La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 604 Culés

15

A podobno miesięczna subskrybcja jeszcze bardziej zwiększa odporność. Zaszczepiłem się Pfizerem, bo chciałem. Nie dlatego, żeby mieć spokój. Ale trzeciej dawki nie przyjmę.

16

@PatrychoO ja pierwsze 8 dawek przyjmę dla świętego spokoju, ale ani jednej więcej!

3

@PatrychoO Jezeli to będzie dodatkowo a nie przymusowo, to niech sobie wprowadzają. Mi wystarczą dwie dawki, byle certyfikat po nich był ważny. Jeżeli będę musiał przyjąć trzecią żeby być "w pełni zaszczepionym" to podziękuje.

konto usunięte

4

@PatrychoO u mnie w rodzinie zaszczepieni mają podobnie. Zaszczepili się, ale 3+ dawki już brać nie zamierzają;)

1

@PatrychoO Po pewnym czasie będzie jak z grypą że szczepi się 5% osób.

1

@PatrychoO Niedobra immunologia, dlaczego ona taka jest? Żeby nabijać kabzę bigpharmie!?

Trzy dawki MMR, Hib, HBV, PCV i cztery IPV i DTP są spoko, ale na COVID nie będzie trzeciej bo trzeba mieć zasady xD

16

@PatrychoO Spokojnie Wytrzymajmy jeszcze 2 tygodnie...

2

@YeastMoss To czemu od początku była mowa o dwóch? Czy naukowcy nie wiedzą co robią? Czy świadomie jesteśmy oszukiwani?

1

@YeastMoss Tutaj prawie nikt tego nie zrozumie... :D

1

@masterandservant Ciężko wiedzieć jak preparat nie jest przebadany

4

@macio_944 Na szczęście ty jesteś taki oświecony i rozumiesz

0

@masterandservant A skąd mają wiedzieć jak wirus zacznie mutować? Co to są wróżki czy jak? Na pierwotną odmianę szczepionka była przygotowywana. Szczepionki na grypę też się co roku przyjmuje bo grypa mutuje. Ale kto o tym wie jak większość mądrali się nie szczepi i błyszczą w necie wypisując bzdury.

0

@skubi99 Ewidentnie jak chodzę to świece w ciemności.

3

@masterandservant Doskonale wiedzą co robią. Dlaczego była mowa o dwóch? Ponieważ podczas pierwotnych badań okazało się, że niezbędne są dwie dawki, żeby uzyskać wymaganą odporność. To było w warunkach "na ostro" - czyli jak to podać, żeby zadziałać szybko i uchronić jak najwięcej osób.

Kiedy czas mija można jednak dopiero zbadać jak długo odporność się utrzymuje. Skąd wiedzą to teraz? Badają uczestników pierwszych badań klinicznych, dzięki czemu mogą zareagować zanim zaszczepionym odporność zacznie spadać. Teraz zaczynamy już grać w inną grę - nie powstrzymać pandemię, a zrobić z COVIDu jedną z wielu chorób.

Praktycznie w przypadku każdego szczepienia odporność w końcu spada - brak stymulacji nie gwarantuje odpowiedniej mobilizacji organizmu. Dlatego kobiety w ciąży szczepi się na krztusiec (każdy był szczepiony, ale wtedy poziom przeciwciał jest za niski, by przekazać odporność dziecku przez łożysko); dlatego jeśli się zranisz czymś brudnym i pójdziesz do lekarza, to dostaniesz szczepienie na tężec, jeśli od poprzedniej dawki minęło 10 lat.

Zawsze można oczywiście mówić sobie, że się jest oszukanym, ale życie jest piękniejsze, gdy szuka się logiki, nie pogrąża we własnym strachu i teoriach spiskowych.

1

@YeastMoss Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Potwierdziłeś jednak moje obawy, że naukowcy działają po omacku, a preparat nie był do końca przebadany.
A co do strachu, to nie ja boję się wyjść z domu bez przyjęcia n-tej dawki szczepionki.

1

@masterandservant Możesz mi wyjaśnić w jaki sposób działają po omacku? Obawiam się, że ja nic nie potwierdziłem, jedynie Ty potwierdziłeś sobie, ponieważ pragniesz w to wierzyć. Nie da się określić jak odporność będzie wyglądała za 10 lat, jeśli nie będziesz go badać przez 10 lat. Jeśli chcesz natomiast zadziałać w pandemii i ją możliwie szybko zakończyć, to tych 10 lat nie masz - masz natomiast modele oparte na wiedzy teoretycznej i w gronie medyków - a jesteśmy najlepiej wyszczepioną grupą w Polsce, od pierwszej dawki zastanawialiśmy się czy będzie potrzebna trzecia, a jeśli tak to kiedy.

Nie n-tej, tylko trzeciej ;) I mówiłem o strachu przed szczepionką, nie wyjściem z domu.

Co konkretnie budzi Twój sprzeciw? To, że od początku nie mówiono o trzech, tylko czekano aż będzie można to stwierdzić? Przecież najrozsądniejszą decyzją było zadziałać tu i teraz dla jak największej liczby osób, a nie planować odporność 10-letnią dla 2/3 tej liczby, nieprawdaż?

0

@YeastMoss Pewnie masz rację. Jestem za szczepieniem najbardziej narażonych, sam wolę jednak poczekać.
A skoro posiadasz wiedzę insajderską to jakie są prognozy na najbliższe miesiące? Kiedy wrócimy do normalności?

0

@masterandservant Obecnie chyba wiadomo mniej niż kiedykolwiek, ale obserwuję, że szpitale są na 90% pewne czwartej fali i niekiedy nie rozmontowują oddziałów covidowych. Obecnie w GB sytuacja z deltą się poprawia, co budzi pewne nadzieje, ale niestety mamy bardzo złe wyszczepienie w Polsce, co wspomnianą nadzieję tłumi.

Nie wiem co masz na myśli przez "powrót do normalności". W Polsce obserwuję całkowite rozluźnienie, maski noszą w pomieszczeniach nieliczni, podajniki płynów dezynfekcyjnych przestają być uzupełniane, imprezki na każdym kroku. W Niemczech z kolei coś takiego jest nie do pomyślenia, trzeba nosić maskę w pomieszczeniach i to koniecznie minimum chirurgiczną (z zaleceniem FFP2, limity w sklepach są rygorystycznie przestrzegane. W Austrii każdy nosi FFP2. Byłem ostatnio na Malcie i mimo znakomitego wyszczepienia tylko dwie osoby na grupę mogą zdjąć maski na zewnątrz pod warunkiem posiadania certyfikatów.

Chciałbym by było inaczej, ale zapowiada się to źle dla naszego kraju.

0

@YeastMoss Hm, a jak to wygląda z J&J? W sensie jaka jest prognoza? Tam wymagana jest jedna dawka, czyli oznaczać to będzie, że dojdzie druga, w celu zapewnienia odpowiedniej odporności tym, którzy przyjęli ten preparat?

I od razu spytam też tutaj. Ktoś na forum napisał, że Moderna, czy Pfizer to takie lambo wśród szczepionek, zaś J&J to solidna Toyota. Zgadzasz się z tym określeniem? Nie będę ukrywał, że przez aktywną kampanię strachu ze strony mediów i pojawiania się idiotycznych pomysłów o segregacji osób niezaszczepionych przez kozaków-maślaków pokroju prof. Horbana (czy na wzór decyzji p. Macrona) przechodzi mi przez myśl, aby się zaszczepić preparatem J&J na jesień lub zimę, tylko w celu uzyskania certyfikatu, by latem 2022 móc wyjechać za granicę. ;) Bo taki certyfikat jest w końcu ważny rok od szczepienia, czy nie ma daty ważności? :D

1

@Ojciec5tkidzieci Zadałeś mi trudne pytania - doceniam, będę miał szansę doczytać.

Druga dawka J&J jest w fazie badań. Na razie słyszałem o takiej koncepcji, że jeśli już ktoś miał pełne szczepienie, będzie uznany za uodpornionego, ale za jakiś czas dla nieszczepionych będzie to już z założenia szczepienie dwudawkowe. Jak będzie - ciężko powiedzieć.

Certyfikaty dopiero co weszły, ciężko się spodziewać jak różnorakie państwa będą do nich podchodziły za rok.

Do szczepień zachęcam ;) Jak będzie trzecia dawka Pfizera to raczej biorę, chyba że badania jakimś cudem uznają to za zbędne (w co nie wierzę)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: