- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 662 Culés
Gorące dyskusje
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
BorzyKrzys
17
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 662 Culés
14
Liczba gwałtów na 100tys mieszkańców.
https://x.com/MirowskiB/status/1269593989981835267
0
@Mns21 no to ładnie
0
@Mns21 Skandynawia na przodzie, to wszystko wina wikingów
19
@Mns21 Jedna z najobrzydliwszych rzeczy jaką człowiek może zrobić drugiemu człowiekowi...
9
@Mns21 Ciekawe jak wygląda statystyka faktyczna, a nie na bazie oficjalnie zgłoszonych przestępstw. Ale tego nie da się dowiedzieć, można tylko szacować
0
@Mns21 ciekawe jak Afryka wygląda pod tym wzgledem
32
@Mns21 Do Niemiec, aż tyle turystek przyjeżdża? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
2
@Mns21 Islandia? To pewnie przez licznych tam Polaków.
0
@Mns21 Otwarta na wszystko i wszystkich Szwecja.
3
@Bykunn o to jest dobre pytanie. Na pewno gwałtów jest więcej. Nie wliczamy przecież tutaj gwałtów w związkach (raczej nie wliczamy), a takich jest przecież najwięcej (tak sądzę...). Nie od dziś wiadomo, że przemoc domowa (koszulka wpierdzielka, harnaś, i niepełne uzębienie, to znaki szczególne takich zwyrodnialców), to główny czynnik zła wobec kobiet...
3
@michal26 Człowiek może nawet dobrze być ubrany, a zazwyczaj to co podałeś to bardziej przykład typowego Janusza przed TV który raz na jakiś czas obejrzy mecz reprezentacji Polski i zwyzywa piłkarza za niewykorzystana okazję xddddd.
5
@michal26 W ogóle żeby porównać to trzeba by mieć jakąś jednolitą definicje gwałtu. Te się różnią w różnych porządkach prawnych i różnych badaniach. To byłby punkt wyjścia, tylko że dalej pozostaje kwestia najogólniej rzecz mówiąc stosunku ofiar do zgłaszania tego rodzaju przestępstw, co się wiąże z poziomem zaufania do instytucji publicznych takich jak policja, sądy, prokuratura. No i jest świadomość społeczna tego, co się nazywa gwałtem - niestety są ludzie którzy wciąż twierdzą, że w małżeństwach nie ma gwałtów. Stereotypowo gwałt to się kojarzy z jakimś powrotem do domu ciemnym parkiem późnym wieczorem- takie się też zdarzają, ale większość to te w domu czy na jakichś imprezach z używkami.
0
@Mns21 Norwegia, Belgia czy Islandia tak wysoko to bym się nie spodziewał
0
@Mns21 @Bykunn To pewnie przez "beżowych" !!! :)
6
@michal26 Szacuje się, że w Polsce przynajmniej 90% gwałtów nie jest zgłaszanych. Inna kwestia, że w Skandynawii zupełnie inaczej się liczy i definiuje, więc takie zestawienie zupełnie nic nie mówi.
1
@Persyfl a w Skandynawii ile nie jest zgłoszonych? I w jaki sposób się klasyfikuje?
2
@Persyfl Jeśli można spytać skąd te szacunki ? Bo wydają się one mocno szokujące, jeśli rzeczywiście zgłaszane jest tylko 10% gwałtów. Oczywiście sądzę, że w naszym kraju dochodzi do większej ilości tego typu przestępstw, jednak dalej uważam, podaną liczbę za mocno przeszacowaną. Oczywiście mogę się mylić, ale jestem ciekaw źródła tych danych.
1
@NGTRX No racja w sumie.
Też trzeba zwrócić uwagę na to, że jest różnica między gwałtem a zgwałceniem. W małżeństwach dochodzi do tych pierwszych. Kobieta nie chce, mąż tak. Kobieta stawia opór, mężczyzna go zwycięża. Niektóre kobiety potrafią "zaakceptować" taką kolej rzeczy. Niektóre też to lubią, ale są też takie, które przeżywają horror. Bardzo ciężkie do zdefiniowania.
Zgwałcenie, to przynajmniej w moim odczuciu gwałt, tylko bardziej. Nie ma tam jakiejkolwiek "akceptacji" ani przed, ani w trakcie, ani po stosunku. Piekło dla kobiety.
Nie wiem, czy dobrze interpretuje, bo jakimś wybitnym znawcą tematu nie jestem :)
1
@Kusco15 Kiedyś w Szwecji należało udowodnić, że doszło do użycia siły, gróźb lub szantażu, ale od kilku lat seks bez zgody jest również wuznawany za gwałt. Zalicza się do tego także bierność kobiety w odmowie, więc na przykład jak twoja żona nie powie wprost że tego chce, to można podciągnąć to pod gwałt.
2
@Kusco15 Nie mam aktualnych danych, co do nie zgłoszonych gwałtów w Skandynawii, ale szczególnie w Szwecji dużo się robi, by ofiarom ułatwiać zgłaszanie.
Różnic jest wiele. Na początek, w polskim prawie to, o czym mówimy, to zgwałcenie, a nie gwałt. W Szwecji definicja gwałtu sprowadza się do stosunku bez zgody. W polskim prawie to "doprowadzenie przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem drugiej osoby do obcowania płciowego."
Dalej, jeśli na przykład mąż gwałcił żonę (albo żona męża) codziennie przez pół roku, to w Szwecji każdy taki gwałt zostanie potraktowany osobno. W Polsce - jeśli zostanie uznane za zgwałcenie, to zbiorczo.
1
@Qexi Raport o przemocy seksualnej Fundacji na Rzecz Równości i Emancypacji „Ster”.
http://www.fundacjaster.org.pl/upload/Raport-STERu-do-netu.pdf
To niedowierzanie może wynikać z obrazu gwałtu jako dziejącego się w jakiejś ciemnej uliczce, który funduje nam kultura. Tymczasem w ogromnej większości przypadków sprawcą jest ktoś z najbliższego otoczenia.
1
@michal26 Ja to całkiem inaczej interpretuje. Potocznie się mówi gwałt, prawnie jest przestępstwo zgwałcenia, w gruncie rzeczy potocznie chodzi o to samo.
Nie ma zgody a jest doprowadzenie drugiej osoby do stosunku, to jest gwałt, tyle. To czy go dokonuje mąż w domu czy ktoś inny to kwestia poboczna. Nie ma czegoś takiego jak zgoda w trakcie czy po - w sensie zgoda w trakcie stosunku oznacza tyle, że wcześniej jej nie było, a więc doszło do zgwałcenia w tym zakresie. Akceptacja może się pojawić po gwałcie, to jest to o czym piszę - że się relatywizuje gwałty w małżeństwach i związkach, nawet ofiary to robią. Natomiast jeśli ktoś się bawi w przełamywanie jakiegoś oporu i sprawia to komuś przyjemność, to nie ma mowy o gwałcie, wtedy ta zgoda po prostu obejmuje to przełamywanie. Zaznaczam że nie piszę tu o jakiejś formalnej zgodzie na piśmie, ale o stanie mentalnym, czymś rzeczywistym - w tym sensie zgoda albo jest, albo jej nie ma. Pomijam kwestie dowodowe w sądzie, bo to bardzo problematyczne. Z tego co się orientuje to w Polskim prawie nie do końca wygląda to tak jak ja opisałem, trzeba wykazać doprowadzenie na przykład przemocą, co niekoniecznie jest takie łatwe właśnie w związkach, gdzie możemy mieć do czynienia z jakimś stawianiem oporu, który mężczyzna jak to określiłeś, zwycięża (raz jeszcze nie chodzi mi o sytuacje, gdzie dwie osoby na coś takiego się zgadzają).
Odrzuciłbym to rozróżnienie o którym piszesz właśnie ze względu na to, że nie ma w nim żadnych ostrych granic. Zamiast tego myślę że lepiej opierać się na czymś obiektywnym, jak stany mentalne osób. Pozostają problematyczne kwestie dowodowe w prawie, ale i teraz są z tym problemy, tylko inne. Te rzeczy jak piekło dla kobiety, stopień naganności, zawinienia, późniejsza akceptacja, również przebaczenie przez ofiarę, itp., to powinny sądy brać pod uwagę przy wymiarze kary. Natomiast czyn co do zasady sprowadza się do tego samego - stosunek bez zgody. Ja tak to traktuję.
1
@NGTRX Zgadzam się. O to mniej więcej mi chodziło :) Czyli krótko mówiąc, gwałt to gwałt. Kobieta (lub mężczyzna, bo nas też można zgwałcić..) nie daje jakiejkolwiek świadomej, lub nieświadomej zgody na stosunek płciowy, a do niego dochodzi.
Są takie przypadki w małżeństwach, na imprezach, czy na ulicy..bez dwóch zdań jest ich znacznie więcej, niż mówią o tym statystyki.
0
@Khajio A co jeśli sobie zaprzeczają? Na piśmie czy co ? Bo słownie to można wszystko sobie powiedzieć
0
@Persyfl oczywiście, iż mam świadomość tego, że gwałt nie musi wyglądać tak jak to przedstawiłeś i często zdarza się w związkach, jednak dalej uważałem te liczby za wyolbrzymione, dlatego dziękuję za podanie źródła.
1
@NGTRX Nie do końca. Gwałt to osobna kategoria prawna, związana z przemocą a nie seksem.
0
@Persyfl Z tego co pamiętam to już się odchodzi od tego określenia w prawie. Wiem też że tam zgwałcenie i gwałt to inne rzeczy, ale dla mnie ma to małe znaczenie, definicje prawne uważam że często są nieadekwatne.
1
@NGTRX Musiałem napisać, bo tam kolega robił jakieś dziwne rozróżnienie na lżejsze i cięższe gwałty. A to, że prawo nie nadąża za rzeczywistością, to osobny problem, który rozwiązujemy doraźnie tym, że na końcu i tak decyduje sędzia.