1

@Ascend Oby polskie społeczeństwo zweryfikowało tą abominację tak jak Holendrzy. W Holandii ubytek 700 tysięcy widzów F1 po tym jak Viaplay przejął prawa.

3

@Cule1234 Ale to są brednie ludzi, którzy o Lewandowskim wiedzą tyle, co zauważyli w ciągu ostatnich 2 lat...
Najlepsza wersja Lewandowskiego to jest ta gdy miał 32 lata a nie 27, ten chłop się ciągle rozwija mimo wieku. Oczywiście, że to nie jest piłkarz na lata bo jest już stary i projekt wokół niego budowany nie będzie, ale typ gada, jakbyśmy wzięli już wypranego emeryta z dobrym nazwiskiem a nie gościa, który pół roku temu wywołał światową aferę bo przegrał z Messim walkę o złotą piłkę.

1

@Explode I jeszcze raz powtórzę, bo masz ciężkość ze zrozumieniem: Nie patrz kto na co głosuje, bo PiS ma większość sejmową i to, że ci ktoś głosuje za bonami turystycznymi to kwestia PR-owa. Żaden rozsądny polityk, który chce wygrać wybory nie wsadzi propagandzie broni do ręki, głosując przeciwko rzeczom które i tak zostaną przegłosowane. Skończyłoby się tak, że bony turystyczne i tak by weszły a w TVP miałbyś grzane przez 2 lata, że jakaś partia nie chciała dać na dzieci.
Powodem utraty władzy przez PO-PSL było właśnie to, że niczego nie dawali bo podchodzili racjonalnie do budżetu. Najpierw nie chcieli 500+ bo mówili - zgodnie z prawdą - że Polski na to nie stać by potem zmienić narracje i się licytować kto da więcej. Nagle przestali rozumieć, że Polski nie stać, czy może zrozumieli, że przy tak głupim narodzie nie ma szansy na walkę z PiSem merytorycznymi przesłankami?

0

@Explode Rusz kolego głową, i domyśl się jak można nie powiększyć inflacji jednocześnie nie dając umrzeć z głodu pracownikom państwówki w inny sposób niż pisowski czyli w inny sposób niż dodruk albo więcej podatków.
Mi do głowy przychodzi np. no nie wiem, obniżka kosztów prowadzenia państwa? Sam koszt bezsensownych inwestycji pisowskich jak CPK, przekop mierzei, elektrownia w Ostrołęce, dotacje na TVP to kasa, za którą mógłbyś wszystkim 700 tysiącom pracowników budżetowych podwyższyć pensje o 300-400 zł na kilka lat.
A podwyżki na budżetówki i tak będzie trzeba zrobić, bo inflacja nie znika, to że dziś wynosi 15% nie oznacza, że jak wyniesie 0% to będzie taniej bo nie będzie, ceny pozostaną wysokie prawdopodobnie już na zawsze bo na długotrwałą deflacje rzędu 15% nie ma co liczyć.
Więc urzędnikom trzeba będzie zapłacić więcej bo ci ludzie też muszą za coś żyć a większość z nich i tak żyje na bardzo niskim poziomie.

4

@draxidox Ale jakie iść do gazu? Kto miał iść do gazu? Warszawiacy normalnie żyli do czasu wybuchu powstania i najwięcej co im groziło, to śmierć podczas walk o miasto kacapów z nazistami, chyba że by Niemcy po prostu uciekli to mielibyśmy dużo mniej ofiar i całe miasto. A ewentualne powstanie mogło się rozpocząć kilka dni później, gdy ruscy już by zaczęli walkę i miałoby to więcej sensu, ale to władze na uchodźctwie zdecydowały o przedwczesnym rozpoczęciu walk, licząc że kacapy przyjdą w trakcie i pomogą. Kacapy tego nie zrobiły a naziści zburzyli połowę miasta.

2

@Explode Nie słuchaj żadnego gadania o rozdawnictwie bo to gadanie pod publikę. Absolutnie każda partia w sejmie w tym momencie gada o rozdawnictwie, nawet Konfederacja bo bez tego nie masz szans na cokolwiek, nie wygrasz wyborów przeciwko komuś kto rozdaje cały hajs mówiąc, że zabierzesz im cały hajs, nie na tym to polega.
A podniesienie pensji w budżetówce nie wpłynie w ogóle na inflacje, bo czemu miałoby to zrobić? To są wypłaty dla pracowników, panuje ogromna inflacja a pensje urzędników są na tym samym poziomie od kilku lat.

2

@Criss18Barca A ona powiedziała, że by zlikwidowała inflacje czy do niej nie dopuściła? Bo teraz to niewiele da się zrobić, ale da się wiele zrobić, by ta inflacja nie rosła tak szybko jak i dało się zrobić bardzo wiele, żeby inflacja nigdy nie wzrosła do takiego poziomu.

1

@Rl9k1nG Modrić

0

@Vebrol Nie da się tego porównać i nigdy nikt tego nie porówna, ale można strzelać, że nowoczesny kierowca będzie lepszy od starego kierowcy przez zupełnie inne technologie i techniki rozwoju osobistego. To porównanie, jakby powiedzieć, że Maradona był lepszym piłkarzem od Messiego gdzie realnie Maradona (w prime) miałby problem z grą w nawet słabszych ligach bo futbol i szkolenia tak się rozwinęły, że to zupełnie inny poziom gry.

4

@MarcinVeB10 Ta, jak co chwila jest spam tenisem, siatkówką, boksem czy jakimiś patogalami to jest gicior. Jak raz na tydzień czy dwa w niedziele po południu ktoś popisze o F1 to już jesteś którąś osobą która na to narzeka.

1

@lukkobe Pamiętaj tylko, że oddajemy procent przychodu z praw telewizyjnych a nie stałą kwotę. Zwiększy się zarobek z praw telewizyjnych to i zwiększy się kasa jaką będziemy oddawali. W drugą stronę też to działa i zmniejszy się zarobek i kwota spadnie z tym, że jest tam chyba dolna granica w wysokości 10 milionów.
Dlatego istotna dla klubu jest dywersyfikacja źródeł zarobków, żeby uzyskiwać przychód z innych kategorii niż prawa telewizyjne.

8

@mauerinho Bo to jest właśnie to, że męczymy zawodników na obcych pozycjach.
Araujo to ultra ŚO i doskonale wie co tam robić a na skrzydle to zupełnie inna specyfika bo z jednej strony obrońca ale z drugiej bardziej skrzydłowy który musi ganiać za napastnikami przeciwnika (gdy na ŚO oni sami do ciebie przychodzą).
Boczni obrońcy to trudna pozycja i na świecie jest na prawdę niewielu takich co potrafią to robić a my tam wciskamy środkowego obrońcę.
To samo było z Minguezą, który całkiem przyzwoicie sobie radził na ŚO a potem był wciskany na PO i zdziwienie, że chłop nic nie gra.

0

@AlexDark00 Czyli Lewy już lepiej zaczął bo nikogo nie pogryzł.

10

Dobra, a tak na poważnie. Lewy ma w zapasie dużo potencjału, widać że się na boisku nie gubi, jest widoczny i pod grą więc skoro tam ma po raptem 2 tygodniach, to będzie świetnie jak skład się ustabilizuje i przyjdą automatyzmy.
Co do skuteczności to nie ma co siać paniki, nowy klub, nowa presja.
W Bayernie jak się rozkręcił to zatrzymać go nie mogli ale początki też miał niemrawe a wtedy nie był jeszcze tak wytrwanym graczem, przyjdą bramki, zejdzie ciśnienie, chłop się odblokuje, rozluźni i gra się polepszy.
To co jak na razie pokazuje wygląda obiecująco, biorąc po uwagę że to jego pierwsze minuty w mocno specyficznej drużynie.

2

Lewy przekładka, dokładne ustawienie piłki, spojrzenie na bramkarza i pudło. Dembele nawet nie wie czy w dobrą stronę pobiegł, kop z czuba i bramka.

0

@matirix20 Jakby był aptekarz, to by gwizdał każdy najdrobniejszy faul a ten debil gwiżdże na to, że chłop próbował skasować kogoś barkiem i się przewrócił.

7

No no, sędzia to do wyjebania jest. Co on sędziuje jak każdą padakę tych niemot z Nowego Jorku gwiżdże? Typ się sam przewraca po nieskutecznym ataku na Gaviego i faul...

0

Dobra, ale sędzia to kiep najgorszy. Całkowicie rozumiem irytacje Araujo.
Typ go atakuje barem i to specjalnie polując bez zainteresowania piłką a potem upada sam z siebie i faul dla RBNY.

1

Lewy to jest profesjonał, wzór doskonałości. Jak mu Xavi powiedział, że ma grać jak Torres, to robi to idealnie 1 do 1.

8

Dembele jakie zdziwienie, jak mu Lewandowski przefrunął przed ryjem xD

4

Boje się, że Lewy będzie się gubił jak Griezmann u nas, bo będzie wbiegał za linię obrony a podania nigdy nie dostanie bo pomocnicy będą kombinować bezpieczne podania zamiast zaryzykować z pierwszej zagrać w tempo między obrońców.

2

@shaun Najgorsze i najśmieszniejsze jednocześnie jest to, że denialiści dalej używają argumentów, które już są potwierdzone jako fejki produkowane przez korporacje paliwowe (polecam poczytać o ExxonMobile, tyle wątków wtedy zacznie mieć sens).
Czy np. ulubiona teoria Korwina, że nie ma konsensusu naukowców co do globalnego ocieplenia, jest to teoria podtrzymywana przez jednego głośnego "naukowca", który jak się okazało był finansowany przez OPEC i urząd ds. paliw kopalnych USA.

1

@AlexDark00 Metan jest gazem cieplarnianym i jest silniejszy od CO2 ale jest go tysiąckrotnie mniej w atmosferze, choć z jego produkcją także należy walczyć a ta też jest antropogeniczna w dużej mierze. Największym problemem jest przywracanie do obiegu wycofanego miliony lat temu węgla co zaburza naturalną gospodarkę węglową planety, to prowadzi do ocieplenia które zaczyna napędzać samo siebie. Ocieplasz atmosferę, ocieplają się oceany, woda paruje a to też gaz cieplarniany więc atmosfera się ociepla jeszcze bardziej. Topnieją lodowce, zmniejsza się albedo Ziemi więc mniej promieni słonecznych jest odbijanych a więcej pochłanianych - Ziemia się nagrzewa. Ciepłe oceany się odtleniają, w odtlenionej wodzie pojawiają się beztlenowce których efektem metabolizmu jest metan - Ziemia się nagrzewa.

7

@mauerinho Umtiti się sprawdził. Później co prawda kontuzja go sportowo zabiła, ale do póki był zdrowy to był topowym obrońcą.

0

@mekston Najpewniej im silników nie wystarczy, tylko czemu mieliby wymieniać akurat chwilę po wsadzeniu nowego silnika?
Fiksujesz się, dalej zakładając, że lepiej dla nich będzie jak na Monzy przyjmą karę bo w Singapurze czy Japonii trudno się wyprzedza.
Właśnie nie, tak to nie działa, nigdy tak nie działało i nigdy nikt czegoś takiego nie robił. Wymieniasz silnik tam, gdzie masz najmniejsze szanse na wygraną bo wtedy minimalizujesz straty, jakby przyjęli karę na Monzy to najpierw by przegrali na Monzy a potem w Singapurze i Japonii bo to będą tory zdecydowanie bardziej pod Ferrari i nic tam Red Bullowi moc silnika nie pomoże.
Jeszcze raz zapytam: gdzie widzisz sens w tym, żeby stracili punkty tam gdzie mogą ich uzyskać maksimum, po to żeby mieć świeży silnik na GP w których silnik się nie liczy a dojazd na P3 będzie sukcesem?

0

@mekston Ale nie ma to żadnego sensu, ich silniki nie tracą w ogóle mocy po jednym weekendzie. Honda, już ubiegłoroczna a szczególnie tegoroczna jest ultra wytrzymała i RBR już chwaliło się nawet, że prawie nie ma spadków mocy.
Nie będzie żadnej różnicy w prędkości za to będą startować z końca stawki a warto, żebyś wiedział, że RBR jest najszybszy ale nie jest to duża różnica i są na torze bolidy równie szybkie (nie Ferrari), które na takiej Monzie mogą znacznie utrudnić gonienie stawki.
Do tego jeżeli nie odwali się coś na torze, to praktycznie nie ma szansy wygrać startując z końca więc robiąc to o czym mówisz w łatwy sposób po prostu straciliby punkty akurat na torach, na których mogą w łatwy sposób wygrać.
A co do kwestii prędkości jeszcze, to zobacz sobie na wyniki we Francji, RBR jadąc na starym zajechanym silniku (zarówno Max jak i Checo) miał o niemal 7 km/h więcej od Sainza, który jechał na nowiutkim silniku.
I jeszcze jedna kwestia: od Spa wchodzą regulacje techniczne, które mogą spowolnić zarówno Ferrari jak i Red Bulla a przyspieszyć Mercedesa i McLarena, więc start z końca stawki byłby po prostu samobójstwem.

Za bardzo się fiksujesz na tym co mówi Marco a jego się po prostu nie słucha, bo on gada bardzo dużo i prawie nic z tego o czym on gada się nie sprawdza.

0

@Kidd Jak to bez przyczyny? Przecież na La Rambli mówili, że Valverde się nie zna a Koeman się obraził za bałamucenie córki ;)

0

@Bykunn Niestety nigdy nie zweryfikujemy tego optymizmu względem Kubicy, bo do F1 nie wróci.

1

@VegetaPolska Doświadczony i Kubica, wybierz jedno. Zdajesz sobie sprawę, że młody Stroll ma przejechane 112 wyścigów a Kubica tylko 99?

1

@mekston Nie, właśnie o nic nie chodzi a Marko plecie bzdury często takie, że uszy więdną.
Max nie ma żadnego elementu na limicie i kary dostać nie może nawet jak mu wymienią wszystko bo ma cały czas zapas więc jedyną opcją kary byłoby to, jakby mu dwa razy pod rząd wymienili silnik, tylko nie wiem po co mieliby to robić. Marko jeżeli już o czymś mówił to pewnie popluł się o to co napisałem, czyli o ewentualnym czwartym silniku pod koniec sezonu, gdy potrzebna będzie wysoka moc, żeby zredukować straty związane ze zużyciem, ale z tym Honda praktycznie nie ma problemu i te silniki są bardzo wytrzymałe i spadki mocy są niemal niezauważalne.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?