- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 630 Culés
Gorące dyskusje
partymaker
0
Pytanie do osób posiadających PPK. Jaki procent wynagrodzenia oddajecie? Jeśli się nie mylę to... » Czytaj dalej
63 odpowiedzi
Roobo
13
Ludzie narzekający na ciepło którzy siedzą sobie w domu albo pracują sobie w biurze są... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
Marcelinho99
7
Nico Paz nie chce przechodzić do Realu, bo myśli mądrze i wie, że w tym kolesiostwie skończy... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 630 Culés
14
Feliz cumpleaños cudowny „króliczku”:
21 marca 1980 r. w Porto Alegre urodził się Ronaldinho Gaucho a dokładniej Ronaldo de Assis Moreira, jest w świecie piłkarskim znany jako Ronaldinho(zdrobnienie od Ronaldo). Potrafił asystować „w ciemno”, odbijać piłkę plecami, „kapkować” z zamkniętymi oczami czy „bawić się z poprzeczką”. Piłka to dla niego zabawa. Swoim entuzjazmem i charyzmą zarażał innych nawet wtedy, gdy trafił do więzienia. Pochodził z rodziny, w której piłka nożna była obecna od zawsze: ojciec również kiedyś zajmował się tą dyscypliną sportu. Podobnie jak brat ojca(Roberto), dzięki któremu rodzina mogła przenieść się z najbiedniejszej dzielnicy w mieście do jego luksusowych rejonów. Już od najmłodszych lat junior Ronaldinho wykazywał wręcz niespotykany talent do piłki nożnej. W wieku 6 lat rozpoczął grę w swoim pierwszym klubie, jakim był Gremio Porto Alegre. Stawiał tam pierwsze kroki w drużynach juniorów. Udało mu się również dokonać niezwykłego wyczynu. W wieku 13 lat, podczas jednego meczu, strzelił 23 gole! W tym 3 z rzutów rożnych! Nie osiadł na laurach i podczas Mistrzostw Świata do lat 17 zdobył swój pierwszy mistrzowski tytuł, jak również tytuł króla strzelców. Profesjonalna kariera Ronaldinho Gaucho w Gremio Porto Alegre rozpoczęła się wraz z osiągnięciem pełnoletności, czyli w 1998 roku. Dzięki obiecującym początkom w juniorach Ronaldinho nie musiał długo czekać na występ w reprezentacji seniorów. Debiut klubowy na boiskach Europy miał miejsce w 2000 roku. W meczu z Lleidą nie strzelił rzut karnego. W 2001 roku wschodząca gwiazda piłki nożnej zdecydowała się na transfer do paryskiego klubu Paris Saint-Germain. Działacze klubu ocenili wtedy młodego piłkarza na kwotę 9 milionów euro, którą to sumę Francuzi musieli uiścić, chcąc mieć w swoich szeregach Ronaldinho. Niestety obecność brazylijskiego asa nie poprawiła formy paryskiego klubu, mimo iż sam zawodnik wielokrotnie wzbudzał zachwyt swoim akcjami oraz trikami i sztuczkami piłkarskimi. Czas spędzony w Paris Saint–Germain nie należał do straconych mimo braku sukcesów zespołu. Podczas gry w Paris Saint-Germain Ronaldinho otrzymał powołanie na Mistrzostwa Świata w Korei i Japonii w 2002 roku. To właśnie tam talent Brazylijczyka objawił się na dobre – piłkarz strzelił dwa gole i znakomicie obsługiwał podaniami kolegów. W ćwierćfinale Anglia – Brazylia Ronaldinho asystował przy pierwszym golu i strzelił pamiętnego gola z rzutu wolnego, ustalając wynik spotkania na 1-2. Tę bramkę wrzuconą bramkarzowi „za kołnierz”(David Seaman) Anglicy pamiętają do dziś. Reprezentacja Brazylii podczas całych mistrzostw nie miała sobie równych. Powracający do wielkiej formy Ronaldo nieco przyćmił występy Ronaldinho, ale i tak stał się on mega gwiazdą światowej piłki. W finale MŚ 2002 Brazylia pokonała Niemcy 2-0 a Ronaldinho ponownie został mistrzem świata. Tym razem już jako senior. Po MŚ 2002 zaczynały o niego walczyć największe potęgi piłkarskie Starego Kontynentu: Manchester United, Real Madryt oraz FC Barcelona. Dalszy ciąg przeczytacie w odpowiedzi na mój komentarz.
@Adran360
@AssisMoreira
@Bernard777
@Gary
@KrychaFCB
@Lionel_Messi10
@Marusek
@misterio
@Ogorinho1974
@Safrani
7
@FCBparasiempre
Ostatecznie w 2003 roku, Ronaldinho rozpoczął grę w barwach Blaugrany. Kwota, jaką klub ze stolicy Katalonii musiał zapłacić za brazylijskiego zawodnika wyniosła równe 32,25 miliona euro. Klub hiszpański borykał się wówczas z poważnymi problemami. Grał bardzo słabo, jak na potęgę klubowej piłki a Ronaldinho miał przyczynić się do poprawy tej sytuacji. Sprowadzono nowego trenera w postaci Holendra Franka Rijkaarda, byłego znakomitego gracza, który miał przebudować i odświeżyć zespół. Piłkarz Ronaldinho szybko odnalazł się w nowych barwach i praktycznie od pierwszego meczu dawał popis swoich niesamowitych umiejętności: dryblował, strzelał piękne gole i zdobywał wiele bramek dla swojej drużyny. Już w pierwszym meczu FC Barcelony przeciwko Sevilli, na własnym stadionie, Ronaldinho oszołomił kibiców i trenerów po ładnym dryblingu i bombie pod poprzeczkę. Zawsze uśmiechnięty Brazylijczyk podbijał serca kibiców na całym świecie, nie tylko za sprawą swojej skuteczności, ale przede wszystkim poprzez finezyjne triki, które pokazywał na boisku jak żaden inny futbolista. W drugiej połowie sezonu FC Barcelona grała wyśmienicie, a do zespołu został wypożyczony słynny Holender Edgar Davids, który znakomicie współpracował z Ronaldinho. Drużyna ze środka tabeli awansowała na drugą lokatę, tuż za naszpikowanym gwiazdami Realem Madryt. Klub wzmocnił znakomity Samuel Eto. W sezonie 2004/2005 świat opanowała „Ronaldinhomania”, a talent Brazylijczyka zaczęto porównywać do największych w historii piłki nożnej jak Pele, Maradona czy Cruyff. Strzelał przepiękne gole w Lidze Mistrzów przeciwko Chelsea Londyn czy AC Milan. Kulminacją sukcesu był prawdopodobnie mecz Realu Madryt z Barceloną, w którym Galaktyczni (w składzie z Ronaldo, Zidane, Roberto Carlos, Beckham, Figo) na własnym stadionie zostali rozłożeni na łopatki, przegrywając 0:3 z Barcą. W El Classico rozegranym 19.11.2005 Ronaldinho strzelił 2 niesamowite gole: pierwszego na 0-2 po kilkudziesięciometrowym krosie, mijając piłkarzy Realu niczym tyczki w slalomie a
wkrótce potem strzelił drugiego gola na 0-3, którego docenili nawet kibice z Madrytu, nagradzając fenomenalnego Brazylijczyka owacją na stojąco. W sezonie 2005/2006 Ronaldinho wraz z drużyną zdobył Mistrzostwo Hiszpanii i Superpuchar Hiszpanii. Po nieudanych MŚ forma podłamanego Ronaldinho i całego zespołu nieco spadła. Mimo pozyskania znakomitego francuskiego napastnika w postaci Thierry’ego Henry, Barca już nie zachwycała tak jak w poprzednich sezonach. Straciła prym w Primera Division na rzecz Realu Madryt i nie zawojowała ponownie Ligi Mistrzów. Nie znaczy to, że Brazylijczyk notował słabe występy, bo błyszczał talentem co jakiś czas, jak choćby w meczu, w którym strzelił gole, przyjmując w biegu piłkę na klatkę piersiową, a potem przewrotką wpakował ją do siatki. Zdaniem wielu bramka Ronaldinho przyćmiła słynny gol z przewrotki Rivaldo. Ronaldinho sprawiał, że piłka tańczyła między przeciwnikami, dzięki najwyższej kontroli nad piłką, poczuciem przestrzeni i czasu. Przejawiał romantyczny a czasem beztroski futbol. Jeśli nie kończył się strzałem czy efektownym podaniem, to cieszył oko wymarzoną grą. Podziwiali go nawet kibice przeciwnej drużyny. Ronaldinho urodził się, by dawać prawdziwe show i był pod tym względem jedyny w swoim rodzaju. Oglądanie go w akcji było ucztą dla oka. Kiedy Pep Guardiola został awansowany na trenera pierwszego zespołu latem 2007 roku, Ronaldinho zdał sobie sprawę, że sytuacja się zmieniła. Ci, którym nie udało się osiągnąć szczytu sprawności i zaangażowania w intensywnym systemie Guardioli, zostali odsunięci na bok, bez względu na to, jak bardzo byli utalentowani. Romantyczny, improwizujący Ronaldinho miał zostać złożony w ofierze w imię lepszych rezultatów metodycznej drużyny.
Ronaldinho grał w Dumie Katalonii do 2008, ale nękany przez kontuzje, mecze często rozpoczynał na ławce rezerwowych. Gdy w końcu grał, nie zachwycał już tak jak dawniej. Pojawiły się głosy, że Brazylijczyk już się wypalił i czas na opuszczenie FC Barcelony. I tak się stało! Latem 2008 roku Ronaldinho dołączył do AC Milan, odrzucając lukratywną ofertę z Manchester City. Ronaldinho w Milanie chciał grać z numerem „10” na koszulce. Ta jednak była zarezerwowana przez Clarence’a Seedorfa, a Milan miał politykę niezmieniania liczb. Wybrał więc 80 — rok swoich urodzin — i w ten sposób zapoczątkował trend, który rozprzestrzenił się na graczy takich jak Andriy Shevchenko (76) czy Mathieu Flamini (84). W pierwszym sezonie strzelił 10 bramek, a w kolejnym wyróżniał się liczbą asyst, stając się jednym z najlepszych dogrywających w lidze. To jednak nie przekonało trenera Milanu, którzy coraz częściej kazał Ronaldinho zaczynać mecz na ławce rezerwowych. Podczas gry w Mediolanie zdobył 25 bramek i tyle samo asyst. Pod koniec 2010 r. Ronaldinho został sprzedany do Flamengo za 3 mln euro. Od razu został kapitanem drużyny. Ronaldinho zadebiutował w koszulce Flamengo w wygranym przez nich meczu (1-0) z Novą Iguaçą 02.02.2011. Pierwszą bramkę zdobył z rzutu karnego z Bovistą 06.02.2011, w wygranym przez nich meczu 3-2. 4 czerwca 2012 Ronaldinho zmienił barwy na brazylijski Atlético Mineiro (Serie A). W sezonie 2012 brazylijski zawodnik pokazał wysoki poziom gry w mistrzostwach Brazylii 2012, świetnie występując i strzelając znakomite gole przeciwko zespołom takim jak Cruzeiro i Figueirense. Ostatecznie zdobył w turnieju 9 goli i 12 asyst, a także został uznany za najlepszego gracza mistrzostw. W listopadzie 2012 roku Ronaldinho przedłużył kontrakt do końca 2013 roku z Atlético Mineiro. W 2012 roku wygrał tytuł brazylijskiego Piłkarza Roku, wyprzedzając Neymara. Atlético Mineiro po raz trzeci w swojej historii przystąpiło do decydującej fazy Copa Libertadores. Doszło do tego po tym, jak zostało sklasyfikowane jako zespół z najwyższym wynikiem spośród ośmiu grup. W finale zmierzyli się z paragwajskim klubem Olimpia. Po porażce u siebie w Asunción, brazylijskiej drużynie udało się wyrównać serię i wygrać Copa Libertadores 2013. Ronaldinho został mistrzem Copa Libertadores, będąc głównym architektem triumfu swojego zespołu. Został mianowany najlepszym asystentem Libertadores 2013 (z 7 asystami) i najlepszym graczem turnieju. Dołączył takżę do grona nielicznych piłkarzy w historii, którzy wygrali Ligę Mistrzów i Copa Libertadores. Pozostali triumfatorzy obu turniejów to Cafu, Dida, Roque Júnior, Carlos Tévez, Walter Samuel i Neymar. Począwszy od 2014 roku „Dinho” ze 156 głosami został wybrany Piłkarzem Roku w Ameryce Południowej. Został wybrany także do „idealnej jedenastki Ameryki”. 5 września z 2014 roku właściciel Gallos Blancos w Querétaro, potwierdził wynajem Ronaldinho do pierwszoligowej drużyny meksykańskiej Querétaro Soccer Club. Chociaż występ Brazylijczyka w Meksyku był daleki od swojego najwyższego poziomu, ogólnie rzecz biorąc, występował dobrze, mając kilka znakomitych występów, takich jak mecz z Américą na stadionie Azteca, w którym zdobył aplauz rywali publiczności. Miał również pewne kontrowersje związane z zamiłowaniem do imprezowania, ale nie miał poważnych konfliktów. Brazylijczyk odegrał również ważną rolę w historii klubu w dotarciu do pierwszego finału ligowego (przegranego 3:5 w dwumeczu z Santos Laguna). Bardzo mu zależało na zwycięstwie w tym meczu. Do tego stopnia, że w rewanżowym meczu nie grał w duchu fair play po tym, jak w 61. minucie zasilił szeregi swojej drużyny: sugerował zagranie ręką w polu karnym i próbował wymusić rzut wolny, za co został ukarany żółtą kartką. W dniu 19 czerwca w 2015 roku zawodnik rozwiązał umowę z klubem za obustronnym porozumieniem bez kwoty odstępnego. 11 lipca 2015 Ronaldinho podpisał kontrakt obowiązujący do końca roku z brazylijskim Fluminense. Zadebiutował 1 sierpnia 2015 roku grając 90 minut i otrzymując żółtą kartkę w 73. minucie. Mecz zakończył się u siebie wygraną 1:0 z Grêmio Foot-Ball Porto Alegrense. 29 września 2015 roku Ronaldinho opuścił przedwcześnie klub z powodu słabych wyników, jakie w nim osiągał. Nie strzelił żadnej bramki w 9 spotkaniach. Jego charakterystyczny uśmiech zniknął z twarzy. Zachowanie piłkarza i relacje przyjaciół zdecydowanie wskazywały na to, że piłka nożna nie interesuje już Ronaldinho tak jak kiedyś. Od lutego 2017 roku zrobił sobie przerwę, pełniąc oficjalną rolę ambasadora Funduszu Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci.
Kariera reprezentacyjna: 21 września 1997 roku Ronaldinho zdobył z reprezentacją Brazylii U-17 mistrzostwo świata do lat 17 (Brazylia – Ghana 2-1 (do przerwy 0-1) ). Został także królem strzelców w tym turnieju! W reprezentacji seniorów zadebiutował w 1999 roku w meczu przeciwko Łotwie (3:0). Pierwszego gola zdobył w meczu Brazylii z Wenezuelą podczas turnieju Copa America. Radość piłkarza po golu była ogromna, a w Brazylii zaczęła się fala uwielbienia młodego zawodnika. MŚ w Korei Południowej i Japonii 2002 Ronaldinho w 5 meczach zdobył 2 bramki, z których jedną był „historyczny lob” bramkarza Anglii (David Seaman) po rzucie wolnym z odległości około 40 metrów! W tym samym spotkaniu został również ukarany czerwoną kartką, co wykluczyło go z udziału w półfinale. Ronaldinho wystąpił w wygranym z Niemcami meczu finałowym 2-0, zdobywając Puchar Mistrzostw Świata 2002! Ronaldinho na MŚ 2006 jechał jako największa gwiazda futbolu, a wraz z kolegami z Brazylii miał sięgnąć po 6. dla Brazylii tytuł Mistrza Świata. Wszystko zaczęło się dobrze. Efektowne zwycięstwa w fazie grupowej i w 1/8 finału sprawiły, że Brazylia nadal była głównym faworytem. W ćwierćfinale Ronaldinho spotkał się z drużyną Francji. Meczowi nadano otoczkę rewanżu z finału MŚ z 1998. Francja powtórzyła sukces i nadzieje na mistrzostwo, tak samo jak w 1998 roku, odebrał Zinedine Zidane, strzelając jedynego gola w tym meczu. Ronaldinho nie dostał powołania do ścisłego 23-osobowego składu trenera Dungi na MŚ 2010 w RPA. Brazylia odpadła wówczas w ćwierćfinale po przegranej z Holandią. We wrześniu 2011 roku Ronaldinho powrócił do reprezentacji narodowej, pod wodzą trenera Mano Menezesa. W towarzyskim meczu z Ghaną zagrał pełne 90 minut w wygranym 1:0 meczu. Następnie miał dobre występy w meczach towarzyskich przeciwko Argentynieczy Meksykowi. Dobra forma Ronaldinho była kontynuowana do 2013 roku. W styczniu został niespodziewanie powołany przez trenera Luiza Felipe Scolari na towarzyski mecz przeciwko Anglii, rozegrany 6 lutego na stadionie Wembley w ramach 150-lecia The Football Association (FA). Ronaldinho rozpoczął swój setny występ (wliczając w to nieoficjalne mecze) i miał szansę zdobyć bramkę z rzutu karnego, ale jego strzał obronił Joe Hart. Brazylia przegrała mecz 1-2. 24 kwietnia 2013 roku został kapitanem reprezentacji Brazylii na międzynarodowy mecz towarzyski z Chile, jednak nie został wybrany do reprezentacji narodowej na Puchar Konfederacji 2013. Scolari nie zabrał go także na finałowe rozgrywki Mistrzostw Świata 2014. 16 stycznia 2018 roku Ronaldinho oficjalnie ogłosił odejście z profesjonalnej piłki nożnej w wieku 37 lat. Przeszedł na emeryturę jako jedyny zawodnik w historii, który zdobył Puchar Świata, Ligę Mistrzów UEFA, Copa Libertadores i Złotą Piłkę FIFA. 17 października 2019 roku rozegrał towarzyski mecz na stadionie Nemesio Camacho El Campín pomiędzy Independiente Santa Fe oraz Atlético Nacional, świętujące pożegnanie Ronaldinho. 14 grudnia 2020 roku Ronaldinho został wyróżniony na pozycji lewoskrzydłowego w srebrnej jedenastce marzeń w ramach Ballon d’Or 2020. Ronaldinho to legenda. Kocha piłkę nożną i cieszy się nią całym sobą. Zdaje sobie sprawę, jak wielu młodych ludzi chciałoby odnieść taki sukces jak on i dlatego postanowił im to ułatwić. Pod koniec 2006 roku otworzył w Sao Paulo ośrodek piłkarski o nazwie „Instytut Ronaldinho”. Tam dzieci z ubogich rodzin mogą pod okiem profesjonalnych trenerów doskonalić swoje umiejętności piłkarskie. Być może w ten sposób Ronaldinho wytrenuje swojego przyszłego następcę, który kiedyś zajmie jego miejsce w historii piłki nożnej. Jednak jeszcze nie teraz. Piłkarz nadal jest w doskonałej formie i ma w planach jeszcze długo cieszyć kibiców swoją finezyjną techniką, bez względu na to, w jakich barwach będzie występował. Kibice kochali Ronaldinho za jego styl gry. On nie grał dla trofeów. Odnosiło się wrażenie, że gra dla przyjemności, a zdobycie trofea są jedynie przy okazji. Ronaldinho na boisku odznaczał się zawsze ogromną kreatywnością i inteligencją. Nawet gdy po minięciu kilku piłkarzy nie udało mu się oddać celnego strzału, nie złościł się, lecz uśmiechał jak niewiele do szczęścia mu zabrakło. Był magikiem i wzorem do naśladowania dla całego pokolenia młodych piłkarzy. Dzięki doskonałej kontroli nad piłką wpisał się na czwarte miejsce listy piłkarzy, którzy zdobyli najwięcej bramek z rzutów wolnych. Zapamiętamy go przede wszystkim dzięki finezyjnemu stylowi, w jakim panował nad futbolówką. Dawał spektakl, który na długo pozostanie w sercach kibiców.