La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 752 Culés

87

Byłem wczoraj pierwszy raz na meczu Barcy, niesamowite uczucie i satysfakcja... Powiem wam, że ogromne wrażenie na żywo robi De Jong, to jak się porusza, zastawia, gra fizycznie, niesamowicie to wygląda. Ale oglądać Pedriego to jest kosmos, on się porusza tak jakby pływał, dziwnie to wygląda bo to nie wygląda ludzko xd są piłkarze i Pedri, totalnie inny poziom...
Do tej pory mnie emocje trzymają :D

7

@Jakchcesz a robercik ?

konto usunięte

3

@Jakchcesz Ile bilecik?

3

@gumaz Robert w ogóle nie wygląda na swój wiek, jakbym go nie znał i ktoś by mi powiedział że to jest gość przed 40stką to bym nie uwierzył

0

@MYTO 40e płaciłem, taki najtańszy xD

2

@Jakchcesz dla mnie nadal największe wrażenie zrobił niestety, ale.. Dembele :D No ale nie grał wtedy jeszcze Yamalek

2

@alone49 Yamal na żywo również świetnie wygląda, bardzo szybkie te giry ma, nie wiesz kiedy a on już przedryblowal gościa :D

2

@Jakchcesz zazdro, mnie niestety nie stać na bilet i nawet gdybym chciał to mam zbyt mało, były jakie ładne kibicki?

1

@Jakchcesz jaka była reakcja stadionu po pudle Lewego?

34

@Popitek12 były ładne kibicki, co ciekawe wszystkie się pytały gdzie jesteś i kiedy przyjdziesz hmm

1

@BezglutenowyPedri wokół mnie sami Hiszpanie więc zwykły jęk zawodu i coś po swojemu gadali, ale nie czułem jakiejś wrogości, ot zwykły zawód na dobrze zapowiadającą się akcje :D

0

@Jakchcesz mnie do dzisiaj wkurw trzyma

16

@BezglutenowyPedri, to się powinno leczyć jeśli po jakiejś akcji tak mocno Cie trzyma :D

23

@Jakchcesz Widziałem na żywo Messiego dwa razy (Pedri chyba też grał wtedy) i to było wręcz absurdalne. To wyglądało jakby dorosły wyszedł pograć z dziećmi, a przecież graliśmy przeciwko profesjonalnym piłkarzom z najwyższego poziomu.

15

@RoberDzik Również widziałem Messiego na żywo (akurat miałem to szczęście, że 3-krotnie) i mogę potwierdzić, że to było niesamowite. Ciężko to opisać, ale dla mnie to wyglądało tak, jakby Leo poruszał się normalnie, a wszyscy wokół niego w takim slow motion :)

16

@cosinus90 będę nudny i dodam, że też byłem na Camp Nou gdzie Messi zapakował hat tricka i to z jaką lekkością się poruszał z piłka przy nodze i jak precyzyjnie zagrywał do kolegów to było coś niesamowitego. Dla kontrastu ze 2 tygodnie przed tym meczem byłem na Legii to... no nie dało rady tego porównać w żaden sposób.

@Jakchcesz kupowałeś bilety normalnie przez fcbarcelona.com / tickets ? Ciągle dumam wyskoczyć jeszcze na jesieni na city breaka, ale tylko pod warunkiem, że uda mi się obejrzeć mecz, a teraz nadal zamieszanie z tymi stadionami i się zastanawiam

1

@kuczyniak tak, normalnie przez oficjalną stronę. Ale sprzedaż rusza dzień przed meczem. Pewnie na Camp Nou będzie ruszała wcześniej ale tutaj jest ta niepewność do dnia poprzedzajacego mecz.

2

@Jakchcesz ajajaj no i to mi się nie podoba. Wtedy kupowałem bilety w dniu ślubu, a za 10 dni był mecz także wszystko na spokojnie. Poza tym, że płatność nie chciała przejść i spędziłem na tym mnóstwo czasu, gdzie wtedy powinienem zajmować się innymi rzeczami :D Ale zdążyłem :)

13

@RoberDzik @cosinus90 @kuczyniak Też widziałem Messiego na żywo, musiałbym policzyć ile razy, ale pewnie 8-10 i oczywiście robił wrażenie, ale dla mnie NA ŻYWO największe wrażenie robił Iniesta. Bo Messi miał te momenty magii, gdy po prostu miażdżył, ale też wiele razy człapał czy stał. Obserwowanie Iniesty to była przyjemność przez cały czas - jego poruszanie się bez piłki, inteligencja boiskowa, balans, pokazywanie się do gry. Dla mnie coś nie do opisania. Pedri jeszcze nie w takim stopniu, ale również wzbudza we mnie ten podziw.
Aczkolwiek w kwestii Messiego to jeszcze jest ten problem, że chyba nie byłem na żadnym meczu z tych jego ikonicznych, gdy rozpierdalał system. Za to byłem na jednym z najlepszych spotkań Iniesty (kwiecień 2009 r., 4-0 z Sevillą - gol i 3 asysty Andresa) oraz Suareza (5-1 z Realem, hat-trick Gryzonia, Messi nie grał, bo złamał rękę z Sevillą). Może więc dlatego jest tak, że to Iniesta zrobił na mnie największe wrażenie z trybun.

@kuczyniak Spokojnie kupisz bilety przez stronę oficjalną, no chyba że wrócimy na CN z małą dostępnością miejsc (27k), ale nawet wtedy uważam, że będzie się dało kupić bilety.

@Jakchcesz A jak Ci się podobało miasto? Miałem czas pozwiedzać? Bo dla mnie wyjazdy do Barcelony to w tej chwili nie tylko wyjazdy na mecze, ale też wyprawa do ulubionego miasta, żeby się pokręcić po fajnych miejscówkach, zjeść pyszne żarcie itp.

PS. De Jong również na mnie zrobił na żywo ogromne wrażenie, z czego raz specjalnie obserwowałem głównie jego, naprawdę kawał piłkarza i nie rozumiem jazd po nim, które tu często się odbywają.

0

@Gary tak, Barcelone też zwiedziłem trochę, miasto ładne, katedra, te ogrody Gaudiego, La Rambla. Bardzo ładne miasto ale dla mnie za duże, Boże ile tam ludzi jest... :D

0

@Gary no też tak myślę, szczególnie że te mecze FCB to głównie pikniki i często jest sporo wolnych miejsc.

Pytanie do licznie tu zebranych: macie jakiś swój stały hotel, który rezerwujecie na wyjazd do Barcelony czy po prostu booking.com i przeglądacie co jest korzystne w danej chwili?

3

@kuczyniak Ja kiedyś miałem ulubiony hostel (Pension Ciudadella), ale w pandemii zrobili remont, zmniejszając liczbę pokoi i podnosząc ceny. Przez to po pierwsze coraz trudniej o dostępność (parę razy pisaliśmy maila z pytaniem o możliwość rezerwacji i wychodziło, że nie ma już pokoi na wybrany termin), a po drugie jak na hostel stali się drodzy i da się wyhaczyć na Bookingu hotel, czasem ze śniadaniem, w podobnej cenie. Dlatego teraz raczej szukamy czegoś w ulubionej okolicy (dzielnica Born) i w zależności od terminu sprawdzamy co ma jakąś promocję. Zdarzało nam się też sypiać w innej dzielnicy (np. blisko Plaza Espanya, dzięki czemu co wieczór chodziłem na pokaz fontann), ale najbardziej lubimy z Żoną Born i tam staramy się mieć nocleg.

@Jakchcesz No jest to zatłoczone miasto, nie da się ukryć. Aczkolwiek o dziwo mnie i Żony akurat w Barcelonie tłum nie irytuje. Np. w Amsterdamie czy w Trogirze i Splicie tłok sprawiał, że moje odczucia były negatywne a przynajmniej mniej pozytywne niż mogłyby być a w Barcelonie jakoś tego nie mam.

1

@Jakchcesz mega! Z takiej 'wyższej półki' to byłem tylko na meczu Realu Madryt, gdzie Modrić zrobił na mnie ogromne wrażenie - właśnie to jak się zastawiał, jak dyrygował grą i po prostu facet jak miał piłkę to widać było po nim, że rozumie tę grę. A reszta piłkarzy to szczerze po prostu biegacze i nie zrobili na mnie wrażenia.
I Frenkie de Jong to dla mnie też jest taki piłkarz - od którego bije rigcz w piłce nożnej. Na razie śledzę go tylko w TV, ale podczas wizyty w Barcelonie kupiłem magnes w klubowym sklepiku właśnie z jego podobizną :D
Mam nadzieję, że uda mi się jeszcze w tym sezonie wybrać na mecz, żeby zobaczyć 'nowe camp nou' i jeszcze Roberta z Wojtkiem w FCB

4

@alone49 ha, Dembele to ulubiony piłkarz mojego ojca i to odkąd dołączył do Barcelony XD
Mając w jednym teamie Dembele, Suareza, Messiego czy Iniestę to mój ojciec mówił, że Dembele najlepszy piłkarz z nich wszystkich. A czemu? Bo Ousmane gra w 'stary sposób' - jazda skrzydłem i mega duże przyspieszenie, straci to straci - i taką piłkę nożną właśnie oglądał kiedyś mój padre jeszcze na czarno białbym tv.

0

@Archie mój znajomy był też na meczu Realu i jemu Bellingham najbardziej się podobał, wychodzi na to że na żywo pomocnicy prezentują się najlepiej :D

0

@Gary dzięki za odpowiedź. Kusi mnie ten city break, a z drugiej strony wstępnie jedna z moich opcji to taka żeby spędzić 3 dni w Barcelonie i 3 dni na wybrzeżu i połączyć dwie formy wypoczynku, ale taki temat to nie prędzej niż późna wiosna 2026.

5

@Archie To, że pojedziesz na mecz Barcy jest wiarygodne, ale że zobaczysz Roberta z Wojtkiem na nowym CN to już dla mnie abstrakcja. xD Z czego najmniej wiarygodne jest to nowe CN a nie obecność Wojtka albo Roberta. xD

A co do starego typu piłkarzy, to nie trzeba było oglądać na czarno-białym TV, przecież nawet w XXI wieku mieliśmy takiego piłkarza - Marca Overmarsa, którego bardzo lubiłem.

A samego Dembele widziałem w debiucie i potem jeszcze kilka razy. Pół żartem, pół serio napiszę, że mi zepsuł piękną passę, bo zaliczył w ostatniej minucie asystę a tak to bym dalej miał tylko 2 wyniki w meczach o punkty na CN - 1-1 oraz 4-0. No ale że to była podróż poślubna, to po prostu stwierdziliśmy z Żoną, że po ślubie jest lepiej, stąd ten dodatkowy gol na 5-0. xD

@kuczyniak Polecam ten format. Zwłaszcza, że na wybrzeżu te miejscowości pod Barceloną są skomunikowane pociągami, można wygodnie dojechać za parę Euro. Właśnie tak mieliśmy w podróży poślubnej, tydzień w BCN, tydzień w Pineda del Mar. Na wiosnę to już faktycznie CN może być otwarte. xD

@Jakchcesz Kumpel był na Real-Atalanta i też mówił, że Jude z trybun się prezentował kozacko. Z kolei taki Looman, przecież generalnie bardzo dobry piłkarz, słabo wyglądał.
Z tymi pomocnikami coś w tym jest, to chyba kwestia tego, że w TV widać głównie ludzi z piłką i ich najbliższe otoczenie, a na żywo jest przekrój przez całość i można sobie obserwować też co robi dany gracz jak akcja już poszła w innym kierunku, czy stoi jak cep, czy daje opcje do podania albo zabezpiecza zespół przed potencjalną stratą. Na żywo taki Riqui Puig mnie po prostu oczarował, zaś nawet Rakitic wyglądał bardzo zacnie.

0

@Archie ja nie widziałem Messiego, stąd pewnie Dembele bardziej rzucał się w oczy :D Wiadomo, że w Barcelonie był to piłkarz chimeryczny, ale ja akurat trafiłem na mecz gdy miał dobrą formę i imponowała łatwość z jaką zabiera się z piłką i to jak ta nóżka szybko chodzi.

0

@Gary ah, wystarczy że zobaczę Barcelonę w 'erze dwóch polaków', a jak Robert coś nawet pogra to jeszcze lepiej, będzie co wspominać wnukom :D

1

@Gary no właśnie my też tak spędziliśmy podróż poślubną tylko w Santa Susanna, czyli przystanek dalej od Pineda del Mar :) Wtedy zwiedzaliśmy Tossa de Mar (polecam bardzo) i Barcelonę

0

@RoberDzik ja pamiętam rok temu mecz z Bayernem i to co na żywo wyczyniali Pedri z Yamalem, jakie to było przeżycie.
Pluję sobie w brodę że nie pojechałem ani razu na mecz, kiedy grał Messi, bo doświadczyć jego gry na własne oczy na żywo to musiało być niesamowite doświadczenie.

2

@Archie A propos oglądania Barcelony i ery 2 Polaków, to w styczniu byliśmy z Żoną na Valencii oraz Atalancie. 2 Polaków w podstawowym składzie, sporo też było Polaków na trybunach. Na Atalancie siedzieliśmy w pierwszej połowie za bramką Barcy. Po mojej lewej stronie było jedno puste miejsce a potem siedział jakich chłopiec z Polski z ojcem. Nie znam się na dzieciach, ale wiek szacuję na 7-8 lat. Młody przez całą pierwszą połowę śpiewał/skandował takim irytującym tonem, którego w sposób pisany oddać się nie da: "Woooooj-ciech Szczęsny", tak ze 3 razy na minutę. Myślałem, że umrę albo go zabiję. xD

Zastanawialiśmy się z Żoną, czy po zmianie stron będzie skandował "Robert Lewandowski", czy też zostanie przy Szczęsnym. Ja skłaniałem się ku Szczęsnemu, Żona i koledzy, którym napisałem na czacie o tej sytuacji stawiali na Lewego. Na szczęście po zmianie stron dzieciak zaśpiewał "Wooooj-ciech Szczęsny! Nie mam siły śpiewać!" i na dobre pół godziny zamilkł. xD

@kuczyniak My z Pinedy pojechaliśmy do Figueras i zwiedzaliśmy muzeum Salvadora Dali. A jeszcze z Barcelony wybraliśmy się do Montserrat. Również polecam, jedno i drugie.

2

@Jakchcesz ja byłem na kilku meczach.
Najbardziej mi się podobało jak byłem na meczu z Grenadą i 86 minuta 0:0 załamka wśród kibiców, ja też myślę sobie - przejechałem pół Europy by zobaczyć 0:0 z ogórkami.

I wtedy mój ukochany Xavi brameczka, okienko zza pola karnego, cały stadion euforia, impreza przez całą noc.
Najlepsze 1:0 jakie widziałem :D

1

@Gary w mojej świadomości Iniesta, jest Zupełnie czymś innym niż wszyscy inni pilarze nawet Messi w mojej głowie od momentu kiedy wszedł na swój najwyższy poziom, to on nigdy nie stracił piłki, gość w każdej sytuacji, nawet gdzieś w rogu boiska atakowany przez 3 piłkarzy i tak wychodzil z tego zwycięsko pod względem panowania nad piłką, przestrzenią i czasem jest absolutnym nr1, uwielbiam jego sposób gry i jest to mój nr 2 ulubiony piłkarz Barcelony, wyprzedzając Ronaldinho

0

@Gary bo nie robi takiego show ale jak ktoś obserwuje jego grę to wie, że to świetny zawodnik

0

@Jakchcesz
Trzeba było poczekać na Camp Nou, a nie śmigać na jakiś kameralny stadion, na którym do niedawna tylko gołębie srały :D No, ale wszystko przed tobą.

1

@Jakchcesz no i zamówiłem dziś rano bilety do Barcelony. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Lecę w terminie jak będzie mecz z Athletic Bilbao, mam nadzieję, że uda się dorwać wejściówki na mecz

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: