1

@sylweste.r
1) Widocznie Real nie uważa, że nie ma dowodów.
2) Jak można jednocześnie biadolić na ciągnięcie się postępowania i być głównym powodem tego ciągnięcia się?

0

Tytuł powinien brzmieć: „Brazylijski napastnik staje się numerem 1 na liście życzeń redaktorów Mundo Deportivo”, bo to stamtąd klub się dowie, że to jego cel nr 1. :)

1

Przed 7 października krzyczeli by tak samo, tylko nie było jeszcze argumentu o 7 października. Tak to już z nimi jest.

0

@Marcelinho99 Zdecydowanie nie likwidują. Wchodzą mocniej w tenis kobiet od przyszłego roku, mają na długo do przodu zaklepaną Bundesligę i Puchar Niemiec, Serie A też jeszcze rok czy dwa, Formułę 1 chyba do 2028, jeszcze Francja, Portugalia...

0

@kamillek88 Przecież formalnie Laporta jest teraz w klubie nikim. ;)

0

@Lukaslbn W Al-Hilal wszystko wydaje się możliwe po tym, jak całkiem prawdopodobne jest, że nie zdobędą mistrzostwa po sezonie bez ani jednej porażki. :)

0

@Yoshi94 Przecież jest: „lekka potyczka podczas świętowania, jak to mi się przydarzyło”. Inna sprawa, że to robi wrażenie, jakby jednak to „przydarzyło się” miało znaczyć, że się bił, a nie tylko był świadkiem. Popieprzone ogólnie. :P

2

@arasz1819 Może gra już na dalszą przyszłość. Stanowisk w Realu nie brakuje...

0

@Tridente2015 I bronić się w oblężonej twierdzy, to też mają wspólne. :)

0

@Tridente2015 Nikt spoza Realu, tak to pewnie rozumie. ;)

Laporta też np. w kółko pieprzy, żeby nie patrzeć w przeszłość. Oczywiście póki on sam nie patrzy w przeszłość, no bo przecież nie mówi sam do siebie, co ma robić. :)

1

@pep71 Jak to śpiewała niegdyś Kayah: „Przyjdź i przytul mnie do siebie, zmaż z pamięci każdą zdradę, nawet tę, o której nie wiem, co się nie zdarzyła wcale”. :)

1

Macki Lapcia są przepotężne, Wielki Joan oplótł nimi cały świat piłki nożnej, który siedzi cicho w obliczu sędziowskiego skandalu wszech czasów!

Jak dobrze, że Śmietankowi mają tak dzielnych wojowników o prawo i porządek!

0

@Bernard777 Dotychczas tyle razy szli klubowi na rękę, że akurat zupełnie sobie tego nie wyobrażam. ;)

0

Na ten moment tak, a na inny nie. Tak to się w mediach kręci. :P

1

Nadal odbija się czkawką tak wczesne wyburzenie Mini Estadi – a tak nie ma ani jego, ani nic w zamian tam dotąd nie powstało.

Kolejny genialny ruch Bartomeu i spółki.

0

@domin1515 Ta kwota niestety nie jest całkiem z czapy. To byłoby niemal przeoranie większości dotychczasowego stadionu i całego otoczenia.

Pomijając już to, że miejscowe władze i tak mogłyby się nie zgodzić, co już sygnalizowano.

0

Raka pewnie nie ma, ale degeneracja umysłowa przyspieszyła dość gwałtownie...

3

W jednym Perez i Laporta są zgodni do bólu – zawsze walczą w swojej oblężonej twierdzy przeciw wszystkiemu i przeciw wszystkim. :)

0

Oczywiście pismacy nawet z czymś takim nie mogą poczekać na stanowisko klubu lub samego Flicka, tylko ręce ich świerzbią i muszą być pierwsi...

Niech spoczywa w pokoju.

16

Powinni jeszcze zaprosić szefa Światowego Związku Zawodowego Stolarzy i Cieśli, może coś doradzi z unikaniem kontuzji przy stole. :)

2

W szatni Barcelony też stół atakuje zawodników i to tak, że trafiają do szpitala? :P

5

„Duńczyk już trenuje z zespołem”.

Nie no, „już” to niestety brzmi aż komicznie w jego przypadku. Nie ma chłop szczęścia.

A chęć przedłużenia z nim kontraktu to jedna z największych zagadek FC Barcelony w XXI wieku...

0

„Mn” to jakiś nowy polski spójnik? :)

2

@tarantino10 Jakieś znaczenie ma też jednak to, za ile można sprzedać tych, którzy się nie przebiją. Z trzeciej ligi mimo wszystko łatwiej niż z czwartej.

0

A już myślałem, że Złota Piłka dla Fatiego w drodze. :)

9

Tyle że nawet wygrana nic by nie dała, bo nie ułożył się też żaden z dwóch innych wyników, które dałyby baraże w razie zwycięstwa.

Te baraże zostały przegrane wcześniej.

3

„Druga połowa była jedną z najlepszych, jakie rozegraliśmy”.

Nie no, Rekinie, nie róbmy sobie jaj. Nie wiem, czy zaliczyłbym tę drugą połowę choćby do TOP 15 najlepszych drugich połów w tym sezonie, a i z TOP 20 byłby problem. ;)

2

Ze wzruszeniem „w akcie szczerości, przejrzystości i działania, jak zawsze, z otwartym sercem” przeczytałem ten brazylijski bełkot rodem z harlekina. :)

2

Co prawda Xavi podjął w ostatnich tygodniach walkę o palmę pierwszeństwa w opowiadaniu kocopołów w piłce hiszpańskiej, ale Javier Tebas Medrano jest na posterunku i nie da się pokonać...

Chłop opowiada, że „konkurencyjność Premier League to mit”, gdy sam przytacza argumenty za tym, że mitem... nie jest. Niepodrabialny jest. On sobie konkurencyjność ligi najchętniej mierzyłby wyłącznie tym, kto zostaje mistrzem i z jaką liczbą punktów. Reszta „błahostek” jak walka o pozostałe miejsce w czołówce, skala różnic przychodów między klubami w całej lidze, możliwości ruchów transferowych i rejestracji zawodników, oglądalność meczów drużyn z niższych rejonów tabeli itd. w zasadzie go nie obchodzi.

Fragment o wywożeniu ligi poza Hiszpanię to jakiś żart. Gość przez lata stawiał mniej lub bardziej sensowne argumenty, że trzeba to grać koniecznie w Stanach, bo to i tamto, a teraz przyznaje bez ogródek, że w zasadzie i tak najważniejsze jest to, żeby po prostu grać... poza Hiszpanią. Gdziekolwiek. Bo jakie niby argumenty stoją za Marokiem? To równie dobrze mógłby wywieźć mecz Primera División... do Polski.

Pieprzy oczywiście o tym, że Superpuchar w Arabii nikomu nie przeszkadza, ale nawet gdyby nikomu nie przeszkadzał, to ten Superpuchar jest grany w Arabii w całości, a nie np. tak, że ktoś z jednej pary półfinałowej gra u siebie, a druga wyjeżdża do Arabii. Tebas jest taki głupi czy tylko udaje?

Świetnie też, że padł wątek rozpadającego się „stadionu” Rayo. Dotychczasowa skuteczność Tebasa w wywieraniu nacisku na Rayo, żeby weszli wreszcie ze swoim obiektem w XXI wiek jest porażająca. Ta ruina od wielu lat nie byłaby dopuszczona w takiej formie do rozgrywek naszej poczciwej Ekstraklasy.

Ogółem kolejny wybitny wywiad z Tebasem, z tym człowiekiem nigdy się nie znudzimy!

0

@Campeon87 Tak zwana kamera taktyczna. :)

Media

Sonda

Komu kibicujesz w finale mundialu?