- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1345 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
74
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Faro
12
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
36 odpowiedzi
Zoker
2
Ostatnie wezwanie do ligi typerów MŚ. Ktoś jeszcze chętny? Mamy na razie 49 uczestników.
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1345 Culés
4
Załóżmy, że dojdzie do nowych wyborów. Myślicie, że coś to da pisowi? Czy znowu byłaby taka mobilizacja jak w październiku? Mi się wydaję, że pis przerżnie jeszcze wyższym wynikiem, ale chętnie poznam wasze opinie.
1
@The Game 10 To prof. Dudek o tym ost. kminił i wcale nie skazywał PiS-u na pożarcie. Przy takich wyborach partie takie jak Lewica 3D i PO wystartują z jednej listy, a to rodzi pewne niebezpieczeństwa. Zostanie PiS - Opozycja i samotna Konfa. Ogólnie doszedł do konkluzji, że PiS by na tym stracili, ale tak naprawdę nikt nie wie jak zachowa się społeczeństwo postawione przed wyborem albo, albo.
2
@The Game 10 jestem skłonny się z Tobą zgodzić. Generalnie to trochę jak z rzutami karnymi, bo ludzie są nieobliczalni, ale według mnie PiS tylko traci na swoich działaniach
2
@The Game 10 nie wygrali z pomocą kłamstw tvp, tym gorzej by mieli bez tej pomocy. Zostanie przy nich tylko twardy beton
2
@hayek no może coś w tym być, ale chyba nigdzie nie ma takiego w miare aktualnego sondażu, który wskazuje rozkład sił przy listach PIS/PO-3D-Lewica/Konfederacja? Nic takiego chyba mi się przewinęło.
1
@The Game 10 Nie ma, są zeszłorocczne tylko, ale one nie mają nic wspólnego z obiektywizmem. Bo miały jasny cel polityczny.
1
@The Game 10 PiS lepszego wyniku nie wykręci, ale Koalicja może gorszy. Czy Konfederacja wtedy miałaby większość z PiS? Nie wiadomo
3
@The Game 10 taka frekwencja w życiu się nie powtórzy. Spora część elektoratu niezdecydowanego odpłynie od PO po tym jak totalnie olali swoje obietnice wyborcze i robią taki sam bałagan w sejmie jak PIS. Pewnie tylko Hołownia sporo zyska za marszałkowanie, więc może znowu uda się złożyć rząd mniejszościowy.
1
@The Game 10 Moim skromnym zdaniem Polacy nie po to stali w metrowych kolejkach do urn w Pażdzierniku oddajac swoje cenne głosy na zmianę aby po 2-3 miesiacach się z tego wycofać. Uważam, że wszyscy widza ta rozpacz szczekajacych pisiorków i ten cvły syf jaki został po ich nieudolnych 8 latach łamania prawa. Do tego cała szopka z Dudełem i jego kolegami przestępcami Kamińkim i Wasikiem. Przegrana pisiorów w ewentualnych kolejnych wyborach bęzie więcej niż pewna. Ludzie maja dosyć tych zakłamanych strażników Prawa i Sprawiedliwości.
1
@The Game 10 Zacząć należy od tego, że do wyborów nie dojdzie.
Jedyną drogą prawną byłoby nie złożenie budżetu.
Gdy go złożą może być nawet złożony nieprawidłowo, może być nawet niekonstytucyjny ale prezydent traci prawo odwołania sejmu.
A w razie gdyby jednak Duda próbował na siłę sejm rozwiązać jest jeszcze jeden bezpiecznik: To sejm musi ogłosić w monitorze krajowym rozwiązanie sejmu i rozpisanie wyborów.
A już pani Szydło pokazała, z jaką łatwością można czegoś nie opublikować.
0
@Tasde a to ciekawe, nie znam się na tych mykach prawnych, ale wydawało mi się, że dudu ma prawo nie zaakceptować budżetu. Ale dzięki za wyjaśnienie ;)
0
@The Game 10 nie mają za dużo do stracenia. Nawet jak dostaną 30% głosów, dalej będą pewnie najmocniejszą partią w Sejmie.
A nóż dostaną ciut więcej i starczy na koalicję z Konfederacją. A jeśli nie - to przynajmniej będzie można budować narrację, że koalicja destabilzuje państwo.
1
@The Game 10 Budżetu Duda nawet nie może nie zaakceptować.
To jest ustawa wobec której nie ma prawa weta.
Może ją jedynie skierować do TK która ma 2 miesiące na ocenę zgodności z konstytucją.
Już samo to byłoby karkołomne bo trudno zakwestionować ustawę budżetową.
Ale nawet jakby się udało nawet w całości, rząd ma wtedy obowiązek zacząć całą procedurę od początku.
A Duda prawo do rozwiązania sejmu traci jeżeli rząd złoży cokolwiek do 29 stycznia, to wyczerpuje jego możliwości.
1
@The Game 10 nowe wybory to nowa kampania wyborcza, a jeśli PiS zagra taką retoryką jak przez ostatnie 2 msc, to będzie mu trudniej zmobilizować elektorat. Dzisiejsza władza wydaje się silna, dobra retoryka (my podwyżki, wakacje od ZUS vs PiS bronienie kumpli skazańców, robienie burd). Tusk robi to, czego nie robi Kaczyński czyli gra na dwóch fortepianach. Jeden to ten dla hard elektoratu (siłowe odbicie mediów, stanowczość w sprawie Dudy czy Kamińskiego), a jednocześnie jest druga nuta, ta dla elektoratu płynnego, czyli podwyżki, spokój na ulicach, stabilizacja.
Frekwencja z 15.10 byłaby trudna do powtórzenia i to byłby problem władzy, ale to odbije się również na PiSie. Nie jestem przekonany, że PiS dzisiaj dostałby ponownie 7,5 mln głosów.
1
@Pressinho Mają wszystko do stracenia.
Ich sondaże dawały im koło 38% przed wyborami, ale PiS jest zawsze przeszacowany więc dostali tylko 35%.
Teraz sondaże mają na poziomie 31% i to ciągle spada.
A zauważ, że nie mają już TVP więc nie mają maszyny propagandy. Nie mają rządu i rządowych pieniędzy którymi do tej pory zasilali swoje kampanie.
No i co najważniejsze, istnieje bardzo duża szansa, że zostaną pozbawieni subwencji za wszystkie wały jakie zrobili podczas kampanii wyborczej, więc może być tak, że i za bardzo kasy na nową kampanię nie będzie.
A to może im wynik storpedować kompletnie i jest duża szansa, że ponowne wybory zabiorą im weto prezydenta.
0
@Tasde Tylko propaganda TVP działała raczej tylko na tych którzy i tak głosowali na PiS.
Mi chodzi o to, że dla samej partii, nie ma znaczenie czy ma 30% poparcia, czy 40%. Jasne, im więcej tym lepiej, ale przede wszystkim, liczy się ich pozycja w Sejmie - lepiej mieć 30% i rządzić w koalicji z dwoma innymi partiami niż 40% o być w opozycji.
A pieniądze na kampanię? To zawsze się znajdą. Politycy umieją w kreatywną księgowość.