- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1307 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1307 Culés
12
Było blisko, bardzo blisko ale się nie udało:
23 sierpnia 2005 r. Panathinaikos Ateny pokonuje po dogrywce Wisłe Kraków 4:1 w 3 rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Legia Warszawa i Widzew Łódź – przez niemal trzy dekady istnienia Ligi Mistrzów tylko dwóm polskim zespołom udało się zakwalifikować do elitarnych rozgrywek. W sezonie 2005/06 blisko sukcesu była krakowska Wisła, która w decydującej trzeciej rundzie eliminacji trafiła na Panathinaikos. Mecz przy Reymonta nie zaczął się najlepiej, bo gospodarze szybko stracili gola po strzale Emmanuela Olisadebe. Potem jednak zdobyli trzy bramki i na rewanż do Aten wylecieli pełni optymizmu. Okazało się jednak, że na Stadionie Olimpijskim przyszło im przeżyć prawdziwy horror. Dzielnie bronili się przez godzinę, potem w ciągu kilku minut stracili przewagę z Krakowa (znów trafił „Emsi”!), a gdy gola na wagę awansu strzelił Radosław Sobolewski, w końcówce spotkania dali się zaskoczyć i doszło do dogrywki. W niej musieli sobie radzić już bez ukaranego czerwoną kartką „Sobola” i cały misternie budowany plan wziął w łeb. W Champions League kolejny raz zabrakło dla nas miejsca. ,,Nie zmieniam zdania. Byliśmy świetnie przygotowani do meczu z Panathinaikosem i w dwumeczu bylibyśmy lepsi, gdyby nie angielski sędzia, który popełnił masę błędów na naszą niekorzyść. To też przewidziałem, ale jednak nie w aż takim natężeniu: nieuznanie bramki zdobytej prawidłowo przez Marka Penksę, świadome wyrzucenie z boiska Radka Sobolewskiego w newralgicznym momencie spotkania, nie zauważenie faulu, który musiał się skończyć podyktowaniem rzutu karnego na bramkę Greków. Ale i tak Wisła będzie jeszcze wielka!”- pomeczowa wypowiedź Jerzego Engela.
@Arkon
@kamyk_23
@KrychaFCB
@Mixtape
@Ogorinho1974
@Pawel13sz
@patataj
@Sensible
@Symson
@Kessie
2
@FCBparasiempre Zapomniałeś napisać o kluczowych elementach tego spotkania, bo po pierwsze do dziś nie wiadomo dlaczego została nie uznana bramka Marka Penksy dla Wisły na 2-2, po drugie bramka na 3-1 dla Greków padła po wolnym z anulowania tego gola, gdzie wolny został rozegrany w sposób nie prawidłowy, bo gra nie została rozpoczęta z stojącej piłki. Mówiąc wprost, sędzia przekręcił Polski klub. Trzecia sprawa to może to zdarzenie nie byłoby istotne gdyby nie fatalna skuteczność Wiślaków, zwłaszcza Marka Zieńczuka. No i ostatnia kwestia. Popisy Majdana w bramce.
3
@FCBparasiempre Płakać się chce nad tym co się z Wisłą stało. Panathinaikosu nie pamiętam, wielkich meczów w Europie m.in. z Lazio też nie, ale APOEL i LE 2011/12 już jak najbardziej. Do dzisiaj pamiętam jak oglądałem w tv mecz z Twente, a na drugi dzień idąc do podstawówki dorwałem w kiosku "Przegląd Sportowy" i pokazywałem chłopakom w szkole co się odwaliło. A dzisiaj już z perpsektywy trybun patrzę na porażkę z Odrą Opole i szykuję się na kolejną szmatę w ryj z Arką, która może jeszcze mocniej zepchnąć Wisłę w strefę spadkową I ligi. Niesamowite...
Też ciekawe - wtedy Radek Sobolewski mógł tym golem wprowadzić Wisłę do LM (powinien), a dzisiaj jest o krok od bycia zwolnionym z Wisły jako jej trener. Smutne to wszystko...
2
@FCBparasiempre Ojej, jak ten mecz bolał. Wisła spokojnie mogła i powinna ten dwumecz wygrać. Pamiętam jaki struty siedziałem wtedy po tym sławetnym odpadnięciu.
Nie wiem na pewno, ale chyba tam się Majdan nie popisał
1
@FCBparasiempre Sędzia w tamtym rewanżu to był zwykły kalosz!