2

@P33ck Rzeczywiście ujęcie statystyczne robi wrażenie. Trzeba by przyjrzeć się charakterystyce gry tego chłopaka. Oby nie okazał się zaledwie meteorytem.
Ciekawe jak wśród tylu utalentowanych graczy odnajdzie się Fati.

3

@talizmo Nie ma się co znęcać na Xavim - to on wygrał La Ligę, a nie Alonso, więc na razie znajmy porządek rzeczy. To Xavi ma realnie większe sukcesy.

Ale oby Alonso kontynuował swoją pracę w tym kierunku. Leverkusen gra z ogromnym rozmachem, kreują sytuacje z łatwością, są efektowni i grają w szybkim tempie.

Na razie poczekałbym z chwaleniem pod niebiosa, zobaczymy czy Bayer utrzyma to tempo przez całą rundę. Lipsk pokazał, że Leverkusen nie jest nie do ugryzienia, a parę ciekawych drużyn jeszcze czeka w kolejce. Np. Bayern już wkrótce.

1

@hayek Tułacz z Niepołomic - ponad 8 lat, Niedźwiedź z Widzewa 2l 2m,
Skrobacz z Ruchu - 2l 2m

1

@barcelonaLM Nie ma o czym mówić, Barca nie gra ładnie, ale jednak ma regularność. Xavi to jednak inna półka. Oczywiście w LM mogło być lepiej, ale w tym sezonie pewnie się już uda.

0

Lech "kapitalnie" wybiera trenerów. Od 2012 roku tak to wygląda:
Rumak - 897 dni
Chrobak - 19 dni
Skorża - 406 dni
Urban - 322 dni
Bjelica - 618 dni
Djurdjević - 167 dni
Żuraw - 21 dni
Nawałka - 126 dni
Zuraw - 737 dni
Skorża -420 dni
Brom - 428 dni

Tylko Żuraw i Rumak potrenowali pełne 2 sezony, ale ich wysiłki z czasem mizerniały okrutnie. I gdzie jest to planowanie, takie mityczne w Poznaniu? Gdzie te efekty? Czy to już zawsze będzie 1 udany sezon przeplatany niemocą i porażkami.
Czy nie da się zatrudnić kogoś metodycznego, kto budowałby skład i jakość na kilka sezonów?

Ręce opadają, a entuzjazm człowieka zostaje brutalnie młotkowany od wielu lat.

7

Czarna seria Lecha to nie przypadek, są źle przygotowani do sezonu. W każdym meczu męczą się okrutnie. Trzeba się zastanowić, czy trener Brom ma jeszcze jakikolwiek wpływ na zespół.
Nie jest to trener, który z reguły zagrzewał długo miejsce w klubach. Wiele w skazuje, że w Lechu powtórzy się ta sama historia.


1

Zmarzlik jak Real dzisiaj. Przez 80% zawodów ledwo istnieje, z trudem kwalifikuje się do 1/2 licząc na korzystny układ innych wyścigów, przychodzi półfinał i deklasacja rywali. Ma ten gen zwycięstwa, który się budzi w odpowiednim momencie.

7

Definicja: zawodnik - to ktoś kto zawodzi, czyli Sergi Roberto

2

Szlag by to trafił

0

@Bartula No właśnie, co to za porównanie, na tle dokładnie tego samego rywala?
Trudno o gorsze.

3

Barca z tym samym rywalem grała 4 razy apatyczniej. Można jednak z Getafe pograć dynamicznie zamiast klepu, klepu, klepu.
Ale na razie remis.

0

Znowu krzywo linie narysowali

0

@Rewolucja123 Ale w lidze, grając przeciw znacznie słabszym rywalom mental nie ma aż takiego znaczenia. To cotygodniowa praca. Barca za Messiego też ogrywała Real, a w Europie brakowało mentalu - chyba nie zaprzeczysz.

I Xavi wydaje się tym brakiem nasiąknięty. Ogra 1:0 Osasunę i to ma zakryć ewentualną porażkę w LM z rywalem w zasięgu? To zupełnie inne rozgrywki i nastawienie też musi być odpowiednie.

5

Czekamy na Bellinghama, ale bardziej chciałbym wierzyć, że bez napastnika i skrzydłowego wysokiej jakości Real nic nie wskóra w 2 połowie.

Czekamy na zakończenie mrozów w Katalonii.

0

@Rewolucja123 Ty mówisz o szacunku, inny kolega o kurtuazji. Skąd Wy bierzecie pomysły by uzasadniać tę asekuracyjność?

Xavi jest asekurantem i na murawie i poza nim i po co ubierać w inne słowa.
Niech raz powie "jesteśmy faworytami i chcemy wygrać grupę". I kropka. Po co te ozdobniki, to nawet nie przystoi trenerowi takiego zespołu.

0

@pioz123 Prawda i nie, o ile to co mówi Lewy często odbieram jako lanie wody - jest najzwyczajniej nudny, dokładnie to samo robi Xavi na konferencjach - leje wodę o trudnych rywalach i jest nudny. Akurat to lanie wody przez Xaviego Ty nazywasz kurtuazją, czyli nieco inaczej.

0

@pioz123 Dlaczego raz nazywasz zjawisko "laniem wody" a raz "kurtuazją"?
Widzisz jak można nadawać temu samemu zjawisku nazewnictwo, w zależności od sympatii?

0

@Lucerfi Lojalność nie jest najważniejszą cechą na świcie. Po za tym kto powiedział, że nie można zmienić zdania na rozsądniejsze?

0

@Gall Cyferki z fenomenalnego, debiutanckiego sezonu to 1000 minut, 7 goli i 1 asysta.
Rewelacja. To był ultra młody chłopak wtedy.

"to co urywało głowy jak robił mając 16 lat nie budzi takiego wow jak robi to 20 latek" - problem w tym, że on nie robi teraz tego co wtedy, bo był znacznie dynamiczniejszy i lepszy. Powinieneś porównać dwie wersje, lepszą z wtedy i znacznie gorszą z teraz, a nie 2 takie same wersje - stworzyłeś mit.

@Cvzx strzelał i tyle? Tu nawet nie ma się co odnosić, bo to niesłychana bujda.
Chyba za pomniałeś jak on świetnie ustawiał się na murawie i jaką miał genialną decyzyjność w akcji. Do Yamala się nie odnoszę, bo porównuje się nie drybling, ale całość wpływu zawodnika na zespół.

Mam wrażenie, że obaj zapomnieliście co robił Fati, a żyjecie jego wersją z dzisiaj.

1

@takisobiektos Nie no, coś Ty. Nigdzie tyle nie płacą. To plotka by denerwować zwykłych ludzi

1

@Sulimo Tak, ale oceniając zawodnika bierzemy pod uwagę całość.
Ansu ani nie był dryblerem, ani sprinterem, ale miał tę kocią zwinność i umiejętność znakomitego znalezienia się we właściwym miejscu, nie mówiąc o fenomenalnym strzale. Razem to dawało jakiś unikat.

Felix z kariery ma średnią zaledwie 1 udany drybling na mecz. Zatem jego świetny drybling to mit. Sam byłem w szoku jak to sprawdziłem. W sumie to nawet nie wiem co Felix będzie u nas w zespole robił.

4

@Sulimo Tu akurat muszę wyrazić sprzeciw. Może zapomniałeś co Fati robił w swoim debiutanckim sezonie. Felix błyszczał tylko w Portugalii.

Zgoda, co do tego, że okoliczności nie pozwalały Felixowi pokazać pełni umiejętności. Defensywne Atleti i burdel w CFC, ale pełni umiejętności nie pokazał.

Ansu wyglądał jak przyszły kandydat do Złotej Gały, taki miał fenomenalny start.
Ale wiadomo, kontuzja

0

@pioz123 I na tym trzeba było skończyć, a nie rozwadniać. Bo wychodzi znowu asekurancko.

2

Któryś z naszych dziennikarzy poinformował, że Klopp przebił Fergusona w liczbie goli strzelanych w końcowych minutach spotkania. A Ferguson był w tym mistrzem.
Trzeba oddać Liverpoolowi, że zawsze walczą do końca. To jest ten rys jaki nadał zespołowi trener

0

@pioz123 A musisz iść w skrajność, broniąc Xaviego? A nie można powiedzieć, że jesteśmy faworytami i dołożymy wszelkich starań by zająć 1 miejsce w grupie?
To chyba nie jest takie trudne by nie robić z krawężnika muru nie do sforsowania.

3

A co by zrobić z Xavim gdyby awansował do 1/8 LM i odpadł po dwumeczu np. z Man. United, a jednocześnie wygrał ligę i zdobył znowu Superpuchar?

Idziemy 3 sezon w powtórkę z rozrywki, czy wtedy zmiana byłaby konieczna?

Ja to widzę tak, że gdyby znowu odpadł z United, który jest dobrym zespołem, ale ma ograniczony potencjał zawodniczy, to chyba trzeba by przyjąć, że pewnego progu nasz Xavi nie przeskoczy.

2

3 sezony temu mieliśmy dylemat - kto będzie robił większą karierę, genialny w Barcy Fati czy znakomity w United Greenwood.

Dzisiaj jeden odbudowywać się będzie w Anglii i to nasz Fati, a drugi w Hiszpanii.

Nasz gracz z powodów obiektywnych, Greenwood z powodu nierówności po czaszką.

3

@Rewolucja123 Zepsuła się. Ale jest na gwarancji, możesz zgłaszać do końca grudnia.

9

Jak Xavi ocenia losowanie LM?

"Od pierwszego meczu celem będzie wyjście z grupy jako lider. Ale wiemy, że będzie trudno, wcale nie będzie łatwo"

Brzmi jak urodzony by wygrać LM. Jak w takiej grupie nie będzie łatwo, to kiedy będzie łatwiej? Na wiosnę? Ale asekurant

7

@LS Z tym Xaviout temat jest nieustający ze względu na styl gry. Jeśli kogoś nie rajcuje nudny styl gry Barcy, zawsze ma powód by tak powiedzieć. Jeśli patrzymy na suche wyniki, to można argumentować za Xavim.

Media

Sonda

Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?