- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1054 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
20 odpowiedzi
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1054 Culés
38
Żartem jest dla mnie stawianie Kane'a nad Lewandowskim.
Bzdurą jest debata, że Kross w swoim prime przewyższał Iniestę.
Natomiast totalną abstrakcją jest przekonanie że Ronaldo overall jest/był lepszy niż Messi.
6
@Bilon87 trawa jest zielona a mleko białe, nie ma co handlować
4
@cracker ja to wiem, ty to wiesz. A mimo wszystko "oni" nie rozumieją
3
@Bilon87 Mówisz, że król strzelców mistrzostw świata i dwukrotny wicemistrz Europy nie ma żadnych argumentów?
0
@Bilon87 dzięki za opinię, pozdrawiam
0
@TheCule polecam się na przyszłość, pozdrawiam również
2
@Comentateiro właśnie wymieniłeś jedyne. W mojej opinii nic to nie zmienia.
3
@Bilon87 Nic nie zmienia w czym? Na najważniejszych imprezach czyli MS i ME, Lewy raczej był anonimowy, Kane pokazał się z zupełnie innej strony.
Truno byłoby mi uznać, że Kane jest gorszym napastnikiem niż Lewy. Obaj mają swoje atuty, a Kane w Bayernie bez problemu wszedł w buty Lewego, nie ustępując mu ani trochę.
25
@Comentateiro Mi się mimo wszystko wydaje, że za wybitnym napastnikiem powinny stać też tytuły. Facet ma zaraz 32 lata i nie wygrał żadnego tytułu drużynowego. Porównywanie reprezentacji Polski do Anglii jest trochę nie na miejscu. :)
2
@Comentateiro jakby Lewy mógł wejść w buty Kane'a w reprezentacji to pewnie jeden z dwóch argumentów by ci odpadł. Co do Bayernu....no nie wydaje mi się żeby Kane na koniec tej przygody był stawiany wyżej od Lewego wśród kibiców. Chyba że faktycznie pobije rekord strzelonych bramek i wygra z Bayernem sekstet.
6
@heniusss Ale sam robisz dokładnie to czego zakazujesz w przypadku reprezentacji. W przypadku klubów nie bierzesz pod uwagę ich jakości.
Kane w Bayernie z łatwością osiąga wyniki strzeleckie Lewego. Obaj są różnymi napastnikami, ale są porównywalnie świetni.
3
@Bilon87 Jakby babcia miała wąsy to byłaby dziadkiem.
Gdyby Lewy nie grał w Bayernie, to poważny argument by Ci odpadł.
Doprawdy, masz przedziwny sposób argumentacji, poprzez tworzenie alternatywnej rzeczywistości.
Bayern od 2 sezonów ma poważne problemy z doborem trenerów, w poprzedniej dekadzie nie miał nawet z kim rywalizować Są inne czasy, inne realia. Trudno to porównać. Lewy sam sekstetu nie wygrał, tak jak Kane sam nie zdobył 2 wicemistrzostw Europy.
5
@Comentateiro Nie zauważyłem żeby te bramki w Bayernie przełożyły się na jakieś tytuły. :) Lewandowski zdobywał tytuły w każdym klubie w jakim grał, czego o Harrym powiedzieć nie można. Borussia nie była potęga i tak samo Tottenham nią nie jest, a jednak Borussia z Lewandowskim sukcesy osiągała.
10
@Comentateiro w konfrontacji z Lewym? Nie ma.
Ile razy wygrał mistrzostwo kraju, LM, cokolwiek w piłce klubowej, która jest co roku? Chłop nie ma 22 lat, tylko 10 lat więcej.
Porównaj sobie liczbę goli w lidze, w LM i nagle się okazuje, że Lewy deklasuje Anglika
3
@Comentateiro twoje argumenty kontra moja opinia....hmmm. Nie no poddaje się. Wczoraj jeden z użytkowników miał rację, z tobą w dyskusję się po prostu nie wchodzi. Idź przekonuj kogoś innego, nie mnie.
5
@heniusss Nieśmiertelny, jednak absurdalny argument - obwinianie jednoosobowo napastnika, który grał genialnie za brak tytułu.
Jak kibic Bayernu, muszę skwitować to co piszesz za niedorzeczność. Żaden kibic Bayernu nie wini Kane'a, bo to idiotyczne, za to wskaże wiele przyczyn dlaczego Bayern nie zdobył tytułu.
Idąc Twoim tokiem myślenia, Tottenham z Lewym sięgałby po mistrzostwa Anglii.
Borussia była bardzo silna, bo genialny Klopp stworzył z niej maszynę rywalizującą z Pepem, tak jak w Anglii z Liverpoolu. Liverpool stał się potęga po przybyciu Kloppa a nie Lewego, więc też zakrzywiasz rzeczywistość.
3
@Bilon87 Zabrakło argumentów poza gdybaniem?
4
@michal26 Czyli analogicznie twierdzisz, ze Haaland jest winny temu, że nie gra na MŚ, bo to mniej więcej ten rodzaj argumentacji.
Rozumiem, co Ty i koledzy wyżej piszecie, ale częścią tej argumentacji jest obwinianie zawodnika o to, że nie przeszedł do topowego klubu, walczącego wszelkie trofea.
0
@Comentateiro przeczytaj jeszcze raz moj poprzedni komentarz. Daj znać jak zrozumiesz
3
@Bilon87 Zrozumiałem doskonale, zrezygnowałeś z dyskusji, cos sobie uroiłeś na mój temat i bez powodu zaatakowałeś mnie personalnie. Szokujące - jak ktoś się może z Tobą nie zgodzić?
W rozmowie, która toczyła się na argumenty, zachowałeś się jak smarkacz a nie poważny człowiek.
2
@Comentateiro no nie. Dlatego klubowa piłka jest wyznacznikiem. To Ty używasz argumentu ad representation, gdzie nie ma wyboru na karierę. Dlatego nie oceniam pod tym kątem Ibrahimovica, Haalanda, czy innych Lewandowskich, bo nie mieli wyboru gdzie się urodzili. Za to mają wpływ na wybór klubu i na sukcesy z tym klubem. Piłka klubowa jest kilkukrotnie ważniejsza, a tutaj Lewy miażdży Harrego
2
@Comentateiro Ale ja też nie winie Kane’a za to, że z Bayernem nic nie osiągnął. Stwierdziłem tylko fakt, że przez całą karierę jego bramki nie przełożyły się na żaden tytuł. Lewandowski jak przychodził do Borussi to sezon wcześniej zajęła 5 miejsce w Lidze i miała 13punktów straty do lidera, także nie wiem kto zakłamuje rzeczywistość. Guardiola jak przyszedł do Bayernu to Lewy miał już 2 mistrzostwa i finał Ligi Mistrzów, z genialna grą na koncie, a Bayern zdobywał potrójną koronę. ;) i nie, nie ujmuje Kloppowi, bo jest oczywiście geniuszem, ale ujmowanie Lewemu bo trafił na lepszych trenerów i miał więcej szczęścia w karierze jest kompletnie nie na miejscu. To działa na korzyść, a nie niekorzyść Lewego i wystarczy posłuchać jak się o nim Jürgen wypowiada, żeby wiedzieć jaki to kaliber piłkarza. Idąc moim tokiem myślenia bramki Lewego przekładały się na wyniki, Kane’a nie. Wydaje mi się, że łatwiej o karierę zaczynając w Tottenhamie, a nie Zniczu Pruszków, ale co ja tam wiem. ;)
Ps. Jak Harry grał pierwszy sezon w Tottenhamie to klub zajmował już wtedy miejsce w top5 w Lidze. :) Więc w momencie jak Lewy grał pierwszy sezon w Borussi przychodził do zespołu z 5 miejsca, Harry przychodził do Totkow jak zajęli 4 miejsce w 2009/2010 roku.
5
@michal26 To zadziwiające, ponieważ patrząc na to jak Messi oddałby wszystkie tytuły klubowe za tytuł MŚ, odniosłem wręcz odmienne wrażenie. I to był też zarzut do Leo, w jego dyskusji o wielkości.
Ja nie uważam, że piłka klubowa jest kilkukrotnie ważniejsza, do dziś impreza typu MŚ ma najwyższy prestiż. I gole na tej imprezie ważą najwięcej, a Kane był królem strzelców na MŚ.
Co do klubu, oceniam osiągnięcia realistycznie w stosunku do możliwości klubu.
Kane był w Tottenhamie topowy, niezawodny i pożądany przez wielkie kluby.
Mógłbym argumentować, że przez lata strzelał gole w lepszej lidze niż Lewy
W Bayernie z kolei gra nie gorzej niż Lewy - czyli mam porównanie 1:1 co do klasy obu zawodników. I to gra w Bayernie słabszym niż przez ostatnia dekadę.
Dla mnie nie ma różnicy w klasie piłkarskiej obu zawodników. Różnica tkwi w dorobku piłkarskim (trofea), ale nie wynika ta różnica z różnicy klasy piłkarskiej.
3
@Bilon87 Odpowiednikiem Krossa w Barcelonie raczej był Xavi. Ogólnie zgoda.
4
@heniusss Ja nie ujmuję Lewemu, tylko przywracam właściwe proporcje bo za zespół i jego rozwój odpowiadał Klopp. Jest dokładnie odwrotnie. Reaguję, ponieważ mam wrażenie, że Wy (w tym wątku) ujmujecie Kane'owi.
Nie wiem co do oceny całości ma Znicz Pruszków, czy Tottenham, zawodnicy w różny sposób zaczynają karierę. Można ją zacząć w Barcy jak Bartra czy Krkić i co z tego? Nie rozumiem tego argumentu. Łatwiej im było? Jak masz supertalent jak Lewy to się przebijesz z FC Zadupiewa, a jak nie masz, to Real Madryt ci nie pomoże.
Ja patrzę inaczej na temat - jak napisałem Michałowi, moim zdaniem Wy oceniacie bardziej poprzez trofea, ja porównuję umiejętności.
Kane jest w Bayernie w wieku Lewego z Bayernu i obaj są/byli równie fenomenalni.
PS. Piszesz, ze gole Kane'a się nie przełożyły na tytuł - to nie jest obwinianie jednoosobowo zawodnika? Ja tak to odczytuję.
3
@Comentateiro ale jest różnica między oceną tego, co jest wartościowe dla piłkarzy i dla nas, a co jest miarodajne pod kątem analizy, czy dany piłkarz jest najlepszy, czy też nie.
Messi zdobywając tytuł MŚ tylko przypieczętował swój status. I bez tego był top. Oprócz tego oczywiście jest w takiej a nie innej reprezentacji, więc wiadomo, że pewnych rzeczy się od niego oczekiwało, a względem Haalanda już nie ma takich wymogów i słusznie zresztą. Za to w kwestiach klubowych nie ma zmiłuj. Kane nawet idąc do Bayernu nie zdobył mistrza Niemiec. W tym roku ma szansę, ale też nie wiadomo czy zdobędzie.
Jest jeszcze czynnik nieznany i nie do opisania, czyli "Midas case". Taki Messi, Ronaldo, Lewy, nie wiem kogo by tutaj jeszcze wymienić...Kroos.
Czego nie dotkną, to zamienia się w sukces. Lewy był tyle razy mistrzem kraju, oprócz tego zdobył LM, Ronaldo i Messi także.
Kane...ma 32 lata. Dalej NIE zdobył mistrza kraju, choć Tottenham nie był nie wiadomo jak słabym zespołem. Był nawet w finale LM. Z Bayernem nie zdobył ŻADNEGO trofeum.
Z Anglią 2 razy w finale, ale co z tego? PRZEGRAŁ.
To jest ta mityczna cecha, cecha zwycięzców. Swoją obecnością dają jakąś taka aurę zwycięzcy. To jest jednak nie do oceny.
Kane zwyczajnie nie jest napastnikiem tej klasy co Lewy, choć też jest świetnym grajkiem.
0
@Comentateiro na tych MŚ 2O18 Strzelił gola Tunezji, Panamie 3 gole (2 karne) i w 1/8 finału MŚ z Kolumbią 1 gola z karnego.
Więc tochę xD z tym królem strzelców mundialu xD
1
@Comentateiro zaatakowałem personalnie? Ja czy ty mam urojenia?
2
@michal26 Trofea klubowe nie zdobywa piłkarz, tylko klub. Kane przychodzi do Bayernu i kręci identyczne liczby jak Lewandowski (zasadniczo, to lepsze), już w pierwszym sezonie, ale klub nie wygrywa ligi. Wy z tego robicie, że to wina Kane'a, bo nie ma jakiejś mitycznej aury wokół siebie czy tam cechy.
Przypomnę, że Lewandowski w pierwszym sezonie (a tak na prawdę drugim) też "przegrał" La Ligę, więc Lewandowski też tej aury najwidoczniej nie ma, co?
1
@Foro przecież Lewy właśnie zdobył mistrzostwo w pierwszym sezonie. Co Ty w ogóle gadasz xD
Drugi sezon Lewego, to wiemy, jak wyglądała Barcelona...
Co do Kane'a. No tak. Niemniej indywidualnych sukcesów, to nawet nie porównujmy, bo tutaj przepaść jest między nimi. Kane ma teraz gorsze statystyki od Lewego, gdzie Lewy ma 37 lat xD
1
@michal26 Przepraszam, chodziło mi właśnie o drugi sezon, nie pierwszy.
No to zobacz co ja teraz zrobię.
Pierwszy sezon Kane'a, to wiemy, jak wyglądał Bayern...
0
@cracker Przecież mleko jest czekoladowe, a nie białe.
2
@heniusss Porównywanie repki Anglii do Polski jest nie na miejscu, tak jak Bayernu, Barcy do Tottenhamu, w którym spędził większość swojej kariery Kane
1
@Comentateiro Wiesz, tak jeszcze co do tych trofeów. No to naprawdę Tottenham to nie jest średniak ligowy, to jest mocna ekipa, zawsze się gdzieś tam koło tej TOP 5 kręcili. Nie mówię, że miał wygrać ligę, ale przecież w Anglii są jeszcze dwa puchary. Szans na trofea więcej niż w jakiejkolwiek innej TOP 5 lig, wypadałoby, by wygrał COKOLWIEK przez te 10 lat, które tam spędził.
Natomiast najlepsze lata mogą być jeszcze przed nim, to mniej więcej w tym wieku Lewy wchodził na swój najwyższy poziom.
0
@Donnie_Darko Klub można zmienić, reprezentacji nie.
0
@Bilon87 Nie urojenia, tylko masz niedobór możliwości rozumienia tekstu pisanego.
Jeśli ktoś mówi, że do pani Krysi się nie wchodzi, bo tam giną przedmioty, to atak jest personalny, bo sugeruje, że pani Krysia jest złodziejką.
Jeśli piszesz, że "z tobą w dyskusję się po prostu nie wchodzi" to sugerujesz że jestem miernym dyskutantem, czyli opisujesz moją cechę. Co gorsza, nawet tego nie miałeś okazji zweryfikować, ale powołujesz się na innych.
Ucz się od kolegów wyżej, oni nie mieli takich problemów z samymi sobą i do końca pokazali, że bycie kulturalnym nie jest takie trudne. Możesz się od nich uczyć.
0
@kanver_ Kane nie ma wpływu na to jak grają koledzy i grali w Tottenhamie - nie wiem co wypada, a co nie, wiem, ze Harry przez dekadę nie zawodził w Tottenhamie, a wielkie kluby od dawna wzięłyby go z pocałowaniem.
Kuriozalnie, jego podziwu godna lojalność jest używana przeciwko niemu w dyskusjach o jego jakości. Miejmy pretensje do właścicieli Totków, że mając taką perłę, nie potrafili obudować go świetnym składem i powalczyć o trofea.
1
@Comentateiro, dosyć solidnie się tu gimnastykujesz, ale Kane nigdy nie będzie lepszy od Lewego oceniając całą karierę obu piłkarzy. Bezdyskusyjnie Robert jest lepszym piłkarzem oraz miał/ma lepszą karierę, a Anglik już nie będzie w stanie go przegonić, choćby robił takie fikołki jak Ty
1
@FCB_dimiC
Lewy:
Miał/ma lepszą karierę - tak
Bezdyskusyjnie jest lepszym piłkarzem - nie
Używanie słowa fikołki jest bezsensu, bo widać w analogicznym wieku, jak Kane w Bayernie gra na takim samym poziomie co Lewy. Pewnie jest nawet nieco wszechstronniejszy.
O wrażeniu jakie odnosisz, decydują tylko i wyłącznie afiliacje klubowe, a nie różnica w kasie piłkarskiej. Gdyby Kane nie był na podobnym poziomie, dziś wszyscy w Bawarii tęskniliby za Lewym, a tak nie jest.
Reprezentację odpowiednio silniejszą ma Kane, stąd jego lepsze statystyki indywidualne na wielkich imprezach i osiągnięcia zespołowe z Anglią.
O różnicach w postrzeganiu decyduje tylko otoczenie tych zawodników.
Jak już przestanie się Tobie kręcić w głowie, po Twoich fikołkach zadaj sobie pytanie, ": Czy Bayern z Kane'm w składzie przez ostatnią dekadę nagle przestałby dominować, a Totki z Lewym wygrywać Premier League i puchary?
2
@Comentateiro, ale ja nie zamierzam gdybać i wyobrażać sobie czegoś. Obaj są genialnymi piłkarzami, Kane ma również świetne umiejętności i jest bardzo dobrym piłkarzem, ale jeśli mam ocenić obu piłkarzy to Lewy jest lepszy od Anglika i ma zdecydowanie lepszą oraz bogatszą karierę. To nie ja trzymałem siłą Harrego w Tottenhamie, Lewy też go nie trzymał. Jeśli mam oceniać obu tych piłkarzy to jakieś kryteria muszę przyjąć, a kariera Roberta sprawia, że jest on dla mnie zdecydowanie lepszym piłkarzem. Możliwe, że również mądrzejszym, bo nie tkwił w BVB dekady tylko odszedł do mocnego Bayernu gdzie stał się jednym z najlepszych napastników na świecie, a w Barcelonie tylko to potwierdził.
1
@Comentateiro czemu cytujesz tylko fragment mojej wypowiedzi? Tak ci wygodnie tłumaczyć swoje słowa?
..."Wczoraj jeden z użytkowników miał rację, z tobą w dyskusję się po prostu nie wchodzi.
.."
To inny użytkownik stwierdził że marny z ciebie dyskutant, a ja się jedynie o tym przekonałem więc to potwierdziłem.
Jakbyś prześledził całą dyskusje to możesz zauważyć (a może nie) że koledzy ci próbują powiedzieć że jesteś w błędzie i Lewy jest po prostu lepszy od Kane'a. Za kilka lat może wrócimy do tej "debaty", ale póki co Harry nie ma więcej niż Lewy:
a) strzelonych goli w karierze
b) goli w LM
c) goli w reprezentacji
d) nagród indywidualnych ( ZB, król strzelców, MoM, FIFA jest etc.
e) nagród zespołowych ( wg ciebie nic nie znaczących)
Ochłoń.
0
@FCB_dimiC Ok i przyjmuję ten punkt widzenia. Mój się nieco różni i brzmi:
Anglik jest na poziomie Lewego ale ma zdecydowanie (a nawet miażdżąco gorszą karierę). Ważne, że cenimy obu świetnych piłkarzy.
0
@Bilon87 Ochłoń z czego? Ty masz jakieś same chybione wpisy, nie do mnie.
Za kolegów się nie wypowiadaj - wypisałeś się z dyskusji w niekulturalny sposób, więc Twoje zdanie kompletnie mnie przestało obchodzić.
2
@Comentateiro Chłopie żylka ci pękla jakieś 23 komentarze temu, ja się nie wypowiadam za kolegów ja porostu czytam ich wpisy, ty najwyraźniej nie.
3
@Comentateiro Cóż, moim zdaniem jeśli piłkarz chce być na poważnie traktowany w takich dyskusjach, to musi zrobić ten krok na wyższy poziom (przejście do drużyny z prawdziwej topki). To, że Kane tyle grał w Tottenhamie, to jego decyzja, która niestety odbiera mu wiele argumentów, takie fakty. To, czy nie zawodził, to kwestia dyskusyjna, bo w żadnym z rozegranych finałów w karierze nie zanotował on udziału w bramce.
Natomiast ja tu cały czas podkreślam (w tym, myślę, że się zgodzimy), że Harry Kane wciąż ma czas by przebić osiągnięcia Lewego. Jest w swoim najlepszym momencie, ociągał się z tym, ale jednak w końcu przeszedł do klubu, który daje mu większe możliwości. Ma prawdopodobnie jeszcze 3-4 lata, by spróbować wyrównać, lub przebić dokonania Lewego.
1
@kanver_ W tym niewątpliwie masz rację, że żeby być traktowanym poważnie, trzeba zrobić krok w stronę renomowanych klubów i wtedy dopiero można zaistnieć w świadomości kibica/dziennikarza/eksperta jako wielka postać.
W reprezentacji Kane już dawno przebił Lewego, w klubie nie da rady tego zrobić na mojego nosa, bo elitarny klub +100 w LM, to coś raczej poza zasięgiem. Nie sądzę też, że Lewy musi się obawiać o rekord goli w sezonie Bundesligi.
Lewy tez był kolekcjonerem tytułów z Bayernem, więc tu pewnie też jest za późno.
Dla mnie jako kibica i Bayernu i Barcelony, ważne, że obaj są w tych klubach. Dla mnie przybycie Kane'a do Bawarii za Lewego oznaczało zamianę 1:1.
I to się potwierdza. Kane jest niezwykle doceniany w Monachium. Ma Bayern szczęście do fenomenalnych napastników.