La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 2176 Culés

7

Max Verstappen bedzie musial wymienic jednostke napedowa w jednym z najblizszych GP. Na pewno (o ile nie zostaliby zmuszeni do tego) nie zrobia tego w GP Wegier ale bardzo mozliwa wymiana w GP Belgii lub GP Wloch.

Mozliwe ze Red Bull zrobi to samo co Ferrari czyli wymiana kompletu komponentow i start z konca stawki.

@Encore @Chaoss @kewin @MesQueUnClub96 @against_modern_football

0

@mekston Po ostatnim dnf Leclerca duzo na tym Max nie straci a moze potem zyskac

0

@mekston Coś kolego pomieszałeś. Verstappen nie dostanie kary, bo jedzie teraz na drugim silniku czyli ma jeszcze jeden z dozwolonej puli.

0

@mekston
I tak się przebije na p6

0

@Sulimo Teraz sytuacja Maxa jest komfortowa ale jesli sam zlapie DNFa albo dwa to przestanie byc.

Pytanie - bo Ferrari pewnie raz jeszcze wymiane u Leclerca bedzie musialo zrobic a moze u Maxa jedna styknie.

0

@Tasde nie - to sa slowa Helmuta Marko.

0

@sonek pewnie tak a zapewne przy dobrych ukladach - jakis SC to moze i o pudlo powalczyc.

0

@mekston Czyli dalej kolego coś pomieszałeś, słów Marko się nie słucha ;) On nie ma wpływu na nic w kwestii zarządzania drużyną RBR i realnie nie wiadomo co będą chcieli zrobić. Pewnym jest natomiast, że Max nie dostanie kary za najbliższą wymianę bo po prostu ma jeszcze dostępny nowy silnik z puli, więc jeżeli nic się z nim nie stanie, to mogą go wymienić i przyjąć karę pod koniec sezonu, żeby utrzymać pełną sprawność jednostki na szybkie tory, czyli zakładam, że może będą chcieli taki myk zrobić w Singapurze bądź Japonii, gdzie Ferrari będzie miało przewagę (o ile klasycznie nie spieprzą rozwoju bolidu po przerwie letniej).

0

@Tasde mimo wszystko cos tam wie co sie dzieje kolego ;) a zapewne wiecej niz nie jeden uzytkownik La Rambli.

Moze chodzi nie o silnik spalinowy a inny komponent ktory jest na limicie i dlatego pociagna tez inne elementy. Moze tez na Wegrzech juz wprowadza pewne zmiany a we Wloszech czy W Belgii pociagna wiecej komponentow.

0

@Tasde akurat Singapur to kiepskie miejsce na wymiane (mimo ze wyprzedzanie mozliwe to jednak tor uliczny gdzie pozycja na torze ma wieksze znaczenie) - szczegolnie ze to GP po GP Wloch - w tej sytuacji wlasnie we Wloszech duzo lepiej wymienic.

1

@mekston Nie, właśnie o nic nie chodzi a Marko plecie bzdury często takie, że uszy więdną.
Max nie ma żadnego elementu na limicie i kary dostać nie może nawet jak mu wymienią wszystko bo ma cały czas zapas więc jedyną opcją kary byłoby to, jakby mu dwa razy pod rząd wymienili silnik, tylko nie wiem po co mieliby to robić. Marko jeżeli już o czymś mówił to pewnie popluł się o to co napisałem, czyli o ewentualnym czwartym silniku pod koniec sezonu, gdy potrzebna będzie wysoka moc, żeby zredukować straty związane ze zużyciem, ale z tym Honda praktycznie nie ma problemu i te silniki są bardzo wytrzymałe i spadki mocy są niemal niezauważalne.

0

@Tasde fakt z tymi czesciami, ale zobaczymy - do GP Wloch sa Wegry, Belgia i Holandia.

0

@Tasde jest jeszcze jeden element o którym nalezy pamiętać, że tory Spa i Monza to są te gdzie jednostka napędowa jest najważniejsza - więc właśnie chcą tam mieć najświeższą możliwą i najpierw na SPA założyć 3 a na Monzy 4.

0

@mekston Ale nie ma to żadnego sensu, ich silniki nie tracą w ogóle mocy po jednym weekendzie. Honda, już ubiegłoroczna a szczególnie tegoroczna jest ultra wytrzymała i RBR już chwaliło się nawet, że prawie nie ma spadków mocy.
Nie będzie żadnej różnicy w prędkości za to będą startować z końca stawki a warto, żebyś wiedział, że RBR jest najszybszy ale nie jest to duża różnica i są na torze bolidy równie szybkie (nie Ferrari), które na takiej Monzie mogą znacznie utrudnić gonienie stawki.
Do tego jeżeli nie odwali się coś na torze, to praktycznie nie ma szansy wygrać startując z końca więc robiąc to o czym mówisz w łatwy sposób po prostu straciliby punkty akurat na torach, na których mogą w łatwy sposób wygrać.
A co do kwestii prędkości jeszcze, to zobacz sobie na wyniki we Francji, RBR jadąc na starym zajechanym silniku (zarówno Max jak i Checo) miał o niemal 7 km/h więcej od Sainza, który jechał na nowiutkim silniku.
I jeszcze jedna kwestia: od Spa wchodzą regulacje techniczne, które mogą spowolnić zarówno Ferrari jak i Red Bulla a przyspieszyć Mercedesa i McLarena, więc start z końca stawki byłby po prostu samobójstwem.

Za bardzo się fiksujesz na tym co mówi Marco a jego się po prostu nie słucha, bo on gada bardzo dużo i prawie nic z tego o czym on gada się nie sprawdza.

0

@Tasde nie - to ma sens, jeśli wiesz, że musisz zrobić wymianę. To jest kluczowe - jeśli musisz to lepiej to zrobić na Monzy niż w Singapurze czy Japonii gdzie o wyprzedzenia jest dużo trudniej.

Nie tylko się fiksuje na tym, ale jednak chociaż nie jest na limicie to 10GP do końca zostało, więc może im nie styknąć z tym co mają.

Jeśli start na SPA byłby samobójstwem, to start w Singapurze czy Japonii byłby jeszcze większym. Nie sądze, żeby zmiany po przerwie aż tak wywróciły stawkę - żeby Red Bull na SPA co okrążenie nie wyprzedzał kolejnych. Tak czy inaczej na SPA to się nie zadzieje. W sensie na SPA myślę, że nowy silnik pewnie wjedzie (to bez kary), bo to dobre miejsce na to. Potem Red Bull będzie się musiał zastanowić - może też znaczenie będzie miała sytuacja w mistrzostwach po kolejnych 3 GP.

0

@mekston Najpewniej im silników nie wystarczy, tylko czemu mieliby wymieniać akurat chwilę po wsadzeniu nowego silnika?
Fiksujesz się, dalej zakładając, że lepiej dla nich będzie jak na Monzy przyjmą karę bo w Singapurze czy Japonii trudno się wyprzedza.
Właśnie nie, tak to nie działa, nigdy tak nie działało i nigdy nikt czegoś takiego nie robił. Wymieniasz silnik tam, gdzie masz najmniejsze szanse na wygraną bo wtedy minimalizujesz straty, jakby przyjęli karę na Monzy to najpierw by przegrali na Monzy a potem w Singapurze i Japonii bo to będą tory zdecydowanie bardziej pod Ferrari i nic tam Red Bullowi moc silnika nie pomoże.
Jeszcze raz zapytam: gdzie widzisz sens w tym, żeby stracili punkty tam gdzie mogą ich uzyskać maksimum, po to żeby mieć świeży silnik na GP w których silnik się nie liczy a dojazd na P3 będzie sukcesem?

0

@Tasde nie, zdecydowanie nie. Na takim Hungaroring czy w Monaco nigdy nie chcesz kary - niewazne jak masz szanse na wygrana. Plus oczywiscie kwestia kiedy musisz albo np czy masz inne kary (jak Max w Rosji rok temu - mial juz kare ze Wlochy wiec to tez element kalkulacji)

Na tych torach (Monaco, Hungaroring) Red Bull jest w plecy w stosunku do Ferrari ale w zadnym razie nie chcieliby wymieniac bo wyprzedza sie bardzo trudno.

Poza tym roznica miedzy Ferrari i Red Bullem nie jest na tyle duza ze na wiekszosci torow z gory zalozysz ze masz mniejsze szanse. Szczegolnie ze jest pewna losowosc, safety cars itp.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?