La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1431 Culés

10

Legendy hiszpańskiego futbolu:

16 października 1939 r. urodził się Amancio Amaro, pomocnik. Amancio trafił do Madrytu w 1962 roku z Deportivo La Coruña, skąd pochodził. Real uprzedził w tym względzie FC Barcelonę, płacąc za skrzydłowego 12 milionów peset. Zawodnik występował w ekipie "Królewskich" przez 14 lat, zdobywając w tym okresie Puchar Europy, trzy Puchary Króla i aż dziewięć tytułów mistrza Hiszpanii. W tym czasie rozegrał 471 meczów dla "Los Blancos", strzelając 155 goli. Dwa razy został królem strzelców hiszpańskiej ekstraklasy (1969, 1970). Jest ósmym najlepszym strzelcem w historii klubu z Madrytu. Legenda Realu święciła triumfy również na niwie reprezentacyjnej. Amancio zagrał w barwach "La Roja" 42 razy, zdobywając 11 goli. Zdecydowanie najcenniejszy był ten, którego strzelił w półfinałowym meczu ME 1964 z Węgrami. Jego trafienie dało Hiszpanii awans do finału, w którym ekipa z Półwyspu Iberyjskiego pokonała ZSRR 2:1 i sięgnęła po swój pierwszy w historii międzynarodowych startów tytuł. Amancio zaliczył również epizod na stanowisku trenera Realu Madryt. W listopadzie 1984 roku przejął drużynę ale już w kwietniu przyszłego roku zastąpił go Luis Molowny, który w kolejnym sezonie zdobył Puchar UEFA i Puchar Ligi. Od 2022 roku, po śmierci Paco Gento, Amancio został honorowym prezydentem Realu Madryt. Amancio zostanie zapamiętany przez wszystkich kibiców Realu i przez wszystkich fanów piłki nożnej jako jedna z wielkich legend tego sportu.

@Safrani
@Stinger_
@Ogorinho1974
@Mixtape
@misterio
@Lionel_Messi10
@KrychaFCB
@Gary
@Bernard777
@Adran360

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?