12

Tak w 65 minucie pomyślałem sobie, że remis byłby dobrym wynikiem przy takiej grze w drugiej połowie. Niestety potem nasza gra była jeszcze gorsza. Rywal lepszy, ale cóż ... to nie były ogórki, tylko najlepsza drużyna ubiegłego sezonu. Wyszło nie najlepiej, ale też nie ma sensu dramatyzować jak niektórzy.
Robicie tragedię klubową jak przy wyniku 2:8 z Bayernem Monachium.
To początek LM. W zeszłej edycji PSG musiało się przepychać kolanem, żeby wejść do fazy finałowej. Lepiej przegrać tutaj i na tym etapie, niż w lidze.
Takie jest moje zdanie.
Miejsce do poprawy jest, ale sezon jest długi, tylko głupiec oczekuje, że będziemy wygrywać każdy mecz.
PSG ma bardzo zbalansowaną drużynę, z dobrymi rezerwami, u nas dzisiaj, jeśli chodzi o siłę ofensywną, mieliśmy na ławce tak naprawdę tylko Lewandowskiego. Czego oczekujecie? W tym meczu trzeba było dużo biegać i ten brak jakościowych zmian z przodu był bardzo widoczny w końcówce spotkania, bo Ferran był również do zmiany, podobnie jak Yamal. Ze względów fizycznych.

0

@xavi890 Ale to nie był mecz na przytrzymanie piłki. Flick zdecydował, że mam grać z kontry. I w pierwszej połowie Ferran idealnie się ze swojej roli wywiązywał. W drugiej cała drużyna padła, nie ma tu winy Ferrana. Obrońcy nie potrafili wyprowadzić piłki, pomocnicy przetransportować jej wyżej. To nie Ferran przegrał nam mecz.

0

@Mateusz140991 Na tle reszty drużyny - dobry. Strzelił ładnego gola, był bliski strzelenia kolejnego, nie mam pretensji do niego, że obrońca to wybił, bo Ferran strzelał z trudnej pozycji. W sumie zmarnował jedną sytuację tak naprawdę. Owszem, potem zgasł, ale zgasła cała drużyna, nie tylko on. A on chociaż miał tam jeszcze ze dwa dobre przechwyty, ale sił mu brakowało i niedokładnie podawał.

0

@nike007 Pokazał się 3 razy i dostawał piłkę za plecy lub tez nie dostawał jej wcale, gdy Yamal wolał strzelać (pudło haniebne), niż podawać do niepilnowanego w polu karnym Lewego.
Ale ogólnie dobry mecz Ferrana, trzeba mu przyznać. Potem już mu sił brakowało, ale był jednym z najlepszych naszych na boisku.

1

@Masp Przecież Ferran zagrał dobry mecz, co ty chcesz?

5

Zasłużone zwycięstwo PSG. Wstydu nie było, ale mała lekcja pokory, zwłaszcza w drugiej w połowie, już tak.

5

Eric chyba jako jedyny z naszych obrońców gra dzisiaj jak na razie dobrze

6

Oba zespoły są jak przyczajony tygrys, ukryty smok. Widać ogromny, wzajemny respekt

0

@danijacek Tak samo jak to robi od kilkunastu lat. Szokujące, prawda?

4

@Kimi88 Lewy na pewno zagra i to całkiem sporo minut, bo nie mamy poza nim graczy ofensywnych na ławce, którymi moglibyśmy postraszyć.

0

Yamal po 60 minutach zjazd do bazy, nie ma sensu go dłużej męczyć. Dopiero wrócił po kontuzji. Wejdzie za niego Lewy, Rashford przeniesie się na prawą stronę, a Ferran będzie grał bliżej środka, ponieważ na lewej stronie wejdzie też na 30 minut Balde.

0

@KibicBarcy84 Masz trochę racji. Lewandowski by już odszedł, gdyby Barcelona mogła szastać pieniędzmi i miałaby duży limit płacowy.
No, ale nie może i nie ma, dlatego robienie ankiet czy Lewy ma odejść czy nie, jest bezcelowe, bo i tak żadnego nowego, klasowego napastnika w następnym sezonie nie będzie.
Zostanie Lewandowski na kolejny rok. Chyba, ze totalnie się posypie zdrowotnie i przestanie strzelać bramki.

Tym bardziej, że jak pada pytanie dziennikarza, czy Deco widzi Ferrana jako podstawową 9-tkę, ten odpowiada:
"Sprawy zmierzają do tego, żeby był „9”. Staje się „9” Większość bramek, które zdobywa, to bramki typowe dla „9”."

Sprawy ZMIERZAJĄ Uchylił też się od odpowiedzi i nie zrobił Ferranowi laurki jako 9-tce. Bo Ferran w oczach Deco dopiero STAJE się 9-tką, więc nie można mówić, że będzie 9-tką podstawową w przyszłości, bo i tak prawdopodobnie nigdy nie osiągnie poziomu Lewandowskiego na tej pozycji. Dobry napastnik, fajny chłopak, ale na niepodważalną podstawę Barcelony za słaby.

0

@El Plutoninho to teraz wyobraź sobie, że Mbappe wypadnie im na 2-3 miesiące i ktoś inny będzie musiał strzelać. To będzie nawet zabawne.

4

@sebasarna Syn koleżanki z pracy był przez kilka lat w związku z dziewczyną, która była bezradną, emocjonalną królewną. W sumie tak z pozoru fajna dziewczyna, roztaczała taką aurę, że chciałeś jej pomagać, otoczyć opieką, współczułeś. Koleżanka widziała w niej już synową, bardzo chciała, żeby wzięli ślub.
Gdy syn zerwał z tamtą dziewczyną, była w szoku, namawiała go do powrotu, nie mogła przeboleć, bo taka fajna dziewczyna ...
A co syn odparł? Że ma dosyć. Że z każdą pierdółką oczekuje jego wsparcia i pomocy, że płacze z byle powodu, nie potrafi niczego sama załatwić, tylko oczekuje, że on, na białym koniu przybędzie i ją uratuje. Często zmęczony po pracy, a ona czeka, aż wszystko on zrobi.
Był wyczerpany emocjonalnie i psychicznie tym związkiem. Kochał ją, na swój sposób, ale doszedł do wniosku, że nie będzie w stanie spędzić przy niej całego życia, bo nie da rady, a ona nigdy się nie zmieni i gdy pojawią się dzieci będzie jeszcze gorzej.
Teraz jest szczęśliwym mężem innej, a tamta dalej płacze po utraconym narzeczonym, tak samo jak płacze za nią moja koleżanka.

Odpowiedz sobie tylko sam na pytanie, czy chcesz takiej żony i matki swojej dzieci i jak widzisz wasz związek w przyszłości. Jeśli nie, to szkoda marnować lata młodości, a jeśli tak, to szczerze z nią porozmawiaj i się oświadcz, może sama ucieknie xd

1

Zgadzam się z Iturralde Gonzálezem. Myślę, że należy uczcić ich klub i nazwać w sposób identyfikujący bez żadnych wątpliwości
Są już rzeźnicy, są materace, prześcieradła, ale ufam, że uda się coś sensownego wymyślić.
Mój pomysł to Los Mazgajos
Czekam na propozycje pod moim postem.

0

@Kazragore Najważniejsze, że strzela ładniej niż Lewandowski. Poprawka: nie strzela (ale to szczegół)

1

@don'T.R.I.P.e ale gwóźdź po tym wszystkim cały? (trzeba szukać pozytywów w życiu)

0

@Rupert_Haubica przecież Hiszpanie nie potrafią szkolić 9-tek. Ostatni wielcy to Raul, Villa, Fernando Torres.

3

@bary podaj mi klasowe hiszpańskie 9-tki z ostatnich 10 lat w całej hiszpańskiej piłce. Morata? Hiszpanie nie potrafią produkować 9-tek.

3

A gdzie Frenkie de Jong?

1

@Murazor Też mi bliżej 50-tki niż 40-tki (niestety). Zdradzę tobie tajemnicę: dorośli to takie duże dzieci. Dojrzewamy i kształtujemy się w wieku dziecinnym i młodzieńczym. Potem tylko przybywa nam lat, doświadczenia. Charakter zostaje ten sam. Nie bez powodu "czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci".
Nawet nie wiesz jak ja niekiedy głupio się zachowuję w pracy, jak dziecinnie czasami, ale ... nikt nie tworzy w pracy takiej atmosfery jak ja, stary zgred i nikt nie potrafi wywołać tak jak ja uśmiechu na zasmuconej twarzy.
Twierdzenie, że dorosły ma się zachowywać poważnie i "sztywno" jest ... dziecinne. To są jakieś stereotypy. Na tej samej zasadzie zakażesz np. mi niedługo granie w gry, bo przecież starszemu człowiekowi 'nie wypada".

2

@norbi77 Czy wy nie potraficie się cieszyć z wygranej, tylko zawsze szukacie dziury w całym? Było jak było, wygraliśmy.
Jak inne kluby przepychają mecze kolanem i zdobywają mistrzostwo kraju, LM czy superpuchary, to ich kibice nie płaczą, jak to mają w zwyczaju kibice Barcelony przy wygranych meczach.

2

@korwin345 Trzeba będzie w jakimś meczu postawić na DM-ie na Casado, a wyżej przesunąć ... de Jonga i dać Pedriemu odpocząć.

1

@Murazor Fcbarca.com istnieje od 2003 roku. Barcelona istnieje trochę dłużej i nie uwierzysz, ale istnieją kibice, którzy kibicują jej dłużej niż istnieje Fcbarca.com. Co więcej, ogromna większość z nich nie wie o istnieniu fcbarca.com, a nawet jeśli ułamek z nich wie, to nie czują potrzeby się na nią rejestrować.
Niewiarygodne, prawda?

Owszem, wielu kibiców Barcelony, będących jednocześnie kibicami Lewego (niesamowite, jedno drugiemu nie musi przeczyć) po transferze Lewego zarejestrowało się w serwisie, ale np. ja sam zrobiłem to dopiero po 2 latach, wcześniej przez rok czytając komentarze na fcbarca.com bez potrzeby rejestracji.
Przez pierwszy rok pobytu Lewego w Barcelonie, nie wiedziałem nawet, że taki serwis istnieje i że istnieją tutaj takie typki jak ty, które odmawiają innym prawa do mienienia się kibicami Barcelony, tylko dlatego, że a) nie zarejestrowały się x lat wcześniej b) kibicują Barcelonie i Lewemu jednocześnie.

Tak jak kolega @malypuzon wspomniał, niektórzy z tych wzgardzanych przez ciebie kibiców, których masz za sezonowców, kibicowali Barcelonie w czasie, gdy jeszcze ciebie nie było na świecie lub wypowiadałeś jedynie słowa "tata" "mama". Jednym z nich jestem ja. Nie byłem nigdy fanatycznym kibolem, ale odkąd interesuję się piłką nożną, kibicowałem Barcelonie i od czasu do czasu mecze Barcelony, w miarę możliwości, oglądałem. Nie potrzebowałem do tego serwisu fcbarca. Wystarczył telewizor i dobre towarzystwo rodziny/znajomych.

Chociaż faktem jest, że bardziej kibicowałem na początku Chicago Bulls i Michealowi Jordanowi, oglądając po nocach transmisje z NBA, niż Barcelonie. Wiem, to okropne. Czy ty pamiętasz wszystkie tytuły mistrzowskie Jordana? A pamiętasz jak grał Stoiczkov czy Romario w Barcelonie? Bo ja pamiętam.

Mam w pracy kolegę - 64 lata, wkrótce odchodzi na emeryturę. Wiesz, że jego mama (86 lat) to zaciekła fanka Barcelony? Ogląda każdy mecz, zna każdy fakt na jej temat. Nie wie o istnieniu fcbarca.com, nigdy się tu nie zarejestruje. Jej też odmawiasz prawa do bycia kibicem Barcelony?

23

Widać jednak, że Ferran+Lewy na boisku to większy kłopot dla rywali niż sam Ferran lub Lewy. Obaj robią sobie wzajemnie miejsce, rozpychają się w polu karnym, dając kolegom z drużyny opcje.

6

@zxcvbnmasdqwe Gdyby trafił drugi raz, to by zamknął, a tak zostaje pewien niedosyt i przez to były palpitacje serca w końcówce meczu. Forma jest dobra, w tym meczu też nie było źle, ale mam nadzieję, że z PSG skuteczność Lewego (i nie tylko jego) będzie wyższa.

0

@VAMOS1899LaMasia Forma drużyny, mimo tych wszystkich kontuzji, rośnie. To jest optymistyczne. Sezon na ogórki się kończy. Jestem spokojny.

5

Jest lider i to najważniejsze. Jest powrót Yamala, to też ma duże znaczenie. Będzie dobrze. Teraz jakieś ogórki w LM, a potem jedziemy dalej.

3

@MagdJanko Martin dodatkowo zawinił przy bramce. Zgadzam się we wszystkim z tobą.

3

@Andromega Roony i tak w trakcie pierwszej połowie się poprawił, bo pierwsze 30 minut to grał dramatycznie. Potem więcej odwagi i szybszych decyzji, ale nadal czasami za wolno. Jednak widać było poprawę.
Jeśli chodzi o Dro, to ja chcę 10-tkę pokazującą się dobrze bliżej pola karnego, a nie grającego tylko kontry z własnej połowy. Dla mnie jest on zgnieciony jak sardynka w puszce przy polu karnym i nic nie wnosi do ataku pozycyjnego. Do zmiany.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?