La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1228 Culés

2

Wedlug was jakbyśmy wszyscy z tej strony znależli ,sie w jednym miejscu i każdy ma swój nick przypięty na klacie coś by sie stało ? Czy kulturka jak zdrowie co słychać ?

6

@gumaz Nie no pełna kulturka musi być.

29

@gumaz myślę, że wszystkie oczy byłyby zwrócone na @Popitek12 i jego outfit.

9

@gumaz nic nie mówię, nic nie robię, nikogo nie zagaduje. Czekam kto podejdzie.

5

@Jakchcesz gorzej jak osoba z plakietką @Popitek12 to kobieta

10

@July_6_BcN ciekawy czy tacy odważni jak tutaj by byli :D

6

@gumaz pewnie nie, żodyn by cześć nie powiedział, żodyn…

2

@gumaz Doszłoby do bójki.

2

@FcPortoFan1999 twojej z @Bocheno1 bo mówisz do niego poldek

1

@July_6_BcN ale na piwo by chcieli

10

@gumaz Tak by było.

3

@gumaz teraz tacy są dżentelmeni, że zamiast dziewczynę zaprosić, to jeszcze chcą, żeby im zafundowała.

15

@July_6_BcN jak mi postawisz piwko to tego wieczoru możesz na mnie mówić nawet Pedri jak chcesz niunia

5

@Jakchcesz pamiętałeś , że July lubi Pedriego czy sprytnie zajrzałeś na profil ?

1

@gumaz Niekoniecznie Mojej ale by doszło.

4

@gumaz nie no pamiętam + widzę gościa na avatarze xD

5

@Jakchcesz E tam. @Popitek12 to najmniejszy problem. Święta Trójca wszystko przebije.

Jak @July_6_BcN nikt nie zagada do Ciebie? Uważasz, że brzydka jesteś czy co?

8

@Jakchcesz no i o tym właśnie mówię…
@Kasy raczej uważam, że tu wszyscy są fifarafa, a na żywo będą mieli pełne pieluchy xD

2

@gumaz Pedri? On przyszedł tylko podać

Komentarz usunięty

4

@Kasy widzisz tu go gdzieś? No nie, a ja jestem, choć już różne opcje rozważałam xD

2

@July_6_BcN Niedawno po banie chyba był. Nagle wszystkich znał.

W kolejnej reinkarnacji pewnie jest, ale mamy swoje sposoby jak rozpoznać :)

1

@gumaz pewnie z kilkoma bym sie musiał bić i to na raz

2

@July_6_BcN prócz mojej żony to nie znam żadnej kibicki Barcy więc na pewno bym podbił i pogadał xd

7

@gumaz Ja bym czuł trochę deja vu ze starego forum, bo może nie w takim stopniu, że byli wszyscy, ale dużo osób znanych tylko z nicku i avatara się poznawało na raz na zlotach. Dla mnie to były lata 2007-2009. Tak więc nie miałbym problemu z podejściem i zagadaniem do @July_6_BcN (no chyba że moja Żona by była zazdrosna i zabroniła xD).

Chętnie bym wtedy podszedł do @Colon i @JimMorrisonFCB, żeby namówić ich na grę w tenisa, na pewno chciałbym też poznać @Safrani, @usztafik czy @MesQueUnClub_87, zdecydowanie przyjechałbym w pokojowych zamiarach. No ale jakby były jakieś dymy to też oczywiście bym z popcornem śledził.

PS. Z oczywistych powodów nie przyjechałbym na rowerze. @Kessie

2

@Jonyx @Gary zawsze możecie podejść z żonami ;)

3

@Gary my się możemy spotkać bez zjazdu La Bambowych ekspertów. W sumie, to z chęcią spotkałbym się też z @MesQueUnClub_87

3

@Safrani Do @Gary to ja mam blisko, nie wiem ile do Ciebie :D

3

@MesQueUnClub_87 samochodem macie niecałe dwie godziny do mnie. I w zasadzie cały czas autostradą.
Także, jak się zrobi ciepło, to zapraszam na grilla.

@Gary

4

@MesQueUnClub_87 Jak blisko? Przecież ta Twoja dzielnica to nawet w Schengen nie jest. xD Koleżanka z pracy, niezmotoryzowana, twierdzi, że do biura to ona musi płynąć tratwą, bo ma tak fatalne połączenie. Mieszka w Twojej dzielnicy, żeby nie było wątpliwości. xD

@Safrani No jak wymieniłeś akurat mnie i @MesQueUnClub_87, to jak nic czeka Cię droga do Częstochowy. ;) A myślałem, że będę musiał się fatygować do Łodzi. xD

Edit: Ech, byłeś pierwszy z zaproszeniem, jednak trzeba będzie jechać. :P

@July_6_BcN Najprostsze rozwiązania są najlepsze, że też nie pomyślałem o podejściu z Żoną.

1

@July_6_BcN z daleka jesteś? xd

1

@Jonyx zależy co to znaczy dla Ciebie daleko… stolyca

5

@gumaz w sumie bałbym się głównie o @Comentateiro xD

2

@Gary ale ja nie mieszkam w Łodzi. Trochę dalej od Was

2

@Gary To nie wiem, gdzie ona jeździ do tego biura. Chyba do Olsztyna xD Ode mnie idzie bezpośredni autobus co Centrum, na Raków, na Stradom i chyba na Parkitkę, a gdyby się zmotoryzowała to ma idealny Kanał Północny lub po prostu główną trasą miasta DK91. Przecież tu u mnie to jest mocno zainwestowane w drogi i są porobione rozmaite dojazdy, ronda, wiadukty. Ja samochodem w Aleje to dojeżdżam w 10 minut (odległość 5,7km) wliczając w to czerwone światła na Rondzie Trzech Krzyży. (Lisiniec czy Grabówka jest zdecydowanie dalej od Centrum, z Rakowa czy Parkitki też nie wiem czy dojedziesz w Aleje w takim czasie). Jedynie 1000-lecie czy Północ jest bliżej, ale to już typowa "betonoza" jeśli chodzi o warunki do życia. Dlatego też nieruchomości są tutaj wycenione jako jedne z droższych w całym mieście ponieważ teren jest umiejscowiony na uboczu całego zgiełku miejskiego, blisko lasów i Warty, a jednocześnie z bliskim dostępem do Cetrum czy Galerii.

A Ty w jakim rejonie mieszkasz? Bo nie pamiętam czy pisałeś kiedyś.

2

@gumaz Nie przyszedłbym bo mam fobię społeczną i boję się ludzi.
Z domu też zbytnio nie wychodzę i moje ciało nie jest przystosowane do słońca. Także ja odpadam.

3

@gumaz W sumie ciekawy pomysł. Zorganizować zjazd La bamby :)

1

@LeoMessiiBarcaPepa każdy będzie grymasił na miejsce ;P każdy z innych stron wydaje sie ze warszawa idealna

3

3

@Colon Jestem fatalnym deblistą, więc osoba ze mną w składzie miałaby przesrane. No chyba że ktoś dobrze grający przy siatce, a ja latałbym z tyłu i przebijał tak, żeby w końcu temu komuś wypracować pozycję do przecięcia przy sieci.

@MesQueUnClub_87 Chyba pisałem tylko, że jestem z południa miasta. Błeszno/Wrzosowiak, bo w sumie ciągle mi się to myli. 5 km od centrum, w piątek sobie zrobiłem długi spacer i poszedłem do pubu z buta, wyszło 4,96 km. A koleżanka jeździ do strefy ekonomicznej na Dźbowie. Czyli z przesiadką a autobus jest raz na pół godziny.

2

@gumaz Tak, stolica byłaby najlepszym rozwiązaniem :D
Mimo tego, że mam 500 km.

2

@LeoMessiiBarcaPepa dla labamby to zrobisz i 800 :P

1

@gumaz Podusilibyśmy się bo kilka tysięcy osób w jednym miejscu to za dużo. Mam nadzieje ze pomogłem, pozdro.

1

@don'T.R.I.P.e plus @Kessie by gazował

3

@gumaz co by się miało stać? Źarty z Vegety Film Luciano :D

2

@gumaz pewnie najwięksi szczekacze na forum okazaliby się jednostrzalowcami, albo w ogóle by się nie pojawili, więc żadnej zadymy by nie było ;)

3

@July_6_BcN Ja bym się przywitał z Tobą i ze wszystkimi :) Chętnie bym wypił piwko z @Danny Gaucho @MesQueUnClub_87 @Gary i @Safrani i może w końcu ten debelek by wypalił tak jak @Colon pisał.

5

@gumaz mi sie wydaje, ze z wiekszoscia daloby sie zalapac dobry kontakt. Jak ktos nie jest gburem z natury i maruda to nawet mimo duzych roznic mozna zalapac wspolne dobre fale. Swoja droga chcialbym kiedys jakis zjazd

1

@JimMorrisonFCB w sumie ja nie pijący, ale jeden dzień mógłbym zrobić ten wyjątek.

1

@Safrani Właśnie tak coś kojarzyłem, najwyżej byś jakąś zerówkę wypił.

1

@JimMorrisonFCB wiesz, ja nigdy nie miałem problemów z alko, żeby unikać jak ognia, także przy takim spotkaniu mógłbym się napić.

Ja tak naprawdę to chciałem zrobić równy cały rok bez alkoholu, a zaraz będzie całe sześć lat.

1

@Safrani To ładny wynik!

6

@mrboom bez sensu w ogole jechac z zamiarem jakiejs zadymy. Wrecz przeciwnie, pobawic sie, posmiac, moze nawet meczyk jakis rozegrac orlikowy a potem grill czy cos. Naprawde mega moglby byc taki zlot :D

1

@JimMorrisonFCB tak jakoś wyszło.

8

@malicinho Redakcja mogłaby zrobić jakąś ankietę ile osób byłoby w ogóle zainteresowanych. Na tej podstawie wynająć jakiś obiekt - nie miałbym nic przeciwko żeby zapłacić za "talerzyk"

0

@malicinho Problem w tym, że jest tutaj masa osób, które mają problem do innych więc z góry takie spotkanie jest skazane na porażkę.

Chyba że mówicie o jakimś wąskim gronie eliminując tych których nie lubicie ale wtedy to nie zlot, a po prostu spotkanie tych którzy się "lubią".

2

@JimMorrisonFCB super pomysl

3

@Stinger_ znajac zycie tylko w necie. No nie wyobrazam sobie zeby przez internetowe klotnie polityczne itp jechac na zlot z problemem do kogos. To juz trzeba miec cos z deklem nie tak :D

3

@Stinger_ Myślisz, że osoby które mają problem wiecznie do innych i są wiecznie niezadowolone by przyjechały ;)
Taki zjazd z automatu przyciągnąłby osoby pozytywnie nastawione z dobrymi intencjami.

1

@Stinger_ Nie miałbym problemu zbić piątki z kimkolwiek, nawet jeśli ten ktoś ma zupełnie inne poglądy ode mnie, a co najmniej parę takich osób tu jest.

0

@malicinho Bardziej miałem na myśli takie uprzedzenie do innych bez większego powodu.

Nie widzę takich ludzi na takim zlocie, a to dlatego że skoro w internecie są do kogoś uprzedzeni bez powodu to nie chce mi się wierzyć żeby nagle w realu byli innym ludźmi i nagle zaczęli rozmawiać z każdym, a nie tylko ze swoimi "ulubieńcami", a jest tutaj kilka takich osób, nawet jeden z nich brał udział w tej dyskusji.

Oczywiście nie wiedząc kto jest kto nie widzieli by z kim rozmawiają ale w momencie kiedy by się dowiedzieli to pewnie zrobili by out w poszukiwaniu "kolegów" bo "ciebie nie lubię".

@JimMorrisonFCB Co innego mieć inne poglądy ale rozmawiać kulturalnie, a co innego być uprzedzonym do kogoś bez powodu lub być wyzywanym.

@LeoMessiiBarcaPepa Myślę że nie aczkolwiek nie wiedząc kto jest kto mogłoby być różnie.
Poza tym czasem lepiej się rozmawia z kimś kto ma wiecznie problem do innych niż z tymi udających, że są ok.

0

@Stinger_ To prawda i nawet w psychologii istnieje nazewnictwo owego zjawiska a mianowicie toksyczna pozytywność.

2

@gumaz To w końcu kiedy te spotkanie bo widzę, że czaimy się co jakiś czas, już drugi raz jakieś teoretyczne rozważania, a jak przychodzi do konkretów to się rozmywa :D stolica komunikacyjnie będzie najlepsza zapewne + jeszcze jakiś meczyk Barcelony

6

@RafiVeB no ja jestem za tylko wcześniej info ale pewnie każdemu bedzie inaczej pasować ale mozna cos w listopadzie np ;P
@Safrani @MesQueUnClub_87 @LeoMessiiBarcaPepa @Gary @July_6_BcN @JimMorrisonFCB

3

@Stinger_ tak jak kolega napisal. Takie negatywnie usposobione osoby pewnie nawet by sie nie wybraly na zlot :)

5

@Stinger_ Wydaje mi się, że nie byłoby żadnych problemów czy uprzedzeń, chyba że obecnie ludzie są diametralnie inni niż te 15-18 lat temu. Przecież na starym forum były konflikty między userami, pewna dwójka żarła się o wszystko (najbardziej o politykę, ale to eskalowało do sporów piłkarskich, gdzie nie zgadzali się ze sobą dla zasady), a jak się spotkali na zlocie to normalnie ze sobą gadali. A to nie był jedyny przykład, po prostu najbardziej jaskrawy. Nawet pewien kolega, który miał oprócz oficjalnego nicku miano Don Agressora i na forum nowych ludzi, z którymi się nie zgadzał częstował wiązanką w stylu "W dupie byłeś i gówno widziałeś, jebany dzieciaku Neostrady, więc najlepiej stąd spierdalaj, ok?" na zlotach był bardzo przyjacielski.

Ja wierzę, że @malicinho ma rację i wszystko byłoby super. I z doświadczenia tak to kiedyś wyglądało. Tak więc @Stinger_ wierzę, że @MesQueUnClub_87 też by normalnie z Tobą gadał a przynajmniej próbował.

@JimMorrisonFCB @Colon Kto czwarty do debla?

4

@Gary Trzeba zacząć od tego, że spotkania na taką skalę zazwyczaj po prostu nie dochodzą do skutku. Za mojej kadencji tutaj już miały być cztery takie zjazdy i żaden się nie odbył bo jeden mieszka tu, drugi mieszka tam, trzeci ma za daleko, a czwartemu się odechciało. Jak są 3-4 osoby, które w miarę blisko siebie mieszkają to wtedy jest jeszcze realna szansa na takie spotkanie, ale pół LaRambli się nie ustawi jednocześnie w jednym miejscu i jestem o tym przekonany. Nawet wśród stałych znajomych ciężko jest zorganizować wieczór kawalerski tak by każdemu pasowało, a co dopiero z ludźmi porozrzucanymi po całej Polsce :D

Wiem ogólnie do czego jest "pite", więc się odniosę.

Co do relacji międzyludzkich na tym forum to jest tu tak duża ilość udzielających się osób i zróżnicowanych charakterów, że nie sposób z każdym nadawać na tych samych falach. Z jedną grupą ludzi nam się rozmawia lepiej z inną gorzej i uważam, że jest to coś zupełnie naturalnego. Ja też nie jestem zupa pomidorowa i nie oczekuję tu od każdego wyrazu sympatii. Wiem, że potrafię być sarkastyczny, komentować dosadnie, nie stronię też od wulgaryzmów i jak mnie coś mocno poirytuje to nie duszę tego w sobie. Czasem trafi się gorszy dzień, gdzie ten przysłowiowy "lont" jest krótszy i się człowiek odpali, jakaś żółć się wyleje, ale to nie znaczy, że noszę w sobie urazę do tego stopnia, iż przywiózł bym ją w plecaku na takie spotkanie. Każdy ze zdrowym podejściem do życia jeśli się decyduje na taką integrację to chce wnieść ze sobą wyłącznie pozytywne emocje, więc takie rozpamiętywanie na pikniku kto mi coś napisał w internecie to ogólnie mija się celem. Nie raz się tutaj z kimś pokłóciłem i nie raz się jeszcze pokłócę, ale mija kilka dni i kurz osiada, a trzeba wziąć pod uwagę, że w realnym życiu też się inaczej z ludźmi rozmawia bo jest zupełnie inna percepcja odbioru treści.

0

@Gary Nie chodzi o to żeby ze mną rozmawiał. Zresztą nie lubię takich osób, którzy wyżej srają niż dupę mają. Chodzi o sam fakt.

Ja tutaj w pewnych tematach nie zgadzałem się z różnymi ludźmi bo przecież dziwne żeby każdy miał takie samo zdanie na każdy temat ale z gościem nawet nie pamiętam jakiejś akcji, a i tak wyrobił sobie o mnie zdanie bo? Bo po prostu jest typowym wywyższającym się cwaniakiem udający, że jest lepszy.
Niestety, i tacy ludzie są "potrzebni". Ciekawi mnie tylko czy w realu także taki jest, jeśli tak to bardzo współczuję jego rozmówcom.

Mimo wszystko taki zlot jest bardzo trudno zorganizować. Tutaj są osoby praktycznie z każdej strony Polski.
Wybór samego miejsca to ciężka sprawa - widziałem, że przewijała się Warszawa, no akurat dla mnie jeden z lepszych wyborów ale wiadomo, nie dla każdego. Termin to kolejna sprawa - może nawet trudniejsza.
Będę śledził, jeśli uda się cokolwiek zorganizować to na pewno pomysł warty uwagi no ale by coś więcej powiedzieć to musiałoby być więcej konkretów.

Mimo wszystko jeśli się nie uda, a są tutaj osoby choćby z Warszawy i okolic to też warto się nad tym zastanowić. Myślę że takie spotkanie z osobami z jednego obszaru też dużo łatwiej zorganizować. Ja nie z Warszawy ale dosyć często tam bywam, obecnie mam stosunkowo nie daleko więc na pewno można o tym pomyśleć aczkolwiek jak pisałem wyżej, termin będzie mega trudny bo każdy coś w życiu robi, niektórzy mają rodziny, a więc kilka, kilkanaście osób zebrać w tym samym czasie w jednym miejscu może okazać się mało możliwe.

0

@Gary moge zapytac Age Radwanska lub Janowicza.

3

@Stinger_ Ja jestem tym cwaniakiem, który się wywyższa, ale to Ty nie potrafiłeś schować urażonej dumy do kieszeni i po konstruktywnym oraz wyważonym komentarzu z mojej strony, który dodałem wyżej postanowiłeś jeszcze do#ebać do pieca i poubliżać. Piękne podsumowanie toksycznej osobowości, która nie wygasza, a zaognia jeszcze bardziej konflikty. To pokazuje , że w niczym się nie pomyliłem wobec Ciebie. Nie wyrobiłem sobie o Tobie zdania po jednej dyskusji. (Niesamowite, że się nie zorientowałeś, iż chodzi o dłuższy okres po tym jak Ci napisałem, że "unikam dyskusji z Tobą" co jasno świadczy o tym, że robię to już jakiś czas). To był dłuższy okres obserwacji Twoich rozmów z innym użytkownikami na stronie i nigdy nie widziałem, żebyś się pogodził z tym, iż nie masz racji w jakimś temacie. Zawsze brniesz z tą swoją racją do samego końca, aż zamęczony oponent po prostu stwierdza, że stracił mnóstwo czasu na rozmowie, która jest g#wno warta i odpuszcza bezsensowny spór jako ten mądrzejszy. Potrafiłeś jakiegoś gościa zaatakować, że rzekomo coś ściemnia i przekomarzając się wejść z nim w dwie osoby do gorących dyskusji próbują mu coś udowodnić. Niekórzy w ogóle nie reagują na Twoje zaczepki jak ostatnio @Lionel_Messi10 pod postem o kadrze Argentyny. Jesteś po prostu z tych osób, które traktują rozmowę jak jakąś bitwę, którą trzeba koniecznie wygrać. Dlatego z takimi ludźmi się generalnie unika jakichkolwiek kontaktów i gdybyś przyswajał to na co Ci tutaj ludzie zwracają uwagę to byś wiedział, że nie jestem jedyną osobą na forum, która tak myśli. Nie lubisz "ludzi co wyżej srają, niż dupę mają"? A ja nie lubię przemądrzałych narcyzów, którzy muszą mieć zawsze ostatnie zdanie i są roszczeniowi oraz opryskliwi, ale tacy też są "potrzebni". Nie musze tego znosić, ani w prawdziwym życiu, ani w internecie, więc ładuje Cię do zablokowanych gościu, a teraz możesz się dalej żalić innym użytkownikom pisząc o mnie w trzecie osobie, a chłopaki i tak wyciągną własne wnioski.

1

@MesQueUnClub_87 Jak na zmęczonego to strasznie dużo masz do powiedzenia.
Tym wpisem potwierdziłeś, że ja także się nie pomyliłem co do ciebie. Cwaniak, który ocenia innych na podstawie rozmowy z kimś innym zamiast ze sobą (od kiedy w ten sposób ocenia się innych?).

A ty potrafisz się pogodzić z tym że że nie masz racji? Widzę że nie. Cały czas coś cię uwiera (nie wiem nawet co), masz jakiś problem.

Bitwę? To że ty sobie coś wymyślasz nie znaczy, że tak jest. Jeśli nie odróżniasz rozmowy od bitwy to już nie mój problem.
Pisałem ci już - internet ci nie służy skoro się męczysz rozmową dwóch innych osób samemu w niej nie uczestnicząc.

W prawdziwym życiu? Człowieku, ty tą stronę traktujesz jak prawdziwie życie obrażając się na nick bo pokłócił się z innym nickiem.
Możesz mnie blokować, wiesz gdzie to mam? Pokazujesz tylko jakim człowiekiem jesteś - jeśli ktoś nie wchodzi ci w dupę to znaczy, że jest zły.

A teraz idź i drążyć temat kto jakie masło kupuje.

0

@Colon Tylko niech zaczną się tu najpierw udzielać, żeby to był stricte debel La Ramblowy.

2

@MesQueUnClub_87 Zaorales pięknie goscia ktory nic na tą strone nie wnosi tylko by atakował innych i sie przekomarzał, zauważyłem to od pewnego czasu ze gość na tej stronie umie jedynie złapać kogoś za język i później drążyć to cały czas, dlatego przestałem mu odpisywać żeby nie dawac mu pożywki bo gość jeden temat potrafi ciągnąć godzinami, dlatego takim jak on lepiej nie odpisywać.

0

@Lionel_Messi10 I mówi to gość, który 24 godziny na dobę nawala o Argentynie drążąc jeden temat.

Z tym nie odpisywaniem to też tak nie do końca - kilka osób miałeś już zablokować, a później im odpisywałeś, pamiętasz?

Piękne wejście w dupę za które dostałeś polecenie (czyli potwierdzenie, że gość lubi tylko tych którzy mu wchodzą, jeśli ktoś się nie zgadza z nim to jest ten zły) no ale co kto woli.

1

@Gary wiem , że był tu ktoś kto grał chyba nawet w Bundes

0

@Colon Ale w najwyższej lidze czy w którejś z niższych? Ewentualnie w kategorii open czy w seniorach? W tej najwyższej w open to przecież grywa czołówka ATP, móc zagrać z takim gościem i nawet odjechać na rowerze to super sprawa. Chętnie bym poczytał wrażenia z takich przeżyć.
W kategoriach wiekowych +40 czy tam +45 sporo moich kolegów jeździło grać "u Niemca", ci najlepsi to na pewno dostawali zwrot kosztów i kasę, ale nigdy nie dopytywałem w jakich drużynach i na jakim poziomie rozgrywkowym byli. Wiem tylko, że jeden sporo ode mnie starszy kolega (wiekowo bliżej mi do jego syna), czołówka swojej kategorii wiekowej w Polsce, w jakimś meczu ligowym grał z typem, który 25 lat wcześniej był w półfinale turnieju wielkoszlemowego.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: