- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1485 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
22
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Roobo
1
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Eklerek
6
Oglądam miodowe lata dla fabułyhttps://zapodaj.net/images/f978cd82a0b93.jpg
14 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1485 Culés
2
Jaka była Wasza największa bolączka na boisku jeśli chodzi o Waszą grę. Mi trenerzy musieli wyperswadować to, że nie mogę być wszędzie podczas meczu. Miałem zawsze takie coś, że chciałem być zawsze tam, gdzie jest piłka. Biegałem box to box od ataku do obrony, od obrony do ataku i szybko traciłem kondycję. Dopiero po jakimś czasie nauczyłem się, że każda formacja ma swoje zadania i nie mogę być jednocześnie napastnikiem, pomocnikiem i obrońcą.
2
@MesQueUnClub_87 Do mnie zawsze krzyczał: "Gruby, weź ty zacznij coś biegać"
3
@MesQueUnClub_87 Jak trener zabraniał wchodzić sankami w rywali.
2
@MesQueUnClub_87 Czyli grałeś jak dzieci w podstawówce na wuefie XD
1
@Zoker Pewnie dlatego, że sam byłem dzieckiem w tym okresie i dopiero uczyłem się podstaw taktycznych.
1
@MesQueUnClub_87 Strzaly z prawej nogi, o ile krotkie podania bez problemu to ze strzalami ciagle sa problemy.
1
@MesQueUnClub_87 A ostatnio kiedy w piłeczkę grałeś?
1
@MesQueUnClub_87 nie potrafiłem grać w obronie i lewa noga tragedia
Operowałem tylko prawą
1
@MesQueUnClub_87 Mało biegam
1
@MesQueUnClub_87 czyli najgorszy rodzaj zawodnika. Jest niby wszędzie, a nigdzie go nie ma. Ale to typowe zachowanie dla chłopaków co piłkę znają tylko z orlika. Kilka tych spotkań na pełnowymiarowym boisku trzeba zagrać , żeby nauczyć się grać.
U mnie to chyba najgorszy był ruch bez piłki
0
@Keson No nie do końca. W ataku mocno się udzielałem i potrafiłem stworzyć zagrożenie, problem w tym, że później od razu biegłem do obrony, żeby nas było więcej w defensywie, a tego już robić nie powinienem ze względu na wydolność bo w następnej akcji już wolniej startowałem do ataku. Na orliku to się sprawdzało, ale na dużym boisku bez szans na takie hasanie. Trochę zbyt ambicjonalnie do tego podchodziłem i często organizm mówił STOP. Stopniowo się tego oduczyłem. To były moje początki gry w klubie. Miałem z 12 lat.
1
@MesQueUnClub_87 Psycha, za szybko się poddawałem jak szło nie po myśli. Na szczęście zmieniłem to podejście w całym życiu.
W piłce z kolei miałem ten dar że zawsze potrafiłem się znaleźć tam gdzie piłka i strzelałem bardzo dużo goli i miałem zawsze świetne strzały z obu nóg niemniej wolałem potem grać w kosza mimo że byłem dużo gorszy. Potem przyszły studia, zamawianie żarcia i +35 kg
0
@Zoker Dawno temu. Nawet bym składu nie zebrał wśród rówieśników :D
2
@MesQueUnClub_87 słaba gra głowa, przeciętny strzał z prawej nogi i za słabe umięśnienie górnej partii ciała przez co ciężko było walczyć z rosłymi obrońcami bark w bark ( od dziecka byłem najszybszy i mało kto był w stanie nadążyć, ale właśnie przez to zdarzało się przegrywać pojedynki)
2
@MesQueUnClub_87 No to czas wrócić do gry.
Ja 2-3 orliki tygodniowo mam. Na pewno w Twoim mieście jest tematyczna grupka na FB, dołącz i zapisuj się na gierki.
1
@MesQueUnClub_87 Ja największe problemy mam z wykańczaniem akcji. Jestem zawsze najszybszy na boisku(trenuje biegi) tylko co mi po bieganiu jak nijak nie przekłada się to na samą grę. W obronie gram naprawdę dobrze i najczęściej tam mnie stawiają, bo w ataku to tragedia. Akcji ofensywnych robię dużo ale nie potrafię strzelać tych bramek i zawsze są śmiechy bo koledzy wiedzą, że najprawdopodobniej i tak nie trafię.