- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1646 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
FcPortoFan1999
5
Czy będę nosił głośnik na procesji...świetne pytanie ale Ja nigdy nie nosiłem głośnika.
23 odpowiedzi
BorzyKrzys
32
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1646 Culés
0
Lubię podróżować i piękne widoki podziwiać ale pieniądze przeznaczone na wczasy wolałbym przeznaczyć np na podrasowanie moich dwóch kółek:-) Macie podobnie?
54
@Kamyk37 Podroze > rzeczy materialne
2
@Kluivert_P Ciekawe priorytety, jakaś podróż tygodniowa kosztem czegoś co będzie wiele lat służyło?
38
@AlicjaFCB A wyobraź sobie za powiedzmy 30 lat co będzie ciekawsze do opowiadania, że byłaś na podróży dookoła Azji, czy, że wydałaś pieniądze na nowy wydech w motorze ? :) Ja wybrał bym to 1, wspomnienia, zobaczenie świata > rzeczy materialne.
7
@AlicjaFCB moim zdaniem lepsze są wspomnienia z takich podróży niż rzeczy materialne.
Komentarz usunięty przez użytkownika
3
@AlicjaFCB trzeba korzystać z życia i zwiedzać świat póki się ma możliwości, takie jest moje zdanie. Jak będzie już za późno na dalekie podróże to będzie się pluło w brodę.
3
@AlicjaFCB Mysle ze tak. Podroze ksztalca i rozwijaja. Pozwalaja oderwac sie od otaczajacej nas rzeczywistosci i na chwile o wszystkim zapomniec. Takie reset zawsze dobrze mi robi, czlowiek potem inaczej patrzy na pewne rzeczy.
2
@domin1515 Wolałabym ograć gry na PS5 nić na tydzień lecieć do Islandii, czy Grecji. :p
2
@AlicjaFCB Wiadomo, że każdy ma inne priorytety, ale wybierając granie przez tydzień na PS5 zamiast ciekawej podróży to wygląda, że po prostu wolisz egzystować, a nie żyć.
1
@Kluivert_P Wszystko inne może nas oderwać od rzeczywistości i dać zapomnieć o wszystkim. :p
1
@AlicjaFCB Jeżeli to sprawia Ci większą radość to w porządku. Mam nadzieję, że nie będziesz tego żałowała za kilka/kilkanaście lat. Będąc młodym i mając czas trzeba to wykorzystywać w 100%.
1
@Zoker Granie przez tydzień na ps5? PS5 masz na stałe z grami za cene podróży, a podróż trwa przez tydzień i wracasz do szarej rzeczywistości z ulotnymi wspomnieniami zarejestrowanymi na fotografiach. :p
Przykładowo za 3/5 tysięcy złotych wolałabym fajny rower, na którym mogłabym przejechać dziesiątki tysięcy kilometrów.
2
@domin1515 Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ;) Rzeczy materialne są równie ważne jak piękne wspomnienia i przygody ;)
1
@Kamyk37 w sumie to zależy od człowieka, ja zbytnio podróżować nie lubię, wole posiedzieć z rodziną, znajomymi czy popracować coś w domu, jakiś taki dziwny jestem xd
3
@AlicjaFCB Z pełnym przekonaniem wole podróżować i mieć fajne wspomnienia niż wydać 3/4K na bezwartościowy na dłuższą metę kawał plastiku.
5
@AlicjaFCB a może na tej podróży poznasz miłość życia i zabierzesz coś ze sobą na dłużej niż kilka lat grania na PS5 ? A może spotkasz kogoś lub zobaczysz coś co zmieni twoje życie na duży plus ? Tak jak pisałem wszystko jest ważne, więc musimy na spokojnie przemyśleć co w danym momencie jest nam bardziej potrzebne. Ja na ten moment jestem tak zmęczony codziennością że wybieram wakacje nad innymi zachciankami typu Nowy tv czy konsola
0
@HighestInTheRoom Na dłuższą metę wszystko jest bezwartościowe nawet Twoje istnieje.
0
@Kluivert_P dokładnie, nic tyle nie daje ci podróżowanie. Na starość możesz powiedzieć sobię "byłem na Bałkanach, widziałem Czarnogórę, Chorwację czy Albanię" ten telefon za 2 klocki co się zepsuje za dwa lata i o nim zapomnisz prędzej czy później;)
0
@AlicjaFCB podróż służy przez wiele lat
0
@kaamil1910 Równie dobrze mogę poznać miłość życia w kawiarni w tym czasie, kiedy byłabym na wycieczce za granicą. :p
0
@AlicjaFCB trochę współczuję, mimo że też chętnie miałbym to o to, trzeba kabinowac
8
@AlicjaFCB Totalnie się nie zgadzam, uwierz mi takie podróże się pamięta na całe życie a o tych grach zaraz zapomnisz bo będą następne. Ja swoje pierwsze zarobione pieniądze wydałem na wycieczkę do Barcelony i wspominam do dzisiaj, bo jak się później okazało nie miałem kolejnej okazji zobaczyć Messiego i Neymara na żywo. A jakbym wtedy sobie kupił np. konsole czy nowy komputer to mógłbym co najwyzej w Fifę pograć. Oczywiście nie chodzi o to żeby żyć w nędzy i tylko podróżować ale jakbym miał 10 tysi i do wyboru super wycieczkę a coś nowego do domu to bez wahania wybiorę wycieczkę
1
@AlicjaFCB @WiernyKibic111 owszem, chodzi mi o to że to jest oczywiste że każdy wybierze coś co jest dla niego w tym momencie ważniejsze, fajnie jest pojechać na wakacje i zapomnieć o wszystkim na kilka dni, ale to oczywiste że jeśli miałbym nowe mieszkanie które muszę umeblować to mógłbym fajnie spędzić czas w domu i kupić np Tv . Dlatego ten temat nie ma sensu ;)
Edit
Dzisiaj mogę powiedzieć że wybieram wakacje a za rok na to samo pytanie mogę odpowiedzieć że wybieram wymianę auta, albo kupno pralki ,remont łazienki itp itd
6
@AlicjaFCB Granie przez tydzien na PS5 zamiast tydzien na przepieknej, dzikiej Islandii??! Nie ogarniam takiego nastawienia i myslenia, ale luz, niech kazdy robi co chce. xD
0
@AlicjaFCB Dzięki, miła jesteś nie ma co.
A teraz powiedz mi w czym lepszy jest ten kawał plastiku od np tygodniowych wakacji w Barcelonie i obejrzenia meczu z trybun Camp Nou?
1
@Kluivert_P Potrafisz czytać ze zrozumieniem? Za cene Twojej wycieczki ja mam PS5 na stałę, które służyć mi będzie kilka lat. :p
Niech każdy ze swoimi pieniędzmi robi co chce, możecie nawet na twitchu wysyłać kobietom w basenach.
8
@AlicjaFCB Można podróżować i "podróżować". Jeżeli ktoś poznaje świat przez podróże, angażuje się w lokalną kulturę, uczy się historii miejsc, które odwiedza, to żadna konsola albo inne plastikowe pudełko nie da mu tych doświadczeń. To jest coś co procentuje bardzo mocno w życiu, nawet w kontekście obycia. Gdybym miał zatrudnić pracownika w firmie i do wyboru byłby ktoś z takim samym wykształceniem i umiejętnościami, ale jeden by mi powiedział, że w wolnych chwilach zwiedza świat, a drugi, że ciupie bez opamiętania na konsoli (choć sam bardzo dużo gram), to wybór byłby prosty. Podróżowanie uczy dużo o różnych ludziach, uczy wychodzenia ze strefy komfortu, stawia wiele wyzwań logistycznych itd. (o ile TUI nie wysadza Cię pod hotelem i nie zabiera za 7 dni nazat) W życiu bym nie zamienił tego co doświadczyłem jeżdżąc po świecie za godziny przed TV. Myślę, że miałabyś podobnie, tylko jeszcze nikt nie pokazał Ci prawdziwej podróży. Nie wierzę, że np. nurkowanie z rekinami czy zabawa z małpami są mniej "stymulującym" przeżyciem niż klepanie w pada. Chociaż może to faktycznie kwestia gustu. Dla mnie pojechać w prawdziwą podróż, to jak wziąć sobie jednoczesny kurs z języka, życia, kulturoznawstwa i wielu innych rzeczy, więc wartość tego nie jest jakoś nadmiernie wygórowana. Żyjemy w pięknych czasach (póki co), trzeba korzystać póki da się jeździć i jest gdzie jeździć.
0
@kaamil1910 Oczywiście, że tak, rzeczy materialne o których wspomniałeś służą nam na co dzień i poprawiają nasz komfort życia. Jeżeli zepsuje się samochód to prostą rzeczą jest, że nie pojedziesz zwiedzać świat kosztem nowego autka. Takie sytuacje w życiu zdarzają się dość często. Dlatego też warto odkładać sobie pieniądze, czy to na podróż, na tatuaż czy nawet na tak zwaną czarną godzinę. Będąc jednak w sytuacji kiedy jesteś w dobrej sytuacji finansowej i masz wybór pomiędzy podróżą a np PS5 to wybór dla mnie jest oczywisty.
0
@HighestInTheRoom W tym, że może mi dostarczyć na wiele lat dużo frajdy, emocji z przechodzenia gier, zajmować głowę i zabijać nudę, coś jeszcze? :p
2
@AlicjaFCB No właśnie PS5 będzie Ci służyć parę lat a wspomnienia z podróży zostają na całe życie :) Jednak tak jak wspomniałem wcześniej, jeżeli to sprawia Ci większą przyjemność to nikt nie powinien Ci niczego narzucać :)
0
@Ryjewski W ilu miejscach byłeś za granicą z ciekawości zapytam?
7
@AlicjaFCB mam nieodparte wrażenie że trollujesz :D
1
@AlicjaFCB Jak to mówią są gusta i guściki, jednak zostanę przy swoim i trochę Ci współczuję, że przedkładasz rzeczy materialne nad życiowe.
A nudę możesz zabijać na tysiące innych sposobów ;p
0
@Bykunn Troll? Byłam we Francji, w Berlinie, w Norwegii i nie zmieniło to jakoś specjalnie mojego życia. :p
2
@AlicjaFCB Na ten moment w zbyt małej ilości miejsc, to zdecydowanie. :) Z największych zrealizowanych marzeń były Meksyk (cały Jukatan zjeżdżony), Tajlandia (od Bangkoku po island hopping na południu) i Emiraty Arabskie + większość europejskich państw (ale ciekawych miejsc jest tyle, że za dużo na jedno życie, żeby zjeździć). Potrafiłem od piątku do niedzieli bez brania urlopu zrobić samochodem Chorwacja-Słowenia-Włochy. Nie ma lekko. ;) Dla mnie to już jest nałóg, niestety zarabiam za mało, żeby podróżować tyle ile bym chciał i w te miejsca, gdzie bym chciał, zwłaszcza, że mam taki sam dylemat jak OP i dużo ładuję w motoryzacyjne marzenia, ale na PS5 też mi starczyło. :D
Można w mikroskali też się realizować, w Polsce i dookoła jest naprawdę mnóstwo ciekawych miejscówek, gdzie dojechać/dolecieć można za grosze (czasem taniej niż tytuł na konsolę).
1
@AlicjaFCB nie no spoko jeśli masz takie zdanie to luz. Twój hajs. Tak mi się po prostu wydawało :D
0
@Ryjewski Oczywiście, w Polsce jest dużo ładnych miejsc. :p
0
@Kluivert_P wybrałem podróż a rower w swoim czasie dostanie nowy osprzęt:-)
1
@RobiS też jestem domownik i coś podłubać przy domu ale gdybym mial sporo zielonych to dookoła świata bym się wybrał...jak się patrzy na te tapety w tel, komputerze to ślinka cieknie:,-)
3
@AlicjaFCB ależ negatywnie do życia nastawiona:-)
1
@HighestInTheRoom ja to bym z chęcią obejrzał. Wydaje mi się że to leży w kwestii tego ile zarabiamy i czy jest się leniem czy nie
0
@Ryjewski ja to tłumacza musiałbym zatrudnić żeby gdzieś pojechać:-D
0
@Kamyk37 Jeszcze nie padł taki pomysł to można trochę pieniędzy wydać na motocykl a część na tour w jakieś dalsze miejsca nim i też będzie dobrze.
0
@negreanu tu akurat rower ;)
0
@AlicjaFCB Norwegia jest piękna, musisz to przyznać
0
@Kamyk37 Rozumiem, chociaż są tacy co robią sobie tour po Polsce i też fajnie wspominają, ale z drugiej strony też można na krótszej wyprawie fajnie też spędzić czas.
0
@negreanu mnie się marzą takie wyprawy ale człowiek jakoś się wygodny zrobił, mam na myśli że tu łazienki brak, brudno itd itp. gdy się miało paręnaście lat mniej to inne spojrzenie było, człowiek uwalony z błota po pachy i nic sobie z tego nie robił:-D lubie ciszę i dziką przyrodę a nsjlepiej nad rzeczką czy jeziorem sle bez komarów:-D:-D
0
@negreanu Ty gdziesz jeździsz po Polsce? Ciekawe miejscowości ale jak najmniej ludzi bo nienawidzę tłumów...
0
@Kamyk37 Ja to raczej niewiele, ale znam kilka osób co lubią robić takie trasy po Polsce i im się to podoba, wybierają wtedy miejsca warte uwagi i raczej spokojniejsze, jak będę się widział z którąś z tych osób, to dam Ci znać co oni zwiedzają.
0
@negreanu fajnie dzięki:-) udanego dnia życzę:-)
0
@Kamyk37 Dzięki i wzajemnie
1
Nie chce mi się oznaczać połowy ludzi w tym temacie, więc napiszę ogólnie. Stawiacie podróże wyżej bo subiektywnie wolicie podróże. Ćpun wyżej stawia walnięcie w kanał niż zdrowie, rodzinę itd.
Wam podróże pozwalają się oderwać od codzienności, @AlicjaFCB relaksuje się graniem na konsoli, jeszcze ktoś inny czerpie przyjemność ze sportu, filmów czy książek i nie da się obiektywnie określić kto słuszniej spędza swój wolny czas.
Czy podróże mogą dawać wiele dobrego? Rozwijać kulturowo, zapewniać ogrom wspomnień na całe życie - pewnie. Ale czy książki nie robią tego samego, po prostu w inny sposób ("Ten, kto czyta książki, przeżywa tysiąc żyć zanim umrze. Ten, kto nie czyta, żyje tylko raz.")
Pojawiły tu się głosy, że życie bez podróży = zmarnowane życie, wegetacja itd.
Pójdę o krok dalej - życie spędzone tylko na podróżach to również zmarnowane życie. I odnosi się to do absolutnie wszystkiego, czy to pracy, czy pasji itd. Jeden z najbardziej znanych szachistów XIXw. powiedział kiedyś, że "Umiejętność gry w szachy to oznaka gentlemana. Umiejętność dobrej gry w szachy to oznaka zmarnowanego życia".
@domin1515 Napiszę do ciebie na priv, podrzuć ofertę podróży po Azji za cenę wydechu do motocykla. Z góry dziękuje, za ofertę i przyszłe wspomnienia.
2
@kaamil1910 Tak czytam tę dyskusję i się zastanawiam: konsola, podróże, why not both? I tak jutro jadę poczilować na Jurze, za tydzień jadę zdobyć Małą Wysoką w Tatrach, za 3 tygodnie lecę na Islandię zobaczyć na żywo erupcję wulkanu (o ile nie wygaśnie do tej pory) a wieczorami pykam na konsoli :P Wszystko mi daje się oderwać, choć konsola jest jednak dla mnie uboższym doznaniem, za to łatwiej dostępnym w tygodniu, kiedy człowiek jest w pracy.
0
@Kamyk37 Mam podobnie. Podróże średnio mnie jarają. Ogólnie jestem osobą która ciężko zaskoczyć i zadowolić. Rzadko mam efekt wow. Moje ostatnie podróże - Santorini, Porto, Lisbona, Paryż czy podróż do Afryki to była dla mnie strata czasu i pieniędzy. Lisbona jest piękna ale dla mnie nie ma różnicy czy widzę to na pocztówce czy na żywo.
Co innego podróże rowerowe w łonie natury - tutaj mam zupełnie odmienne zdanie. Odkrywanie nowego, przygoda, spanie na dziko i dodatkowo nie muszę wyjeżdżać z Polski i daleko aby to mieć.
Niestety w życiu trzeba iść na kompromis więc zaliczam raz w roku z żoną jakaś podróż za granicę.
0
@Kamyk37 Pewnie nie jestem tu obiektywny, bo od 15 lat bardzo duzo podrozuje. Mysle, ze te 15 lat bardzo mnie rozwinelo i otworzylo na swiat. Nie zaluje kompletnie niczego. Wszyskie miejsca, ktore chcialem zobaczyc, juz widzialem. Teraz musze juz troszke "wymyslac" gdzie sie udac. Niektore el Calssico pamietam po miejscach , w ktorych je ogladalem. Oprocz tego oczywiscie znajde czas aby sobie pyknac w PS5:p, ale nigdy kosztem urlopu.
0
@norbo80 pochwal się gdzieś był :-) jak miałeś takie widoki jak ja na Twój awatar to palce lizać^_^
0
@Kamyk37
Nie ma kasę na co chce:)
3
@Kamyk37 ojej duzo tego:) Najdalej Francuska Polinezja ( Bora Bora, Moorea) i Hawaje (Oahu, Kauai), najdluzej Ameryka Poludniowa (Bra, Arg, Peru, Par), Ameryka Polnocna (Roadtrip USA) i Nowa Zelandia/Australia. Najbardziej dziewiczo - Fakarawa, Tikehau, La digue i Amazonska dzungla. Luxusowo chyba Malediwy i Bora. Z historii zachwycily mnie Wielki Mur, Angor Wat i Machu Picchu
0
@norbo80 kupa wspomnień:-) a jak z dogadywaniem się?
0
@Kamyk37 powiem Ci, ze nigdy nie mialem problemu, w hotelach, na lotniskach po angielsku. Na ulicach i w sklepach, w kraju w ktorym nie znalem nawet podstaw jezyka to mowa ciala:) Ludzie naprawde sa bardzo pomocni i otwarci. W ostatnich latach oczywiscie google translator bardzo sie przydaje.
0
@norbo80 życzę dalszego owocnego podróżowania, trzymaj się:-)
0
@Kamyk37 dziękuję i pozdrawiam. Za tydzień Włochy, za dwa Chorwacja a za trzy, w końcu moja ukochana Polska :)
1
@norbo80 ja we wrześniu w podkarpackie na tydzień, siostra poleciła Łukawiec... No to szerokości:-) Europę trochę brat opanował... jako kierowca:-D
0
@Ghostface Mogę zorganizować Ci podróż do Azji za cenę dobrego wydechu do motocykla ;) Mowa oczywiście o dobrych tłumikach (3 tys. zł +)