- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1818 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
6
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
61 odpowiedzi
Roobo
10
Wstawię tu dla wszystkich bo tam pewnie zginie nagranie w poście.Rzeczniczka do spraw SAFE mówi... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
pt9
10
Dlaczego ludzie sami sobie to robią i stawiają taką betonozę jednocześnie zakrywając sobie... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1818 Culés
16
Oczywiście będę wyzywany od Konfederaty kolejny raz, gdy przy jakiejś okazji będę pisał, że POPiS to jest jedna partia, która niszczy ten kraj i obywateli. Teraz jednak przeciwnicy tej tezy dostali jak na tacy dowód na jej słuszność – widzimy, jak solidarnie wspierają zbrodniarza Netanjahu. To czy ostatecznie przyjedzie do Polski nie ma żadnego znaczenia. Niezależnie od podziałów, które pokazują na zewnątrz, w kluczowych momentach działają ramię w ramię, dowodząc, że różnice między nimi są jedynie pozorne, a ich wspólna polityka służy interesom zewnętrznym, a nie dobru Polski i jej obywateli.
2
@GeneralXavi
„a nie dobru Polski i jej obywateli.”
Czyli jak każda partia. Żadna partia nie służy dobru Polski ani jej obywatelom.
4
@NeroTFP1 przekonałeś, idę zagłosować na PoPiS.
a tak serio, to masakra. Strasznie upadliśmy jako obywatele. Z takim podejściem jak Ty, to nigdy w tym kraju się nie zmieni. To samo było podczas wyborów: "no wiadomo, że tego nie spełnią ani nawet namiastki tego, ale tamci drudzy też kłamią, a ja wolę tych pierwszych"
3
@NeroTFP1 To po co głosować i się ekscytowac wyborami, skoro każdy wybór jest zły? :)
1
@GeneralXavi każda partia służy tylko sobie i swoim interesom. Tutaj PiS, PO, Lewica, Konfa i inne się niczym kompletnie nie różnią.
"takim podejściem jak Ty, to nigdy w tym kraju się nie zmieni. "
A jak się zmieni na jeszcze gorsze.
Dla mnie Po i PiS to jeden sort, różniący się tylko sposobem prowadzenia polityki. Natomiast znacznie gorsze i bardziej niebezpieczne są skrajności typu Lewica i Konfa.
0
@GeneralXavi cały problem rozbija się o to, że dla większości ludzi w tym kraju nie ma żadnej alternatywy dla popisu.
1
@PatrykBarca no właśnie może nie ma sensu w aktualnej sytuacji
1
@Safrani a jakie są? Przez chwilę wydawało się (przynajmniej mi) że 3D będzie taka "normalną" wypośrodkowana partia. Ale było minęło...
Skrajna lewica jak i prawica dla mnie odpadają z automatu jako zagrożenie dla mojego bezpieczeństwa lub moich wartości.
2
@GeneralXavi
Nie wiem, dlaczego od razu stwierdziłeś, że poprzez ten komentarz w jakikolwiek sposób zasugerowałem, żeby zagłosować na PoPiS. Do tego dorzuciłeś jakąś narrację, której nigdy nie przekazywałem.
Cały komentarz jest nadinterpretacją. Jedyne co w swoim komentarzu pragnąłem zaznaczyć, to fakt, że ludzie są naiwni, jeżeli myślą, że jakakolwiek partia lub polityk chcą naszego dobra czy bronią interesu Polski. I tylko tyle. Nic więcej z mojego wpisu nie wynika, a cała reszta jest dopowiedzeniem.
Uprzedzając pytania: na każde wybory chodzę. Na ostatnich nie głosowałem ani na KO, ani na PiS.
1
@Bobo25 Ja również uważam że każda partia patrzy na swój interes.
Ale no ktoś "rzadzic" musi. Więc trzeba wybierać z gówna. I mogą nawet kraść dla siebie. Byle by jakieś postulaty dla ludzi spełnili które obiecuja.
1
@Bobo25 no nie ma. Ktoś, kto nie chce skrajności nic innego nie znajdzie. Także panowie Konfederaci z tej strony jak @GeneralXavi @michal26 @Lucerfi @mmaciass i wielu innych musi zaakceptować fakt, że Konfederacja sama postawiła się w miejscu, z którego nigdy wyborów nie wygra.
0
@NeroTFP1 bo strasznie nie lubię normalizowania różnych złych rzeczy. W ogóle argument "wszyscy coś tam" jest bardzo mało wnoszącym cokolwiek. Rozumiem dziecko które zostało przyłapane na papierosie i mówi "wszyscy koledzy z klasy też palili", ale no jesteśmy dorośli, a demokracja w założeniach wymaga jakiejś dojrzałości. Nie spłycajmy czegoś do "wszyscy"
0
@GeneralXavi Ja jako wyborca konferencji zobaczyłbym ich u władzy, bo jest niewielka szansa że jednak zrobili by coś lepiej, a na pewno nie zrobiliby większego syfu w 4 lata niż popis od x lat + potencjalne odpały kosztowały by ich wypadem z polityki w odróżnieniu od popisu, którzy mogą srać na wyborców, a beton 20-30% i tak u nich będzie
1
@GeneralXavi dla MNIE dojrzałością jest nie głosowanie na skrajności z prawej czy lewej strony. Bo to nigdy się dobrze nie kończy.
0
@Safrani no wyborów solo nie wygrają. Zresztą kto obecnie wygra? Ale... ja osobiście jestem fanem rządu mniejszościowego. Wtedy mogę jako wyborca wybierać różne postulaty i popierać daną partię w różnych momentach dyskusji w kraju. Niestety rząd większościowy jakąkolwiek dyskusję zamyka. Jest pełno rzeczy, które mi się nie podoba u Konfederacji. Ale podczas ubiegłych wyborów była jedyną nadzieją na rząd mniejszościowy. Niestety ludzie poszli zagłosować na ludzi Tuska pod szyldem 3D i kolejny raz mamy rząd większościowy.
0
@GeneralXavi ale ja nie mam tu na myśli zwycięztwa typu 51% posłów w Sejmie. Ja mam na myśli wygraną w wyborach. A do tego potrzeba ponad 30% głosów. A coś takiego jest w wypadku Konfy nierealne. Oni nie są i nie będą w stanie przekroczyć 20% w wyborach do parlamentu.
0
@Safrani sprawdź co to jest rząd mniejszościowy. Piszesz o 20%, a oni mieliby z 15% i już byśmy mieli rząd mniejszościowy.
0
@Bobo25 Za życia większości z nas tutaj, rządziło w Polsce tylko dwoje ludzi, dwie partie, takie gadanie, choć prawdopodobne, to wróżenie z fusów. Nie wiadomo jak by było gdyby...
0
@GeneralXavi Stary, żeby w ogóle rząd mniejszościowy zakładać, to musisz mieć 200 szabel w Sejmie, a nie 50-100. Do tego przychylność prezydenta.
Naprawdę uważasz, że można w wyborach zająć trzecie/czwarte miejsce i zakładać rząd mniejszościowy?
0
@Safrani ehh, rząd mniejszościowy to taki, że nie ma jednej partii/koalicji która rządzi.
1
@GeneralXavi Rząd mniejszościowy – gabinet w systemie parlamentarnym lub parlamentarno-gabinetowym, który nie ma poparcia większości deputowanych w parlamencie.
W naszym systemie może próbować go tworzyć partia, która po pierwsze wygrała wybory, po drugie ma 200 posłów minimum. Nie ma innych szans na rząd mniejszościowy co z resztą pokazała sytuacja po ostatnich wyborach.
0
@Xaviball No zwłaszcza ta pierwsza długo wyczekiwana ustawa nie okazała się bublem prawnym :)
0
@GeneralXavi ale to koalicja musi burdel prawny sprzątać po pisie to mogom xddd takie tłumaczenia i usprawieliwienia są tutaj sypane
0
@Safrani Nie, to nie konfederacja postawiła się w miejscu, z którego nigdy wyborów nie wygra, tylko dotychczas społeczeństwo demokratycznie nie skłaniało się w stronę jej poglądów - co się na szczęście zmienia, nie tylko w Polsce, ale również w Europie Zachodniej, USA i Kanadzie. Czasy mody na socjaldemokrację i lewicę mijają, widać to po opluwaniu demokracji przez Rumunów, częściowo przez polski rząd (demokracja walcząca i inne pomysły wodza), czy panikę u demokratów w USA, liberałów w Kanadzie, czy ostatnio u Keira Starmera w UK. Jak to widzę tak: chciałbyś (nie tylko Ty) centrowej, neutralnej partii, która nie mówi i nie robi niczego kontrowersyjnego, ani ideowego. Później okazuje się, że centryści to zwykłe chorągiewki, bo każdy człowiek ma poglądy. Albo się patrzy na interes narodowy, albo nie. Bo śmieszą mnie wpisy typu "nie zagłosuję na Konfę, bo boję się o swoje bezpieczeństwo", co wynika z wpisu kolegi do którego odpowiadałeś.
0
@Tomaszekkkkk ja mam 40 lat, doskonale pamiętam wcześniejsze rzady choćby AWSu czy SLD.
1
@Lucerfi "Albo się patrzy na interes narodowy, albo nie. Bo śmieszą mnie wpisy typu "nie zagłosuję na Konfę, bo boję się o swoje bezpieczeństwo", co wynika z wpisu kolegi do którego odpowiadałeś"
Nie musisz się bać, możesz oznaczyć. A takie spłycenie tematu i mówienie że albo się patrzy na interes narodowy albo nie w kontekście partii politycznych jest po prostu dyletanckie.
1
@Bobo25 @Tomaszekkkkk ja pamiętam rządy PZPR
0
@Bobo25 Mogłem, ale nie musiałem bo twoje bystre oko wypatrzyło nawiązanie do wpisu który a twoje nieszczęscie popełniłeś :)
1
@Lucerfi z Konfederacją jest w mojej opini kilka podstawowych problemów: ze względu na duopol polityczny utwardzony przez lata - brak w tej parti ( jak i w innych mniejszych partiach) głębokich struktur , autorytetów publicznych które jawnie poparłyby tą partię choć coś tam w tej sprawie się zmienia. Ogólnie konfa wypada w tej materii najgorzej.
Drugi problem, to dziwne osoby na listach, co w zasadzie jest również pokłosiem punktu pierwszego. Duopol to trochę taki perpetum mobile które samo się napędza , i przez to że koło się toczy - nie daje życ innym. Wszyscy profesorowie, mądre głowy są już wchłonięte przez lewą albo prawą stronę sporu (POPIS). Oczywiście są od tego wyjątki ale to tylko wyjątki. Dlatego konfederacja jedzie głównie na zdolnościach krasomówczych Bosaka oraz na programie rzekomego uwolnienia rynku, który trudno powiedzieć na ile jest poważny + oczywiście konserwatyzm światopoglądowy (jakże dziś trafny i istotny).
Uwolnienie rynku - jest to na tyle ryzykowne zagadnienie, że nie dla każdego do przyjęcia.
Prawicowość + silny konserwatyzm w kwestiach światopoglądowych - dla mnie i +-10% ludzi to oczywiście zaleta, ale co widać po wyborach jeszcze nie dla wszystkich. Choć tak jak napisałeś trochę społeczeństwo i tendencje zaczynają się zmieniać w całej europie, więc tu jest pole do poprawy wyniku.
Podsumowując, konfederacja musiałaby zostać jawnie poparta przez jakiś autorytet moralny jak np Marek Budzisz, czy profesor Nowak i to nie w jednej osobie ale z pewnością kilku (tak wiem nie dla wszystkich to autorytet ale jednak dla większej grupy już tak - obecnie Nowak raczej staje po stronie PIS) . Warszawa i duże miasta pewnie i tak by nie zagłosowały - ale może odebraliby kolejny elektorat Pisowi. No i krótko mówiąc za mało jest Bosaków w Konfederacji który w mojej ocenie ciągnie ta partię za uszy bo jest on i długo nic. Potem reszta typu Mentzen, Zajączkowska. Trochę to jest za mało - po prostu. Cięzko będzie przełamać duopol, jednak nie takie rzeczy załatwiał CZAS
@Safrani
0
@mmaciass masz rację z tymi autorytetami. Ale to też z czegoś wynika i nie do końca z zagospodarowania ich przez popis. Gdy powstawały takie twory jak Nowoczesna, czy Hołowniaki to i się autorytety znalazły.
Ja, jako osoba przedsiębiorca najbardziej sobie cenię stabilność. Nie podatki, nie składki zdrowotne mnie interesują, tylko stabilne prawo. Sorry, ale Konfa mi tego nie gwarantuje. Bardziej spodziewam się po nich bubli prawnych, które wyjdą mi bokiem, niż solidnego ustawodastwa. Oni nie mają ludzi, którzy dobrze by to zrobili. Żadnego zaplecza.
1
@Safrani tak masz racje, mam podobne zdanie i uważam że na dziś (i +- 5lat w przód) nie ma dużych szansżeby konfederacja zaczęła odgrywać poważniejsza role. Musiałby nadejść do Polski jakiś kryzys i realne biednienie społeczeństwa jak na zachodzie. To obecnie się nie dzieje - jest dokładnie odwrotnie, Polska opiera się tej tendencji i bogaci się w dalszym ciągu. Gdzieś jednak jest koniec i tam należy upatrywać szans dla Konfederacji. Być może społeczeństwo wtedy nie będzie postrzegać konfederacji jako partii skrajnej (coś jak obecnie AFD w Niemczech) a takiej która może coś zmienić. Zobaczymy.
Co mi się jeszcze nasuwa, podczas przemiany ustrojowej 1989 wielu komuchów zostało gładko przesuniętych w sektory nowej władzy - jakby nagle wymazano im kartoteki i stwierdzono - ok macie kompetencje to będziecie rządzić tylko teraz trochę inaczej - "po naszemu". Dogadali się w Magdalence.
Podobnie odbywało się to na całym świecie - amerykanie czy argentyńczycy wchłaniali byłych ssmanów. Sami Niemcy również to robili, wielu zostawało burmistrzami miast, biznesmanami.
Coś podobnego kiedyś może nastąpi w Polsce, bo po prostu nie ma na tyle osób kompetentnych w 38mln kraju by w każdej partii było ich w brud (mówie o tych autorytetach i po prostu politykach również)
Ot taka refleksja mnie naszła, że może kiedyś nadejść taka koniunktura że Tusk i Kaczynski będą w Konfederacji :D (taki żarcik na koniec) Pozdrawiam.