- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1572 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
149
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Safrani
47
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Safrani
1
Cześć OskiZ okazji rozpoczęcia Mistrzostw Świata w Piłce nożnej mam do Ciebie dwa pytania. 1.... » Czytaj dalej
17 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1572 Culés
7
Straty Orków na 58. Dzień wojny, czyli 22.04.2022:
"Rosjanie od początku wojny stracili 21 200 żołnierzy i 838 czołgów - przekazał Sztab Generalny ukraińskich sił zbrojnych.
Wśród strat wymienia się także: 2162 transportery opancerzone, 397 systemów artyleryjskich, 138 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych, 69 systemów obrony przeciwlotniczej, 176 samolotów, 153 śmigłowce, 1523 samochody, osiem okrętów, 76 cystern z paliwem oraz 172 samoloty bezzałogowe"
Jakie wnioski? Moim zdaniem zaraz liczba zgonów i ciężkich obrażeń (po obu stronach zresztą) wzrośnie gwałtownie. Na razie ruscy tracą po 365 osób dziennie. Za chwilę, jak dojdzie do starć bezpośrednich, może to być ponad 1000 i to każdej ze stron. Z plusów? UA ma więcej ludzi i raczej będzie traciła mniej.
Poraża mnie jednak statystyka utraconych czołgów (zniszczonych, przechwyconych, unieruchomionych). 838? Przecież to 10-15% czołgów, które mają sprawnych. Może nawet wyższy procent. Wiadomo, że mają ok. 20k czołgów z czego połowa to tzw. muzeum (czołgi z drugiej wojny światowej, niedziałające, lub mocno "przestrzegane") w praktyce mają 6-10k. To je rosija, tego nie ogarniesz.
Jeśli prawda są te wyliczenia, a wiele na to wskazuje, to w tym optymistycznym wariancie Rosja straciła 15% swojej siły bojowej, co w praktyce oznacza znacznie większy spadek.
Głęboko liczę na to, że konflikt potrwa jeszcze pół roku i Rosja zwyczajnie wykrwawi się tak na dobre, straci 100k chłopa przynajmniej i z 5k czołgów i z 1k samolotów. Tego im życzę.
@Bykunn @barcelonaLM @Barca1992 @Kurkmen @Kgorecki2500 @NaFazieHitman @Odcinkowy @elprawak @tobiasson92 @arasz1819
2
@michal26 No ja bym wolał jednak, żeby wojna skończyła się jak najszybciej. Tam giną cywile.
1
@Jacu327 pod tym względem oczywiście. Ukraina która będzie się odbudowywać to też jest dla nas szansa a to nie zacznie się dopóki nie skończy się wojna. Ale warunek jest taki że wojna skończy się na "naszych" zasadach, bez żadnego akceptowania zawłaszczania terenu
2
@michal26 Oni już w tej chwili, stracili możliwość przeprowadzenia w najbliższych latach, większej operacji wojskowej przeciwko państwom NATO. Rosja to już nie Związek Radziecki, nie ma niezależnego przemysłu i odrobić takie straty, odtworzyć potencjał jest im bardzo trudno. O pobór też trudno. Dodatkowo stracili już swój mit, o niezwyciężonej armii. Ciężkie czasy dla Moskwy nadchodzą.
2
@michal26 Niech padają jak muchy, bo to też będzie impuls dla tego tępego społeczeństwa. Przestaną seriami wracać mężowie, ojcowie itp to w końcu i im zacznie coś świtać, że to chyba nie do końca tylko jakaś operacyjka. Dodatkowo morale samej wojskowej dziczy będzie leciało cały czas w dół, o ile jeszcze jakieś jest. Te straty są naprawdę potężne i w dodatku potwierdzane przez inne źródła.
0
@Jacu327 No niestety giną i tak, jak @Bykunn naturalnie pod kątem ludności cywilnej - oby się jak najszybciej skończyło, ale dla dobra Europy i Polski? Wojna powinna trwać i trwać. Taka intensywna to spokojnie potrwa do lipca, a dalej? Oby zakończyła się poddaniem Rosji.
Należy zrozumieć, że jak już doszło do inwazji i do takich zniszczeń, to w tym momencie jest jeden cel - wykrwawienie się Rosjan! To BARDZO ważne. Dodatkowo jest idealny moment, by...no nawrócić ich na właściwe tory. Jest sporo Rosjan przeciwnych temu co się dzieje. Ot w samej Moskwie ponoć 60% ludzi jest przeciwna inwazji!
@aleksandrowielki No powiem Ci tak. Wg mnie masz rację, ale czy stracili na dobre kilka lat? Na ten moment nie sądzę. To jak jest, wyjdzie po wojnie. Oby UA nie pomiliła się w kwestii tego, jak wyglądają straty Rosjan.
W praktyce może być inaczej. Może też być jeszcze lepiej dla nas, bo nie wiemy czy w "mgle wojny" straty ruskich nie są większe.
@aras17_VeB @arasz1819 otóż to.
1
@aleksandrowielki Dodam, że mimo wszystko zostało im ponad 100 bgb, czyli armia większa niż Polski..więc to nie jest tak, że oni nie mają wojska. Kwestia przegrupowania. Sprzęt jeszcze mają.
Oni musieliby stracić 30% wojska oraz sprzętu. Na ten moment połowę tego stracili.
Ale to tak na logikę.
1
@michal26
Ogólnie to te dane podawane przez sztab UA uważam za zawyżone i raczej spodziewam się, że straty Rosjan są od tych liczb niższe, szczególnie w ludziach. Ta liczba 21 tyś ludzi i tak w najlepszym wypadku obejmuje zabitych, wziętych do niewoli, ale przede wszystkim rannych.
Co do wpływu strat na społeczeństwo rosyjskie to też mam nadzieję, że będą katalizatorem sprzeciwu społecznego.
Co do zdolności bojowej Rosjan, to ja miałem zawsze potęgę ich armii za mit. W czasie II WŚ niedostatki techniczne dało się równoważyć liczbą. Z biegiem czasu i rozwojem technologii się nie da. Czy ktoś słyszał o dobrych rosyjskich maszynach? Narzędziach? Elektronice? Jakichkolwiek zaawansowanych technologiach?
Nie da się zbudować nowoczesnego uzbrojenia nie mając świetnego przemysłu obróbczego, maszynowego, elektronicznego. Więc to był taki malowany tygrys, na potrzeby zewnętrzne i wewnętrzne. Sami okłamywali siebie i to na różnych szczeblach. Na koniec dochodzi wyszkolenie armii. To kosztuje. Do tego taka armia musi być zawodowa i dobrze opłacana by żołnierze wiązali się na lata. Rosja nigdy tego nie miała. (Taką zmianę przeszły wojska USA po Wietnamie z ktorego wyciagnieto wnioski).
Natomiast ja bardzo wątpię w to, że Rosję da się "nawrócić ". Nawet jak finalnie wymuszone zostanie odsunięcie kliki Putina od władzy to nie liczę na jego potępienie w Rosji, ma za duże poparcie ludzi (poza Moskwą i St. Petersburgiem to obstawiam do 80% wyznawców).
Mam tylko obawy, że on sam jak to dyktator, nie rozważa opcji emerytury. Tym bardziej, że nigdy nie opuścił by Rosji. I z tego powodu na koniec może postanowić się odegrać, A może tylko w jeden sposób.
Chciałbym by Rosja dostała takiego łupnia by na parę pokoleń nabrali pokory.
Z drugiej strony jeszcze większe obawy mam, że Niemcy i Francja doprowadzą do ugody z Putinem za powrót do status quo z przed 24.02.2022. Wtedy nie zmieni się nic, a za kilkanaście lat znów może być jakaś rozróba.
0
@michal26 wiesz te 100 bgb, to grupy często bardzo kombinowane, nie wiem jak one sobie poradzą z zachodnią organizacją armii ukraińskiej. Jasne, że sprzętu jeszcze będą mieli, pewne zdolności też, ale bez pokonania Ukrainy dalsze agresje są chyba niemożliwe. Rosjanie nie mają tylu sił już teraz, żeby osaczyć Ukraińców, a co dopiero otworzyć kolejny front na wschodniej flance NATO, mając gotową armię ukraińską na flance. Nie wiem, po co to Putinowi było.
2
@aleksandrowielki
"Nie wiem, po co to Putinowi było"
Bo ma irracjonalne imeperialne dążenia. Marzy o odbudowie ZSRR, choć ustrojowe bardziej imperium carów. Obstawiam, że sam nie znał prawdziwej siły swoich wojsk (dostawał kolorowe laurki o potędze ich armii i super uzbrojeniu). Był przekonany, że zgarną UA jak jabłko do koszyka, a świat tradycyjnie pomarudzi, pokręci nosem i może ktoś palcem zagrozi. Plus nie docenił przemian jakie organizacyjnie i przede wszystkim mentalnie zaszły na Ukrainie w ostatnich latach.
0
@aleksandrowielki a pod tym względem. To tak. Masz rację - Rosja, póki trwa konflikt na Ukrainie to nie ma opcji, by cokolwiek więcej zdziałała. Nie mają na to najmniejszych szans.
W tym momencie nie wiem ile...80%? Jest zaangażowane w ta wojnę i po prawdzie i to za mało, by przełamać Ukrainę, która to dzielnie się broni i będzie kontratakować.
0
@michal26
Pamiętajmy też, że mają ogromne terytorium do obrony, obszary które okupują po poprzednich agresjach, sąsiadów których mocno denerwowali i przede wszystkim Chiny, które teraz klapką po plecach, ale gdyby była okazja bez dużych strat zająć wschodnią Syberię to by się pewnie dnia nie zastanawiali. Więc sporo sił Rosyjskich jest niedostępnych do wysłania na wojnę w tym rejonie.
1
@elprawak Powiem Ci tak. To, że ma imperialistyczne podejście do tematu, to jedno. Jest to prawda. Niemniej Rosja używa tylko języka siły i przymusu, a sytuacja w Europie była taka, że NATO co raz bliżej Rosji, Europa oduniezależala się od nich, etc.
Rosja musiała działać, a że zamiast technologia i ciężka praca jak Chiny, czy USA, to robią to siła xD
No dobra. USA też siły używała, zwłaszcza na bliskim wschodzie.
Do rzeczy. Te obliczenia to nie tylko zgony, ale także ciężkie rany, uniemożliwiające działania bojowe. W praktyce UA wyłączyło w niecałe 2 miesiące ponad 20k żołnierzy zbornej.
To bardzo dużo, a przed nami walki najbardziej krwawe. Ja typuje wtorek/środa po prawosławnych świętach, czyli za kilka dni.
To mogą być najbardziej krwawe rozgrywki od II WS.
Ogólnie w naszym interesie jest to, by ruscy byli pozbawieni mocy bojowej a do tego potrzeba przynajmniej podwoić straty Rosjan. Jest to możliwe. Bardzo bym tego sobie życzył.
2
@elprawak a co do jeszcze Putina samego. Dokładnie. Przeliczył się. Nie znał prawdy. Oj jakże piękne jest powiedzenie "poznajcie prawdę, bowiem prawda was wyzwoli".
To jest klucz! Znajomość rzeczywistości właśnie
2
@elprawak masz rację. Wszystko dla Putina szło dobrze, handel się kręcił, surowce szły w górę, Niemcy i Francuzi na smyczy, USA relatywnie słabły. Putin się srogo przeliczył, tak jak mówisz. Zaryzykował, uważam całym rosyjskim projektem imperialnym. I tak z resztą strasznie naciąganym.
1
@Jacu327
Patrząc na to pod kątem ludzi, jednostek, nie tylko ginących, ale ile będzie miało zmarnowane życie, utracone szansę, szczególnie młodzież, to jest to straszna tragedia. I myśli o tym by się skończyła są zrozumiałe.
Ale próbując to analizować geopolitycznie jak to @michal26 robi, jak brutalnie to nie zabrzmi: lepiej jak się Rosja wykrwawia na Ukrainie niż za jakiś czas u nas. Im ta wojna będzie dla Rosji okupiona większymi stratami tym lepiej.
Rozum mówi, że to mało Realne, ale chciałbym by na końcu zapłacili potężną cenę za wywołanie tej wojny, za swoje politykę siły i traktowania słabych sąsiadów z buta. Na koniec by musieli sfinansować odbudowę Ukrainy.