La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1009 Culés

0

Bycie singlem w wieku 25 lat (niedługo 26 lat) to wstyd Waszym zdaniem czy nie?
Proszę o kulturalne komentarze :)

56

@tomek8756 Nie ,to indywidualny wybor.

konto usunięte

21

@tomek8756 żaden wstyd

74

@tomek8756 nie. Ale to niesprawiedliwe że masz lepiej od innych :p

28

@tomek8756 oszczędność spora $$ xD

8

@tomek8756 singlem można być w każdym wieku , pytanie czy nie chodzi Ci o bycie singlem w tym wieku nigdy nie mając dziewczyny?

4

@Azi Cóz przynajmniej nie mam teściowej,to jakaś zaleta ^^

1

@tomek8756 Szczerze to chyba nie a ile sianka oszczędzisz ;d

3

@tomek8756 weź nie dobijaj leżących

5

@tomek8756 Jeśli z wyboru to żaden wstyd, chyba ze to nie Twoj wybór

1

@Rastafarnianin Pewnie gdybym chciał to kogoś bym znalazł

5

@tomek8756 ostatnio teściowa trzymała moją stronę więc nie mogę się uskarżać ;D

5

@tomek8756, nie, każdy jest inny, czasem nawet niektóre sytuacje w życiu mogą wpłynąć na to, ze jest jak jest. Wiek nie jest ważny, najważniejsze żeby być szczęśliwym. Szczęśliwe małżeństwo po 30 jest lepsze niż nieszczęśliwe zaraz po ukończeniu 20 lat

1

@Azi Okej, czyli u Ciebie teściowa nie jest jak ta z kawałów?
To masz szczęście :p

2

@tomek8756 moja teściowa jest ogólnie choleryczką i parę razy mieliśmy spine ale ogólnie da się żyć. Dobrze że żona ma charakter bardziej po teściu ;)

0

@Bunk420 Ja tam tylko zadałem pytanie :p
Masz już żonę? :p

2

@tomek8756 wykorzystaj ten czas najlepiej jak potrafisz bo później już nie będzie tak słodko
I nie śpiesz się
Tylko też pamiętaj każdy jest inny
Może są mężczyźni co żona I 3 dzieci w wieku 25 lat są ważne.... Ale wątpię:)

0

@nokia Cóż nie było u mnie z tym kolorowo... że tak powiem

0

@Azi wow
Nigdy nie miałem sytuacji żeby teściowa trzymała moja stronę i na jej szczęście nie mówimy w tym samym języku:D

0

@Krystian1588 Rok starsza odemie siostra cioteczna ma 4 dzieci,ale nie ma męża :p

0

@Krystian1588 Masz żonę z zagranicy? :p

4

@tomek8756 singiel ma koleżanki ale nie ma zoobowiazan. To dobry układ poruchać i nie angażować się. Życie ułoży się później.

11

@tomek8756 Ja mam 21 lat(22 w tym roku) i nigdy do tej pory nie miałem dziewczyny, ale wynika to z tego, ze nie jestem zbyt rozmowny i nie chodzę na imprezy i tez nie umiem i nie lubię tańczyć. Zawsze jak jakiejś dziewczynie się podobałem to ze względu na te rzeczy traciła zainteresowanie, w jednej nawet jestem zakochany, ale wiem ze nie podołam i nie chce zeby ktoś tracił na mnie czas.

6

@tomek8756 Ja np. nigdy nie miałem dziewczyny, a w tym roku 21 lat skończę. W sumie bardzo chciałbym znaleźć, ale ciężko będąc strasznie nieśmiałym, albo trochę takim introwertrykiem. Niezbyt zawieram znajomości, nie odzywam się za bardzo do ludzi, więc no jest jak jest. ;d

@pawello10 Kurła, moje odbicie lustrzane. W sumie ja tak w szkole miałem przy dwóch dziewczynach, które mi się podobały.

0

@tomek8756 żonę, dwójkę dzieci, czas umierać

1

@Rewolucja123 No, a najgorsze jest to, ze tej mojej koleznaki nie widziałem od 2 lat, a nadal ją kocham XD. Wchodzę na fb i patrzę tylko czy nie zmieniał statusu związku, ale piszę wolny i czuję taki strach, ze kogoś znajdzie i nie wiem co ja ze sobą zrobię wtedy, ale wierzę ze się zmienię i otworzę w tych sercowych sprawach.

0

@pawello10 Ja tak akurat nie mam, ale przy pierwszej miałem przekichaną sytuację, po której kompletnie straciłem wiarę w rozmawianie z tymi co mi się podobają, albo próbowanie jakoś. ;d

2

@tomek8756 Wstyd to krasc, fajnie kogoś mieć ale w dzisiejszych czasach, znaleźć kogoś sensownego to też jest prawdziwe wyzwanie.

1

@pawello10 no to jesteśmy w tym samym wieku też nigdy nie miałem dziewczyny ale w sumie to nigdy się nie starałem żeby mieć.
Mam trochę koleżanek ogólnie nie mam problemu z rozmowa i lubię melanzowac. Wychodzę z założenia, że prędzej czy później trafi się ta osoba a dopóki jestem młody to będę się bawić, poznawać nowych ludzi, po prostu korzystać z życia :D
Powodzenia z koleżanka ;)
Moim zdaniem lepiej próbować niż liczyć na cud, przespać szanse.
Nawet jeśli ci się to nie uda to wyciągniesz z tego odpowiednie wnioski i po prostu nie będziesz pluł sb w brodę że nie sprobowales ;)
Także działaj byku :D

2

@tomek8756 no też można
4 dzieci, co za hałas musi być tam w domu...

Tak
Kobieta z innego kraju ma swoje zalety, jak każe ci coś zrobić a ty oczywiście tego nie robisz bo zapomniałeś bądź zwyczajnie nie masz na to ochoty zawsze możesz powiedzieć że źle ją zrozumiałeś:D

3

@kryhaa Dzięki za słowa otuchy.

1

@Krystian1588 O to, muszę znaleźć dziewczynę z innego kraju
dzięki za pomysł :)

0

@tomek8756 a to jest jakiś obowiązek, że trzeba z kimś być przed osiągnięciem danego wieku? xd

0

@pawello10 taka sama sytuacja u mnie (nie byłem nigdy w związku), taki sam wiek jak twój... Nienajlepiej się z tym czuję

0

@Rewolucja123 @pawello10 chlopaki nie marnujcie najlepszy lat swojego życia. Jeżeli nie czujecie się dobrze zagadując do dziewczyn to jest taka aplikacja (Tinder), która może wam ułatwić poznawanie dziewczyn ;)

2

@PatrychoO Chodzi o to, że patrzysz na swoich znajomych mają już żony/dziewczyny...i trochę jak lipa być samemu..

0

@ToWinaSedziego mi tinder nie pomógł XD Tam jednak trzeba chyba być ponadprzeciętnie atrakcyjnym albo mieć farta

1

@tomek8756 Kobiety są przereklamowane, więc luz.

0

@tomek8756 mi trochę wstyd z tym, że nie mam doświadczeń w tym zakresie. Ludzie grają w "never have I ever" a ja siedzę jak głupi xD

0

@tomek8756 nie wiem, mi to nie przeszkadza np, a wręcz widząc po tym, jak zmieniają się znajomi po ślubie czy dziecku, to jestem zadowolony. Bo na nic nie mają czasu.

0

@PatrychoO Być może coś na rzeczy w tym co mówisz :p
A ile masz lat, jeśli można wiedzieć?
:p

0

@tomek8756 tyle co w poście :D

0

@mat32 To prawda,ale mam nadzieję, że uda mi się znaleźć kogoś wartościowego

2

@CatalanDream „każda stwora znajdzie swego amatora”
A tak poważnie mówiąc, jeśli nie przez wygląd (chociaż jakieś minimum trzeba prezentować), to można zaimponować dziewczynie swoim poczuciem humoru, trzeba próbować.

konto usunięte

0

@tomek8756 Ja mam prawie 35 i jest mi tak dobrze. Mam gdzieś, co sądzą inni. Jak będzie to będzie, jak nie będzie to żadna strata. Byleby nic na siłę. Wolę poświęcić się karierze.

1

@PatrychoO To młody z Ciebie człowiek jeszcze :p

0

@ToWinaSedziego no masz rację, ale lekko nie jest :D No i jakiś brzydki to ja znowu nie jestem heh, większy problem to wzrost

2

@CatalanDream Musi być trochę lipa przy tej grze "never have I ever" ,ale może to się zmieni i uda się kogoś wyrwać (czego Tobie bardzo życzę) :p

0

@tomek8756 dlatego nie ma co szukać na siłę

1

@CatalanDream mam dwójkę znajomych niższych ode mnie o głowę (sam mam niecałe 180cm) i patrząc po nich, wzrost nie jest przeszkoda nie do przejścia.

1

@tomek8756 ano dziękuję :D No i również życzę powodzenia w "podbojach"

1

@ToWinaSedziego @CatalanDream Na Tinderze sa czasem laski typu *jak masz poniżej 180 cm ,to nie pisz" ,takich to lepiej unikać
:p

2

@tomek8756 oj tak, typowy tekścik z Tindera (w ogóle to patrzę na wnętrze, ale tylko jak masz powyżej 180 cm :p)

1

@CatalanDream Dzięki :p

konto usunięte

1

@tomek8756 Jak do 30stki nie weźmiesz ślubu to statystycznie ominie Cię jeden rozwód :)

0

@william_wallace Sugerujesz bym się nie spieszył ze ślubem,jak już kogoś znajdę? :p

2

Co to za kółko prawiczków tutaj się zebrało ?

konto usunięte

1

@tomek8756 Nigdy nie należy się spieszyć ze ślubem, a na pewno wtedy, gdy nie wiesz, jak zachowa się, gdy podwinie Ci się noga, czy się poświęci, aby Cię wesprzeć. Jak nie znasz dostatecznie to nie warto z powodu samych uczuć, bo wielu to robi w młodym wieku i często potem rozwód (dzisiejsza plaga) :) Może być świetne małżeństwo przed 30stką, a może być i po, kwestia dobrania :) Nic na siłę.

0

@tomek8756 na coś takiego każdy ma swój moment.U jednego 17 lat, u drugiego 30. A z tego co obserwuję,to obecnie nawiązywanie poważniejszych relacji jest trudniejsze niż kiedyś.

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@william_wallace nie studiuje. ;p

konto usunięte

3

@Rewolucja123 Ja też jestem introwertykiem i to takim fest, że wolę poświęcić czas na poczytanie czegoś niż siedzenie z rzeszą ludzi (nie lubię tłumów), ale takie prace w usługach, gdzie dużo wokół ludzi jest potrafi hartować ducha w kontaktach z innymi. Mi właśnie praca w na poczcie pomogła, bo poznałem mnóstwo fajnych ludzi w pracy, a także spośród klientów, także dziewczyny, ale mimo to dalej wolę tak spędzać czas, ale już takiego stresika nie mam, a jeśli już to dużo mniejszego :) Jak obsługiwało się 100 ludzi dziennie, z czego wielu było stałymi klientami, a gdy przychodzili nadawać bardzo dużo przesyłek to, gdy wszystko przyjmowałem był czas na rozmowę. Zawsze lubiła do mnie przychodzić taka młoda prawniczka, która nadawała dziesiątki listów i był czas na rozmowę. Fajne czasy :) Polecam pracę w usługach na zahartowanie się.

0

@william_wallace Ja właśnie chciałbym bardzo z jakąś osobą spędzać czas i bardzo chcę, aby była to osoba bliska, bardzo bliska, jednak właśnie ta moja nieśmiałość, to bycie takim trochę introwertrykiem mi nie pomaga.

konto usunięte

1

@tomek8756 nie wiesz co tracisz w twoim wieku poznałem obecną co ja bym dał za wehikuł czasu :D no ale mam wspaniałego syna są i plusy ;) wiekiem się nie przejmuj

0

@tomek8756 kolega ma trochę wspólnego ze mną

0

@tomek8756 To nie jest wstyd,baw się i korzystaj,bo ja 34 lata mimo że szczęśliwy ,żona i 2 dzieci ,strasznie mi brakuje melanży i hulanek.Grill na działce i piwko z sąsiadem to nie to samo.

konto usunięte

0

@Rewolucja123 "bycie takim trochę introwertrykiem" - doskonale Cię rozumiem. W liceum uważano mnie za taką cichą myszkę, była nawet jedna taka osoba, która mi z tego powodu dokuczała dopóki się jej nie postawiłem. Ogólnie wstydziłem się podejść do nieznanej dziewczyny, bo miałem z tyłu głowy negatywne emocje. Byłem w Twoim wieku jak opuściłem rodzinne miasto, aby rozpocząć studia w innym mieście. Wówczas nowe otoczenie, praca w usługach, to mi naprawdę pomogło w kontaktach z ludźmi. Potrafię normalnie rozmawiać z ludźmi, gdzie nawet jak się stresuję to nie widać tego po mnie wcale, ale nie czuję takiej potrzeby podchodzić, bo swojej introwersji nie wyzbędę się, a musiałem nauczyć się z nią żyć. Mogę przez to nie założyć rodzinę, ale nie czuję z tego powodu bólu, może to świadoma decyzja, ale rozumiem, że Twoja może być inna, w Twoim wieku też tak myślałem. Jeśli zbytnio dalej boisz się podejść, co Cię rozumiem, spróbuj przez Internet kogoś poznać, najlepiej na takich grupach, gdzie łatwiej o introwertyczkę. Ja prowadzę bloga historycznego i kilka miesięcy temu napisała do mnie młoda dziewczyna życząc mi, abym dalej pisał swoje posty, a myśląła, że jestem emerytowanym nauczycielem (bo nie mam na nim swoich danych) i tak wywiązała się rozmowa, bo było wesoło jak wyprowadziłem ją z błędu. Jest też introwertyczką, nawet chyba większą niż ja, ładna jest i chciałaby mnie poznać, ale jest z innego miasta. Teraz piszę doktorat i obiecałem jej to, że się spotkamy, jak go w lutym złożę na dłonie promotorki. Spróbuję się spotkać z nią potem, bo to nic nie szkodzi, a mogę zyskać :) Internet mi pomógł, a nikogo tam nie szukałem. Po prostu siedzę w czymś, co raczej wydaje się łatwiej o dziewczynę o podobnym nastawieniu do mojego. Dla mnie portale randkowe to wielkie nieporozumienie, bo tam zazwyczaj ciężko znaleźć kogoś, kto się zainteresuje (chyba, że jest się chadem), a jeśli już to różnie to wygląda z charakterem osób tam poznanych. Najlepiej właśnie na takich grupach czy forach siedzieć, gdzie przeważnie łatwiej o dziewczynę z introwertyczną naturą. Ja tak miałem z historią, ale pewnie takich grup jest więcej. Pomyśl nad tym, bo masz jakieś swoje zainteresowania i może poszukaj miejsc, gdzie są ludzie, którzy też lubią te same rzeczy :) Jeśli nie masz pomysłu to poszukaj na czacie czy gdzieś, miejsc gdzie ludzie mają problemy. Jak ktoś opowie Ci swój problem, a Ty wykażesz chęć wysłuchania i rozmowy to taka dziewczyna łatwiej się może zainteresować Twoją osobą, bo zobaczy w Tobie kogoś na kogo może liczyć, a nie tylko ładne zdjęcie z sympatii.pl. Pozdro :)

0

@tomek8756 Nie jest żadnym wstydem być singlem, chociaż im dłużej jak się nie ma doświadczenia z kobietami chociażby w rozmowie to jest coraz trudniej poznać i nawiązać relacje z jakąś kobietą. Dzisiaj ciężko spotkać odpowiednią kobietę, dużą część nie lubi się angażować, z trudnością im przychodzi coś samej czasem zaproponować. Fakt, że jako mężczyzna poniekąd trzeba prowadzić relacje, wychodzić z inicjatywą, ale jak się nie widzi chęci u drugiej osoby to nie ma sensu. Pocieszające za to jest fakt, że już tak w gronie męskim nie gloryfikuje się kobiet i traktuje jak anioły, bo one przez byle pierdołę potrafią bez skrupułów urwać kontakt z mężczyzną i nieraz są bardziej bezwzględne.

konto usunięte

0

@Rewolucja123 Powiem jeszcze Ci tylko tyle, że czas w liceum miałem ciężki, bo w domu miałem nieciekawie wtedy, doszła do tego nieleczona i ukrywana przez lata depresja, myśli samobójcze, nawet nieudana próba (nie z mojej winy, bo znalazła mnie starsza pani, gdy chciałem zamarznąć na mrozie), ucieczka z domu, wagary przez które miałem poprawkę z chemii i fizyki. Źle wspominam ten okres. Chyba w jakiś sposób to też ukształtowało mnie takim, jakim jestem teraz. Introwertyk, który ceni sobie spokój, bo w liceum ludzie otaczający mnie nie byli dla mnie mili (znaczy niektórzy tylko, ale oni sprawiali, że nienawidziłem liceum i pogłębiali moje stany, której wyżej wymieniłem). W tym czasie miałem dziewczynę w wieku 18 lat, ale szybko się to rozpadło. Jak wspomniałem, studia i wyprowadzka do innego miasta oraz praca w usługach znacznie poprawiły moje samopoczucie, sprawiły, że jestem teraz bardziej otwarty na ludzi, w tym okresie miałem swój pierwszy raz, a potem też z innymi dziewczynami, ale dalej nie czułem potrzeby wiązania się z kimś, a miałem okazje, lecz czułem, że to nie jest ta osoba, że nie byłbym szczęśliwy wtedy. Znaczy, jakby się trafiła ta właściwa to tak, ale ja jej w zasadzie nie szukam, nie czuję takiej potrzeby. Nie wiem do dziś na ile to moja introwertycka natura, a na ile doświadczenia z liceum sprawiły, że pasuje mi życie kawalera. Może mam w końcu spokój jakiego pragnąłem w liceum, a innych ludzi niejako boję się dopuścić zbyt blisko siebie, nie wiem. Nie mam pojęcia czemu tak nie czuję się źle z bycia samemu. W każdym razie próbuj, jakieś zajęcia, które zmuszą Cię do kontaktu z ludźmi (jak u mnie z pocztą, ale może to być cokolwiek innego, nawet nie praca, a wolontariat czy cokolwiek innego) i w Internecie udzielaj się tam, gdzie czymś się interesujesz, a gdzie teoretycznie łatwiej możesz spotkać osobę o podobnym usposobienie. W każdym razie mam nadzieję, że będziesz szczęśliwy, tak jak inni niektórzy tutaj rozmówcy. Pozdro :)

0

@Antimadridista~ Oszczędności? Powodzenia w wynajmowaniu kawalerki :P

0

@degor102 No dobra, będę korzystał póki mogę:p

0

@tomek8756 moim zdaniem to przywilej XD

0

@tomek8756 Absolutnie nie. Kwestia tego jak podchodzisz do życia, czego chcesz, czy się w nim spełniasz i czy jesteś szczęśliwy żyjąc w sposób, w którym żyjesz.

1

@tomek8756 Bardzo trudne pytanie, bo nie napisałeś nic o sobie, o swoich doświadczeniach z dziewczynami itd. Równie dobrze mogłeś dwa miesiące temu zerwać z dziewczyną i być teraz singlem, ale wtedy pewnie byś nie zadawał tego pytania.

Ogólnie bycie singlem to chyba nigdy nie powód do wstydu, nawet jeśli nie z wyboru. Ja też jestem aktualnie singlem, mam pewną koleżankę na luźnych relacjach i jest git. Aktualnie nie mogę sobie wyobrazić być w poważnym związku. Jak jednak chcesz koniecznie kogoś znaleźć, to trzeba też aktywnie szukać. Czasy w których to dziewczyny robiły pierwsze krok minęły razem z gimnazjum(chyba, że są pijane lub jesteś bogaty).

0

@tomek8756 ręka boli? Serio robisz z portalu sportowego bravo girl?

3

@kaczorra86 Zadałem normalne pytanie... chyba tylko Ty masz problem z normalną odpowiedzią..
Btw: chyba na La Ramabli można gadać o wszystkim jakbyś wiedział :)

0

@tomek8756
Singlem nie tez byłem
Będąc w wolnych chwilowych przelotnych związkach :)

0

@MontelQ Powiem Ci tak..szukam,ale ciężko znaleźć... może brakuje motywacji czy chęci... ciężko powiedzieć

0

@prodigy Obecnie jestem szczęśliwy,tak sądzę... chociaż z drugiej z drugą połówką byłoby raźniej..

0

@LionelM95 Ile masz lat jeśli można wiedzieć? :p
Ps: dobrze nie być samemu w takiej sytuacji :p

0

@Ghotti Mówi się, że na wszystko przyjdzie czas... oby tak było w moim przypadku ;)
A jak tam poznałeś swoją wybrankę życia (jeśli można wiedzieć) -pytam z ciekawości? :p

konto usunięte

1

@tomek8756bbyła na rowerze z matką i mnie zagadała matka xD (rower to moje hobby)

1

@Ghotti O proszę...tak się składa, że też lubię jazdę na rowerze... może tak kogoś poznam :)

konto usunięte

1

@tomek8756 po 7 latach, nie polecam xD

1

@Ghotti Trzeba być już cierpliwym :)
Jedziesz jeszcze na rowerze czy już to porzuciłeś? :p

konto usunięte

2

@tomek8756 jeżdżę ;) to niezmiennie

0

@Ghotti I słusznie,sport to zdrowie :)
Ja w tym roku kupie sobie jakiś dobry rower.. ostanio to jedźiłem tymi miejskimi rowerami,ale jednak swój to swój
:)

0

@tomek8756
Ja generalnie od samych czasów szkoły średniej zawsze miałem kobitę.
5 letni związek na przestrzeni lat 17-21, 10 letni na przestrzeni 21lat do teraz.
Trochę żałuję bycia z dziewczyną w w latach szkoły średniej/studenckich bo dużo musiałem sobie przez to odmówić.

Generalnie, subiektywnie uważam, że jak ktoś w wieku 26 lat jest sam to coś z nim jest nie tak.
Jeżeli sam tak chce to okej, a jeżeli kobiety taką osobę omijają do tego wieku to mówi to samo przez siebie ^^.

1

@Rewolucja123 Zupełnie jakbym czytał o sobie. Też mam 21 lat i nie miałem nigdy dziewczyny i też jest introwertykiem, zamknięty w sobie, tyko, że ja oprócz tego mam jeszcze zespół Aspergera, który mi bardzo utrudnia nawiązywanie kontaktów z innymi ludźmi.

0

@tomek8756 Wstyd to pierdyknąć sobie jako zdjęcie profilowe jakąś laskę(na widok której zapewne moczysz się w nocy).
Widać, że masz problem i radziłbym może udać się do psychologa bo to akurat nie wstyd.

0

@tomek8756 wstyd to kraść.. przyjdzie czas na wszystko. Kobiete, dzieci, itd..

0

@pawello10 Musisz być zawsze sobą w końcu znajdziesz taką
Jeśli nie jesteś zbyt rozmowny, zabawny, nie tańczysz pewno jesteś przegrany u takich mlodych lasek
Ale przybędzie im lat/rozumu i wtedy docenią Cię, głowa do góry

0

@tomek8756 Nie jest to wstyd ale jeżeli nigdy nie miałeś dziewczyny to coraz ciężej będzie. Znam masę singli po 30 którzy już się nie nauczą życia z drugą osobą. Swoje przyzwyczajenia itp. Niby chcą kogoś znaleźć a z drugiej strony ciężko o przestawienie myślenia i poświęcenie dla drugiej osoby.

Ja żee swoją żoną jestem od 20 roku życia i mija właśnie 12at ale czasem człowiek sobie myśli że fajnie byłoby poszaleć w latach studenckich, podrywać i flirtować z innymi dziewczynami. W poważny związek najlepiej iść po studiach albo na samym początku i w wieku 20 lat zakładać rodzinę aby w wieku 40 mieć już luz. (Ehhh jak zazdroszczę znajomym którzy mają już nastoletnie dzieci)

1

@tomek8756 Znałem na prawdę fantastycznych ludzi którzy znaleźli swoją druga połówkę dopiero po 30 podczas gdy wszyscy inni kogoś mieli. A większość ludzi którzy byli mi bardzo bliscy miała tylko jedną dziewczynę/chłopaka w całym swoim życiu (co prowadzi do tego, że przez większość życia młodzieńczego nikogo nie mieli). A teraz żyją w szczęśliwych małżeństwach. Ja miałem w życiu 4 partnerki a obecnie jestem sam (28 lat) i nie doskwiera mi to, wiem, że wszystko może się zdarzyć w przyszłości.

Czasem ma się pecha, czasem osoby z którymi mamy świetne relacje są już zajęte, czasami źle ulokujemy uczucia. Jest tyle różnych powodów dla których czasem człowiek jest wolny i nie muszą się odnosić do hipotetycznej niskiej wartości człowieka.
A czasem do poważnego związku trzeba dorosnąć i patrzeć na wartości wewnętrzne człowieka (znałem wiele dziewczyn, które w dorosłości miało płytkie podejście do miłości). Więc to kwestia indywidualna. Nie spiesz się, co ma być to będzie :-) Bądź aktywnym człowiekiem i tyle wystarczy.

0

@tomek8756 27 w tym roku skończę

1

@tomek8756 żaden wstyd, dużo mężczyzn wybiera teraz taką drogę bo kobiety są coraz bardziej roszczeniowe, nieznośne, hipergamia, tindery, instagramy i zwyczajnie ich ego wywala w kosmos, jak ktoś jest spokojnym, ułożonym chłopem to nie będzie trzymał pod dachem kaszojada i madgi :D

0

@tomek8756 ja akurat żałuje,ze w wieku 25 lat się zwiazalem z panna na poważnie.

0

@Gomcio Jesteście nadal razem (wybacz, jeśli nie chcesz to nie musisz odpowiadać :)?

1

@ranger3120 Patrząc na profile kobiet na Tinderze idzie się czasem złamać... ciężko znaleźć tam kogoś wartościowego...wiele z nich ma wymagania z kosmosu lub wykorzystuje Tindera by promować swoje social media np :( "chodź na mojego Instagrama,tu (na Tinderze) rzadko bywam"
:p

0

@tomek8756 Chłopie ja w tym roku 35 i singiel. Sam sobie sterem i statkiem, nie zmienilbym tego. Rób to co Ci pasuje i nie ulegaj presji otoczenia i ciesz sie życiem :D

1

@Radeck "Carpe diem" jak to mówią..
W sumie nie ma co szukać na siłę..co ma być,to będzie :)

1

@tomek8756 Na siłę absolutnie nie! Jak byłem rok starszy od Ciebie to przezyłem wielki zawód i powiedziałem dość, szkoda nerwów, czasu i siłą rzeczy kasy. Zycze powodzenia :)

1

@tomek8756 No właśnie nie.Gdyby trwało to z 2,3 lata krucej to spoko,ale przedłużanie toksycznego związku przez 3 lata było ogromną stratą czasu i nerwów.Niestety dopiero z perspektywy czasu to dostrzegam

0

@Gomcio Dobrze zrobiłeś, że zakończyłeś tą relacje.. życzę Tobie by udało Ci się znaleźć kogoś wartościowego i żebyście byli szczęśliwi :)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: