie od tego, czy odpowiedź brzmi tak, czy nie, czytajcie dalej. Będziemy wspominać jednego z najlepszych bramkarzy w historii piłki nożnej. Już od wczesnych lat gry w Standardzie Liège, gdzie zadebiutował w 1977 roku, Preud'homme wykazywał się wyjątkowym talentem w obronie. W trakcie gry w Standardzie pomógł drużynie zdobyć dwa tytuły mistrzowskie Belgii i Puchar Belgii, szybko stając się jednym z najlepszych bramkarzy swojego pokolenia. W 1986 roku przeniósł się do KV Mechelen, gdzie kontynuował sukcesy. To właśnie tam Preud'homme osiągnął szczyt europejskiej piłki nożnej, prowadząc drużynę Mechelen do zwycięstwa w Pucharze Zdobywców Pucharów w 1988 roku i Superpucharze Europy w tym samym roku. Jego umiejętność spektakularnych obron i przywództwo na boisku uczyniły go idolem kibiców. Ostatni etap swojej kariery piłkarskiej spędził w portugalskiej Benfice, od 1994 roku aż do przejścia na emeryturę w 1999 roku. Nawet w późniejszych latach swojej kariery zawodowej Preud'Homme nadal pokazywał swoją jakość i był uznawany za jednego z najlepszych bramkarzy na świecie. Po zakończeniu kariery piłkarskiej rozpoczął karierę w branży piłkarskiej, pracując zarówno w biurach jako dyrektor sportowy, jak i jako trener. Zajmował się zarządzaniem takimi drużynami, jak Standard Liège, Twente i Bruges. Preud'homme zadebiutował w reprezentacji Belgii w 1979 roku, rozpoczynając karierę, w której rozegrał łącznie 58 meczów w barwach swojego kraju. W czasie gry w reprezentacji brał udział w kilku ważnych turniejach, jednak z powodu pewnego niejasnego incydentu, uznanie na arenie międzynarodowej zyskał dopiero po trzydziestce. Mistrzostwa Świata we Włoszech w 1990 roku, gdzie odegrał kluczową rolę w doprowadzeniu reprezentacji do 1/8 finału, były jego pierwszym dużym turniejem w barwach Belgii. Szczyt jego międzynarodowej kariery przypadł na Mistrzostwa Świata w 1994 roku w Stanach Zjednoczonych. Belgia ponownie dotarła do 1/8 finału ale to Preud'homme skradł show. Jego występy na bramce były po prostu spektakularne a jego umiejętność dokonywania niemożliwych obron przyniosła mu Puchar Lwa Jaszyna dla najlepszego bramkarza Mistrzostw Świata USA w 1994 roku . To wyróżnienie, w wieku 35 lat i z 17-letnim stażem, ugruntowało jego pozycję jednego z najlepszych bramkarzy na świecie tamtych czasów.
Jak wspomnieliśmy wcześniej, jego pierwszy duży turniej z reprezentacją Belgii miał miejsce, gdy miał już 31 lat. Było to spowodowane poważnym niepowodzeniem w karierze. Choć jego kariera międzynarodowa nie była zła, z pewnością mogła być o wiele lepsza. Jego występy w bramce Belgii mogłyby być o wiele bardziej imponujące, gdyby nie zamieszany w skandal związany z ustawianiem meczów i łapówkarstwem na początku lat 90-tych. W rezultacie nie mógł wziąć udziału w Mistrzostwach Europy w 1984 roku i Mistrzostwach Świata w 1986 roku w Meksyku, gdzie Belgia dotarła do półfinału, pokonując Hiszpanię. Oznaczało to, że nie mógł zadebiutować w reprezentacji Belgii w ważnym turnieju aż do Mistrzostw Świata we Włoszech w 1990 roku, gdzie zastąpił inną legendę belgijskiego bramkarza, Jean-Marie Plaffa. Michael Preud'Homme nigdy nie chciał rozpamiętywać tego incydentu, który zatrzymał jego karierę aż do trzydziestki, kiedy to w końcu nabrała rozpędu. Szkoda, ale nie umniejsza to jego statusu jednego z najlepszych bramkarzy w historii.
@Adran360
@AssisMoreira
@Bernard777
@Gary
@KrychaFCB
@Lionel_Messi10
@Marusek
@misterio
@MoralnyKarzel
@Ogorinho1974
3
@FCBparasiempre
@Safrani
@shaun
@Szalik
6
@FCBparasiempre
Był świetny i poza umiejętnościami wyróżniał się też fryzurą :)
Nie lubiłem go, bo jestem kibicem Holandii i w "derbach" z Belgią mnie mocno wkurzał, kiedy bronił jak natchniony :/
2
@FCBparasiempre Ja nie zapomne jego miny w 1/8 finału na Italia 90 jak chyba w 119 minucie David Platt zapakował mu ładnego gola dającego zwycięstwo Anglii.Było mi go w tym momencie autentycznie żal...Ale bramkarz jeden z lepszych w historii futbolu.Wtedy Belgowie mieli świetnych bramkarzy-właśnie Preudhome a przed nim bramki Belgów bronił przecież też wyśmienity Jean-Marie Pfaff.