La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1543 Culés

konto usunięte

36

4 minuta meczu strzelamy na 1 0 i sobie myślę no to już po meczu. Zaraz strzelimy drugą przed przerwą trzecią i w drugiej połowie na luzie rozegramy końcówkę meczu. Gramy z zespołem z trzeciej ligi. Całkiem dobre duże boisko a nie jak czasami graliśmy na sztucznej ledwo oświetlonej murawie. Powiedzcie mi co w takim momencie potrzebują piłkarze wielkiej Barcelony by dobić rywala? Naprawde trener jeszcze ma więcej informacji przekazać? Co broniło zawodników Barcelony przed kolejnymi bramkami? Co broniło piłkarzy Barcelony by grać uważnie w defensywie? Czy Xavi musi Alonso mówić by nie deptał pilkarzy w polu karnym? Czy musi mówić temu samemu piłkarzowi by nie tracił głupio piłki? Albo rzut z autu mają rywale a Raphinha sobie stoi obok i ma w dupie by zrobić 5 metrów i przeszkodzić w dośrodkowania. Na końcu wyleci Xavi z roboty bo kilku piłkarzom zapomniało się wykonać swoją pracę jak na zawodowców przystało.
Nigdy nie zgodzę się z tak chorą krytyką trenera. Mógłbym na tej stronie płynąć z nurtem i pisać że Xavi to pajac i powinien wylecieć z roboty. Naprawde uwazam że piłkarze mają za dobrze. I nie chodzi mi o finanse. Mają za dobrze bo nie ma krytyki od kibiców nie ma krytyki od dziennikarzy. Zawód piłkarza zrobił się tak odizolowany od rzeczywistości że aż rzygać się chce. Kibic nie krzyknie, VAR pomoże, trenera zwolnią, wynagrodzenie będzie wypłacone chociaż piłkarz w chu leci. Jak nie wygramy nic w Barcelonie to przecież nic się nie stanie. Zaraz manager znajdzie mi inną pracę a Barca dopłaci resztę wynagrodzenia. Chciałbym zobaczyć wczoraj Barcelonę gdyby na środku obrony grał Puyol. Niektórzy piłkarze ze wstydu taksówkami na własny koszt do domu by wracali.

15

@Janiama dokładnie. Xavi może i nie jest trenerem klasy światowej, wciąż brak mu doświadczenia ale ludzie kompletnie pomijają aspekt samych piłkarzy.

4

@Janiama często się z Tobą zgadzam w kwestiach czysto piłkarskich, ale tego umniejszania roli trenera nie jestem w stanie zrozumieć. Czy wczoraj widziałeś żebyśmy byli dobrze przygotowani do tego meczu? 3ligowiec ładuuje nam 3 bramki i momentami wisi nad nami widmo odpadnięcia. To nie jest tylko wina piłkarzy, ale przede wszystkim tego, że plan na ten mecz był zły, przygotowanie było złe, rywale nas zaskoczyli itp. To jest odpowiedzialność trenera.

Edit. zanim strzelili nam pierwszą bramkę to jeszcze taki kudłaty miał swoją setkę, przecież to nie przypadek.

7

@Janiama Trener ma stać przy linii bocznej i krzyczeć do nich "Panowie, pełna koncentracja", "to jeszcze nie jest koniec meczu, masz ochotę już zejść do szatni?", "nie odpuszczamy! " a jak widzi, że dany zawodnik ma nadal wywalone jaja to zmiana. Jak nie może zrobić zmiany to opierdol po meczu taki żeby mu uszy zwiędły. Jednym słowem trener jest od tego by reagować.

4

@Janiama Panie Macieju, w tym bronieniu trenera, proszę oświecić nas, za co taki trener jest odpowiedzialny w drużynie, skoro:
1. mobilizować nie musi, bo piłkarze, według Pana, sami się mobilizuja
2. ustawiać do pressingu nie musi, bo przecież jak ma przekonać Raphinię, żeby podszedł do zawodnika wykonującego aut
3. stałych fragmentów gry też nie przygotuje, bo przecież nie wpłynie na to, jak kopnie piłkarz z rzutu rożnego.

Może jakieś rozwinięcie zajęć trenera w drużynie przedstawi Pan z własnego doświadczenia?
Bo z Pana postów wynika, że praktycznie Xavi to tam chodzi na konferencje, a no koniec go zwolnią za niewinność.

4

@Janiama Idealnie napisane. Każdy winny u nas od Laporty do Xaviego tylko nie piłkarze. Podczas gdy wszystkich można ,,je***" to piłkarzy trzeba zawsze wspierać niezależnie od wszystkiego a jak ktoś zagwiżdże na takiego Roberto czy innego Umtitiego to nie można go nazywać kibicem i taka narracja już parę lat się tu przewija.

Potem gra wygląda jak gra, taki Torres zepsuje 10/10 sytuacji ale jak on ma myśleć o poprawieniu się skoro nikt nie mówi mu, że gra słabo tylko każdy go poklepie po plecach i powie, że dobrze było albo, że no w sumie Ferranku to nic się nie stało... parodia.

1

@Janiama Brawo, 100% zgoda

7

@MesQueUnClub_87 I który trener wg Ciebie tak robił? Scaloni, Ancelotti, Guardiola, Deschamp? praktycznie żaden z nich. Piłkarze sami powinni wiedzieć jaką pracę wykonują i dla kogo grają. Zobacz sobie jak Argentyna potrafiła gryźć trawę przede wszystkim dlatego, że widzieli tych wszystkich kibiców, którzy ich dopingują i wspierają i wiedzieli, że dla nich muszą oddać wszystko na boisku. Tak zresztą jak wszystkie inne drużyny.

Skoro nasze gwiazdeczki non stop muszą być o tym informowane krzykami przez trenera bo sami jedyne co potrafią zrobić to przechodzić obok meczu i pisać posty na instagramie po kolejnej porażce to to są piłkarze nic nie warci w dzisiejszych czasach i tyle.

1

@Janiama jak się z reguły z Tobą nie zgadzam, tak tu przyklaskuję.
Jeszcze nie tak dawno były śmiechy, że Arteta spuści Arsenal z ligi. Nie ma co brać na poważnie ekspertów la bamby, bo tutaj są jak chorągiewki. Zależy jak wiatr zawieje, tak lecą w tą stronę ;)

3

@Janiama
ok, ale kurde bez przesady, on ma świetnych piłkarzy, skoro nie potrafi do nich dotrzeć jako trener to częściowo za to też odpowiada

ja chce widzieć z powrotem Barcelonę cieszącą oko grą, zapierdzielająca

a tego nie widzę i tracę nadzieję że zobaczę, po części to na pewno wina trenera

2

@Janiama Pięknie napisane - z więkzością się zgadzam. Ja bym dodał od siebie, że zarówno piłkarze Barcelony jak i trener mają DUŻO za dobrze:
1) Znajdź mi jakiś inny klub w Europie gdzie po przegranych (dla mnie) derbach przychodzi Ci na trening 15tyś kibiców i biją brawa oraz cieszą się że mogą zobaczyć piłkarzy i zrobić sobie zdjęcie. Normalni kibice przynajmniej głośno wyrazili by swoją postawę niezadowolonia, wykrzyczeli swoją złość i motywowali do zapier### - nie było nawet namiastki tego, zatem o czym my tu mówimy.
2) Ja nie zwalam winy na Xaviego - problemem Barcelony nie było to że nie strzeliła więcej goli, a fakt że po frajersku straciliśmy 3 gole, a mogliśmy jeszcze 2 gdyby przeciwnik był lepszy piłkarsko. Raphinia przy tym rzucie z autu skompromitował się, ale niemal wszystko idzie na konto środkowych obrońców. Nie poruszam już tematu dziwnych rotacji w linii obronnej bo dla mnie to cyrk w wykonaniu Xaviego, ale nie zmienia to faktu że ktokolwiek by nie grał to piłkarze nie powinni być tak ogrywani.
3) Nie mamy Puyola, nie mamy teraz nawet Pique - jeśli nie ma wybijającego się charakteru potrafiącego zmotywować zespół do dzialania oraz mającego pozytywny wpływ na koncentrację to chociaż tymczasowo taką rolę musi przejąć trener. To był modelowy mecz w którym Xavi mógl pokazać jaja - przy ławce "pojechać z k#rwami" lub manifestacyjnie zdjąć Bellerina gdy był katastrofalnie ustawiony na boisku - taki wstrząs by się przydał bo widać że zwykłe pokrzykiwania Xaviego na piłkarzy nie działają tak skutecznie jak jeszcze na początku sezonu.

1

@Gaz No, ale przecież tak samo jak nie mogę napisać z całą pewnością, że każdy nich to tak samo Ty nie możesz napisać, że żaden z nich. Większość reakcji trenera przy linii nie jest w ogóle pokazywana bo kamery transmitują przede wszystkim wydarzenia na boisku, a nie skaczącego trenera. Widać natomiast dużą ekspresję u wielu trenerów w końcówkach meczu i nie wiesz co krzyczą do piłkarzy. Ja wierzę, że dają im tego wskazówki właśnie tego typu bo czymś zupełnie naturalnym jest, że gdy masz sporą przewagę, czujesz że mecz jest pod kontrolą to samoistnie cierpi na tym Twoja koncentracja, czasem sobie odpuścisz by zaoszczędzić trochę sił i rywal może Cię zaskoczyć. Nie da się być przez 90 minut w pełni skoncentrowanym bo cały mecz się składa z momentów w których masz większą motywację lub mniejszą. Wybiegasz na murawę nabuzowany, ale to cieśnienie z Ciebie schodzi, gdy masz 2 bramki przewagi i potrzeba zewnętrznego bodźca jakim jest trener. Gdy widzi po Tobie, że masz właśnie taki moment to ma Ci przypomnieć o tym, że trzeba jeszcze z siebie wykrzesać trochę zdrowia by dociągnąć dobry rezultat. Tu nie ma żadnej filozofii, a jedynie czynnik ludzki. Kiedyś jak biegał Puyol po boisku to on sam podbiegał z grzywą, klepał energicznie w plecy kolegę dając mu do zrozumienia, że nadal trwa mecz, ale tacy piłkarze to unikaty. Będziesz kilka lat chodził na siłownię, a i tak przychodzą dni, że Ci się nie chce, brakuje Ci bodźca, wtedy fajnie jak się ma jakiegoś kolegę, który ćwiczy z Tobą lub trenera personalnego i to jest ten bodziec zewnętrzny przytaczając tu pewną analogię odnośnie psychiki ludzkiej.

1

@Janiama Dla mnie największym zaskoczeniem względem wczorajszego meczu jest to jaki hejt wylał się na Xaviego. Bo z racji iż gramy z zespołem z 3 ligi to musimy prowadzić 5:0 w pierwszej połowie... A tymczasem co roku jest ta sama historia, to znaczy, męczarnie ze słabym zespołem. Nie przypominam sobie kiedy ostatnio wygraliśmy na luzie mecz z tego typu klubem. Przecież nawet w tym sezonie co wygraliśmy puchar króla z trzecioligowcem awansowaliśmy po dogrywce... I jeszcze żebyśmy nie mieli żadnego pomysłu na akcje to można by naprawdę narzekać, ale my wczoraj powinniśmy zamknąć mecz w pierwszej połowie. Jedyna wina Xaviego to fakt że dalej stawia na Ferrana...

1

@Janiama Nie krytykuję Xaviego ani zawodników tutaj na stronie. Denerwuję się podczas meczu na trenera czy danego zawodnika za ich decyzję. Uważam jednak że nasz trener jest w dużej mierze odpowiedzialny za sytuacje na boisku w danem meczu. To on wystawia danego zawodnika w meczu, a są to praktycznie zawodnicy których Xavi chciał przed sezonem. Zawodnik zagra słaby mecz, popełnia proste błędy (oczywiście Xavi mu nie mówi że ma tak grać) i w nagrodę gra w następnym meczu i robi te same błędy. To mnie denerwuje najbardziej. Później się dziwimy że temu się nie chce, ten się źle ustawia, a ten krzywo kopnie jak trener i tak go wystawi w następnym meczu. Nie mamy już Puyola co ich weźmie za gęby, to niech to zrobi trener i niech zawodnicy wiedzą że nie ma żartów.

konto usunięte

0

@lucca87 Ale dlaczego młody Torre był najlepszy w Barcelonie? Ponieważ potrafił odpowiednio się przygotować do meczu. On potraktował to spotkanie jako mega ważne i to było widać na boisku. Dlaczego inne gwiazdy tego nie zrobiły? Ponieważ uznali że z zespołem z 3 ligi pójdzie łatwo. Niby wiedzą że to trudne mecze ale w podświadomości zostaje że to tylko trzeci poziom. Potem na boisku bardzo ciężko zmienić nastawienie. Wtedy trzeba być naprawdę mocnym by to odwrócić.

konto usunięte

0

@Kidd @arasz1819 Dlaczego Torre potrafił zagrać na swoim wysokim poziomie a jego koledzy nie? Przecież ten sam trener go przygotowywał do meczu. Torre żył tym meczem tak jak nasi rywale. Wiedział że to dla niego być może jedyna szansa w sezonie zagrać od pierwszej minuty. Przygotował się mentalnie doskonale do tego meczu i wcale nie potrzebował pompki od trenera. Natomkast piłkarze doświadczeni którzy grają ważne mecze non stop podeszli do rywala w inny sposób. Co z tego że trener im mówił że to nie będzie łatwy mecz. Nawet oni wiedzieli że rywal będzie walczył o każdy metr. Ale jak sami w głowie nie przygotuje się do meczu to naprawdę nie są wstanie dać z siebie maksa w takim meczu. Najbardziej mnie boli że mając rywala prawie na kolanach 1 0 w czwartej minucie nie poszli za ciosem. Zobacz ile piłek stracił Dembele. Każda akcja w pierwszej połowie to straty. Lepiej Barcelona tego meczu nie mogła rozpocząć ale nie utrzymała koncentracji. Naprawdę przestańcie trenerów traktować jak bogów a piłkarzy jak dzieci z przedszkola. To są tak doświadczebi zawodnicy że w meczu z Intercity mogliby grać bez trenera.

0

@Janiama no dobrze, ale dalej to lanie wody, a brak odpowiedzi na zadane pytanie. Od czego jest w takim razie trenera skoro, według Ciebie, nie można na niego powiedzieć złego słowa, bo przecież piłkarze sami graja, sami się przygotowują i sami ogarniają przeciwnika.
Czytając Twoje posty to wychodzi, że trener nie jest potrzebny, bo najważniejsze, że zawodnik sam się przygotowuje, bo przecież jest profesjonalistą.

konto usunięte

0

@Kidd Ty nie czytasz moich postów! Ty czytasz to co chcesz czytać i rozumiesz to co chcesz zrozumieć. Jakbyś dobrze wczytał się w to co pisałem po meczu z Espanyolem to zauważyłbyś moją krytykę pracy Xaviego w tym meczu. Pisałem że powinniśmy przy tak głęboko grającym rywalu przejść na inne ustawienie taktyczne. Wycofać z gry Fatiego bo grał tragicznie i zagrać na trzech stoperów i dwa wahadła. Napisałem także że błędem było zdjęcie de Jonga w sytuacji gdy graliśmy 10 na 10 a to powodowało wolne przestrzenie które Holender doskonale potrafi wykorzystywać z piłką przy nodze. Zresztą po meczu w jednym z wywiadów sam de Jong miał pretensje do Xaviego że go zdjął z boiska.
Grałem w piłkę i możesz się śmiać ale grałem na całkiem dobrym poziomie z wieloma świetnymi zawodnikami i potrafię ocenić sytuacje w zespole w danym momencie. Też grałem z zespołami które były o dwa albo trzy poziomy niżej i wiem doskonale jak ciężko się na taki mecz dobrze przygotować. Nie ma trenera na świecie który nie przerżnął chociaż raz takiego meczu gdy na przeciwko stał zespół z 3 ligi. Możesz jako trener stanąć na głowie by piłkarzy zmobilizować do gry ale w gronie 20 piłkarzy w szatni każdy inaczej odbiera bodźce przekazywane przez trenera. Zawodnik musi sam mentalnie otworzyć się na przekaz trenera. Dużo łatwiej jest Xaviemy, Guardioli czy Kloppowi pompować piłkarzy gdy grają z silnym zespołem niż gdy rywalem jest absolutny kelner. Trener może i musi przygotować taktykę pod tego słabego rywala. Wypisać stałe fragmenty gry bo będzie ich dużo. Musi pokazać najlepsze strony przeciwnika i musi ostrzec zespół przed lekceważeniem przeciwnika. Reszta już zależy od inteligencji piłkarzy i ich podejścia do meczu. Jak pokazało spotkanie była mała koncentracja u poszczególnych piłkarzy. Zresztą zauważ jak ciężko się przestawić takiemu Kounde czy Dembele. Przed chwilą grali finał MŚ a trzy tygodnie później grają z zespołem z 3 ligi. Żaden trener ich nie zmotywuje do tego meczu jak sami tego nie zrobią. I o tym właśnie piszę. To tak jakbyś stukał super efektowną laskę, piękną ponętną i znaną na całym świecie. Po czym musisz zrobić to samo z kobietą która jest mało atrakcyjna, nie jest w twoim guście ale ludzie oczekują od ciebie że jej dogodzisz :):)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: