La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1378 Culés

0

Niestety poruszę wrażliwy temat. Kto z was szczepił się Pfizerem i miał jakieś objawy? Ja jestem młodą osobą (20 lat) powinnam mieć silny organizm ale często choruje i nie wiem jak to przyjmę. Lekarze mnie zachęcają ale jakoś i tak się obawiam :(

22

@Lola120 Mnie tam po pierwszej jak i drugiej dawce lekko bolało ramię tylko. Niestety objawy poszczepienne to dość indywidualną sprawa i nie da się określić czy się będzie jakieś miało.

11

@Lola120 Jest po pierwszej dawce i poza lekkim oslabieniem i bolem ramienia w pierwszym dniu nic mi nie bylo.

5

@Lola120 miałem pierwszą dawkę w sobotę, mam juz 20 na karku i lekko tą dawkę przeszedłem, byłem lekko osłabiony i ręka w którą dostałem szczepienie była wiotka, poza tym wszystko w porządku.

6

@Lola120 Ja jestem po drugiej dawce i jedyny objaw to ból ramienia.

3

@Kgorecki2500 No niby zawsze inne szczepienie przechodziła dobrze ale co do tego to nie mam pewności. Rodzice i babcie czuli się po nim dobrze a brat np miał gorączkę i osłabienie przez 3 dni.

5

@Lola120 po pierwszej nic po drugiej lekki ból ramienia jakby się siniak robił. 30 lat przewlekle chory na lekach. Ale jest bardzo różnie, generalnie statystyki mówią że młodzi mają częściej nopy. Ale stary(a) nawet jak będziesz miał(a) objawy podobne do przeziębienia przez 3 dni to i tak warto

2

@Lola120 Lola nie bój żaby. Powikłania nie zależą od tego czy często chorujesz, tylko od tego ile przeciwciał stworzy Twój organizm. Dlatego ludzie tak różnie reaguję bo niektórzy wytworzą np kilkaset razy więcej od innych. Z tym nic nie zrobisz.

1

@Lola120 ja się nie szczepiłem, i póki co nie zamierzam. Jednak nie neguję tych, co się szczepią. Jestem gdzieś w kropce, pomiędzy. Jak to mawiał pewien znany elektryk: jestem za a nawet przeciw.

2

@Lola120 ja jestem po pierwszej dawce pfizera i jesteśmy w tym samym wieku
jedyne co mi było to silny ból ramienia .
Przez 5 dni nie nadawało się do użytku .
No a poza tym nie było żadnych skutków ubocznych ;)

1

@Lola120 ja po pierwszej i drugiej dawce gorączka, bóle mięśni, głowy, ale już za mną :)

0

@Lola120 idź śmiało! Ja mam obniżona odporność i też nie byłem do końca przekonany... Hm przemyślałem, popytałem lekarzy i poszedłem się zaszczepić i nic mi nie jest :p dzień po szczepieniu ból ramienia i lekkie osłabienie i nic po za tym :) 13 lipca druga dawka :)

0

@Lola120 Ja mam 25 lat i jestem wysportowaną osobą. Covida przeszedłem rok temu w marcu praktycznie bezobjawowo a po pierwszej dawce szczepienia czułem się tragicznie i podobnie jak na mega kacu. Bol głowy, gorączka do tego cala ręka bolała przy napinaniu mięśni a to była tylko 1 dawka bo drugą mam za dwa tygodnie xD teraz nie wiem czy bym drugi raz się decydował na szczepienie.

0

@Lola120 jestem w twoim wieku mniej więcej i oprócz lekko bolącej ręki w miejscu szczepienia, żadnych negatywnych odczuć nie miałem

11

@Lola120 Ja się nie szczepiłem, pracuje z klientami, chodzę po sklepach, funkcjonuje normalnie i wszystko jest ok. Nie potrzebuje się szprycować preparatami, które są dopiero testowane. Oczywiście to indywidualna kwestia, pamiętaj tylko, że konstytucja pozwala ci w nie braniu udziału w eksperymentalnych badaniach, takich jak szczepionki. Nieznajomość prawa szkodzi, czytajmy i edukujmy się, bo telewizja stara się z nas zrobić myszy laboratoryjne. Pozdrawiam.

0

@Lola120 jestem po obu dawkach, nie mi nie bylo, w sumie kolejnego dnia juz pilem rum :P ale ogolnie rzadko choruje

0

@Lola120 Szwagier przez kilka dni po pierwszej dawce źle się czuł, a siostrę tylko ręka bolała.

1

@kryhaa O to miło poznać rówieśniku :)

2

@Edoss To super :) Trochę mnie podbudowaliście. Dzięki wszystkim!

Komentarz usunięty

1

@Lola120 kup pare lekow przeciw garaczkowych i w 1-2 dni przejdzie wszystko, nie ma co sie bac.

3

@Lola120 Ja mam 22 lata i miałem pod koniec maja pierwszą dawkę właśnie Pfizerem i oprócz bólu ramienia przez 3-4 dni to innych objawów nie miałem.

Pamiętaj też, że przecież dużo osób jest szczepionych, które mają różne choroby, takie jak nadciśnienie, nowotwory itp.. i jakoś żyją. A właśnie ludzie z chorobami mieli pierwszeństwo szczepień, aby uniknąć ewentualnie ciężkiego przebiegu covid-19, więc myślę, że choroby nie przeszkadzają w zaszczepieniu, ale oczywiście to twoja decyzja.

0

@Bykunn jeśli myślisz że " " uratuje Cię przed banem to.. mam nadzieję że się mylisz

1

@mmaciass Nie dostanę bana, co najwyżej post będzie usunięty, a szkoda bo innymi słowami nie da się określić tak debilnych wpisów

3

@Bykunn niezły z ciebie hipokryta skoro do mnie za nazwanie gościa SYNKIEM piszesz: no totalnie nazywanie gościa na forum "synkiem", w ogóle nie sugeruje wywyższania się z pozycji wieku :D Co za typ

A następnie nazywasz gościa kretynem i twierdzisz że w sumie nic się nie stało.

3

@mmaciass hipokryta? A ja chciałem dla Ciebie za to bana? xD

2

@Bykunn nie wierzę, ty znowu nie rozumiesz.. ale ok Wytłumaczę Ci. Hipokryzją jest wobec siebie samego stosować inne kryteria niż wobec innych. Mnie oceniles negatywnie za sformułowanie SYNEK. Siebie natomiast wygląda na to nie oceniasz negatywnie za sformułowanie "jesteś kretynem". Jeśli za trudne to wybacz, bardziej nie pomogę

5

@mmaciass ależ ja się oceniam jak najbardziej negatywnie. Że znowu daje się sprowokować i zdenerwować antynaukowym szurom i przez to używam niekulturalnych słów.

3

@Lola120 Jestem po dwóch dawkach i jedynie lekki ból ramienia, który ustąpił po kilkunastu godzinach. Nie ma się czego bać.

9

@monsterrize Rozbraja mnie ta logika, ze lepiej sie nie szczepic, bo z powodu powiklan poszczepiennych zmarl sladowy odsetek osob, niz zaszczepic sie przeciwko wirusowi, z powodu ktorego zmarl wiekszy odsetek osob.

Komentarz usunięty przez użytkownika

1

@Lola120 ja po pierwszym ból ręki i zmulenie 2 dni.
Po drugim mocny ból ręki, 37,5 stopni, powiększone węzły chłonne pod pachą szczepionej ręki przez 2-3 dni. Moi znajomi rówieśnicy o wiele lepiej znosili szczepienie. (Pfizer, 20 lat).
Jak często chorujesz to tym bardziej zachęcam do szczepienia.

1

@Lola120 ja nie miałem żadnych. ŻADNYCH! Pierwszej dawki w ogóle nie poczułem, nawet wkłucia, tego samego dnia byłem na rowerze i basenie i serio zastanawiałem się, czy przypadkiem nie podali mi soli fizjologicznej. Po drugiej dawce pod wieczór przez jakieś dwie godziny czułem się osłabiony (ból mięśni typowy dla grypy), ale później było już ok. Także podsumowując, idź i się szczep, nie panikuj i nie słuchaj szurów.

E: no i oczywiście miejsce szczepienia było nieco obolałe, ale myślałem, że to oczywiste.

Komentarz usunięty

2

@Lola120 27 lat, przeszłam covid po szczepieniu poszłam na spacer 12km, tylko bolała ręka na następny dzień i ciężko było mi się skupić. Nie ma się czego bać.

4

@l0Messini ja nie wiem skąd to zdziwienie z tym braniem odpowiedzialności, przecież tak jest z każdym preparatem czy to na grypę czy na ospę czy Covida, od zawsze, a teraz jakieś wielkie oburzenie. Po drugie szczepionki zazwyczaj nie chronią przed zachorowaniem tylko pomagają łagodnie przejść chorobę.
@Lola120 mam 24 lata i jestem po dwóch dawkach Pfizera i bolała mnie tylko ręka trochę i po pierwszej dawcę czułem się trochę osłabiony. Jak koledzy wyżej piszą, objawy po szczepionce to indywidualna kwestia. Po znajomych zauważyłem ze gorzej szczepionkę przeszły osoby które miały już covida niż te które nie przechorowały. Nie ma reguły.

Komentarz usunięty

6

@monsterrize Podpowiem Ci jeszcze żebyś sprawdził czym jest procedura stosowana od dziesięcioleci, przy setkach leków, nazywana "warunkowe dopuszczenie do użytku" i był łaskach nie gadać bzdur wyczytanych na foliarskich forach o "eksperymentach medycznych" zapewne nie mając nawet pojęcia czym takowe są ;)

Komentarz usunięty

6

Komentarz usunięty

2

@Bykunn Bump, bo chcę zobaczyć, jak to się rozwinie.

0

@Lola120 Jestem w tym samym wieku i nic mi się nie działo troche tylko ręka bolała przez 48h. Nie bój się bo nie ma czego.

0

@Lola120 Pfizer, wiek słuszny, absolutnie żadnych, żadnych objawów po obu.

0

@Lola120 Na nowe odczyny szczepionka nie działa.

2

@Bykunn Nazywa szczepienie eksperymentem medycznym jakby było to coś porównywalnego do tego co robił dr Mengele. Do tego nie ma wiedzy na ten temat, nie wie, że szczepionki mRNA to jest ta sama bita zasada.
Nie produkuj się dalej, naprawdę szkoda czasu. I nerwów.

2

@Lola120 Jak masz mozliwośc to sie szczep :) i nie słuchaj wszelkiej masci foliarzy z ich teoriami spiskowymi :)
Ja miałem dzisija 2 szczepienie Astra i poki co jest oki .Po pierszej dawce tylko gorączka w nocy. Ramie nawet nie boli

2

@Lola120 było git, tylko ręka mnie bolała i przez kilka godzin się czułem jakbym był lekko przeziębiony. Generalnie jak się reaguje na szczepionkę to znaczy, że się tworzą przeciwciała. Dlatego generalnie młodzi bardziej reagują, bo mają mocniejszą odporność. Jakbyś nic nie poczuł po szczepionce to bym się bardziej martwił, bo wtedy jest możliwość, że powstało zbyt mało przeciwciał. Generalnie jak najbardziej zachęcam, świat pokazuje, że szczepienia działają, zachęcaj wszystkich których znasz, wiadomo bez narzucania.

0

@Lola120 Śmiało idź, tylko podjedź do tego z głową. Ja jako amator piwa bo pierwszej dawce wypiłem ich 5, a po drugiej 6,więc mam pewność, że dobrze się przyjęło.

0

@Lola120 Jestem po pierwszej dawce. przez godzinę czułem się jak po dwóch piwach, albo po mocnym drinku. Na drugi dzień lekki ból ramienia, jak po uderzeniu i to wszystko. Mam leukopenię, więc obawiałem się gorszych skutków, ale było ok

0

@koziar jak wytworzy za dużo to ją zabije.

1

@JimMorrisonFCB a może i to jest rozbrajające. Szczepienia są po to żeby wytworzyć przeciwciała. Oczywiście przeciwciała są ważne w przypadku niektórych infekcji, zwłaszcza bakteryjnych, gdzie bez nich jest bardzo trudno zwalczyć infekcję. Ale to nie jedyny element układu odporności i akurat w zwalczaniu wirusów przeciwciała nie odgrywają żadnej roli.



I wyjaśnię dlaczego. Wirusy są naprawdę małe, malusieńkie. Ich celem jest jak najszybciej dostać się w głąb komórek. Wiążą się z receptorem na powierzchni komórki, wnikają w nią i tam pozostają. Przeciwciała to duże cząsteczki zazwyczaj znajdujące się poza komórkami. Pomyślcie o tym przez chwilę. Przeciwciała i wirusy działają w dwóch różnych obszarach, wirusy w środku komórek, a przeciwciała na zewnątrz.



Nie mówię, że przeciwciała nie odgrywają żadnej roli, ale naprawdę nie są zbyt ważne i są na to jasne dowody. Są ludzie, którzy z powodu pewnych defektów nie wytwarzają przeciwciał, ale doskonale radzą sobie ze zwalczeniem Covid-19, czyli infekcji wirusem SARS-CoV-2, a to dlatego, że mają odporność komórkową, limfocyty T.



Są to komórki wyszkolone do wykrywania komórek zakażonych wirusem i zabijania ich. W ten sposób organizm radzi sobie z wirusami. Tak więc całe to gadanie o kluczowej roli przeciwciał to stek bzdur. To nie jest dobra miara tego, czy ktoś jest odporny, czy nie.



Dzięki przeciwciałom można stwierdzić, czy ktoś został zarażony, ale w żaden sposób nie wpływają one na nasz poziom odporności.



Zauważyłem, że to ciągłe podkreślanie roli przeciwciał jest tylko operacją psychologiczną,aby przekonać opinię publiczną, że jeśli ktoś ma spadający poziom przeciwciał, świadczy to od jego obniżonej odporności.



Przykro mi, ale to nieprawda. Układ odpornościowy to złożony mechanizm, a niemal nigdy nie mówi się o limfocytach T. To nic nowego, te komórki znane są od dekad. A więc to nie tak, że „może coś jest na rzeczy z tymi limfocytami”.

1

@Lola120 Szkoda zdrowia. To nic nie da. A na pewno zaszkodzi. Szczepionki powoduj wytworzenie przeciwciał. Oczywiście przeciwciała są ważne w przypadku niektórych infekcji, zwłaszcza bakteryjnych, gdzie bez nich jest bardzo trudno zwalczyć infekcję. Ale to nie jedyny element układu odporności i akurat w zwalczaniu wirusów przeciwciała nie odgrywają żadnej roli.



I wyjaśnię dlaczego. Wirusy są naprawdę małe, malusieńkie. Ich celem jest jak najszybciej dostać się w głąb komórek. Wiążą się z receptorem na powierzchni komórki, wnikają w nią i tam pozostają. Przeciwciała to duże cząsteczki zazwyczaj znajdujące się poza komórkami. Pomyślcie o tym przez chwilę. Przeciwciała i wirusy działają w dwóch różnych obszarach, wirusy w środku komórek, a przeciwciała na zewnątrz.



Nie mówię, że przeciwciała nie odgrywają żadnej roli, ale naprawdę nie są zbyt ważne i są na to jasne dowody. Są ludzie, którzy z powodu pewnych defektów nie wytwarzają przeciwciał, ale doskonale radzą sobie ze zwalczeniem Covid-19, czyli infekcji wirusem SARS-CoV-2, a to dlatego, że mają odporność komórkową, limfocyty T.



Są to komórki wyszkolone do wykrywania komórek zakażonych wirusem i zabijania ich. W ten sposób organizm radzi sobie z wirusami. Tak więc całe to gadanie o kluczowej roli przeciwciał to stek bzdur. To nie jest dobra miara tego, czy ktoś jest odporny, czy nie.



Dzięki przeciwciałom można stwierdzić, czy ktoś został zarażony, ale w żaden sposób nie wpływają one na nasz poziom odporności.



Zauważyłem, że to ciągłe podkreślanie roli przeciwciał jest tylko operacją psychologiczną,aby przekonać opinię publiczną, że jeśli ktoś ma spadający poziom przeciwciał, świadczy to od jego obniżonej odporności.



Przykro mi, ale to nieprawda. Układ odpornościowy to złożony mechanizm, a niemal nigdy nie mówi się o limfocytach T. To nic nowego, te komórki znane są od dekad. A więc to nie tak, że „może coś jest na rzeczy z tymi limfocytami”.

0

@Bykunn Te rządowe strony mają przekonać kogo? szczepionki na covida to oszustwo. Przy infekcjach wirusowych układu oddechowego nic nie pomagają. Szkoda jak się tak ludzi w błąd wprowadza.

1

@Lola120 mam 26 lat, w środę będą dwa tygodnie od drugiej dawki, trzeciej ręki nadal brak :P Po pierwszej dawce ostro bolała mnie ręka, zaczęła jakoś 3-4 godziny po szczepieniu i nasilało się coraz bardziej z każdą godziną. Uczucie jakbym miała mega zakwasy i przyczepiony do ręki ciężar ze 30 kg. Napierniczało ostro, nic nie mogłam robić, nie było opcji podnieść ręki do góry, nawet leżeć było ciężko bo ciągnęło mocno. Na noc wzięłam apap i rano już było git, czułam że "coś" się zadziało w rękę, ale ból praktycznie minął. 9 czerwca miałam drugą dawkę i tutaj już było bajlando :P ręka delikatnie bolała, jakbym sobie lekko nadwyrężyła, ale w porównaniu z bólem po pierwszej dawcę to było nic. Poza tym to zero gorączki, zmęczenia czy innych objawów - tylko ten ból ręki w dzień szczepienia. Covida nie miałam - a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo.
Większość ludzi u mnie w pracy się zaszczepiło i 90% bolała ręka. Pojedyncze osoby miały lekkie objawy grypopodobne przez 2-3 dni typu gorączka, zmęczenie i ogólnie złe samopoczucie. No i gorzej czuły się młodsze osoby, te po 50/60-tce praktycznie nic, ewentualnie mówili że czują się zmęczeni.
Przyjaciółka - 26 lat - szczepiła się pfizerem wczoraj rano i zero skutków ubocznych, jej narzeczony - 30 lat - po pierwszej dawce moderny w nocy miał dosyć mocną gorączkę, do tego ból ręki, zmęczenie, ból głowy - objawy jak przy grypie - jak rano się obudził to praktycznie wszystko minęło, mówił że trochę tylko czuł się "rozbity" jak po chorobie. Druga przyjaciółka 25 lat i jej mąż też są po pierwszej dawce Moderny i ona zero objawów, on lekkie objawy grypowe i ból ręki. Każdy organizm generalnie reaguje inaczej, moim zdaniem nie ma się co nakręcać negatywnie :) Każda szczepionka - a w sumie praktycznie każdy lek - może mieć skutki uboczne więc idąc tym tropem to można zwariować bo jak się zastanowisz to generalnie wszystko wokół nas może nam zaszkodzić :P

0

@MarioVeB! Wybitni eksperci to nie foliarze. A jak nazwać naiwnych wyznawców szczepionek?

0

@robert os to czemu u osób które są zaszczepione jest mniejsze ryzyko zakażenia oraz zdecydowanie niższa śmiertelność?

0

@monsterrize Jak za kilka lat będzie wysyp zgonów poszczepionkowych to każda następna fala mniemanej epidemii będzie potrzebna żeby zatrzeć ślady zbrodni i oczywiście każda nowa fala będzie miała mutację. Zdrap strupka po szczepionce, weź udział w loterii i wygraj nagrodę. A nagrody ufundowane z naszych podatków

Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.5.

Komentarz usunięty

2

@robert os
Ty nie jesteś żadnym ekspertem
@Lola120
Właśnie o takich osobach wspominałem
Także zachęcam do szczepienia jesteś młodą odpowiedzialną osobą. Organizm idę o zakład,że zareaguje zwyczajnie
Nie ma się o co martwić :)

1

@Lola120 dej se spokój z tym dziadostwem

0

@Lola120 nie ma reguły. Ja regularnie uprawiam sport, 28 lat, rzadko kiedy mam nawet przeziębienie i zdychalem gorzej niż moja żona która jest w tym samym wieku, co zmianę pogody chora i ostatni raz doczynienia ze sportem miała w szkole średniej

0

@Lola120 Ja się szczepiłem Pfizerem, drugą dawkę miałem w czwartek. Zero objawów - jedynie przy pierwszej dawce na drugi dzień czułem dyskomfort / ból ręki przy podnoszeniu jej do góry. Nic strasznego.

1

@Lola120 Rodzice w wieku 71 lat się szczepili Pfizerem i żadnych objawów ani po pierwszej ani po drugiej dawce ;) ale z tego co słyszyłem od znajomych to najczęściej się pojawiał ból ramienia... ja niestety nie wiem jak to wygląda z Pfiezrem w praktyce bo jestem po 2 dawkach Astry - ale objawów poszczepiennych również brak.

2

@Lola120 Dzisiaj rano miałem 2 dawkę. Na razie bez żadnych problemów/objawów. Po pierwszej dawce też nic. Żona po pierwszej dawce lekki ból ramienia, syn (17 lat) lekki stan podgorączkowy na 2 dzień.

0

@MarioVeB! A Ty jesteś. Skoro ktoś sie powołuje na słowa fachowca to nie może tego robić bo co / Bo można jedynie powoływać się tak zresztą większość to robi jedynie na fachowców którzy zachwalają szczepienia? A sa to przeważnie goście na pasku producentów preparatów. Nagle wybitni fachowcy przestali się liczyć bo tylko zle powiedzieli o szprycy i cały ich dorobek się nie liczy.

« Powrót do wszystkich komentarzy