Ronaldinho10theking
Dołączył/a: kwiecień 2014
Warszawa
5 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
@henzii zamyka mordy takim jak ty
5
@J23Closs zdecydowanie masz rację, jak wiadomo najlepiej grają drużyny bez napastników
1
@korn234 W momencie, w którym średni wiek końca kariery piłkarza na najwyższym poziomie raczej zbliża się już do 40 lat niż 30, trzydziestolatek tak średnio jest emerytem. Oczywiście, jest większe ryzyko że po którymś sezonie nagle drastycznie obniży poziom albo zacznie częściej łapać jakieś kontuzje, ale równie dobrze może grać na wysokim poziomie kolejne 5 lat albo i dłużej, a przykładów nie trzeba daleko szukać. Nikt nie będzie z nim podpisywał kontraktu na 10 lat, ale jak bierzesz takiego gościa np. na jakieś 2+1 albo nawet 1+1 to ryzyko nie jest ogromne, za to z miejsca masz doświadczenie i jakość, a oba są potrzebne kiedy pół składu ledwo zaczęło golić twarz. W drużynie jest potrzebny balans między tymi młodymi i utalentowanymi a weteranami którzy wciąż mają bardzo dużo do zaoferowania, szczególnie kiedy masz aspiracje do zdobywania ważnych tytułów. Aczkolwiek rozumiem, każda okazja jest dobra żeby sobie ponarzekać.
6
Świetny pomysł, hiszpańska piłka ma zbyt dobrą reputację w Europie
2
@meloo no niestety w każdym klubie jest grupa "kibiców" których zachowanie to patologia w najczystszej postaci i nie ma nic wspólnego z duchem sportu. Trzeba to tępić, ale niestety mam poważne wątpliwości czy kiedykolwiek uda się całkowicie to wyeliminować. Są tacy ludzie w Madrycie i niestety są w Barcelonie. Różnica jest tylko taka, że jak kibice Realu coś takiego odwalą to jest zazwyczaj cicho i np. taki Gavi ma to gdzieś, ale jak kibice innego klubu potraktują w ten sposób Real to od razu zaczyna się płacz i gadka o rasizmie w przypadku viniciusa. Pod tym względem akurat stwierdzenie że środowisko Realu to rak hiszpańskiej piłki ma sporo wspólnego z rzeczywistością.
0
@jondeca zgadzam się, z Ferrana nic nie będzie
9
@mleczkoo i zajechać grając nim przez cały sezon bo nie będzie miał zmiennika. Świetna myśl. Że też w klubie o tym nie pomyśleli...
9
@Tridente2015 Myślę że wie że liczba mnoga tylko jest problem z ortografią
0
@Gall Pozostaje mieć nadzieję że coś dobrego się z tego urodzi
2
@Bananowysong ale ja to wiem, śmiać mi się już chce po prostu bo oni chyba w tej Hiszpanii działają na takiej zasadzie że jak jeden dziennikarz napisze jedno, to drugi dla jaj pisze drugie, a pelikany siedzą jak na szpilkach i tylko czekają aż jeszcze Romano coś do tego dorzuci i klikają. Co się jakiś temat czegokolwiek pojawi to w ciągu paru minut obracają to w kabarecik
2
Romero: w Barcelonie panuje optymizm
Miguel: Barcelona jest pełna rezygnacji
Juanmarti: w Barcelonie panuje spokój
Ja nie wiem jak oni w tym klubie znoszą taki emocjonalny rollercoaster, przecież to pikawa może siąść
34
Czyli znając życie czekamy aż zaakceptuje ofertę której nie dostał, a potem będziemy się dziwić że jej nie przyjął
0
@maciach czekam na czasy w których czysto teoretycznie Barcelonę byłoby na coś takiego stać XD
0
@Krzysztof1987 Obstawiam że okolice zarobków Pedriego i Araujo na nowych warunkach, z tego co pamiętam obaj mają koło 9 baniek
1
Błagam niech to o Roberto to będzie prawda. Jeżeli jest szansa dostać za niego jakiekolwiek pieniądze to trzeba je brać z pocałowaniem ręki. Ja wiem, jest uniwersalny, ale aktualnie jest głównie połamany, a jeżeli mamy bogate plany pod względem sportowym to co z tego że jest w stanie grać na kilku pozycjach skoro na każdej z nich gra najwyżej przeciętnie
0
@jondeca ciekawa kwestia z tą opuchlizną, też odnosiłem takie wrażenie że jakoś inaczej wygląda, ale myślałem że coś mi sie uroiło, możesz mieć rację z lekami. Jestem pewien że jeżeli chodzi o talent to to było nawet mniej niż 30. Dla mnie też był wyznacznikiem nowej ery, sporo przed pojawieniem się Pedriego, potem wystrzałem Araujo, wejściem do składu Gaviego a ostatnio Balde. Teraz to oni są powszechnie określani jako ta nowa Barcelona. Wszedł jako dzieciak w momencie kiedy drużyna i kibice byli w mentalnym dole po Rzymie i Liverpoolu i bez kompleksów zaczął czarować, mi osobiście przywrócił po tych klęskach nadzieję że Barcelona znowu będzie wielka i zacznie się to właśnie od niego. Czytając komentarze w tym sezonie widziałem że większość na tej stronie już go sprzedała. Jednak pamięć kibiców jest krótka a cierpliwość krucha, ale ja też nie jestem obiektywny bo zdążyłem sobie wyrobić do niego sentyment. W każdym razie jestem przekonany że poza tym że stać go na powrót do tego co widzieliśmy przed kontuzjami to ma do pokazania jeszcze o wiele więcej. Być może jestem naiwny, ale mieć nadziei nikt mi nie zabroni :)
0
@RoberDzik wygrał wszystko, jest najlepszy w historii, najbardziej utytułowany i po prostu spełniony. Nie wydaje mi się żeby oszczędzenie sobie presji i szukanie spokoju w takim momencie kariery oznaczało utratę miłości do tego co się robiło całe życie. Po prostu przeszedł grę i będzie odcinał kupony. Nie ma w tym nic złego, oczywiście że mógłby jeszcze rywalizować ale skoro sam nie ma już takich ambicji to po co ma robić coś tylko po to żeby spełniać cudze oczekiwania
2
@Faro Nico miał chyba jednak lepszy sezon jakby nie patrzeć. Może nie dobry, w przeciwieństwie do poprzedniego, ale Ansu po pierwsze grał mniej, po drugie niestety zagrał nieźle lub dobrze i stał się skuteczny w ostatnich 2/3 meczach i raptem kilku w trakcie całego sezonu. Tak na prawdę wcześniej z takich wyróżniających się przychodzi mi do głowy tylko pierwszy mecz z Sociedad, potem znowu dobra współpraca z Lewym w Kadyksie i wejście smoka w półfinale superpucharu, a oglądałem wszystko. Bardzo lubię Fatiego, wierzę w niego i jestem absolutnie przeciwny sprzedawaniu go, ale ciężko po takim sezonie oczekiwać pierwszeństwa na liście powołań na mecze kadry o stawkę
1
@stysiu1995 na ten moment chyba widzi głównie to że był pierwszym transferem na jego wyraźne życzenie i może po prostu ciężko przyznać że jest zwyczajnie za słaby
8
@Elvisek odnoszę wrażenie że Torres jest nie tyle niepewny co średni, jego akurat łatwiej sprzedać niż z tego wyleczyć
2
@RoberDzik Skąd ten wniosek?
0
@kamillek88 chodziło o bycie tzw. "one club man", Messi nim siłą rzeczy nie może być. Nikt nie miał zamiaru ujmować jego legendzie, ja przynajmniej na pewno nie
0
@Mazi co prawda nie odniosłem wrażenia że próbuje się na kogoś takiego kreować, ale rozumiem że ktoś mógł je odnieść. Jeżeli chodzi o bycie źle potraktowanym przez klub to szczegółów może nigdy nie poznamy ale nie wykluczałbym możliwości że w 2021 kiedy miał przedłużyć kontrakt został zrobiony w konia (Laporta być może również) bo nie od dzisiaj wiadomo że przepisy la ligi są zależne bardziej od pogody i tego którą nogą wstanie tebas niż od jakiejkolwiek logiki. Oczywiście interpretacja zachowań poszczególnych stron jest dowolna, ja tylko wyrażam swoją opinię, każdy może mieć inną, ale zwyczajnie drażni mnie takie jednowymiarowe patrzenie na sprawę i wydawanie krzywdzących wyroków w sytuacji kiedy nie mamy prawa wiedzieć jak dokładnie było. Wiem tyle że Messi jako piłkarz dał nam tyle radości że zasługuje to na docenienie i wdzięczność od kibiców tego klubu. Jako osoby nie będę go oceniał bo nie miałem przyjemności albo nieprzyjemności go poznać i coś wątpię żeby to się miało kiedykolwiek zmienić, a na podstawie doniesień medialnych czy wypowiedzi w mediach oczywiście można sobie wyrobić opinię na czyiś temat ale z racji faktu ,że to jednak media wziąłbym to na dystans
0
@Wiking88 ok, bardzo możliwe że masz rację, spojrzałem głównie na wysokość samego kontraktu. Być może moj błąd
1
@David_Martin no i biorąc pod uwagę ile kosztował, ile dał w zamian głównie ze względu na kontuzje, ile razy dał powody do irytacji i ile razy grał tak że ciężko było na to patrzeć jest to jak najbardziej zrozumiałe. Ja po prostu ująłem całościowo to ile jest w stanie dać kiedy wylosuje dobry dzień, szczególnie w porównaniu z innymi skrzydłowymi którzy byli lub są w klubie od jego transferu, ale też uważam że jest to zdecydowanie za mało żeby jednoznacznie określić jego transfer jako udany i rozumiem że ktoś może nie mieć ochoty go oglądać w tej koszulce
0
@galix22 ciężko nam teraz oceniać czy coś rozważał czy nie bo tylko on wie jak było pod tym względem. Ja nie jestem specjalistą od kwestii finansowych aczkolwiek wydaje mi się że przepisy ligi uniemożliwiały podpisanie tak "niskiego" kontraktu zaraz po tym ogromnym który miał wcześniej. Oczywiście mogę się mylić
1
@galix22 Też się zgadzam że nigdy nie będzie jak Del Piero, Totti czy u nas Puyol, ale to jest jego życie, jego wybory, zrobił dla klubu sportowo więcej niż ktokolwiek kiedykolwiek więc wydaje mi się dosyć nie na miejscu żeby mieć mu to za złe i wieszać na nim psy. On nie ma żadnych zobowiązań wobec klubu, wobec nas, dużo nam dał, dużo też wziął, ale za wszystko co dał należy mu się wdzięczność i status legendy bez względu na wszystko, oczekiwania kibiców to nie jego sprawa, ma swoje życie i status który pozwala mu żyć tak jak mu się podoba bo na to zapracował i nie musi się zastanawiać kto czego od niego chce i martwić że jak tego nie zrobi to się ktoś obrazi. A tu panuje mam wrażenie podejście że to jest przede wszystkim piłkarz i ma żyć pod oczekiwania kibiców, tymczasem to jest człowiek i niech żyje jak chce, dostaliśmy przez te lata tyle, że kibice innych klubów mogą tylko zazdrościć, a co drugi tutaj zamiast to docenić to pluje jadem bo człowiek z drugiego końca świata nie zrobił tego czego chciał od niego chłop piszący przed komputerem głupie komentarze.
0
@tomek1656 Jeszcze raz? Rozumiem że pierwszy był wtedy kiedy jechał podpisać kontrakt a skończył na konferencji a następnie na parę miesięcy w hotelu w Paryżu. Kwintesencja wygody istotnie
2
@rafal3030 zawsze Ci się tak zbiera na pisanie głupot późną porą czy to jednorazowa sytuacja? Co on ma z tym hajsem? To że wolał odrzucić miliard z Arabii i mieć zamiast niego święty spokój. Faktycznie definicja pazerności w czystej postaci...
Miał podpisywać kontrakt z Bartkiem który ciągle mu coś obiecywał a potem jakoś nagle zmieniał zdanie? Czy później kiedy klub mu w ostatniej chwili powiedział że jednak może być problem z rejestracją w lidze i musiał szukać klubu i siedzieć z rodziną na walizkach parę miesięcy? Akurat tutaj to klub dał dupy z pomocą Tebasa i jak bym sobie życzył żeby mógł wrócić, tak się nie dziwię że mając do wyboru spokój, mniejszą presję i przede wszystkim gwarancję szybkiego załatwienia sprawy, nie miał ochoty czekać dwóch miesięcy na odpowiedź czy znowu musi się gdzieś zaczepić na ostatnią chwilę czy jednak tym razem się uda. To w pierwszej kolejności jest dorosły człowiek który ma rodzinę która potrzebuje stabilności, a dopiero w drugiej piłkarz także miłość do klubu lub jej brak jest w takiej sytuacji drugorzędną kwestią. Nie wiem czy sobie piwko walnąłeś na wieczór (10?), czy może zmęczenie dopadło ale chwila głębszego zastanowienia nad tym co się pisze dużo nie kosztuje
2
@David_Martin Lubię Raphinhe, ale nie uważam go za lepszego skrzydłowego od Dembele. To prawda, Rapha haruje w defensywie za dwóch, ale za to w ataku w przeciwieństwie do Dembele który jest w stanie położyć dryblingiem połowę przeciwnej drużyny, zazwyczaj zatrzymuje się na pierwszej przeszkodzie. Obaj mają plusy i minusy, dośrodkowania Raphinhi to klasa światowa, ale za to leży drybling. Dembele jest mocno nieregularny i z reguły mniej zaangażowany w odbiory ale wystarczy obejrzeć kilka meczów z rzędu żeby zobaczyć jakie on wprowadza zamieszanie u obrońców. Co prawda tego co zrobi potem nie wie nawet on sam ale jest to coś czego Raphinha nie potrafi. Nie do końca zrozumiałem co nazywasz mitem, wydaje mi się że te różnice między nimi są mocno widoczne kiedy regularnie ogląda się mecze.
Moim zdaniem Dembele jest lepszy pod względem czysto piłkarskim, ale oczywiście możesz mieć inne zdanie. Na pewno są to dwaj piłkarze o różnych charakterystykach więc wydaje mi się że ciężko to jednoznacznie rozstrzygnąć