- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 888 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
20 odpowiedzi
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 888 Culés
32
Ale niektóre momenty się źle starzeją. Pamiętacie to oburzenie w mediach jak Komorowski powiedział młodemu chłopakowi ze jak chce kupić sobie mieszkanie to niech zmieni prace i weźmie kredyt? Chciałbym żyć w tamtych czasach, gdy mieszkania kosztowały 2 razy mniej a kredyt do wzięcia był realny. Dzisiaj jak jesteś młody i wchodzisz dopiero ma rynek pracy to nawet zarabiając 10k nie będzie Cię stać na zakup w lepszej lokalizacji. A przykład tych zmian cen? W 2014 deweloperzy sprzedawali mieszkania na tak zwanym Żoliborzu Artystycznym za 7900 za metr kwadratowy. Dzisiaj cena takiego metra to 20k. A to nawet nie jest blisko metra xD. Te i nadchodzące pokolenia jak się rynek nie załamie będą skazane na wieczny wynajem.
1
@AlwaysBlaugrana oczywiście, że rynek się załamie. Tylko pytanie czy za 5/10 czy 20 lat xd
17
@AlwaysBlaugrana Żoliborz to prestiż, stąd taka cena, bliżej metra znajdziesz taniej:) Taki nijaki ten Twój przykład. Co do 10k na rękę, to też nie świruj, że nie kupisz mieszkania w fajnej lokalizacji. Wiem, że rynek (zwłaszcza w Wawie) jest popieprzony, ale bez przesady.
2
@AlwaysBlaugrana
Ja przykładowo zarabiam prawie trzy razy więcej niż w 2014, także nie tylko mieszkania poszly do góry ale pensje również.
A i pamiętaj, że w 2014 były wyższe stopy procentowe niż teraz ^^ także biorąc kredyt miałeś więcej do oddania i większe raty.
7
@escarabajo wkład własny to 20% jeśli nie masz bogatej rodziny, a zaczynasz pracę, to musisz z 10k brutto, czyli netto +-7k, odłożyć blisko 100-150k, żeby kupić mieszkanie. Jednocześnie musisz coś wynajmować co kosztuje już 2-2,5k miesięcznie minimum. Plus na życie jak jesteś mega oszczędny to powiedzmy 1,5k czyli odkładasz 3k miesięcznie. Zanim odłożysz na wkład własny 100k to będzie potrzeba 500k.
5
@Mat159
Czyli jaki wniosek? Nie każdy zasługuje na dobro luksusowe jak mieszkanie na własność.
Z partnerką w lato wybije 10 rok jak wynajmujemy i tak też można żyć.
3
@Mat159 to postaw na rozwój przez jakiś czas a nie myśl o odkładaniu i jak będziesz zarabiał dobrze odłożysz więcej niż 1.5k. Jeśli nie chcesz się rozwijać wyjedź za granicę przemęczyć się i też odłożysz na to. W niektórych krajach jeszcze ciężej uzbierać na własne mieszkanie niż w Polsce
1
@draxidox ja już 7 lat najemcą jestem i też żyje:-)
0
@Mat159 Jak zaczynałem pracę to nie myślałem o swoim mieszkaniu, bo wiedziałem, że "z czym do ludzi". Musisz mieć trochę gotówki, albo skrupulatnie odkładać. Do tego te -+7k na rękę to też nie jest takie hop siup na dzień dobry.
39
@draxidox ależ głupota, mieszkanie dobrem luksusowym. Niedługo może woda prąd, itd. będzie dobrem luksusowym. Wystarczyłoby się wziąć za fundusze zagraniczne,które skupują mieszkania w tysiącach sztuk na polskim rynku i już sytuacja byłaby zdecydowanie lepsza. Wynajmujesz 10 lat i nadal nic nie masz. Na starość też będziesz wynajmował?
10
@Kurkmen
No widzisz, jeszcze 5 lat i bez sznura na gardle kupimy sobie mieszkanie, bez kredytu.
W Berlinie czy Londynie też wszyscy maja mieszkanie na własność?
9
@draxidox właśnie w innych krajach znacznie mniej osób ma takie mieszkania na własność. W Polsce to jest traktowane jako mus konieczny bez którego nie można żyć
2
@draxidox może nie mają, ale nie oznacza to, że mieszkanie to dobro luksusowe. Po co w takim razie czekacie 5 lat zamiast wrzucić do puli to co macie, a resztę w kredyt wziąć? Po pierwsze zabezpieczacie swoje obecne oszczędności, po drugie zwiększacie ich wartość, bo co jak co, ale nieruchomości idą do góry. Za 5 lat wasze oszczędności mogą być warte połowę, no chyba że znacie ten złoty gral i je pomnazacie z roku na rok o te 10-15%.
3
@BART97 można żyć na wynajmie, ale chyba jednak lepiej jest spłacić ten kredyt i na starość mieć dach nad głową, a nie martwić się gdzie człowiek się ma podziać. Plus napychanie kieszeni przez całe życie innym ludziom takie fajne.
4
@Kurkmen oczywiście, że najlepiej mieć swój dom/mieszkanie. Ale jednocześnie podejście, że bez tego się żyć nie da ( na zachodzie żyją bez tego przyjemnie bardzo ) i, że się nie da dorobić na nie to mnie trochę bawi akurat
Mój kuzyn właśnie sobie kupił mieszkanie na kredyt. Nie zarabiając kokosów. Nie chciał się bardziej rozwijać? więc musiał mieć inne wyrzeczenia i odkładać więcej i mieć na mniej przyjemności. Ale skoro tak zależy na mieszkaniu komuś to to zrobi
3
@Kurkmen
Mogą być warte połowę, a czy biorąc kredyt się nie ryzykuje?
W 2020r. już chodziliśmy po doradcach finansowych bo w końcu zerowe stopy, fajnie, wszyscy biorą.
Oboje wychodzimy z założenia, że jak na coś nie stać to po prostu nie bierzemy, proste.
Jedyne kredyty jakie się wiążemy to odkurzacz samojeżdżący, ekspres do kawy, telefon. Są to rzeczy, które możemy od razu spłacić, a mając raty 0% płaci się przyjemnie 200zł przez 2 lata.
Jak ktoś chce zakładać pętle na szyje, proszę bardzo, niech bierze hipotekę.
My od zawsze ceniliśmy sobie swobodę, różnie w życiu się dzieje.
Nie dla każdego jest mieszkanie na własność.
Ziemi w Polsce nie przybywa, z każdym rokiem jest coraz mniej.
5
@draxidox Tylko wynajem mieszkań w Polsce to jedna wielka patologia. Drogie i bez żadnej stabilności. Tutaj nie ma realnego wyboru czy własne mieszkanie czy wynajem. Tu jest wybór czy spłacasz kredyt sobie czy landlordowi, gdzie w drugiej opcji co rok stres czy nie trzeba się przeprowadzać. Żeby wynajem serio był realną opcją, to potrzebujemy budowania mieszkań komunalnych, tak jak to jest na przykład w Wiedniu.
0
@ngif
No to ja nie wiem, w Toruniu mam się dobrze.
Wcześniejsze mieszkanie wynajmowałem 5 lat i wprowadził się syn właściciela.
Obecne mieszkanie 59m2 w centrum Torunia (5 letni blok), 3 pokoje, stanowisko podziemne. Zacząłem wynajem w pandemii kwiecień 2020, czynsz właściciel chciał 1600zł plus opłaty. W tym roku podniósł do 1700zł i uważam, że jest to jak najbardziej akceptowalne.
1
@ngif Dalej uważam, że 1200zł opłaty na jedną osobę to są śmieszne koszta.
Na przestrzeni lat uroslo to u mnie z 800zł do 1200zł.
Może jestem nieobiektywny bo jak tylko skończyły się czasy studenckie od razu zamieszkałem z partnerką i te koszty zawsze były na 2 pensje.
3
@Mat159 Odkładając 3k miesięcznie masz 100k po 3 latach. To tak strasznie długo?
1
@escarabajo Zoliborz to prestiż ale przykład dobry bo tak ceny urosły. Chociaż zoliborz artystyczny prestiżem wcale nie jest. To nowoczesne blokowisko :)
1
@draxidox w Warszawie 3 pokojowe mieszkania to około 3 tys miesięcznie. A w lepszych lokalizacjach potrafią sięgać i 5 :)
3
@AlwaysBlaugrana
Czyli jaki wniosek? Nie stać Cię na duże miasto, na stolicę to albo zmieniasz pracę i zarabiasz więcej, albo zmieniasz miasto. Co w tym trudnego?
1
@AlwaysBlaugrana w Warszawie też zarabia się znacznie lepiej. Jeśli chcesz mieszkanie 3 pokojowe to chyba też nie samemu a z kimś ( chyba, że samemu potrzebujesz aż takiego ) więc koszt się dzieli na drugą osobę :)
3
@Nieznajomy Lepiej wziąć 300 kredytu na 25 lat i oddać 550 k bankowi xD
0
@AlwaysBlaugrana 3 pokojowe czyli pracujesz z partnerką/partnerem po te 4k zarabiasz w Warszawie zgaduje, to i tak zostaje 5 tysięcy na przeżycie miesiąca, jaki problem?
9
@AlwaysBlaugrana zarabiając 10k to z palcem w dupie kupisz mieszkanie.
1
@AlwaysBlaugrana niestety, dzisiaj każda dziura jest "atrakcyjna" według developera. Nikt kasy nie ma, mieszkania drogie, a jeszcze dziury w ziemi nie ma, a już mieszkań zostało kilka.
5
@Medium płacąc minimalne 2k za mieszkanie na wynajem przez 25 lat oddajesz właścicielowi 600k i na koniec nie masz nic
8
Zgadzam się z draxidoxem, duże mieszkanie w mieście to przywilej a nie należność każdego obywatela, jeśli kogoś nie stać na mieszkanie w dużym mieście, to o wiele bardziej przystępne cenowo będzie mniejsze mieszkanko w przyokolicznej miejscowości. A jeśli chcemy popaść w skrajność, to na wsi stare małe domki do remontu chodzą już za 50k, da się mieszkać a z czasem można je wyremontować. Niestety mieszkania na razie tańsze nie będą bo jak koledzy wcześniej wspomnieli większość mieszkań na wynajem jest na kredyt, a raty ostatnio mocno wzrosły więc niewątpliwie odbije się to na cenach mieszkań pod wynajem. Trzymajcie się tam w tej Polsce! VeB
0
@Kurkmen ?XDDDDDD W Polsce fundusze inwestycyjne i sprzedaż mieszkań to niecałe 5% rynku. Nie wymyślacie już.
0
@Medium i mieć mieszkanie warte 750k.
0
@draxidox W jakiej dzielnicy Torunia mieszkasz? Ja na Bydgoskim przedmieściu za 3-pokojowe mieszkanie place 1500 czynszu i tak ze 300 administracji.
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@kabum235
Ciężko powiedzieć, między Koniuchami a Chełmińskim Przedmieściem.
ul. Bydgoska to dla mnie generalnie menelstwo i stare kamienice
0
@draxidox to tak jak ja. Zarabiam 4x więcej niż w 2014 roku. Czy stać mnie na więcej? Nie wiem. Ale z kredytem się wstrzymuje i obecnie robię fundamenty za własne pieniądze + wesele w lipcu i jakoś sobie niczego nie odmawiam.
Idąc tokiem myślenia @AlwaysBlaugrana to ja chciałbym żyć w czasach przed 2014 kiedy wszystko było tańsze :P
2
@gaucho104
Ludzi po prostu nie stać i mają pretensje, a potem trzeba na nich płacić bo fundusze wsparcia rząd uruchamia..
0
@Kurkmen tak jak napisał @draxidox w Berlinie czy Londynie bardzo mała część społeczeństwa ma mieszkania na własność. Wynajmują przez całe życie i nie widzą sensu inwestować w mieszkanie. Podobnie mają z prawem jazdy i wolą jeździć komunikacją miejska.
2
@gaucho104 ja kompletnie nie czaje przytaczenia tego. To, że oni tak robią w Londynie, czy innym Berlinie w jaki sposób ma przełożenie na realia polskiego rynku? Ja uważam, że totalnym bezsensem jest wynajmowanie całe życie, a wy że jest git i tyle. Nikt mnie nie przekona, że nie posiadania własnego lokum jest lepsze. Dlatego mam nadzieję, że za niedługi czas będę właśnie na was zarabiał.
3
@Kurkmen oczywiście, że lepiej mieć własne mieszkanie niż go nie mieć. Ale nie jest tak, że każdego człowieka powinno być stać na 3 pokojowe mieszkanie w centrum Warszawy, bo zwyczajnie jest to niewykonalne
1
@Kurkmen
No ale człowiek, który zaczał ten wątek ma problemy z mieszkaniem w Warszawie.
Warszawa to stolica Polski, jak Londyn Anglii czy Berlin Niemiec.
Są to miasta gdzie mieszkania na własność mają nieliczni.
Nikt całe życie nie chce wynajmować, ale skoro nie ma kapitału od rodziców czy kogoś innego, dobrze płatnej pracy, zdolności to jak Ty chcesz mówić o mieszkaniu?
Może zacznę mieć pretensję, że nie mogę kupić sobie Lamborghini.
0
@draxidox jak najbardziej cię rozumiem, że jak nie masz bogatych rodziców, albo nie dostaniesz trochę wkładu to nie pozostaje ci nic innego jak zacisnąć zęby, wynajmować, pracować i cegiełka po cegiełce starać się na swoje zapracować. Ja np. dzięki pracy zdalnej mogłem wrócić do domu rodzinnego i przez te prawie 2,5 roku które już tak pracuje odłożyć z conajmniej 2x więcej niż mógłbym to zrobić wynajmując.
0
@Kurkmen czy ja gdzieś stwierdziłem że nieposiadanie własnego lokum jest ok? Przecież wspomniałem że SAM SIĘ BUDUJĘ! Naucz się najpierw czytać ze zrozumieniem, a potem się odnoś do komentarzy.
Po prostu strasznie mnie irytuje wieczne użalanie się nad sobą i marudzenie jak to jest źle i ciężko zamiast coś zrobić ze sobą i swoim życiem. Ludzie naprawdę nie wiedzą chyba co to trudne życie.
Narzekać to mogą moi rodzice którzy wychowali i wykarmili 8 dzieci w tym dwoje niepełnosprawnych z jednej pensji, przy bardzo małej pomocy państwa i jeszcze dom wybudowali. I nie twierdzą że przez PIS czy PO mamy ciężko i źle, tylko cieszą się z tego co mają.
Prawda jest taka że jak byłoby wszystkich stać na mieszkania i domy to też by narzekali, że małe, w złej lokalizacji etc. Polaczkom się nigdy nie dogodzi...
1
@draxidox bo przecież dzisiaj w Polsce sobie nie radzić to jest w modzie ;)
I pamiętaj że jak Ty sobie nie radzisz i jeszcze głośno pomarudzisz, to rząd pomoże ;)
1
@Kurkmen to że Europa Zachodnia wynajmuje domy/mieszkania i samochody to nie jest żaden wyznacznik dla nas Polaków. Natomiast jeśli nadal wszystko będzie drożało w tak zatrważającym tempie to niestety nie będziemy mieli innego wyboru jak wynajmować. Prosty przykład z naszego 'podwórka' kupiliśmy działkę 15 arów za 65k PLN (4333 PLN/ar) w 2018 roku. Dzisiaj ceny działek na tym osiedlu sprzedają się od 12k do 15k/ar. Koszt samej działki to około 137k PLN różnicy w okresie 4 lat. Wzrost o 211%!!! Na szczęście zaczęliśmy budowę przed tym największym bumem cenowym, a i tak koszt budowy przyprawia o ból głowy. Gdyby było trzeba teraz zacząć budowę od zera to po prostu nie byłoby nas na to stać.
0
@gaucho104 ziomek, ale ja odniosłem się tylko do posta, w którym mi bezpośrednio odpowiedziałeś. Nie czytałem czegoś co wstawiłeś wyżej o budowaniu, bo ma to gdzieś. Także zanim zrobisz komuś przytyk to POMYŚL. Ja nie narzekam, ja pracuję na siebie i nie zamierzam ludziom nabijać w kieszeń. Elo.
1
@draxidox Miałem podobny dylemat z żoną czy brać kredyt przy zerowych stopach i w końcu kupić to mieszkanie po 8 latach najmu. Zdecydowaliśmy po długich namysłach i czy to jest pętla na szyję teraz? Na pewno jest to jakaś obawa, ale przy naszych zarobkach to i stopy 10% nie zaburzą płynności finansowej, a przez te lata odłożyliśmy sporo hajsu, że w końcu trzeba było to zrobić bo inflacja Nam to wszystko zeżre zaraz.
1
@draxidox Rozumiem, że od 2014 roku pracujesz wciąż na tym samym stanowisku?
1
@Commandement Nie no tutaj akurat fakt, wtedy nie miałem uprawnień budowlanych a to akurat był duży skok w zarobkach.
@Kurkmen Ja nie miałem żadnego zastrzyku gotówki od rodziców, do momentu skończenia studiów na garnuszku u nich byłem. Jak tylko skończyłem na wynajem i teraz ciułamy na spokojnie.
0
@Mat159 o to mi właśnie chodzi :). Nie chce by to brzmiało jak użalanie tylko zwracam uwagę jak to się wszystko zmienia. Wcale nie jest lepiej niż było, jest coraz gorzej i trudniej o własne. Nawet jak oszczędzasz to tempo wzrostu cen jest tak l duze ze często się okazuje ze to co mogłeś kupić jakiś metraż za No 200k to po 3 latach odkładania już musisz wyłożyć np 300-350k na to samo. :) i to dobrze zarabiając! Kredyt to zobowiązanie i branie go to ryzyko ale z drugiej strony odkładając i próbując kupić bez kredytu w jakiejś szczególnej lokalizacji możesz nie nadążać i to zarabiając naprawdę super. Pamietajmy tez o tym ze ludzie wychowują się w jakiś rejonach i często chcieliby kupić cos blisko bo maja tu rodziców np a może ich nie być stać na to. Przez to wielu mieszkańców może czuć się rozgoryczonych ze nie stec ich na zakup w tym miejscu a jak chcą tu zostać to musza płacić innym za to :)
1
@AlwaysBlaugrana buahaha 10k i nie będzie cie stać na mieszkanie w dobrej lokalizacji?
Rok odkładania na wkład własny i masz zajebista zdolność kredytową.
Bajki, bajki, bajki.
2
@Chaoss rok odkładania? No chyba jak jesz zupki chińskie codziennie. O Żoliborzu, centrum czy Mokotowie możesz zapomnieć. A to są właśnie najlepsze lokalizacje w Warszawie. Bo mieszkanie 3 pokojowe w tych lokalizacjach to koszt 1-1.2 mln złotych.
0
@AlwaysBlaugrana a kto ci każe po pierwsze żyć wystawnie po drugie mieszkać w centrum Wawy?
0
@Chaoss No nie wiem? Jak się mieszka całe życie w Warszawie to może chce się tam dalej miekszac w tej samej dzielnicy? XD
0
@AlwaysBlaugrana No to już jest twój wymysł. Zawsze mieszkanie w Warszawie było drogie. Rozwój tego miasta powoduje że te mieszkania będą tylko droższe.
1
@AlwaysBlaugrana Ten temat świetnie opisuje Filip Springer w swojej książce "13 pięter" - https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4928498/13-pieter Bardzo polecam.
3
@gaucho104 Ludzie na wschodzie wynajmują mieszkania do śmierci bo mają pewne emerytury za które da się wynajmować mieszkania i mieć na życie. W Polsce większość ludzi nie dałaby rady wynająć mieszkania za emeryturę a co dopiero jeszcze przeżyć
2
@Chaoss jak masz takie podejście to proszę bardzo. Ja tam wole mieszkać tam gdzie mieszkałem i nie widzę powodu dla którego miałbym się godzić na to ze nagle już mam z tego rezygnować bo ceny ciagle rosną i to głównie przez zakupy ludzi którzy chcą to potem komuś wynająć
0
@draxidox
Nie były wyższe kolego tylko identyczne jak teraz. Obecnie pójdą jeszcze w górę :)
0
@AlwaysBlaugrana Nie bedziesz mial nic i bedziesz szczesliwy. 2030 pozdrawia
0
@AlwaysBlaugrana
Bardzo dobrze Komorowski powiedział tylko plebs tego nie zrozumiał i nie rozumie. Bo plebs uważa, że mu się wszystko należy i że rząd nie jest od zapewnienia funkcjonowania państwa tylko od "dawania". A z popularności wynajmu akurat się cieszę, bo wynajmuję ludziom kilkanaście mieszkań i czekam na obniżki cen, aby kupić kolejne nieruchomości :D Jak to mówią - kupować trzeba w dołku, na górce można co najwyżej sprzedać jak ktoś ma na oku ciekawsze inwestycje.
0
@s0nar Gówno, nie dobrze powiedział. Wybrany jako prezydent powinien działać razem z innymi politykami dla dobra kraju. Od niskiego szczebla po najwyższy. Jeśli źle to robił, to powinien zmienić pracę i wziąć kredyt, a nie żyć z naszych podatków i nieumiejętnie gospodarzyć. I nie chodzi o to, że ma coś dawać, ale mają tak rządzić, by gospodarka rosła, a obywateli było stać, by za pracę otrzymywać godną płacę. Czyli nie dawać, ale też nie zabierać i przepieprzać nasze pieniądze.