Destroyer_of_Worlds
Dołączył/a: luty 2021
8 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@xvcWinterSoldier ja się właśnie zastanawiam, czy jest tak dobry, czy może ostatnie produkcje tak mi obniżyły oczekiwania, że w porównaniu do nich jest bardzo dobry.
1
@verdant wiesz, niby dwie różne konkurencje...ale myślisz, że Messi nie wymiatałby także w piłce halowej albo plażowej? klasowy siatkarz nie dałby rady w siatkówce plażowej? kierowca F1 nie miałby szans w WRC itd.? to jednak nie do końca inne sporty, co jednocześnie nie umniejsza jej wspaniałego osiągnięcia.
1
@blakkudium ale już na Mundialu mam nadzieję, że Pedri zagra z "6", a Gavi z "8".
0
Szkoda, że nie mamy jakiejś dużej przewagi w lidze, można by się umówić z Osasuną na remis 0-0, gdzie po rozpoczęciu gry po pierwszym podaniu wszyscy by usiedli wspólnie na murawie i tak siedzieli przez całą połowę (i analogicznie w drugiej).
Walkowera nie byłoby jak dać, Osasuna w ciemno remis z nami na wyjeździe by wzięła, a Tebas by został upokorzony.
0
@michal26 ew możesz próbować zrobić tak, żeby:
1) zrobić podatek przychodowy 10%, może 15%, może 20%, może jakoś branżowo to zrobić poprzez rozbudowanie kodów GTU i pod konkretne kody GTU stawki podatkowe? ale wtedy znowu byłoby to skomplikowanie,
2) i wtedy w VAT zrobić dla przedsiębiorców opcję, że odliczają wszystko jak leci, bez rozpatrywania kategorii kosztu.
Tylko taka rewolucja musiałaby być poprzedzona naprawdę głębokimi analizami, żeby nie pogrzebać gospodarki. Szczególnie dla działalności na małej marży - hurtownie, dealerzy, brokerzy etc. robią pieniądze na małej marży i dużym obrocie, a wysokie podatki przychodowe byłby dla takich branż problematyczne.
0
@michal26 dlatego kategoria kosztu dla VATu jest niestety nieodzowna chyba....dla CIT/PIT-36/36L jak najbardziej można zamienić dochodowy na przychodowy, ale...bez reformy VAT to w zasadzie nie ma sensu, a bez kategorii kosztu masz dwie opcje jak pisałem - odliczasz albo wszystko jak leci, co rujnuje wpływy państwa z VAT i rodzi wiele patologii, albo nic nie odliczasz i składasz gospodarkę na cmentarzu ;)
w UE minimalny VAT to 15% niestety, więc nie możesz zrobić np. 2% czy 3% na wszystko podnosząc jednocześnie PIT i CIT odpowiednio, żeby zrównoważyć wpływy, bo te 2% czy 3% to niezależnie od tego czy możesz odliczać wszystko czy nic, to by wtedy wielkiego znaczenia już takiego nie miało.
0
Tak zupełnie serio, czy w Polsce poza Bogdanem Rymanowskim został jeszcze jakiś normalny dziennikarz w mainstreamie? Wiecie, taki co po prostu zadaje pytania i pozwala gościowi spokojnie odpowiedzieć, dziennikarz który nie uważa siebie za rzecznika określonego ugrupowania politycznego, nie traktuje widzów/słuchaczy jak kompletnych idiotów, pozwalając widzom/słuchaczom dokonać samodzielnej analizy i oceny wypowiedzi danej osoby, zamiast narzucać widzom/słuchaczom swój komentarz ze swoją interpretacją udzielnej odpowiedzi itd.
1
@michal26 "Masz jednolitą stawkę podatku VAT na wszystkie towary. Towar może być objęty, lub nie objęty tym podatkiem. Wysokość niech będzie w okolicy 17%, bo bodaj tyle wynosi średnia wartość podatku.
Zamiast wrzucać w koszty i księgować to, to będzie można tym VATem obracać w formie cyfrowej (czyli zwyczajnie płacisz cyfrowo. Jest z automatu ściągany)."
to już przejdźmy na prozaiczny przypadek - płacę kartą firmową na stacji benzynowej i kupując powiedzmy hot-doga, to część zapłaty pójdzie z konta VAT, tak?
0
@michal26 Przemyśl to jeszcze, powiem ci, że kiedyś miałem prawie identyczną koncepcję, aż trochę obgadałem to ze znajomym który jest biegłym rewidentem i który mnie na ziemię sprowadził z tym trochę.
Bo mimo, że niektóre firmy nie płacą podatku CIT w ogóle, bo kosztami to wszystko obkładają, to potem te podatki i tak gdzieś wychodzą od właścicieli - bo za coś trzeba żyć i pieniądze też wypłacasz sobie - czy to przez wynagrodzenie (UoP, zlecenie), czy stosunek powołania ze spółką (zarząd, prokura), czy stałe powtarzające świadczenia w umowie spółki, czy poprzez dzierżawę prywatnych nieruchomości lub sprzętów do firmy - zawsze ci potem wychodzi jakiś podatek i składka zdrowotna. I nie rzadko sumarycznie to jest finalnie więcej tych danim publicznych, niż ew. 3% podatek przychodowy. Więc de facto twoja koncepcja obniża podatki dla przedsiębiorców, a nie tylko upraszcza.
A cała zabawa zaczyna się dopiero przy podatku VAT, którego ruszyć jest ciężko (nie stawkę, a zasadę funkcjonowania w powiązaniu z kosztami). Bo skoro sam wspominałeś, że likwidujesz koszty masz w zasadzie dwie opcje - albo hulaj dusza piekła nie ma i zawsze od wszystkiego możesz odliczyć VAT o ile masz F/V - wtedy wpływy do budżetu z podatku VAT (i przy okazji dywidend) lecą na ryj, albo zakazujesz jakiegokolwiek odliczania VAT, czym składasz całą gospodarkę na cmentarzu, bo koszt wytworzenia czegokolwiek w Polsce będzie tak duży, że nikt nic tutaj nie będzie produkował, a i usługi mocno siądą.
1
@michal26 teoretycznie pięknie to brzmi w praktyce nie bardzo, bo:
1) po pierwsze, musiałbyś równocześnie wprowadzić podatki mniejsze, "branżowe", ponieważ niektóre firmy działają na niskiej marży, a dochód mają z wysokiego obrotu.
2) dwa, wydaje się oczywiście zasadne stwierdzenie, że urzędnik nie zna się na prowadzeniu działalności gospodarczej i człowiek sobie myśli jakim prawem ma on decydować czy rzecz x lub y była potrzebna do prowadzenia działalności i stanowi koszt uzyskania przychodu. Tutaj pojawia się jednak pewien problem, który przedstawię w pkt 3 i 4.
3) dla podatku CIT (tylko ten rozważam, bo mam nadzieję, że nie myślisz o przychodowym dla JDG) problemem byłoby to, że zmiana jego charakteru z dochodowego na przychodowy w praktyce likwiduje ci podatek od dywidendy (dla firm prywatnych, nie giełdowych oczywiście), bo skoro masz podatek przychodowy a nie dochodowy, to w zasadzie wszystko funkcjonuje jakby było NKUP, więc po co ze Spółki wypłacać w ogóle pieniądze? za chwilę wszyscy całe swoje życie by zaczęli budować w oparciu o spółki z o.o., z zakupami spożywczymi i ubraniami włącznie. Co prawda mogliby ludzi próbować straszyć poprzez art. 296 § 1 kk, ale kilkuset tysięcy ludzi przecież nie zamkną i w praktyce wtedy ten przepis przestanie obowiązywać dla takich sytuacji.
4) dla rozliczenia VAT, odnosząc się do pkt. 3, skoro masz same "NKUPy" (nie będące oczywiście dzisiejszymi NKUPami), to od wydatków w sklepach spożywczych czy od kupna ubrań jeszcze sobie de facto odliczysz VAT?
5) tym samym rujnujesz natychmiastowo cały system finansów publicznych moim zdaniem, bo nagle wpływy z VAT polecą na ryj. Z CITem mniejszy problem, bo i wpływy mniejsze.
6) jednocześnie chcąc łatać te absurdy, które wskazałem w pkt 3 i 4 de facto zrobisz równie skomplikowany system co obecnie, bo możesz je wyłączać osobno do opodatkowania, ale masz przecież np. branżę HoReCa gdzie takie koszty normalnie występują, więc dalej ci urzędnicy muszą to kontrolować itd.
Reasumując - nie ma tutaj moim zdaniem prostego rozwiązania.
0
@mekston jeszcze Mika Biereth go złapie na koniec, to jest mimo wszystko główny rywal.
0
@bartulek98 i do tego ma "końskie" zdrowie, dzięki czemu de facto wystarczy nam 1 zawodnik w kadrze, zamiast 2.
0
@draxidox wcześniej za Świdzińskim powtarzał o broni atomowej.
1
Paradoks tego meczu polega na tym, że na chwilę obecną najlepszym piłkarzem Atletico dzisiaj jest Vinicius, a Realu Griezmann.
1
viniemu do kompletnego partidazo brakuje już tylko drugiej żółtej kartki.
3
Jeżeli będzie zmieniał męczennika, to liczę że Wanda Metropolitano zrobi mu standing ovation xD
2
@ryzy21 to nie oni są tak silni w ataku, tylko my tak chwiejni w obronie.
4
Niech powie do Marciniaka fuck off, proszę ładnie ;)
1
@lithotripter o wyborców Tuska. Bo niestety w większości - chociaż oczywiście mają to wspólne z PIS, Konfederacją, Lewicą, 3D/PSL itd. ci wyborcy nie patrzą na to co się mówi, tylko kto to mówi. I z reguły przyjmują, że to co mówi określona osoba, którą negatywnie odbierają jest "odklejką" "ruską onucą" etc., ale jednocześnie te same słowo od naszego premiera - oczywiście w kontekście przekazu i znaczenia - odbierają jakby pochodziło z pisma świętego. I ja osobiście mam ostatnio straszny ubaw, jak na początku wyborcy Tuska z urzędu krytykują to co osoby z S&F mówią publicznie, po czym częsta powtarza to samo albo podobnie Donald Tusk, to nagle jest to sama prawda.
1
@lithotripter Strategy&Future - Generalnie Bartosiak, Budzisz, Świdziński i Stefan. Polski geopolityczny Think tank budzący duże "kontrowersje" z uwagi że mało kto dotychczas coś takiego robił w Polsce.
0
@misterio ok dzięki. Jeszcze bym dodał, że jak zrobisz odpowiedz na komentarz a nie "głównych post" OPa, to nie działa możliwość wywołania kolejnej osoby. @misterio
5
ale "uśmiechnięci" muszą mieć ostatnio mindfucka xD
- Świdziński robi rozmowę u Rymanowskiego o potencjalnych możliwych działaniach Polski w sprawie pozyskania broni atomowej - odklejka co znowu S&F wygaduje.
- Parę dni potem Tusk mówi o takich możliwościach - maż stanu.
- Bartosiak mówi, że powinniśmy natychmiast rozpocząć rozmowy dyplomatyczne z Turcją - odklejka co znowu S&F wygaduje.
- Parę dni potem Tusk jak widać rozpoczyna działania dyplomatyczne z Ankarą - świetny ruch premiera.
ps. zamiana x na twitter przestała działać tutaj?
0
@Mitch_Atleta problem małych klubów, zawsze jak się ktoś wybija, to przychodzą potem więksi i zabierają...a przez Lille paru się przewinęło z Hazardem, Leao i Oshimenem na czele. Ostatnio chyba Yoro za duże pieniądze poszedł?
5
niezależnie od tego czy będzie to Lille czy BVB, to wiadomo już jak będzie wyglądała przemowa Flicka przed meczem do Araujo i FdJ.
0
@NeroTFP1 bo miał 50/50, mógł dostać autostradę do finału jak My, albo mógł mieć dużą cięższą ścieżkę. Nie trafili dobrze. Tak bywa. Chciał mieć to co my.
0
Henry jak zawsze w punkt!
https://www.reddit.com/r/soccer/comments/1j95xmu/cbs_sports_golazo_thierry_henry_gives_his_opinion/
0
@Transu96 wybierają dziennikarze. I każdy wie jak będzie. Nikt nie wybierze takiego przeciętniaka. Henry pięknie to wyjaśnił:
7
@gumaz zgadza się, Real nie ogra PSG w ćwierćfinale. Powiem ci więcej, PSG też nie ogra Realu w ćwierfinale.
0
@Bobo25 xD Ten może i tryplet zdobyć, a ZP zobaczy jak świnia niebo. Inzaghi też strzelał gole, a nigdy nie mógł być kandydatem do ZP. Już szybciej Donnarumma miałby szanse.
2
"Ostatnim zdobywcą Złotej Piłki, który ani nie dotarł do półfinału Ligi Mistrzów, ani nie zdobył trofeum z reprezentacją narodową w roku przyznania nagrody, był Michael Owen w 2001 roku." - tak dla wszystkich, którzy się jeszcze łudzą, że Salah ma jakieś szanse...no może i ma, ale raczej historia nie stoi po jego stronie ;) w praktyce liczą się już tylko Raphinhia, Kane i Mbappe, chyba że jutro Atletico wyeliminuje Real, to Alvarez teoretycznie miałby jeszcze szanse w przypadku wygranej np. LM i czegoś na krajowym podwórku.