La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1387 Culés

8

,,Pogoniarze” pokonani 3:1 na 7 kolejek przed końcem sezonu:

W niedzielę 21 sierpnia 1938 roku na stadionie w Wielkich Hajdukach w obecności około 6000 widzów, chociaż niektóre gazety pisały w relacjach nawet o 10 tysięcznym tłumie, o godzinie 17:00 sędzia Rutkowski dał znak do rozpoczęcia meczu. Sędzia wnikliwie sprawdzał obuwie piłkarzy. Przepisowo nie powinny były zawierać żadnych widocznych elementów metalowych, kołki musiały być okrągłe i spłaszczone, zrobione z kauczuku. W powietrzu dało się wyczuć niesamowite podniecenie na trybunach ale także wśród piłkarzy. Publiczność powitała gości niemilknącymi gwizdami, co interpretowano jako wyraz niezadowolenia z tego, jak potraktowano piłkarzy Ruchu w pierwszej rundzie rozgrywek we Lwowie. ,,Poganiacze" nic sobie z tego nie robili. Od 1 gwizdka arbitra gra była rwana, nerwowa, formacja pomocy gości dominowała nad Hajduczanami. Goście nawet zdobyli gola ze strzału ręką, co wywołało salwy śmiechu na trybunach. Wreszcie w 25 minucie spotkania Peterek po precyzyjnej centrze Wodarza pomimo asysty trójki obrońców gości zapakował głową piłkę do bramki i Ruch objął prowadzenie. Mimo gola gra w ataku piłkarzy Ruchu była niemrawa i co rusz słychać było głosy niezadowolenia z trybun. Faktem jest też ostra gra piłkarzy ze Lwowa, na którą arbiter reagował odgwizdywaniem rzutów wolnych, których w samej tylko pierwszej połowie obserwatorzy spotkania naliczyli 30. Po przerwie Ruch osiągnął zdecydowaną przewagę w polu, jednak w dalszym ciągu ,,niemrawość" charakteryzowała poczynania napastników. Tymczasem jeden ze sporadycznych wypadów zawodników Pogoni przyniósł im powodzenie i w 70 minucie wynik brzmiał 1:1. Jednak w 80 minucie po podaniu Kruka Wilimowski strzelił na 2:1 a kilka minut później po akcji Peterka ,,Ezi" ustalił wynik meczu na 3:1. Jeszcze w ostatnich sekundach gola strzelił Peterek ale sędzia nie uznał trafienia, twierdząc iż piłka wpadła do bramki gości już po ostatnim gwizdku. Atmosfera na tym meczu była niezwykle gorąca, do czego przyczyniły się zarówno wydarzenia z pierwszego meczu pomiędzy obiema drużynami we Lwowie, jak i bezpośrednio wydarzenia na stadionie w Wielkich Hajdukach. Co ciekawe, na temat wydarzeń po meczu z Pogonią milczą archiwa klubowe a sprawa najwyraźniej nie miała zapaść na dłużej w pamięci i historii klubu. Po zwycięstwie z Pogonią przy jednoczesnej porażce u siebie Warszawianki z Wisłą, Ruch umocnił się na pozycji lidera z dwupunktową przewagą nad Warszawianką.

@Adran360
@Bernard777
@FcPortoFan1999
@KrychaFCB
@Lionel_Messi10
@misterio
@Mixtape
@NeroTFP1
@Ogorinho1974
@Safrani

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?