La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1311 Culés

5

Dziś zapytam Was o najlepsze polskie filmy.
U mnie:
1. Ziemia obiecana
2. Krótki film o zabijaniu
3. Kanał
i wyróżnienie dla Róży.
Zapraszam do dyskusji @masq @Colon @Janiama @VamosRakieta @fart @Symson @Encore @MesQueUnClub_87 @Don-Corleone

8

@Arkon
Dzień Świra
Chłopaki nie płaczą
I dajmy jeszcze Cichą Noc

3

@Arkon Kanał, Nóż w wodzie i którykolwiek film Kieślowskiego

6

@Arkon Może nie najlepsze dla wszystkich ale moje top polskie
-Kiler ( 1,2)
- Poranek kojota
- jak rozpętałem drugą wojnę światową.

5

@VamosRakieta Dzień świra zawsze bawi i daje do myślenia.

1

@Shapiro Wajda, Polański, Kieślowski- trzech tenorów, ciężko wybrać tego najlepszego.

2

@Kamil689 Klasyka komedii.

3

@Arkon Jak zwykle nie umiem wybrac, ale na pewno zawsze w czolowce.
"Big Bang" Kondriatuka
"Pociag" / "Noz w Wodzie"
"Jancio Wodnik" / "Dzien Swira" / "Wesele"

1

@VamosRakieta Przez chwile myslalme, ze napisalem Noc Swietego Mikolaja z Buczkowskim - wzruszajacy, krociutki film.

2

@Arkon Lekkie filmy, takie na kazdy dzień
Vabank
PSY
Seksmisja

Gra aktorska mistrzostwo świata.

1

@Arkon 1. Kiler & Kilerow dwóch
2. Jak zostałem gangsterem
3. Jak rozpętałem drugą wojnę światową 1, 2 i 3.

Kolejność przypadkowa, ciężko je uporządkować i jest ich dużo więcej.

2

@Arkon Sami Swoi, Kogel-Mogel, Sprawa się rypła

2

@Arkon niezwykle prawdziwy.
Jak dla mnie najlepsze uosobienie i przedstawienie polskości.

3

@Janiama Psy I i II to dla mnie pozycja obowiązkowa.

0

@Colon trzeba obejrzeć.

2

@Arkon Róża, Wesele, Dom zły

2

@Arkon Twoje filmy genialne

0

@Colon "Wesele" Smarzowskiego czy Wajdy?

1

@Arkon Smarzowskiego

2

@Janiama Zabawne, ale na pewno nie głupie. "Psy" to świetne, prorocze kino, no i te cytaty, które przeszły do mowy potocznej.

0

@kuz Tego drugiego nie widziałem.

1

@SantinoFortelos Podejdźże no do płota. :)

1

@VamosRakieta @Arkon
Widzieliscie moze Adasia Miauczyńskiego w filmie przed DS i Nic Smiesznego?
Film nosi tytul "Dom Wariatow" i obok Kondrata wystepuje tez Tadeusz Lomnicki.

0

@VamosRakieta Niestety nadal aktualny.

0

@Grzbiet Niestety III już nie była taka dobra.

1

@Arkon Polecam, swietne dosyć nowe kino

2

@Arkon
1. Kingsize
2. Seksmisja
3. Potop


0

@tristan87 Widzę fan Smarzola. Oglądałeś nową wersję Wesela?

1

@Arkon W sumie musze dodac "Rejs".

1

@Janiama Dzięki bardzo.

0

@Arkon Jeszcze nie.

0

@Colon Rozumiem, ale dziwne że nie ma powtórek filmu Wajdy. Chciałem sobie odświeżyć, a tu zonk.

0

@Arkon Wajdy to "Kanal" jest swietny.

1

@Colon Oczywiście, też świetne kino.

1

@Arkon Niestety, nigdy nie byłem zwolennikiem kontynuacji filmów po 20 paru latach. Trójka wyraźnie odstaje ale mi się dobrze ją oglądało.

1

@kuz Zdaje się jest na Netflixie?

0

@RosjaninBut Kingsize mocno niedoceniany film, a według mnie wciąż aktualny.

1

@Arkon 1. wesele z 2004
2. kiler i kiler2
3.Wołyń

0

@Colon Pewnie Cię zaskoczę, ale za "Rejsem" nie przepadam.

1

@Arkon Kiler, jak rozpetalem druga wojne swiatowa, i dam jeden "mlody" film "jak zostalem gangsterem"

0

@Colon "Kanał" jest genialny.

1

@Arkon Może nie najlepsze, ale zapadły mi w pamięci :)
Róża
W ciemności
Pianista

0

@Grzbiet Kasa, misiu kasa. Ja się niestety trochę wynudziłem w kinie.

3

@Arkon
1. Dzień Świra
2. Psy
3. Chłopaki nie płaczą

@fart Nie no byku, Pianista to się nie kwalifikuje do polskich filmów :))

1

@magic10 Smarzowski ma tu wielu fanów i słusznie.

0

@Tomek54321 Najlepsza rola Kociniaka.

1

@Arkon moze minimalne zaskoczenie, wiekszosc moich znajomych zna go w sumie na pamiec, ale wiem, ze nie kazdemu moze sie podobac.

1

@fart Piękne, mimo że mroczne kino. Uwielbiam wszystkie trzy.

0

@MesQueUnClub_87 Tak z ciekawości jakieś nowe filmy Ci się podobały?

1

@MesQueUnClub_87 Wyreżyserowany przez Polaka i jeśli się nie mylę gra kilku Polskich aktorów. ;)

0

@Colon Doceniam, ale nie przepadam. Nie jestem fanem twórczości Piwowskiego.

2

@Arkon To znaczy tak od 2016 roku polecę, kolejność przypadkowa :

Ostatnia rodzina
Najlepszy
Jestem mordercą
Cicha noc
Boże Ciało
Ziarno prawdy
Twój Vincet

2

@Arkon

1. Boże Ciało
2. Symetria
3. Zimna Wojna

1

@MesQueUnClub_87 Z wymienionych przez Ciebie dla mnie najlepsze są Boże Ciało i Ostatnia rodzina. Z najnowszych podobały mi się Najmro i Żeby nie było śladów.

0

@masq Za Symetrią nie przepadam, ale dwa pozostałe rewelacja.

1

@Arkon Nie widziałem jeszcze tych dwóch wymienionych przez Ciebie, muszę nadrobić.

1

@MesQueUnClub_87 Polecam jeszcze Zabij to i wyjedź z tego miasta oraz Sweat.

1

@Arkon Vinci, Chłopaki nie płaczą, Sara : P do tego ostatniego mam duży sentyment : )

0

@shinthps Ze względu na Bogusia Lindę czy Włodarczyk?

1

@Arkon 1. Miś
2. Vabank
3. Wesele z 2004
4. Kiler 1 i 2

1

@Arkon często oglądałem za dzieciaka. Miałem na vhs. No i w sumie pierwsze albo jedne z pierwszych ekranowych piersi : )

1

@MesQueUnClub_87 no i widzisz. Teraz na pewno Cie zapamiętam. Vincent i Ostatnia rodzina sztosy.

1

@Arkon filmy z Marcinem Dorocińskim

1

@Arkon
Dzień Świra
Dzień Świra
Dzień Świra ;)

A tak poważnie to trudno powiedzieć, oczywiście Dzień Świra na 1 miejscu, a później może Bogowie, Sala Samobójców, Jestem Bogiem, kilka by się znalazło.

0

@Arkon Taktyczna kropka

0

@Arkon Polskie kino (z drobnymi wyjątkami) ma ten problem, że zatrzymało się na etapie niesienia kultury pod strzechy i traktuje widza jak prostego, nieobytego w świecie człowieka. Dlatego może pozwolić sobie na robienie takich samych filmów, z takimi samymi plakatami, z dowcipami z brodą dłuższą od tej Pana Kleksa. Dlatego większość kasy idzie na jakieś popularne nazwisko, a totalnie olewa się choćby udźwiękowienie (dobrych polskich filmów w tym aspekcie prawie nie ma), montaż, czy postprodukcję. Dlatego polskie filmy są tak koszmarnie niedopracowane. No i to wieczne, bzdurne tłumaczenie się brakiem kasy. Polskie kino jest skazane na wieczne powtarzanie cudzej i swojej twórczości, to fabryka kiepskich podróbek. W polskim kinie nie ma miejsca na artystów, na Burtonów, Aronofksich, Jeunetów, Andersonów, Waititich, Eggersów, Hanekich, von Trierów, Qeutninów czy Gilliamów. Polskie kino nie dostrzega różnicy pomiędzy postmodernistyczną dekonstrukcją, a bezczelnym zżynaniem i dlatego jest jak wyrób czekoladopodobny - nawet najlepsze jest co najwyżej dobre.

3

@Persyfl Totalnie się z Tobą nie zgadzam. Wajda, Kieślowski, Polański, to jest absolutna ekstraklasa światowa. Teraz Komasa czy Pawlikowski, bo Smarzowski jest zbyt lokalny. Polskie kino w odróżnieniu od innych dziedzin naprawdę nie ma się czego wstydzić.

0

@Arkon Bardziej miałem na myśli kino współczesne, niemniej.... Kieślowski owszem, ale on sporo kręcił za granicą z niepolską ekipą. Polański tak samo. Wajda był strasznym bufonem i później przekleństwem polskiego kina. W łódzkiej filmówce nie można było o nim mówić inaczej niż "mistrz". Był jakiś czas temu dokument o filmówce właśnie i były tam filmy/etiudy zaliczeniowe studentów z komentarzami wykładowców. Koszmarnie się oglądało to skostnienie leśnych dziadków, których wiedza o filmie zatrzymała się na szerokich kadrach. Co do jego filmów, to akurat surowość formy u niego się faktycznie dobrze sprzedawała.
Zapomniałeś o Skolimowskim wspomnieć. On to miał dopiero świetny warsztat i stanowił awangardę polskiego kina. I piszę to nieironicznie.
Komasa zrobił "Salę samobójców", która jest tanią podróbką bardzo dobrego "Chatroom" i jest idealnym przykładem tego, co czym piszę.
Co do Pawlikowskiego się nie wypowiem, bo zbieram się dopiero zarówno do "Idy" jak i "Zimnej wojny", ale trzeba też pamiętać, że on wyjechał za dzieciaka z Polski.
Smarzowski nie jest zły i też nie o to Mi chodzi, że Polska nie ma dobrych reżyserów. Nie ma przede wszystkim dobrych producentów, bo na film pracuje cała masa ludzi. Co z tego, że ogarną dobrego reżysera, jak dźwięk i montaż będzie marny? Nie jestem wielkim fanem Wojtka i uważam, że choćby "Kler" był teatralnie, wręcz groteskowo przerysowany, ale ma przynajmniej koleś swój styl.
W "Matrixie", czyli takim klasycznym kinie popowym, Neo zanim pogada z Wyrocznią, musi wziąć ciasteczko. Pokaż Mi w polskim kinie, taki poziom dowcipu.
No, w "Psach" była Chrześcijańska Unia Jedności.
Na świecie do kostiumów, scenografii zatrudnia się malarzy, rzeźbiarzy. Gdzie to masz w polskim kinie?
Padł tu przykład "Dnia świra". To pod względem dialogów, czy scenariusza bardzo dobry film, ale przyjrzyj się innym elementom rzemiosła filmowego, to dostrzeżesz, że w niektórych ociera się o totalną amatorszczyznę.
O serialach to już w ogóle nie ma co gadać, chociaż powoli zaczyna się granica między nimi a filmami zacierać.
I jeszcze jedna rzecz. Polska szkoła aktorska. Baaaaaardzo długo polskie kino nie zauważało, że czego innego wymaga się od aktora teatralnego, a czego innego od kinowego. Gdy w końcu ktoś zaczął to ogarniać, część twórców poszło w drugą stronę zatrudniając do filmów ludzi z mizernym warsztatem.
Nie wiem, czy oglądałeś "Doubt" z Seymourem Hoffmannem. Jest tam pewna scena, gdzie Meryl Streep mówi do niego i na całym ekranie jest pokazana tylko jego twarz. On nic nie mówi, ale samą mimiką, delikatnymi gestami, napięciem mięśni, delikatnym ruchem brwi czy kącika ust wyraża więcej niż dwie strony monologu. Pokaż Mi, kto poza Gajosem, byłby w stanie w Polsce to zagrać.

1

@Arkon Kiler, Dzień Świra, Wesele

0

@Persyfl Dużo wątków, nie wiem od czego zacząć. Może Skolimowski- akurat za jego kinem nie przepadam. Kieślowski choćby Dekalog kręcił w Polsce, podobnie Przypadek czy znakomitego Amatora. Zauważ ilu specjalistów z naszego kraju robi karierę w kinie światowym- operatorzy, czy scenograf Allan Starski. Wielu reżyserów to byli czy są nieciekawe typy, poczytaj sobie choćby o Hitchcocku, więc Wajda nie był takim potworem, ale oczywiście lubił poklask i niewątpliwie był wybitnym artystą. Komasy zdecydowanie najlepszy film to Boże Ciało. Jak mówimy o Pawlikowskim, to Zimna wojna jest rewelacyjnym, wszędzie nagradzanym filmem. Ja uwielbiam Munka, niestety umarł bardzo młodo.
Kto mógłby zagrać- Seweryn,Jerzy Stuhr,Pszoniak, Linda, Kot czy Ogrodnik. Obejrzyj sobie Kobietę samotną z Lindą w roli głównej czy w/w Przypadek, bo większość tego aktora kojarzy tylko z Psami czy Sarą. Założę się, że Boguś gdyby urodził się w USA miałby status De Niro, Nicholsona czy Ala Pacino. Wielu rzeczy możemy się wstydzić, ale na pewno nie polskiego kina.

0

@Arkon tylko to co Kieślowski kręcił w Polsce było dość surowe w formie. U niego to się broniło ale nie w każdym filmie to się sprawdza. Co do karierę za granicą, to jak najbardziej się zgadzam. Nigdy nie twierdziłem że Polska nie ma żadnych dobrych fachowców. Problem jest przede wszystkim z producentami. To głównie przez nich zawsze jakiś aspekt filmu jest niedopracowany. Z tym charakterem Wajdy to faktycznie niepotrzebna wstawka. W kwestii Komasy nie odniosłeś się do głównego zarzutu, czyli chamskiego kopiowania z istniejącego kina.
Doskonale wiem, że i Zimna Wojna i Idą były nagradzane. Nie oglądałem jednak więc się nie wypowiem. O tak, o Munku też zapomniałem. No ale tak jak mówiłem, miałem na myśli głównie kino współczesne.
Może Pszoniak, Seweryn jest za mało subtelny, Stuhr za mało gra mimiką, Linda to drewno i w ogóle nie ta liga. W Kota byłbym w stanie uwierzyć, ale nie w Ogrodnika.
Lindę to raczej z Magnata czy Tato kojarzyłem. Dla Mnie on zawsze miał zbyt wąski repertuar warsztatowy.
Swoją drogą, jeden z tych polskich filmów, który Mi się podobał, a który przeszedł chyba bez większego echa, to Billboard. Można go było lepiej zmontować i wziąć lepszego operatora, ale ogólnie był całkiem fajny i nawet nieco wyprzedzający swoje czasy.
To nawet nie kwestia wstydu, ale po prostu szkoda Mi czasu na polskie kino, gdy jest tyle lepszego do oglądania.

1

@Persyfl Przepraszam, szanuję Twoje zdanie, ale po Linda to drewno nie jestem w stanie się do takiego argumentu odnieść. Naprawdę obejrzyj Przypadek czy Kobietę samotną i jeśli tam grał źle, to znaczy że totalnie nie znam się na kinie. Oczywiście masz prawo, ale ja ostatnio oglądałem Najmro- dobre, rozrywkowe kino, Żeby nie było śladów- naprawdę porządnie nakręcony film czy nagradzany Zabij to i wyjedź z tego miasta. Oglądałeś Ostatnią rodzinę czy Jak najdalej stąd? To też jest złe kino?

0

@Arkon Może niezbyt dobrze się wyraziłem. Nie gra źle, chociaż nie gra wybitnie. Po prostu ma ograniczony zasób środków wyrazu, co uniemożliwia mu odgrywanie pewnych ról. Jak na polskie warunki jest ok, ale to tylko polskie warunki i Garrym Oldmanem nigdy nie zostanie.
Przypadek zdaje się dawno temu oglądałem. Kobietę samotną może bym zobaczył, ale ustaliłem z terapeutą, że będę oglądał maksymalnie dwa polskie filmy w roku, więc to nie takie proste.
I właśnie o tym, mówię - życie jest za krótkie, żeby oglądać filmy, który są w najlepszym wypadku dobre. Jest tyle pięknych, świetnych filmów, które w tym czasie można obejrzeć, albo nawet filmów po prostu lepszych.
Jak najdalej stąd, ma fabułę wtórną do granic możliwości, ale nawet nie w tym rzecz. Daj Mi film pokroju Funny Games, Idiotów, Lost Highway, Delicatessen, 12 małp, Fargo, Tideland, Jojo Rabbit, a nie takie, które w najlepszym wypadku będą w porządku powtórzeniem tego, co światowe kino przetrawiło 25 lat temu.

1

@Arkon Kiler, Pieniądze to nie wszystko i kogel mogel :D

1

@Persyfl myślę, że zbyt surowo oceniasz polskie kino. Jak porównamy to z innymi krajami europejskimi to nie wypadamy, aż tak źle. Są u nas naprawdę dobre filmy, niestety ale na te kilka dobrych powstaje kilkadziesiąt fatalnych. Chociaż to akurat problem, który występuje na całym świecie.
Z aktorów wyróżniłbym jeszcze Żebrowskiego, niestety kojarzonego głównie z tym nieszczęsnym Wiedźminem

1

@Arkon
1. Psy (cała trylogia w zasadzie)
2. Kiler i Kilerów Dwóch
3. Skazany na bluesa

1

@Arkon Psy, Miś, Nienawidzę poniedziałku, Symetria, Killer, Chłopaki nie płaczą, Dzień świra, Wołyń

z seriali Pitbull, A4, Kiepscy, Wataha, Ślepnąc od świateł, 13 posterunek, Zmiennicy

0

@Persyfl No cóż różnimy się podejściem do gry aktorskiej. Dla mnie Linda to ogromny, stracony talent. Moim zdaniem akurat Oldman wielkim aktorem nie jest, ale to tylko moje zdanie.
Żartobliwie bym powiedział- zmień terapeutę. :) Ja z moim ustaliłem, że polskie filmy działają na mnie pozytywnie.
Jojo Rabit moim zdaniem dużo lepszym filmem jest nasza Eroica, Idioci to chyba najgorszy film Von Triera, to dopiero był stracony czas w kinie. Z tej tematyki choćby Chce się żyć jest dużo lepszy, z genialną rolą Ogrodnika. Podsumowując wydaje mi się, że dużo tracisz tak ignorując polskie kino.

1

@Arkon Noce i Dnie , Konopielka , Sami swoi

0

@Ls0811 O ciekawy, oryginalny wybór. Doceniam.

1

@Arkon
Dzien Świra
Seksmisja
Miś

0

@Arkon
Wesele Smarzowskiego jest tez z 2004 roku :(

1

@fart
Pianista to nie jest Polska produkcja :)

1

@truskawa68
O Miś :)
Wszyscy oprócz nas zapomnieli chyba

0

@Keson No do kina skandynawskiego czy wyspiarskiego, polskie nie ma podejścia. Z włoskim współczesnym chyba może wojować. Niemniej, nie o to Mi chodzi. Po prostu jest tyle lepszych filmów od polskich, że na te ostatnie po prostu szkoda czasu.
Pokaż Mi taką scenę w polskim filmie:
https://www.youtube.com/watch?v=aAQiAQROi7g&ab_channel=CharlesMurphy
Pokaż Hotel Budapest, Memento, Miasto zaginionych dzieci, czy nawet Clerks.
To jest jak z kibicowaniem polskim klubom - można, tylko po co?

0

@AbelKabel Klasyka

0

@Arkon Oscar, Złoty Glob, Bafta, Critic's Choice, AACTA ,Amerykańska Gildia Aktorów Filmowych.. wszyscy oni się mylą?
Już pomijając to, że Eroica to kina współczesnego się nie zalicza, to jednak wedle krytyków nie jest.
"Idioci to chyba najgorszy film Von Triera, to dopiero był stracony czas w kinie. "
A jednak dał mu przepustkę do światowej kariery. W jakim polskim filmie masz tyle odwagi i poszukiwania nowych środków wyrazu?
Pokaż Mi dialogi jak te u Quentina.
" Podsumowując wydaje mi się, że dużo tracisz tak ignorując polskie kino."
Wątpię, od czasu Krótkiego Filmu o Zabijaniu, nie widziałem polskiego filmu, który by wywołał u Mnie wrażenie WOW.
Może jeszcze o serialach pogadamy? Gdzie w cywilizowanych krajach nad jednym pracuje kilku scenarzystów, a w Polsce jeden - nad kilkoma.

0

@AbelKabel Miś jest świetny ze względu na scenariusz i nieco aktorów, ale przyjrzyj się choćby montażowi.

0

@Persyfl Ok, nie jest złym aktorem, ale kilku zagranicznych cenię dużo wyżej, choćby Di Caprio, Day- Lewis z młodszych czy De Niro, Nicholsona albo Pacino lub Brando ze starszych. Jak już nagrodami się chwalimy, to zobacz ile dostał Linda. Też wszyscy się mylą? Miał pecha, że urodził się nad Wisłą.
Choćby w Psach czy Seksmisji albo Dniu świra masz genialne dialogi.
To naprawdę dużo straciłeś, jak nie podobała Ci się choćby genialna Róża.

0

@Persyfl
Film wiadomo jak był kręcony wtedy :)
Jednak chodzi o treść

0

@Arkon Linda zdobył 7 polskich nagród za aktorstwo, z czego 6 Złotych Lwów. O czym to ma świadczyć? Ile dostał międzynarodowych?
"Choćby w Psach czy Seksmisji albo Dniu świra masz genialne dialogi."
Tak, tam są dobre dialogi, może nie zagrane jakoś fenomenalnie, i nie ten poziom, co u Tarantino, ale dobre. Co nie zmienia faktu, że choćby ten Dzień Świra ma choćby montaż dramatycznie zły.
Raz jeszcze, Ja nie twierdzę, że w polskich filmach wszystko jest źle. Mówię natomiast, że w ogromnej większości nie ma filmu, w którym wszystko jest dobrze (nawet nie rewelacyjnie).
Róża jest wtórna.

0

@AbelKabel Wiadomo, ale efekt jest jaki jest.
"Jednak chodzi o treść"
Tylko, że jest cała masa produkcji, których nie musisz oglądać mimo czegoś.

0

@Persyfl
Ten montaż ma swój urok
Pasuje do ogólnego klimatu filmu i tamtych czasów

1

@Arkon Ja się pytam gdzie Znachor, gdzie Potop?

0

@usztafik Parę osób na Potop zagłosowało.

0

@AbelKabel A ma. Gorzej jak się wszystkie filmy montuje podobnie.

0

@usztafik Znachor

0

@Persyfl Jak miał dostać jak mało grał w filmach międzynarodowych. Strasznie krytykujesz polską kinematografię, aż zastanawiam się dlaczego.
Ktoś przemontował Pulp Fiction chronologicznie i tego nie dało się oglądać. Tarantino też ma na sumieniu beznadziejny Death Proof.
Niby dlaczego Róża jest wtórna? Z jakiego to wielkiego dzieła zrzynał Smarzowski? Tak jakby Tarantino był wielkim twórcą, który z nikogo nie ściąga. Wiele jego filmów jest wtórnych.

0

@Arkon A kto mu bronił grać w większej liczbie międzynarodowych produkcji? No i wychodzi, że jest doceniany tylko przez jedno, wąskie środowisko.
"Strasznie krytykujesz polską kinematografię, aż zastanawiam się dlaczego."
Za dużo filmów widziałem i strasznie irytują Mnie bezczelne zżynki. Poza tym, też poznałem trochę to środowisko od wewnątrz.
"Ktoś przemontował Pulp Fiction chronologicznie i tego nie dało się oglądać."
I? Znaczy wątpię, ale co to ma do rzeczy? Właśnie w tym problem, w Polsce filmu nie traktuje się jako całościowego dzieła, gdzie każdy aspekt ma znaczenie, a to co napisałeś tylko to potwierdza.
"Tarantino też ma na sumieniu beznadziejny Death Proof."
To tylko twoje subiektywne odczucia. Warsztatowo i tak ten film był lepszy niż jakakolwiek współczesna polska produkcja.
"Niby dlaczego Róża jest wtórna?"
Nie wiem, spytaj autorów. Takie kino już było, motywy się powtarzają, bez refleksyjnego ich przetworzenia.
"Z jakiego to wielkiego dzieła zrzynał Smarzowski?"
On to konkretnie z Wesela :D Nie zawsze, jak w przypadku Komasy musi to być podróbka konkretnego filmu, czasem to po prostu czerpanie z tematów, które przewijały się w kinie x lat temu. Nie ma w tym nic nowatorskiego, nowego, czy choćby świeżego.
"Tak jakby Tarantino był wielkim twórcą, który z nikogo nie ściąga."
Ale bądźmy poważni. Rozumiem, że możesz się nie zgadzać, ale umniejszanie Quentinowi tylko śmieszności tej dyskusji nadaje. Tarantiono się wcale nie kryje z tym, że garściami czerpie z tego, co oglądał. Na tym jego filmu polegają. Pewnego razu w Hollywood jest tego najdobitniejszym przykładem. Tyle tylko, że on w pełni świadomie te źródła dekonstruuje.

0

@Persyfl Niestety grał w latach komunizmu, gdzie nie było łatwo o kontrakt z zagranicznym filmem. Podam Ci przykład Dziekana- też miał propozycję z Interu i mu zabroniono wyjazdu. Zobacz na Hłasko- wyjechał bez prawa powrotu. Linda ma więcej nagród niż chwalony przez Ciebie Gajos, więc coś tu nie gra. :)
To tak czerpanie Polaków z innych źródeł to zwykła zrzynka, a Tarantino to pięknie przetwarza. I gdzie tu obiektywizm?

0

@Arkon "Niestety grał w latach komunizmu, gdzie nie było łatwo o kontrakt z zagranicznym filmem."
Skolimowskiemu to nie przeszkodziło, a Linda 60% swojej aktorskiej kariery już po przemianach ustrojowych prowadził. To nigdy nie był wybitny aktor. Wszystkie jego postacie wyglądają podobnie, w każdym filmie stosuje podobne środki wyrazu. Takiemu Waltzowi to nawet butów by nie mógł czyścić.
"Linda ma więcej nagród niż chwalony przez Ciebie Gajos,"
Jak dobrze liczę, to wręcz przeciwnie - Linda 7, Gajos - 13 nie licząc tych mniejszych? Ba, Linda zdaje się nie ma ani jednej nagrody za rolę drugoplanową, co też wiele o aktorze mówi.
"To tak czerpanie Polaków z innych źródeł to zwykła zrzynka, a Tarantino to pięknie przetwarza."
Dokładnie tak. Różnica jest taka, jak pomiędzy podrabianiem butów, a postmodernistyczną dekonstrukcją i właśnie niewidzenie tej różnicy stanowi jeden z najpoważniejszych zarzutów wobec polskiego kina współczesnego. Plus jest taki, że w końcu nie próbuję być na siłę amerykańskie. Polskie kino nie ma własnego stylu, w sumie niczego własnego. To jest zawsze mniej lub bardziej udane naśladowanie. Może trochę Smarzowski ale też wystarczy spojrzeć za wschodnią granicę i z łatwością można dostrzec spore podobieństwa choćby do Bałabanowa.
Twoje pierwsze zdanie w tym ostatnim komentarzu symbolizuje dobrze to, co chcę powiedzieć. Polskie kino to kino wymówek , kompleksów i wtórności.

2

@Arkon Bez cienia wątpliwości Numero Uno - Ziemia obiecana!!!
2. Pokolenie
3. Nóż w wodzie /Rękopis znaleziony w Saragossie /Kanał /Przypadek /Krótki film o zabijaniu /Psy/Dom zły /Dzień świra /Róża/ Jesteś Bogiem, w ogóle wszystkie filmy Smarzowskiego /ŚP. Wajdy i Kieślowskiego.
PS. Serdecznie Pozdrawiam :)

0

@Don-Corleone Świetny zestaw, ale numerem jeden może być tylko Ziemia obiecana. Tam jest wszystko- genialny scenariusz, gra aktorska, reżyseria. Szkoda, że nie dostał Oskara.
Pozdrawiam kolegę o tak dobrym guście filmowo- muzycznym.

0

@Persyfl Ok, to na szczęście tylko Twoje zdanie. Ja mam zupełnie inne i świetnie na mnie działa oglądanie polskich filmów. Ostatnio trafiam na naprawdę dobre.

0

@Arkon Wiesz, to w 70% kwestia gustu. Nic osobistego. Ja nigdzie nie twierdzę, że skoro Mi się coś nie podoba, to wszyscy mają mieć podobne odczucia. Wręcz przeciwnie - jeśli czerpiesz dużo z polskiego kina, niech ci służy. To w żadnym wypadku nie miał być atak. Dzięki za ciekawą wymianę poglądów. Przynajmniej będę się wiedział, do kogo się zwrócić dwa razy w roku po polecenie :)
Tak przy okazji, czy istnieje coś takiego, jak polskie sci-fi albo post-apo?

0

@Persyfl Nie odbierałem tego jak atak. Tylko cały czas jestem zdziwiony, że akurat teraz krytykujesz polskie kino. Moim zdaniem, to jest akurat bardzo dobry czas dla naszego kina, rodzą się nowe talenty jak Pawlikowski, Komasa, Domalewski, Matuszyński czy jest już ugruntowany Smarzowski. Nie mam pojęcia, akurat takich filmów nie oglądam.
Pozdrawiam i namawiam do obejrzenia Zimnej wojny i paru innych współczesnych filmów.

« Powrót do wszystkich komentarzy