La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1610 Culés

3

Ramblowicze, oddajecie krew? Jesteście krwiodawcami?
Jak tak, to pochwalcie sie swoimi wynikami :) zawsze dobrze nagłaśniać takie kwestie, bo może ktoś się skusi i dołączy do grona krwiodawców.

Ja osobiście oddawałem krew od 18 -stki, ale niestety musiałem przerwać po zawale. Ale dalej wszystkich zachęcam i pomagam w organizacji akcji krwiodawstwa.

2

@Kidd po zawale? To ile Pan masz lat? I skąd zawał u zakładam młodego człowieka?

8

@arasz1819 ponad 2500 dni na La Rambli wiążę się z takimi urazami

0

@Kidd oddaje jak najbardziej, narazie oddany prawie litr, ale za niedługo wybieram się oddać kolejny raz, niesamowite uczucie zaraz po wyjściu, i przy samym oddawaniu, i ten lekki stresik w badaniach kontrolnych przed czy tego dnia napewno będziesz mógł oddać czy coś będzie nie tak:D

1

@Jakchcesz mam ponad 4k i dycham. Nie wolno dać się labambie omamić i narzucić swoje zdanie, to podstawa :]

1

@Kidd cos kolo 7l w 5 lat

2

@Kidd jak krew to tylko w czwartek xd właśnie czekam w kolejce

1

@QQL5 Ja oddałem już ponad 7 litrów, a i tak mam ten mały stresik przed – zawsze może wyjść krew zbyt gęsta, wyższe ciśnienie albo za wysoka temperatura. Najlepsze uczucie zaraz po oddaniu oraz po jakiejś dobie (bo bywam po oddaniu senny, ale dzień po wszystko wraca do normy).
Polecam tę aktywność każdemu zdrowemu dorosłemu. :)

0

@arasz1819 co będę pisał jak już opisałem :)

takie życie niestety
https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-10140028#comment-10140028

0

@QQL5 super, gratulacje i dobra postawa :)

0

@graco14 pięknie!

0

@vebkuba standard, bo teraz chyba są dwa dni wolnego? kiedyś był jeden, więc to piatki były zawsze "najlepsze" :)

2

@Kidd o kurde, to niefajnie. Doszedłeś do siebie? Na LB zawsze możesz liczyć, 127 osobom się podobało, że miałeś zawał :]

2

@arasz1819 tak, doszedłem, trochę pozmieniałem w życiu, odpuściłem korpo-karierę, założyłem swoja działalność.
Może robię trochę mniej, ale na spokojniej, bez presji "góry", bez wyścigu szczurów. Trochę przewartościowałem pewne kwestie i ogólnie odżyłem.

0

@Kidd Przez chorobę nie mogę niestety

1

@Kidd
dobrze zrobiłeś zdrowie najważniejsze, ma się tylko jedno

tak jak czas z rodziną

pracuję w korpo, też próbują czasami mi wejść na głowę, ale od dłuższego czasu mam to w nosie, nie podoba im się to mogą znaleźć kogoś innego a ja inną pracę:)
wolny czas wolę spędzić z żoną i dziećmi:)

2

@Kidd oddajemy!!! Jestem przed drugim stopniem, coś ponad 10 litrów mam! Na razie przerwane ze względu na słabą kondycję organizmu ale jak tylko mogę to lecę, tato oddał ponad 20, później sam potrzebował dużo więcej, to działa na wyobraźnię

0

@LioMessi10 super! bardzo szanuję i gratuluję podejścia :)

1

@lucca87 no ja niestety musiałem zderzyć się z podbramkową sytuacją, żeby pewne wartości stały się priorytetem.
Niestety, ale w pewnym momencie czysty zysk i awans w korpo zaślepił mnie i wyszło jak wyszło. Pomimo, że wtedy finansowo było kosmicznie dobrze jak na warunki polskie, to jednak było blisko, żeby te pieniądze nigdy mi się nie przydały więcej.

0

@Kidd Również oddaję krew ale niestety trafiam na takich pracodawców co mają z tym problem, jedynie gdzie nie było problemu to jak pracowałem w Amazonie - tam tylko informowałem kadry i nie było żadnego "ale" a w prywatnych, mniejszych firma zawsze "no jak musisz" "nie możesz w sobotę jak masz wolne" a najlepsze i tak było jak pracodawca chciał mi podyktować kiedy mam iść to mu powiedziałem, że raz jest to niezgodne z kodeksem pracy a dwa nie może mi zabronić oddawania krwi a jeśli będzie próbował to zgłoszę to do pipu. - wolał mi podziękować za współpracę niż puścić mnie na krew bo jak to tak mogę iść oddać w czwartek i mieć wolne cztery dni hurr durr XD

0

@Dironixu przykre, bardzo współczuję, ze na takich pracodawców trafiałeś.
Z tego co wiem, to oddawanie krwi jest dużym problemem dla naszych "januszy biznesy" i nie potrafią zrozumieć, że to dla większego dobra jest robione.

0

@Kidd No i przy okazji dowiedziałem się, że jestem osobą roszczeniową bo chce iść oddać krew i znam swoje prawa więc tutaj największy hit. Jeszcze zrozumiałbym naprawdę jakby tej pracy było dużo w czwartki i piątki to pracodawcy nie pasuje bo ma jedną osobę mniej (warto wspomnieć, że na zakładzie liczącym 20 osób byłem tylko jedną osoba która oddaje krew) ale tak nie było i zawsze mówiłem, że chce iść i nigdy w życiu nie postawiłem pracodawcy w sytuacji gdzie bez poinformowania poszedłem na krew no ale cóż.. Większość firm to januszexy tak jak piszesz - najlepszym sposobem na zamknięcie mordy takim pracodawcą powiedzieć: "Mam nadzieję, że nigdy ty nie będziesz potrzebować krwi bo wtedy zrozumiesz" no ale nie do wszystkich to trafia. Tu tylko chodzi o pieniądze bo jak to on ma ci płacić bo ty poszedłeś oddać "krewkę" i leżysz przez dwa dni a on ci płaci, śmiech na sali i parodia w naszym kraju jest.

0

@Kidd Nie bo odczuwam przed tym lęk.

0

@Kidd oddałem 2 razy w swoim krótkim życiu, ale mam zamiar zacząć oddawać krew regularnie. Motywację mam szczególną, bo mój dziadek jest honorowym dawcą krwi, odznaczonym za staż i oddane litry. Fajnie by było do niego nawiązać, sprawa przecież bardzo szczytna.

0

@Kidd 5 razy byłem oddać
ale na pewno będe chodził cześciej
no i w sumie bede oddawał dopoki zdrowie pozwoli ;)

0

@Kidd masz jakieś skutki uboczne mowa czy cos ? jak to wyglada twoje zycie

1

@aleksandrowielki bardzo fajny cel. Dla Dziadka szacunek :)
@kryhaa no i to się ceni, to bardzo dobrze, że chcesz, a przypominam, że oddawanie systematyczne krwi daje też wymierne korzyści, bo można odpisać to od podatku przy rocznym rozliczeniu PIT :)

0

@Kgorecki2500 a przed czym dokładniej? Widokiem krwi, ukłucia?

0

@Kidd Przed tym, że tą krew to chyba w litrach pobierają i że możesz tam zemdleć xD Tak to nie boję się czy to krwi czy zwykłego pobierania.

0

@gumaz nie, aż tak to nie. Często problemy z mową, wzrokiem czy ruchomością kończyn są w wyniku wylewu. Ja tylko zawał.

Ogólnie zauważalne było i jest, że szybciej się męczę, że jednak serce jest obciążone. Po zawale zostaje ślad / blizna w tkance mięśniowej i to powoduje często nierówną pracę. Dlatego też, to co kiedyś było dla mnie żadnym wysiłkiem, teraz przychodzi z trudem.
Ogólnie zmieniłem trochę dietę czy styl życia. Ale największa zmiana zaszła w psychice. Dużo mniej staram się denerwować, trochę odpuściłem też zażynanie się dla zysków materialnych, a więcej czasu poświęcam sobie i żonie.

1

@Kgorecki2500 pobiera sie zawsze 450 ml. Nie więcej i nie mniej. To nie jest duży ubytek dla dorosłej osoby, praktycznie niezauważalny dla zdrowego organizmu. Jeżeli nie chorujesz przewlekle lub nie masz problemów z układem krwionośnym to nic Ci nie grozi. Omdlenia sie zdarzają, ale to jest mały odsetek, a nawet jak dojdzie do takiej sytuacji, to jesteś otoczony pracownikami służby zdrowia, którzy zareagują natychmiastowo.

Dobre, pożywne śniadanie przed donacją, wypicie sporej ilości wody i nie powinno wydarzyć się nic złego, a oprócz tego, że wspierasz chore osoby, to zyskujesz dwa dni wolnego o możliwość odpisania krwi od podatku :) Nie wspominając juz o czekoladach :)
same plusy

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: