PJ777
Dołączył/a: sierpień 2014
Warszawa
7 obserwujących
1 obserwowany
Kto wygra mistrzostwo świata?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
6
Kilka słów o Lewym i klasycznie - ciekaw jestem Waszych opinii. Cenię bardzo Lewego i niezmiennie uważam go za świetnego napastnika, jednego z najlepszych w historii. Nie mam też wątpliwości, że jeszcze da nam dużo radości i mega, mega się cieszę, że taki Polak u nas w Barcy w końcu się pojawił.
Ale kurczę, muszę być uczciwy - odkąd pamiętam, denerwowali mnie piłkarze, którzy obniżali loty, bo skupiali się na rzeczach poza piłkarskich - Griezmann, Pique, Neymar - ilekroć mieli projekty biznesowe czy marketingowe, które odciągały im głowę na tyle mocno, że na boisku nie prezentowali pełni swoich możliwości, ostro to krytykowałem. I uważam, że słusznie - klub płaci potężne pieniądze piłkarzowi za grę w piłkę. Nie za to, że będzie biznesmenem. Super, że ludzie są ambitni, mają na siebie pomysł, a jeszcze lepiej, jak część z tego ląduje na cele charytatywne, ale gra w piłkę powinna być jasnym priorytetem.
Dochodzimy więc do Roberta, który niedawno wypuścił swój film. Nie wiem, ile go kręcił, nie wiem, ile czasu i pracy go to kosztowało, ale na pewno były to dodatkowe obowiązki względem tego, co dotychczas. I nie potrafię inaczej spojrzeć na jego gigantyczny spadek formy w 2023, niż przez pryzmat tej produkcji. Jeśli dodam do tego fakt, że Lewy zawsze chciał grać w Hiszpanii (niekoniecznie dla nas, a w Hiszpanii), aby promować swoją markę oraz że jest znacznie bliżej końca kariery, to mam takie poczucie, że wcale nie przyszedł tu dla wyzwań piłkarskich, a dla swojej marki. Myślałem, że przychodzi i dla tego, i dla tego, ale szczerze? Ja nie widzę w nim głodu wygrywania w tym roku. I to mnie najbardziej przeraża. Tak w reprezentacji, jak i w Barcy.
Gdy Lewy przychodził to od razu miałem myśl, że przychodzi do nas kiler, lider i potencjalny kapitan z niesamowitym mentalem, inteligencją boiskową, odpowiedzialnością i z niezniszczalnym zdrowiem. W 2023 roku i pod koniec 2022 Robert niestety zadał kłam wszystkim tym punktom - przestał strzelać, przestał prowadzić drużynę do zwycięstwa, przestał ich zarażać determinacją do sukcesu, dostał głupią czerwoną kartkę i jeszcze głupsze zawieszenie, a na koniec doznał kontuzji.
Gdyby cały ten powyższy obraz dotyczył np. Neymara, to dwóch sekund bym się nie zastanawiał i był wściekły na jego olewanie piłki kosztem innych projektów. Więc muszę być uczciwy i powiedzieć, że Lewy mnie rozczarowuje i to niesamowicie. Mam tylko nadzieję, że jak już ta premiera miała miejsce, to skupi się na piłce tak jak w Bayernie, bo chciałbym zobaczyć chociaż jeden wielki sezon Polaka w naszych barwach.
tl;dr, wiadomo :P Ale jak komuś się chciało poczytać, to zapraszam do dyskusji :)
0
@prokofiew No i mielibyśmy po 5 karnych w meczu. Jedno jest pewnie - byłoby to sprawiedliwe. Ale mam duże wątpliwości, czy nie zabiłoby to rywalizacji w meczu.
Z tym uważaniem też bez przesady, jak ma uważać piłkarz robiący wślizg? Ktoś powie "niech nie robi", ale czemu? Przepisy na to pozwalają i nie da się uniknąć odstawienia ręki od ciała w niektórych przypadkach.
2
@TheNekro94 No kurczę, to jest bolesne dla nas i mnie też irytują te "interpretacje", ale o ile np. ręka Dumfriesa to był ewidentny karny, który nam odebrano i do dziś nikt się nie odniósł, o tyle wczoraj nie powinien był tego gwizdać, bo to było naturalne ułożenie ręki.
Praktycznie w identyczny sposób ręką blokował w meczu z PSG Mascherano, przy pamiętnej remontadzie: https://www.livesoccertv.com/nl/news/22376/photos-mascherano-escapes-pk-call-over-blatant-handball/ Wtedy również słusznie nie odgwizdano karnego przeciw nam. Taka bliska odległość, impet piłki i przede wszystkim fakt robienia wślizgu i podpierania się - to są sytuacje, w których rąk nie powinni gwizdać, chyba, że odległość byłaby większa i dośrodkowanie słabsze.
1
Zgadzam się w 100% z zacytowaną w tytule wypowiedzią - pierwszy gol stracony w najgorszym momencie, do szatni. Bardzo im to podcięło skrzydła, Xavi, ewidentnie nie umiał ich do końca podnieść w przerwie, kolejne gole to już braki koncentracji i kolejne błędy.
1
@MrCental Z tym de Jongiem, to się nie dziw, że większość chciała go wywalać, bo do tego sezonu facet nie pokazywał w zasadzie nic (poza krótkim fragmentem u Koemana). To chyba normalne, że jak zaczął grać i odgrywać bardzo ważną rolę, grając przy tym na miarę swojego potencjału, to ludzie chcą go ciągle oglądać.
Nie rozumiem nigdy tego czepiania się w stylu "a pół roku temu, jak była zupełnie inna sytuacja, to mówiłeś A, a teraz mówisz X". No jak pół roku temu była inna sytuacja, to chyba ludzie mają prawo mówić coś innego, niż jak sytuacja się zmienia, prawda? Z Dembele tak samo - 5 lat przeleżał w szpitalu, przed konsolą, albo przedreptał.
Jedyne czego te sytuacje dowodzą, to że piłka jest dynamiczna, ale to nie znaczy, że każdemu piłkarzowi trzeba dawać miliony szans. Raz się trafi, raz nie.
0
Obejrzałem właśnie mecz i pierwszy wniosek - mam nadzieję, że Alonso nigdy więcej nie włoży naszej koszulki. Życzę mu, aby poudawał, że umie grać w piłkę gdzieś indziej, ale nie u nas. Dno i 100 metrów mułu, gdyby nie on i jego "gra w obronie", moglibyśmy nie stracić pierwszych dwóch-trzech goli.
Przybiła nas psychicznie ta brama na 1-0, można się tylko załamać, że urosło to do 0-4 u siebie. Natomiast jeszcze bardziej załamuje poziom tych cholernych zmienników. Ferran i Ansu - klasyczne drewna bez jakichkolwiek umiejętności.
No i ci, którzy mają ciągnąć drużynę, jak Lewy, czy Rapha - tutaj w przypadku pierwszego wystarczył Courtois oraz Militao, a w przypadku drugiego - Camavinga. Słabo.
Dla Realu gratki, potrafili zrobić to, czego my wielokrotnie nie, czyli dokręcić śrubę, gdy trzeba było, natomiast utrzymuję, że gdyby nie pierwszy gol i karykaturalne zachowanie tego cholernego Alonso, to mogliśmy spokojnie wygrać.
Powtórzę - Marcos Alonso niech stąd spada, nie chcę tego nieudacznika widzieć w naszej koszulce.
18
Byłoby fajnie go pożegnać na Camp Nou, to na pewno. Sportowo jest genialny i mógłby pomóc, ale utrzymuję zdanie, że jako mentor / wsparcie, a nie lider grający pierwsze skrzypce. Patrzeć trzeba perspektywicznie i już nie opierać na nim gry, nawet jeśli krótkoterminowo przyniosłoby to większe korzyści.
Natomiast nie widzę tego zupełnie, jeśli chodzi o nasze finanse. Skoro już teraz mamy nadwyżkę płacową 200 mln, nie zarobimy jakoś wiele ze sprzedaży (bo kluby nie zapłacą, a i nie chcemy pozbywać się sportowo najlepszych), a z pensji przecież nie zejdzie cały zespół, żeby mógł wrócić Messi.
Ja nie wiem, jak my chcemy zarejestrować umowy Balde i Gaviego, pozyskać Gundogana, prawego obrońcę i Inigo Martineza, a do tego jeszcze znaleźć w tym wszystkim hajs na Leo XD
2
@Michalekek No już bez przesady, przed kontuzją wyglądał świetnie fizycznie i motorycznie.
11
Fajnie czyta się wywiad Koemana (naszej legendy, jakby nie patrzeć), w którym mówi rzeczowe i interesujące rzeczy, a nie szuka problemów w innych i nie szuka problemów.
Trzymam za niego kciuki, ale dalej uważam, że Xavi wygrywa przede wszystkim relacją z piłkarzami oraz braniem na klatę porażek. Doświadczenie pewnie Koeman ma większe, ale potencjałem moim zdaniem Xavi go przerasta.
No i z pewnością nie miał łatwo - jeśli rzeczywiście tak było z Messim, to nie zazdroszczę, bo trudno taką zmianę zaopiekować w drużynie. A pod koniec rządów Bartomeu to prawda, że Bartek się schował.
0
@BorzyKrzys Takich, których już nie ma to chyba nie. Długo nie było Magic Starsów, ale już są :D A z czipsów to w sumie zawsze bardziej wolałem chrupki typu Curly, Monster Munch, Peppies Bekon, czy Cheetos.
0
Bardzo fajny felieton, muszę powiedzieć, że trochę mnie przekonałeś. Fati wygląda tragicznie w tym sezonie, naprawdę załamująco, ale masz rację - to dopiero 20-latek. Równie dobrze za dwa lata może zaliczyć fenomenalny sezon, a wciąż będzie miał wówczas przed sobą dekadę grania.
Zgadzam się też co do Ferrana - w tym sezonie zagrał kilka meczów, które były tak słabe, że wydawało mi się, jakbym oglądał Ekstraklasę. Lubię go i naprawdę myślę, że to inteligentny piłkarz, który mógłby nam dużo dać, ale chyba się spalił i nie stać nas na ratowanie go. Troszkę case Andre Gomesa, z tym że wtedy finansowa sytuacja nie zmuszała nas do pozbywania się go. Teraz jest inaczej.
0
Jezu, szlak mnie trafia jak czytam takie rzeczy. Na pewno Xavi jest niesprawiedliwy wobec Ansu, wcale wpływu na to nie ma fakt, że jego gra więcej daje rywalom, niż nam. Jeśli takie cyrki mają tu uskuteczniać, to niech się go w końcu pozbędą, bo jego otoczenie robi w tym momencie z Ansu naburmuszonego dzieciaka, który uważa, że coś mu się należy, bo 3 lata temu strzelił bramkę.
1
Pomysł super, ja tylko nie wiem, jak chcemy to zrobić, skoro już teraz przekraczamy budżet na kolejny sezon o 200 mln, kontrakty niektórych piłkarzy ulegną podwyższeniu, a Gundo przecież nie zagra za paczkę gruszek.
0
@Culers to prawda, słuszna uwaga - wtedy nie powinno być takich ograniczeń
1
@Ptasior zgadzam się, że sport traci ducha, natomiast karny ma być karą dla drużyny broniącej, więc rozumiem, dlaczego utrudnienie ma być w jedną stronę. Co nie zmienia faktu, że wg mnie to kretyński przepis
0
@A4ron może dlatego, że ten Linetty, Gumny czy Karbownik wciągają nosem i poziomem piłkarskim naszą Ekstraklasę :P
0
@andbarca No wiesz, ja jestem długoletnim kibicem Barcy i na pewno dalej będę jej kibicował, ale zmieni to o tyle, że przykro się patrzy, jak Twój ukochany klub upada. A my z sezonu na sezon idziemy w dół. Ten sezon jest pierwszym pozytywnym od wielu lat i zaraz może się okazać, że dostaniemy potężnego gonga.
0
@xavi890 Też się tego obawiam, ale myślę, że nie dalej niż na rok, mimo wszystko przynosimy UEFA dużo pieniędzy z transmisji.
@StephanosCrushes Oj, na pewno taki szantaż byłby przestępstwem i nie wątpię, że nigdy takie zagranie, które podałem w punkcie 2 byłoby upublicznione (w każdym razie nie oficjalnie), natomiast wyobrażam sobie scenariusz, kiedy taki deal, absolutnie nielegalny, ale ratujący nam skórę, jest opakowany w jakieś ładne klauzule i sprzedany naszym władzom.
1
@creativeopinion Zgadza się. Jedyne, o co bym się nie martwił to renegocjacja umów, na pewno mamy je mocno zabezpieczone. Ale cała reszta to smutna prawda.
2
Niestety, czuję, że wykluczą nas z LM. UEFA to skorumpowana organizacja, której trzeba dać w łapę, żeby nie być wykluczonymi (patrz Man City i PSG), a nas na to nie stać. Do tego mamy z nimi na pieńku przez Superligę.
Dwa warianty widzę w sumie:
1. UEFA nas wyklucza i mamy ogromne, OGROMNE problemy, bo tracimy potężny procent przychodu. Nawet na jeden sezon, w momencie, kiedy nie mamy Camp Nou, mamy problemy z FFP i zbyt wysoki budżet płacowy - to może być moment, w którym Barcelona będzie musiała zostać wykupiona przez jakiś fundusz lub prywatnego inwestora, aby przetrwać.
2. UEFA mówi nam wprost, że albo wypisujemy się z Superligi i zostawiają nas w Pucharach, albo patrz punkt 1. I w naszej sytuacji chyba nie będziemy mieli wyjścia.
Nie wierzę w to, że UEFA nam po prostu odpuści, bo nie zgromadzi wystarczająco dużo dowodów. Od dawna się nie lubimy i akurat teraz oni mają możliwość zadania nam bolesnego ciosu.
0
@pluszek Podaj mi proszę jeden BRUTALNY faul Gaviego. Ale brutalny, czyli ewidentnie obliczony na zrobienie krzywdy rywalowi. Co do porównywania z Iniestą - myślę, że potencjał ma ogromny i spokojnie może być legendą na poziomie Andresa. Iniesta w jego wieku jeszcze sobie kopał w Barcelonie B.
5
Idealnie by było, żeby nie jechał na tę reprezentację Urugwaju, gdzie ostatnio po minucie go połamali. Tam jacyś amatorzy chyba pracują, bo go przeciążyli w dwa dni.
1
@shahman Nie zrobił mu krzywdy, tylko pokazał mu miejsce w szeregu. Czasem to jest potrzebne, ale Gavi musi nauczyć się robić to sprytnie, a nie w tak oczywisty sposób, bo w końcu wyleci i osłabi drużynę. Jasne - najlepiej, jakby w ogóle się nie wdawali w takie cyrki, ale Gavi to Gavi, w pełni tego nie wyeliminuje, więc najważniejsze, żeby nie był w tym brutalny oraz żeby wykazywał się większym sprytem. Wczoraj np. zasłużył na co najmniej żółtą kartkę i to jest niepotrzebne.
18
Kolejny dowód na to, że umiemy grać z najlepszymi. Po prostu w przyszłym sezonie (o ile nas nie wykluczą XD) trzeba przełamać klątwę LM i pokazać sobie, że wielkie mecze umiemy zagrać z innymi wielkimi ekipami, nie tylko RM.
6
Super! Zasłużyliśmy absolutnie na to zwycięstwo! Szacun dla Roberto i Kessiego, obaj zagrali bardzo dobrze dzisiaj. Nie chodzi nawet o bramki - bardzo dobrze się ustawiali, świetnie pressowali, dobrze grali piłką, dużo pracowali. Raphinha - fenomenalny mecz, Lewy - również dużo lepiej w porównaniu z ostatnimi tygodniami. Aż szkoda, że znowu przerwa reprezentacyjna XD Ale 12 pkt przewagi, to świetny wynik!
0
Brak skuteczności prawie zawsze karze. Oby tam był spalony
4
@Gregor1899 Farciarzem, to by był, gdyby tak jak Vinicius strzelił gola rywalem. On wcale nie jest takim plackiem, jak tu na stronie wszyscy go uznają. Też trzeba umieć wykończyć taką akcję.
7
Brawo Roberto za zimną krew! Mecz absolutnie do wygrania, Real poza krótkim momentem po samobóju jest bezzębny dzisiaj. Mam nadzieję, że Xavi dziś nie zdejmie Raphinhi, bo świetnie gra.
0
@VbamboeB Sygnał alarmowy - zgadzam się. Ale z określaniem tego alkoholizmem byłbym ostrożny.
0
@VbamboeB No rozumiem, ale można też po prostu smakowo lubić wypić drinka albo szklaneczkę whisky, prawda? Tak samo jest np. z lodami - ktoś może być mega uzależniony od cukru i może go ciągnąć do najbliższego sklepu, a ktoś może po prostu chcieć sobie zrobić przyjemność. Po prostu sam fakt picia drinka co tydzień nie jest żadnym wyznacznikiem - aby cokolwiek stwierdzić, trzeba poznać dokładniej intencję pijącego.