- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 949 Culés
Gorące dyskusje
macio_944
20
Na bank wyolbrzymiony problem i Braun oraz prawica nie sprawiają, że pod tym kątem jest coraz... » Czytaj dalej
45 odpowiedzi
Sysia11
6
Harry mega statystyki zasłużył na ZP a jak nie to Dembele bo LM i 6 goli na turnieju. Fajnie... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Zoker
10
Nie ma jednego oczywistego kandydata do wygrania ZP, ale przyznanie tej nagrody Rodriemu to będzie... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 949 Culés
12
Co za dużo to niezdrowo:
20 listopada 1988 r. w Buenos Aires rozegrano mecz o mistrzostwo Argentyny pomiędzy Argentinos Juniors a Racingiem Club de Avellaneda, który zakończył się remisem 2:2. Zgodnie z regulaminem o zwycięstwie miały decydować rzuty karne. Publiczność wstała z miejsc i obgryzając paznokcie obserwowała ,,jedenastki”. Pierwszy gol padł dla Racingu, za chwile bramką odpowiedzieli Argentinos Juniors. Wrzawie po jednej stronie stadionu odpowiedział ryk radości po drugiej. Burzą oklasków nagrodzono interwencje bramkarza Racingu, który wyciągnął się jak struna i skierował piłke na aut. Aplauz towarzyszył też jego rywalowi z Argentinos, który nie dał się wywieźć w pole i spokojnie poczekał na środku bramki aż piłka sama wpadnie mu w ręce. Kiedy jednak gola strzelił dziesiąty zawodnik, na trybunach tylko gdzieniegdzie rozległy się słabe oklaski. Po dwudziestej bramce niektórzy zaczeli opuszczać trybuny. Przy trzydziestym karniaku kibice zaczeli ziewać. Bramkarze się zmieniali, piłki niezmiennie wpadały do siatki a na tablicy wciąż widniał remis. Mecz zakończył się po 40 wykonanych rzutach karnych(!), co jest rekordem świata. Na stadionie nie było już jednak nikogo, kto mógłby świętować ten sukces. Ostatecznie te ,,kosmiczne” rzuty karne wygrał Argentinos Juniors w stosunku 20 do 19!
@Adran360
@AxelF
@Bernard777
@Gary
@KrychaFCB
@Lionel_Messi10
@misterio
@Mixtape
@Ogorinho1974
@Safrani
2
@FCBparasiempre Kosmos :)To tak jak ten mecz tenisowy toczony na przewagi który trwał 2 dni-tylko nie pamiętam kto z kim grał.. :)https://pilot.wp.pl/strefapilota/najdluzszy-mecz-tenisowy-w-historii-11-godzin-walki-ktora-przeszla-do-legendy Edit: Trzy dni trwał ten mecz, Wimbledon 2010 :)
1
@FCBparasiempre generalnie sygnał że coś by można zmienić w sposobie rozgrywania karnych. Widowisko żadne, jak się przeciąga to nuda.
W USA kiedyś eksperymentowali, ale się nie przyjęło. Może jednak tak czy siak można by coś pomyśleć, żeby było sprawiedliwiej i sprawniej.