La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1578 Culés

15

Spektakularny transfer spektakularnego piłkarza:

W grudniu 1933 roku 17-letni Ernest Wilimowski przeszedł z 1.FC Katowice do Ruchu Hajduki Wielkie. Był to sensacyjny transfer, gdyż opiewał na kwote 1000 zł. a dodatkowo klub z Katowic miał otrzymać zysk meczowy z dwóch spotkań z Ruchem. O ile to drugie rozwiązanie było dość często stosowane, o tyle zapłata tak dużej kwoty praktycznie się nie zdarzała w polskim futbolu. Należy pamiętać że były to czasy kryzysu gospodarczego, dużego bezrobocia oraz biedy. Żeby uzmysłowić wartość owej kwoty, należy zaznaczyć iż w 1934 roku dowódca kompanii we Lwowie w stopniu kapitana zarabiał 527 zł miesięcznie, co było bardzo wysoka pensją, praktycznie nieosiągalna dla ogółu społeczeństwa. Dla porównania zdecydowana większość urzędników państwowych i nauczycieli zarabiała do 200 zł miesięcznie, co oczywiście i tak było całkiem niezłym wynagrodzeniem. Podobnie zarabiali wykwalifikowani robotnicy w przemyśle ciężkim, jednakże większość robotników a także znaczna część pracowników umysłowych nie zarabiała więcej niż 150 zł miesięcznie. Trzeba dodać że najczęściej za tę jedną pensje trzeba było utrzymać często wieloosobową rodzine. Czy zatem pojawiająca się wielokrotnie informacja prasowa że wartość transferu była równa 10 miesięcznych pensji listonosza jest prawdą? Nie jest, gdyż listonosz potrzebował około 7 pensji ażeby taką kwote zarobić. Nie umniejsza to jednak faktu iż wysokość transferu była dla przeciętnego mieszkańca kraju zawrotna. Należało by postawić pytanie o powody transferu Wilimowskiego do Ruchu. Sam Ernest tylko raz wypowiedział się o okolicznościach zmiany klubu: ,,Po meczu Ruch-1.FC. zakończonym 4:4, Peterek namówił mnie bym przeszedł do Ruchu”. Chodzi tutaj o mecz rozegrany 25 grudnia 1932 r., w którym zarówno Peterek, jak i Wilimowski zdobyli po jednym golu. Było to jednak rok przed transferem i nawet jeżeli Wilimowski taką propozycje otrzymał, to transfer nie doszedł do skutku. Być może powodów należy szukać w obawach rodziców, spowodowanych młodym wiekiem Ernesta. Niewykluczone również iż podejmował kroki przejścia do Ruchu, lecz definitywnie sprzeciwili się takiemu pomysłowi działacze katowickiego klubu. Wszystko zmieniło zdobycie przez Ruch w 1933 r. pierwszego mistrzostwa Polski. Perspektywa grania nie tylko w najwyższej klasie rozgrywkowej, lecz także w najsilniejszym klubie w kraju była niezwykle atrakcyjna. Zarówno działacze hajduckiego, jak i katowickiego klubu zdawali sobie sprawę z wartości młodego piłkarza. 1.FC zaproponowało wysokie wymagania finansowe a Ruch je zaakceptował. Należy pamiętać że tak naprawdę hajducki zespół miał ogromny problem, gdyż kontuzja Gwosdzia w jednym z ostatnich meczów sezonu 1933 roku spowodowała wyrwe w formacji ofensywnej Ruchu. Potrzebny był gracz, który z miejsca zapełnił by luke w składzie a zarazem byłby gwarantem utrzymania hegemonii sportowej w kraju. Dla działaczy hajduckiego klubu Wilimowski był nadzieją na zrealizowanie powyższych kryteriów. 1.FC tak naprawdę mógł ,,sprzedać”, lecz Ruch Wilimowskiego ,,kupić” musiał. Prawdopodobnie Ruch dogadał się wpierw z graczem a dopiero później z katowickim klubem. Świadczyć może o tym kara jednego miesiąca dyskwalifikacji, którą Wydział Gier i Dyscypliny ŚOZPN-u wymierzył Wilimowskiemu za bezprawne grywanie w barwach KS. Ruch Wielkie Hajduki.

@Adran360
@AxelF
@Bernard777
@Gary
@Lionel_Messi10
@misterio
@Mixtape
@NeroTFP1
@Ogorinho1974
@Safrani

1

@FCBparasiempre kontuzja Gwosdzia w jednym z ostatnich meczów "zabiła ruchowi ćwieka" :D

0

@AxelF Miałem ciebie zapytać co sądzisz o(dla mnie wybitnie genialnym) Erneście Wilimowskim?

1

@FCBparasiempre cześć. Jako postaci , czy jako graczu? Gracz absolutnie wybitny, mimo że epoka obfitowała w kilku geniuszy Ernst absolutnie jest w ich gronie.
Postać tragiczna. Rozerwana między śląskiem, a skrecajacymi ku faszyzmowi Niemcom. Sam siebie określał jako Ślązaka. Przyjął obywatelstwo polskie i posługiwał się również polskim.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: