- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 728 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
20 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 728 Culés
19
Sejm przyjął ustawę o zakazie hodowli futerkowej, coś co już chciał zrobić PiS ale ugiął się pod lobbingiem.
Na szczęście lobbyści futerkowi nie mają wspólnego interesu z obecną koalicją rządową więc nie udało się tego zablokować, choć zobaczymy co na to prezydent, choć sądzę, że ten się jednak ugnie i zawetuje.
Dla mnie ten zakaz to dobra informacja, nie jestem jakimś aktywistą co będzie się rozczulał nad karpiem, ale uważam, że jeżeli mamy krzywdzić inne stworzenia, to niech przynajmniej będzie w tym jakiś cel a hodowanie zwierząt na futra w XXI wieku to najmniej ważny cel jaki można sobie wybrać.
A kogo najbardziej ta decyzja boli? Konfederację i to nie bez przyczyny.
Zaraz zobaczymy furie pani Ewy Hernik, bo jak ktoś nie wie - jej jedynym celem istnienia w polityce jest lobbowanie pod interes jej rodzinnego biznesu.
Pani Ewa jest żoną pana Hernika, który wgryziony jest w branże futrzarską wokół futrzarskiego potentata, rodziny Wójcików.
Rodziny, która robi ogromne interesy u ruskich na futrach, mają tam trzon swojej działalności, jednocześnie pan Wójcik bardzo ochoczo żyruje różne protesty antyunijne.
Pani Ewa nawet pracowała u pana Wójcika w kanale na Youtube, jej program zniknął z "ramówki" kilka tygodni przed ogłoszeniem jej startu z list Konfederacji.
Także, łatwo możecie się domyślić, czemu ta marginalna gałąź rolnictwa (dosłownie w Polsce zostało 200 ferm i z roku na rok samoistnie spada) jest tak bolesna dla Konfederacji, mają z tego kasę.
A przy okazji powiązania pani Ewy z panem Wójcikiem tłumaczą, czemu u pani Ewy nigdy złego słowa na rosję nie usłyszycie.
0
@Tasde Kurczaka itd też nie jesz?
0
@Tasde czemu niby Nawrocki to zawetuje? Moim zdaniem podpisze.
9
@SeWo77 co ma jedzenie do hodowli zwierząt, które są zabijane i obdzierane z futra dla zwykłej fanaberii?
3
@Tasde Ja już to napisałem wcześniej i oczywiście obrona Konfy na tej stronie jest zawsze. Niezależnie od okoliczności. Braun powie głupotę, ale jakim pięknym głosem, Ta ma interesy, ale kto nie ma? Żonka Bosaka aktywnie działa w Ordo Iuris- co w tym złego. Itd. Ich nie przekonasz, to sekta, a tylko śmieją się ze zwolenników Tuska, a są dwa razy gorsi.
0
@Tasde Czyli Ewunia jest furraską, obrzydliwe
0
@Arkon Skoro powyższe przykłady to sekta, to ciekawe jak w takim razie nazwać te osoby, co jeszcze dzisiaj chcą liczyć głosy i wierzą, że PiS sfałszował prezydenckie? :P Czekam na potencjalnego fikołka.
3
@PatrychoO Od razu mówię że na temat futer mam wy..... Ale akurat to co napisał kolega @SeWo77 jest bardzo dobrym przykładem. To że Ty nie lubisz nie nosisz futra to nie znaczy że to jest fanaberia. Równie dobrze mogę powiedzieć "ja nie jem mięsa i mnie boil cierpienie kur czy krów które są zabijane i przerabiane na mięso dla zwykłej fanaberii. Bo przecież bez mięsa można żyć".
0
@Kazragore zdaje się że skóra naturalna też jest pochodzenia zwierzęcego ;) itd
6
@Kazragore no nie, to jest beznadziejny przykład. Sztuczne futro nadal wygląda jak futro, tylko nie masz świadomości, że zdarto je z ŻYWEGO zwierzęcia, abyś mógł je sobie nosić. Mięso jest podstawowym pokarmem człowieka i żadne kiełbaski roślinne tego nie zastąpią.
4
@Kazragore O czym ty mówisz? Noszenie futer to jest tylko i wyłącznie fanaberia. Nie istnieje żaden racjonalny argument, którym da się uzasadnić noszenie futer.
Jedzenie jest podstawową potrzebą i choć da się zastąpić mięso dietą roślinną, to nie jest to 1 do 1 i dla niektórych mikroskładników mięso jest lepszym źródłem, które nie wymaga wpieprzania tony zielska. Choćby budowanie masy mięśniowej czy bilansowanie energetyczne przy pracy w wyczerpujących warunkach za pomocą roślin jest tragiczne w wykonaniu a niektórzy w ogóle nie mogą żyć na diecie wegańskiej bo przez alergie, np. celiakię nie mogą spożywać glutenu. Nie każdego stać by całe życie jechać na bezglutenowych zamiennikach.
A teraz podaj choć jeden argument za tym, że trzeba nosić futra
0
@Tasde Na szczęście prezydent zawetuje tę szkodliwą ustawę.
1
@Tasde Ja Ci nie podam żadnego argumentu "że trzeba" nosić bo ja nie noszę ani takich ani takich ale dla mnie wystarczającym argumentem jest że ktoś chce. Z ciekawości w google wpisałem "czy się różni futro naturalne od sztucznego" i wyskakuje z AI:
Różnią się pod względem dotyku (naturalne jest miękkie i jedwabiste, sztuczne może być szorstkie lub plastikowe), wyglądu (naturalne ma złożoną strukturę i naturalny, wielowymiarowy połysk, sztuczne jest często bardziej jednolite i ma sztuczny połysk). Różnice można również zauważyć po reakcji na ciepło (naturalne pachnie jak spalony włos i zamienia się w popiół, sztuczne topi się i wydziela zapach plastiku) oraz pod względem trwałości i pielęgnacji (sztuczne jest zazwyczaj łatwiejsze w czyszczeniu i bardziej odporne na uszkodzenia, ale naturalne lepiej oddycha i reguluje temperaturę).
Więc może ktoś takie woli i koniec.
Sam napisałeś że "choć da się zastąpić mięso dietą roślinną, to nie jest to 1 do 1 i dla niektórych mikroskładników mięso jest lepszym źródłem, które nie wymaga wpieprzania tony zielska" więc gdyby ktoś był uparty to by powiedział że jesz mięso z wygody bo "nie chcesz jeść tony zielska". A co do ludzi którzy nie mogą przejść na diete wege to może rząd powinien wprowadzić mięso na receptę jak ktoś ma papier to niech je a reszta to nie? Wtedy ograniczymy produkcję i cierpienie biednych krowek. Celowo przesadzam. Ale tak to właśnie wygląda. Czepiają się tych farm bo jest ich może z 1000 (tak też podaje google) a dużych nie ruszają.
Mnie w tej całe sprawie interesują dwie kwestie. 1 ile czasu jest na przebranżowienie (czy to jest na zasadzie natychmiast). 2 kto w Europie na tym zarobi bo raczej nie zrezygnują wszyscy.
1
@Kazragore absurd to nie jest dobra metoda rozmowy. Mięso jest do jedzenia, bez jedzenia nie da się żyć. Bez futer nie dzieje się absolutnie nic.
A kto na tym zarobi? Nie istotne w żadnym stopniu, to jest tak mała branża że nawet z perspektywy powiatu, skutki nie będą odczuwalne. Biznes dla kilku rodzin, który rocznie do budżetu odprowadza mniej niż moja średniej wielkości firma.
A okres przejściowy jest do 2033 roku, jak dla mnie to nawet za dużo.
0
@clyde Bo Nawrocki jedyne czym się kieruje to zyskiem partii, Konfa będzie pisowi potrzebna, a PiS już uległ lobbystom futrzarskim po protestach jakie Wójcik zrobił z patronatem Rydzyka. W fundacjach Wójcika za doradców robili prominentni pisowcy jak Sasin, Kuźmiuk czy były minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel. Z Wójcikiem też powiązany jest Sachajko. Tam jest wiele interesów i powiązań, zarówno w PiSie jak i od strony Konfy więc Nawrocki bardzo możliwe, że podejmie decyzję z Nowogrodzkiej.
Ale obym się mylił i niech Batyr zamknie mi mordę
0
@Tasde Sam żeś napisał że "da się zastąpić mięso dietą roślinną" ale nie robisz tego z wygody może to nie jest 1:1 ale się da. Tak samo może ktoś lubi naturalne futro bo mu nie wiem twardość sztucznego w dotyku nie pasuje.
Krowy kury czy inne hodowane na mięso też giną tak samo jak te z których się robi futro. Jedyna różnica jest taka że mięso je całą masa ludzi i się boją to ruszać a że tych których obchodzą futra jest garstka to już można. A zwierzę ginie tu i tu tylko że na mięso milionami a na futra dużo mniej. Ludzie beczą o pare norek czy innych ale miliony krów czy kur to już im nie przeszkadza.
0
@Kazragore CEL, to jest klucz. Roślinami nie zastąpisz mięsa w sposób racjonalny, to nie jest fanaberia, że wolę zjeść w mięsie co praktyka, w zbilansowanej diecie wystarczy kilkaset gram czerwonego mięsa, żeby zaspokoić zapotrzebowanie energetyczne równe kilku kilogramom zielska.
Nie każdy ma możliwość takiego odżywiania gdzie sobie rozbijesz posiłek wegetariański na kilka porcji i będziesz mielił mordą co godzinę a każdy ma konieczność odżywiania się, więc mięso jest racjonalnym wyborem.
Natomiast futro nie jest żadną koniecznością, nie trzeba go w ogóle nosić, nie ma żadnego innego celu poza spełnieniem zachcianek.
Jedzenie nie jest zachcianką, noszenie futra i owszem.
To jest ta kategoryczna różnica sprawiająca, że hodowanie zwierząt do zjedzenia jest innym ciężarem gatunkowym niż hodowanie zwierząt tylko na futra.
0
@Tasde A wiadomo jaki czas będą mieli przedstawiciele branży futerkowej na wyjście z rynku/transformację? Pytam, bo decydenci w Polsce często przepychają takie zmiany na rympał, bez poszanowania normalnych zasad przedsiębiorczości. Nawet UE nigdy nie odpierdziela podobnej maniany i zawsze daje dosyć duży bufor na podobne zmiany, choćby w przypadku dyrektywy CSRD czy tych wszystkich paszportów cyfrowych.
0
@Hawajczyk Czas mają do 2033 więc aż nadto.
0
@Tasde Raczej to jest standardowy czas w takich sprawach (całkowity zakaz hodowli na miejscu), także dobrze, że to załatwiają z głową. Jeśli się nie mylę, poprzedni rząd chciał wszystko zamknąć w ciągu roku xD
0
@Tasde "To jest ta kategoryczna różnica sprawiająca, że hodowanie zwierząt do zjedzenia jest innym ciężarem gatunkowym niż hodowanie zwierząt tylko na futra." Każdy może mieć swoje zdanie. Według mnie powinno być możliwe to i to.
Ale gdyby ktoś był bardziej nazwijmy to wrażliwy to by powiedział że śmierć milionów krów czy świń jest bardziej bolesna niż te kilka tysięcy norek (czy z czego oni to robią).
Druga sprawa jest taka że z tego co znalazłem w google to od 2015 roku w Polsce spada ilość takich przedsiębiorstw i moim zdaniem rząd nie powinn w to wnikać bo z czasem to zniknie samo jeśli nie będzie popytu na futra. Przecież nikt na tych farmach nie wstaje rano i myśli "ahh cudowny dzień ide sobie zabić 100 tysięcy norek" jeśli w rok sprzedają 1000 futer... Nie będzie popytu to samo zniknie a popyt widoczne spada. Jedyne co rząd powinien robić to jest unormowanie hodowli czyli żeby np norka musiała mieć jakiś wiek minimalny jakieś warunki życia itd.
Ty cały czas nazywasz to fanaberią bo to nie potrzebne. A prawda jest taka że to nie potrzebne bo w naszych czasach mało ludzi to używa. I rząd to usuwa. My już tego nie dożyjemy ale ja jestem w stanie sobie wyobrazić że za 100 lat będzie substytut mięsa i wtedy taki Tasde z przyszłości będzie tłumaczył że przecież mięso można zastąpić i jedzenie normalnego mięsa to fanaberia skoro jest w fabrykach produkowany kleik ktory daje praktycznie to samo. I nie trzeba zabijać zwierząt.