La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1220 Culés

3

Nakrylem wlasnie zone na zdradzie, jakies porady co mam zeobic?

8

@Senstin zdradzić ja z jej siostra o ile ma jakąś fajną, nie no tak serio to musisz to przemyśleć na spokojnie czy zostać razem czy rozwód

0

@Kubox rozmówiłem się nią powiedziała mi że się zakochała i że nie ma siły walczyć o nas.

35

@Kubox dodam, że ślub mieliśmy 29 maja tego roku a w poniedziałem mam urodziny, zajebisty okres

10

@Senstin Sam musisz sobie na to odpowiedzieć, jak myślisz jaki jest powód zdrady, czy to że wasze życie seksualne nie układa się najlepiej i jej potrzeby nie są wystarczająco zaspokojone, a może skoczyła sobie po prostu w bok w przypływie nagłego podniecenia czy alkoholu, nie wiem kolego to czy jesteś w stanie jej wybaczyć zależy tylko od Ciebie, porozmawiaj z Nią o tym i później sam zdecyduj, a nie szukaj na Rambli szamanów i ekspertów od zdrad

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@Mario96w od 2 tygodni się to dzieje, mamy gorszy okres od jakiegoś czasu i się nie dogadywaliśmy, obiecała mi, że jeśli cokolwiek by chciała zrobić to mi o tym powie, ale powiedziała że nie była w stanie

1

@Senstin Wiesz, sam sex to jeszcze nie problem, gorzej jeśli znalazła w tym typie jakaś lepszą nadzieję na przyszłość, postaraj się to jakoś naprawić, szczera rozmowa i mobilizacja do wspólnego działania, jeśli to nie podoła to trzeba się liczyć z zakończeniem pewnego etapu

114

@Mario96w
A Ty byś wrócił do żony, którą ktoś Ci właśnie "wykopcił" i to za jej zgodą? Panuje takie powiedzenie "zdradziła raz, zrobi to znowu". Ale to kwestia indywidualna. Ogólnie to po cichu liczę, że to nie jest piękny bajcik a sama sytuacja się jakoś rozwiąże między Wami, w ten lub inny sposób.

5

@Ronmes Jestem człowiekiem z natury bardzo wyrozumiałym i nie kieruję się prostymi regułkami typu "zdradziła to olać bo może jeszcze raz zdradzić", zawsze szukam przyczyny i staram się naprawić problem u jego źródła, co nie oznacza że jestem jakimś pantoflem zaś, jeśli widzę że problemu nie da się rozwiązać idę dalej swoją drogą

4

@Senstin iść w kime, bo już późno.

0

@Senstin ja wychodze z zalozenia ze jesli miala jakis powod to raz wybaczyc można

135

@Senstin uciekaj od niej.

1

@Mario96w Dobrze, że napisałeś o tym pantoflu bo już się bałem, że jest w Tobie cuckold.

62

@Senstin szybko... wiem że boli ale bym dał spokój... niech idzie w pizdu

9

@Senstin powiedzieć, że zmarnowała Ci życie i że nikt nigdy Cię tak nie upokorzył i odejść od niej jak najprędzej. Zdradzić od razu po ślubie... Bogaty nie jesteś przypadkiem?

192

Żona z ktora jest dopiero co po slubie wali go w rogi i mowi ze sie w kims zakochala
( xD), że nie ma sił walczyc o zwiazek z Mężem
(którego dopiero co poślubiła, przysięgała mu wierność itp), a wy mu dajecie rady zeby wybaczył itp... xD

Uwolnij sie od tego zwiazku u tyle.
Jesli cos takiego jest kilka miesiecy po waszym slubie, to co bedzie pozniej?

32

@Mario96w Jakiej przyczyny i co Ty chcesz naprawiać? To ona zdradziła i to ona powinna chcieć to naprawić. Może jeszcze będziesz ją za to przepraszał i weźmiesz winę na siebie?

31

@Rust_Cohle dokładnie, lepiej wziąć rozwód(z jej winy), szkoda nerwów, czasu i kasy na takie kobiety, jak zrobiła to po kilku miesiącach od ślubu to zrobi to znowu.

28

@Senstin rzuć ją, po prostu

9

@Senstin daj sobie spokój z szonem.

31

@mikiiki szon zawsze będzie szonem. Natury nie zmieni.

6

@Senstin na spokojnie kolego. Jak mieszkasz w bloku dosc wysoko...
Zacznij myc okna od srodka w polowie wez psiknij na szybe z zewnatrz i wyrzuc ja przez okno pozniej rzuc za nią plyn i szmatke do mycia okien

42

@Senstin rozwód z jej winy bierz niech się buja.

8

@Mario96w co Ty za głupoty gadasz, jeszcze próbujesz tłumaczyć zdrade XD

20

@Mario96w Zdrady w związku są niewybaczalne. Jak się źle czuła ostatnio to mogła mu wszystko powiedzieć, zamiast po cichu odskakiwać w bok.
Rozwód z jej winy, innej opcji niestety nie ma. Zdradziła raz, zdradzi drugi raz. Tu nawet nie ma nad czym myśleć.

46

@Senstin pół roku po ślubie już, nie macie dzieci, nie ma się nad czym zastanawiać. Tylko jakieś dowody zdrady ogarnij żeby ją w majtach samych puścić

1

@Senstin właśnie dlatego jestem przeciwny związkom małżeńskim, sam raczej nigdy się nie ożenię, a jeśli to bardzo długo będę czekać nim podejmę tą decyzję.

3

@Senstin Kurła ale się na tej La Rambli grubo robi. A na poważnie to przykro mi, współczuje.

4

@Senstin to o czym piszesz jest absurdalne.
Żona miała Cię poinformować o zamierzanej zdradzie, ale zapomniała tego zrobić i powiedziała po fakcie? Brzmi jak żart.

Albo nie powiedziałeś nam wszystkiego albo żyjesz w mega patologicznej relacji.

55

@Senstin Przykro mi stary że tak się stało. Mnie to spotkało 2 miesiące temu, tylko że ja nie nakryłem mojej panny na zdradzie, kompletnie nic nie wiedziałem żyłem w bańce że wszystko jest w porządku i jesteśmy szczęśliwy. Jednak to było mylne moje postrzeganie rzeczywistość. Zmieniła prace i poznała nowego faceta, pokłóciliśmy się pewnego dnia o przyszłość ( chciałem zbudować dla nas dom za swoje oszczędności , a ona chciał biznesu z przyjaciółkami, mega duża inwestycja na którą w ogóle nie miała środków kredyty etc.) i chyba to był dla niej dobry pretekst bo w momencie się wyprowadziła ode mnie i mówiła że nie może liczyć na moje wsparcie itd. CAŁA WINNE ZWALAŁEM NA SIEBIE ŻE POPEŁNIŁEM BŁĄD, obwiniałem tylko siebie. Kiedy przyjechała ekipa do wywożenia mebli to kilku było naszymi wspólnymi znajomymi ale jednego gościa nie kojarzyłem ale jakoś tym się nie przejmowałem wtedy. Po 2 tygodniach okazało się że ten gość posuwa moja laskę i to jest typ poznany w nowej pracy przez nią. Domyśliłem się wszystkiego po czasie , wyciągałem od niej prawdę, w dzień kiedy mi to mówiła, wyznawała mi jeszcze miłość i powiedziała że zrobiła to żeby poczuć się lepiej, ale nigdy nie pomyślała jak ja będę się czuł . Przez jakiś czas chodziło mi po głowie powrót do niej że może uda się to naprawić ale stanąłem przed lustrem i powiedziałem sobie " nie jestem wstanie jej tego wybaczyć". Nawet jeżeli chciałbyś spróbować to będziesz jej to wypominał przy każdej cięższej sytuacji nie da się na tym zbudować zdrowej relacji. Myślę że nie ma powrotu z tego. Bardzo mi przykro, będzie boleć bardzo długo, uwierz mi że czasem będzie to do nie zniesienia i będą przychodziły okropne myśli. W tym czasie postaraj się rozmawiać z bliskim, wylewaj ten żal nie zostawiaj z nim sam. I spójrz na to że może czeka Cie jeszcze bardzo dużo pięknych chwil w życiu, otwierają się też nowe drzwi przed Tobą i nie zmarnuj tej szansy na tracenia czasu w jakieś powroty, pokaż i zmotywuj się do tego że jeszcze za Tobą zatęskni i będzie żałować tej decyzji. A Ty idź dalej przed siebie i się nie oglądaj. Z każdego gówna da się wyjść, ja próbuje nie poddaje się i Tobie też tego życzę. Powodzenia

0

@symtoni_sym ale nie wrzucaj wszystkich do jednego wora:-)

1

@tabaluga123 zależy też jak się sprawa z religią ma bo ,,prawdziwemu,, katolikowi będzie zapewnie lżej ale nie będę zagłębiał się w temat bo zaraz mnie tu podsumują:-)

0

@Senstin Współczuję dopiero co ślub braliście a tutaj taki numer.
Przed ślubem nic nie zauważyłeś,że coś jest nie tak,być może zaoszczędziłbyś sobie tego wszystkiego co zapewne Cię czeka.

6

@Senstin Jeżeli masz dowody to idź do prawnika. Szkoda życia

6

@Senstin jak nie ma dzieci i jesteś młody to szukaj dalej. Szkoda życia marnować.

3

@Senstin Uciekaj jak najszybciej. Gdybyś Ty zdradził, to ona nie miałaby skrupułów. Jeśli zostaniecie to ani ona nie będzie miała do Ciebie szacunku, ani pewnie Ty do samego siebie.

19

@Senstin Brzmi jak marny bajcik, ale jeśli faktycznie cała sytuacja miała miejsce, to Ci szczerze... nie współczuję. Nakrywasz żonę w nocy na zdradzie i jedną z pierwszych czynności, które robisz, to wchodzisz na La Ramblę i o tym opowiadasz? Z Choroszczy wróciłeś? ^ ^. We trójkę siedzieliście i czytaliście komentarze pod dyskusją? Czy jednak jak samiec alfa czytałeś w samotności? Wam obojgu rozpad tego małżeństwa wyjdzie na dobre.

5

@Senstin Rozwód, ciało puszczone raz puszcza się cały czas

1

@Senstin sluchaj stary, normalnie bym poparl te wypowiedzi w stylu "poszukaj gdzie lezal problem" ale kurde tak szybko po slubie... To powinny byc Wasze miesiace z eopgeum zakochania w sobie. Chyba jednak doradzalbym Ci ewakuacje, ale naturalnie nie znam Twojej systuacji

Komentarz usunięty

2

@Danny Gaucho Ty to masz ten wjazd z buta. :D

5

@Senstin Jesli nie macie dzieci to sie jie zalamuj. Jesli byles wierny i po przemysleniu, nie masz nic sobie do zarzucenia, to znaczy, ze nie byla Ciebie warta.
Mnie tez kobiety zdradzaly i po nt-ej pannie znalazlem milosc swojego zycia.
Glowa do gory. Nie trac czasu na puszczalskie.

4

@Mario96w Co za rady miekkiej kluchy. Zdrada to rzecz ostateczna. Nie ma wytlumaczen.

Komentarz usunięty

4

@Senstin strasznie przykra sprawa. Sam kiedyś zostałem zdradzony (jak się okazało wielokrotnie) i z poczatku była wściekłość, potem akceptacja i już prawie miałem jej dać szansę ale kopnąłem ją w dupę. Na koniec robila mi wyrzuty, że to moja wina itp. Nie daj sobie tego wmówić. Pieprzenie, że to impuls i nad tym nie mogła zapanować to można zachować na durne filmy o nastolatkach. Trzymaj się chłopie.

0

@El dominatore Dobrze twarda klucho

0

@SonBarcaGoku No o to Twoje pierwsze zdanie właśnie wszystko się rozpadło ;)

1

@Senstin

Jeśli to prawda - najlepsza porada:

Poproś adminów o skasowanie tego tematu.

0

@Rust_Cohle Całkowicie się zgadzam.

3

@Senstin Primo spotkaj się z tym Panem i po męsku mu wyjasnij że się tak nie robi. Secundo do sądu papierki rozwodowe zanieś i wyprowadź się od niej jak najszybciej (czy tam wywal ją ze swego domu). TO dopiero pół roku kobieta ostro Cie oszukała ale dobrze zę długo nie czekałeś w kłamstwie bo masz więcej czasu na poszukanie sobie przyzwoitej laski. Pozdrawiam i szczęscia na przyszłość kolego.

0

@Senstin Odpuść sobie, szczególnie, że Wam się nie układało. Dowody i do prawnika, szkoda życia, bardziej będziesz w to brnął, to zniszczysz sobie psychikę, kilka lat temu przez taką akcje mój przyjaciel się zabił. Jasne, że to ciężkie, ale tym szybciej się na to zdecydujesz, to szybciej z tego wyjdziesz. Nie zamykaj się, znajdź wsparcie u przyjaciół, będzie dobrze! Powodzenia!

0

@Senstin jak będziesz chciał rozważyć kroki prawne to pisz na priv

2

@Senstin nikt Ci nie napisze sensownej porady co masz zrobić bo zapewne nikt z wypowiadających się nie zna ani Ciebie ani tej kobiety. A bez takiej wiedzy radzenie co trzeba zrobić to czysta abstrakcja.

Przykro mi z powodu tego co się stało. Współczuję i życzę szczęścia. Ale tylko Ty sam będziesz wiedział czy chcesz ją w ogóle oglądać, czy masz sile z nią rozmawiać i czy chcesz w ogóle. Czy chcesz walczyć dalej o wasz związek, czy jesteś w stanie jej wybaczyć itp. itd.
Nikt za Ciebie decyzji nie podejmie. Nikt też nie da Ci instrukcji co zrobić żeby było dobrze. Niestety życie składa się z ciągu takich sytuacji do których instrukcji nie ma i dlatego ciągle obrywamy po dupie.

Pamiętaj tylko że opłacenie jej tym samym to nie jest rozwiązanie problemu a głupota.

3maj się chłopie, wierzę że wyjdziesz z tego silniejszy, choć w tej chwili może avi się wydawać że np. świat się skoczył albo to wszystko nie ma sensu.

3

@Senstin
1. Zdradziła Cię pół roku po ślubie.
2. Zakochała się w innym.
3. Nie ma sił walczyć o Was.

Wiem, że to boli, ale sam sobie odpowiedz na pytanie:
- Widząc te 3 punkty, co byś doradził, jakby to spotkało Twojego znajomego?
Podpowiem Ci...
- Temat związku byłby zakończony pod każdym względem.

2

@Senstin Każdy człowiek, który zdradza drugą osobę jest nic nie wartym śmieciem.

0

@Senstin
ja pierdziele, współczuje, ale gorszy okres w związku i od raz udo łóżka z innym, serio i to po ile pół roku bycia małżeństwem?

jeszcze raz szczerze współczuję i trzymaj się

1

@Senstin Rozwód. I więcej się już nie żeń.

4

@Senstin Zachowaj spokój i odejdź w swoją stronę. Kobieta, która należy do ulicy, prędzej czy później wróci na ulicę.

0

@Senstin ciężko coś poradzić, nie wiemy jak dokładnie było między wami jaka była sytuacja itd. Ale jakby nie było, zdrada to najgorsza rzecz jaką można zrobić. Na pewno cholernie ją kochasz zależy ci ale chyba będziesz musiał odpuścić ją sobie. To na pewno trudna decyzja, sam ostatnio rozstałem się z dziewczyną z którą byłem ponad trzy lata, może nie do końca układało się między nami( żadnej zdrady nie było tego akurat jestem pewien) dziewczyna super ale wyjechała znów za granicę pracować , jak twierdzi wyrwała się z tego życia i chciała zacząć nowe- bezemnie, bo jak twierdzi ze mną się nie rozwijała. A teraz nawet kontaktu żadnego nie ma. Mogę sobie wyobrazić twój ból, ponieważ człowiek ma jakieś plany z daną osobą, jest zakochany a nagle takie bum. Wiem bo widzę Sam po sobie ciężko się jest pozbierać. Życzę siły wytrwałości nam wszystkim w podobnej sytuacji, czas skupić się i popracować nad sobą

6

@Senstin "Jeśli w domu masz ku.wę co cię zdradza
wypi.rdol ją za drzwi tylko ziomek doradzam
w sumie mnie nie przeszkadza ale jak to wygląda
jak miłość twego życia wisi lapsom na jądrach"

O.S.T.R.

0

@Senstin
bądź nowoczesny, poszukaj sobie jakiegoś chłopaka :)

0

@Senstin
Jak masz coś na oku to tez ruchac
A Ja wypierd…

0

@Senstin
Oj to zero zobowiązań typu dzieci itp
Wywal Ja

0

@Adios_1_2_3 skoro wyjechała za granicę i nie utrzymuje z Tobą kontaktu a Ty twardo twierdzisz, że żadnej zdrady nie było to albo jesteś tak naiwny albo nie wiem XD

0

@Senstin Cholernie przykro mi przyjacielu, zakochała się, pewnie na chwilę ale na razie nic nie poradzisz. Choć będzie Ci ciężko, nie załamuj się. Wyjdziesz na prostą i podziękujesz jej za tą sytuację za jakiś czas. Nie wracaj, choćby nie wiem co, stać Cię na kogoś bardziej wartościowego

0

@tabaluga123
Tak z ciekawości ona sama powiedziała Ci, że puszcza się z tym typem?

0

@tabaluga123 współczuje , trzymaj się .

0

@Senstin To smutne. Na pewno nie powinieneś pisać tego na tym forum.

0

@Senstin
"Ziemię pomierzył i głębokie morze,
Wie, jako wstają i zachodzą zorze;
Wiatrom rozumie, praktykuje komu,
A sam nie widzi, że ma k...ę w domu."

Żeby nie było, to imć Jan Kochanowski spłodził!

0

@olek10 wiesz co, to nie jest takie proste. Tak, twierdzę że nie było bo akurat była w porządku wobec mnie ale wyjechała stąd i chciała skończyć z tym życiem ale nie ma tu kontekstu zdrady. Nie sądzę żebym był w to tak ślepy zapatrzony tylko. A kontaktu nie mamy bardziej z mojej winy bo się nie pogodziłem z rozstaniem

0

@draxidox Nie przyznała mi się do tego sama z siebie. Rozmawiałem z nią przez telefon po odejściu i pytałem dlaczego nie dostane drugiej szansy skoro nie zrobiłem nic aż tak poważnego aby odchodziła ode mnie. Nie zdradziłem, nie oszukiwałem jej. Nie byłem żadną patologia. Jedne co mogła mi zarzucić to byłem pracoholikiem ale nie bez powodu. Chciałem abyśmy mieli własny kąt a nie mieliśmy zupełnie nic, żadnych spadków pomocy od rodziców czy coś takiego. Nie jestem majętnym gościem ale ciężka praca udało mi się uzbierać fajny kapitał na chatę, za to ona nie miała przez 6 lat nic, nie odłożyła ani 1 zł na nasze wspólne marzenie bo to była nasze nie tylko moje ale też jej zapewniła mnie o tym. Przez 6 lat ja dbałem o to abyśmy mieli jaką kol wiek przyszłość wiesz dom, potem rodzina itd. Kiedy odchodziła czułem że coś jest nie tak. Intuicja mnie nie myliła, wymusiłem na niej rozmowa celnymi pytaniami złamałem ją, poczucie winny sprawiło że powiedziała , przyjechałem do niej i kazałem jej to powiedzieć mi prosto w twarz bo nie byłem wstanie w to uwierzyć przez telefon. Skonfrontowałem się z nią. To nie jest tak że jestem nieskazitelny, miałem swoje złe chwile też które mogły wpływać na rożne decyzje, miałem depresje bo czułem się osamotniony w tym że nie dostaje od niej pomocy co później przekształcało się na brak zainteresowania dla niej. Jednak zawsze chciałem rozwiązywać problem rozmowa kiedy coś nie grało. Stawiała mnie przed wyborami typu: RODZINA ALBO JA. Szantaż emocjonalny itd. a ja i tak w tym trwałem bo wierzyłem nią. I co ? Puściła mnie z typem. Ciężko się podnieś kiedy poświęcasz każdy element swojego życia na potrzeby czyjeś a nie swoje, totalnie nie dbałem o swoją kondycje psychiczną. Jednak życie się toczy dalej, nie wiem ile jeszcze tutaj będą na tym świecie, więc chce ruszyć do przodu i być jeszcze szczęśliwy, chociaż kilka dni po tym jak odeszła wydawało mi się że to już koniec wszystkiego.

0

@FC_BARCA_Fan Dzięki, dam rade.

0

@tabaluga123
Kurde współczuję, nie odłożyła nic bo była taka rozrzutna czy tak mało zarabiała? Chociaż to się ze sobą wiąże.
Nie wyobrażam sobie takiego czegoś przechodzić zaraz po ślubie, mam nadzieję, że nie jesteś jeszcze stary i jakoś to znosisz.

0

@draxidox Dobrze że to wyszło teraz niż później jak miałem z nią mieć dzieci czy wybudować dla nas chatę i zostać tam sam. Mam teraz dużo możliwość , świat stoi przede mną otworem i nie będę patrzył się za siebie. Zarabiała ok ale była rozrzutna. A jak miała możliwość dorobić sobie u koleżanki w knajpce to wolała siedzieć przed TV i zajadać chipsiki, gdzie ja dymałem po 230 h w miesiącu i nie miałem dla siebie czasu.

0

@tabaluga123 Znając życie to jeszcze będzie chciała wrócić za jakiś czas pisząc ckliwie, że była głupia i żałuje.

« Powrót do wszystkich komentarzy