La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1444 Culés

konto usunięte

19

Pierwszy raz w życiu czuje , że moje życie się rozsypało. Dosłownie. Nie czuję już gruntu pod nogami. Są miękkie niczym z waty. Płacz w niczym nie pomaga.

9

@Ratamahatta pamiętaj że wódka też nie. Trzeba iść do przodu, być silnym. Nie wiem co się stało ale wierzę że sobie poradzisz

8

@Ratamahatta Bądź silny, życie czasami daje kopa, ale trzeba jakoś przez to przebrnąć. Wierzę, że sobie poradzisz i wszystko Ci się ułoży ;)

konto usunięte

5

@Ratamahatta Dasz radę byku. U mnie tez nie jest ostatnio kolorowo, ale wierze ze będzie lepiej. Trzymaj się

konto usunięte

2

@Tales_Omletu boję się jutra. Nie wiem co robić i mówić. Udawać, że wszystko jest dobrze czy zamknąć i się nie pokazywać.

konto usunięte

1

@Ratamahatta myślałem, że wszystko ułoży się samo tak jak wiele razy wcześniej. Ale dziś usłyszałem, że to koniec. Nie ma kogoś trzeciego. Popełniłem tak dużo błędów i nie umiem ich naprawić.

konto usunięte

1

@Ratamahatta ona mnie nienawidzi, a ja nienawidzę jej. Ale bardzo ją kocham tylko nie potrafię tego pokazać. Ona mi już wierzy. Traktuje mnie jak kogoś obcego. To boli mnie najbardziej.

0

@Ratamahatta
A co sie stało kolego?

2

@Ratamahatta dlatego wierzący mają Boga i z nim zawsze łatwiej:-)

2

@Ratamahatta czytam to i wydaje mi się ze mowisz o mnie ;) Wczoraj, prawie doszło do tego ze miałem się już spakować, najgorsze w tym wszystkim jest to ze mamy półtoraroczne dziecko. Wiem jak jest...

1

@Kamyk37 haahahaha, nie.

3

@Ratamahatta ja juz 3 lata sam od rozstania. Długo sie zbieralem i zmienilo mnie to totalnie.

2

@Ratamahatta chłopie czemu tak to przeżywasz, pomyśl sobie, że teraz będziesz miał tyle czasu dla siebie i znajomych, przyjaciół których może przez związek zaniedbałeś, nie płacz za dziewczyną, bo ich jest od cholery.
Na poprawę humoru odpal sobie piosenkę "Świnki i Damy" braci Figo Fagot

Komentarz usunięty

1

@Ratamahatta Jeśli nie masz kogoś bliskiego do wygadania sie, który by cię pocieszył to śmiało pisz tutaj co cię boli i pamiętaj alkohol/inne urzywki pomoga tylko na chwilę i nie rozwiążą problemu

3

@Ratamahatta Trzymaj się tam chłopie, wiem co czujesz, przeżywałem to samo, tylko w moim przypadku był ktoś trzeci, ale jeden pierun, boli zapewne tak samo. Ale czas goi rany, pamiętaj. Wiem, że będzie Ci trudno, ale postaraj się robić teraz jak najwięcej rzeczy dla siebie, spotykaj się z ludźmi, spróbuj czegoś nowego. To nie jest koniec świata, choć teraz tak Ci się wydaje. Jak coś to pisz ;)

konto usunięte

3

@Ratamahatta Jeśli nie ma trzeciego to daj jej czas. Parę miesięcy, zobaczycie jak wam się żyje bez siebie. Tylko wcześniej jej powiedz, że dla Ciebie- zawsze możecie pogadać, bez względu na okoliczności. Jeśli nie trenujesz to polecam zapisać się na jakiś sport, coś co będziesz regularnie robił pod okiem trenera i w grupie. Najlepiej sporty walki jak mma. Będziesz tam walczył o przeżycie na niektórych treningach, szczególnie jak jesteś słaby fizycznie ale da Ci to trochę oczyszczenia głowy. Musisz to robić regularnie. Zajmij wolny czas i popatrz na błędy jakie popełniłeś i od tej chwili ich nie popełniaj. To co zrobiłeś już się nie odstanie.

Messi już nie wymaże karnego z Chelsea czy setki w finale Mundialu na 1-0 ale może dać z siebie wszystko aby wygrać obecną Cope America dla swojego kraju. Nie możesz zaniedbać pozostałych aspektów życia, dlatego, że jeden się załamał. Jeśli wpadniesz w depresje, przestaniesz myśleć w sposób logiczny i wszystko się posypie.

3

@Ratamahatta Jeśli chodzi o kobietę to polecam Ci zjeść czerwoną pigulke i wyjść z matrixa. Musisz zrozumieć jak to działa i zając się sobą zwiększ swoją wartość statusu społecznego, a kobieta sama się pojawi gwarantuję Ci to. Po 30/35 roku życia rolę się odwracają, przekonałem się o tym nawet szybciej i jest to fakt niezaprzeczalny. Facet trochę tutaj tlumaczy, ale czytaj między wierszami bo w 100% się z nim nie zgadzam, ale mówili wiele prawdy, gorzkiej prawdy, która Ci się przyda by się ogarnąć, pozdrawiam.




2

@Ratamahatta karty zostały rzucone. Pewnych złych rzeczy nie da zapomnieć, więc czasami nie ma sensu lepić gówna. Każda porażka jest nawozem sukcesu, to co się stało będzie nauczką na przyszłość dla was obojga. Nie myśl o tym jak o końcu świata. Jest tyle miejsc i tylu różnych ludzi na świecie... Nie myśl o tym jak o końcu świata, to może być Twoja życiowa szansa. Chłopie trzymaj się, nie zamykają sie z tym sam w mieszkaniu. Odezwij sie do kolegów, idź z nimi na mecz do pubu. Głową do góry!

konto usunięte

0

@NaFazieHitman Carrioner to ten co latał za jedna dziewczyną jak chory a jak go po prostu odrzuciła to ten wylał żale w internecie i płakał przez godzinę. To skrajność, nie dawajcie się nabierac na takich pseudocouchów i ekspertów od wszystkiego.

2

@koziar dlatego zaznaczylem, że nie zgadzam się z nim we wszystkim. Nie powiesz mi, że nie ma racji, że kobiety patrzą na Twój status społeczny i inaczej rozumieją związek / uczucia i nie wykorzystują swoich przywilejów. Dlatego też chłop płacze 2 tyg po rozstaniu, a kobieta ma to juz w dupie.

konto usunięte

0

@Ratamahatta Hmm. Jeżeli poszukujesz czegoś, co Cię sprawnie poskłada do kupy, pisz na priv.

konto usunięte

0

@NaFazieHitman Część patrzy a część nie. Ludzie są różni i wrzucanie wszystkich do jednego wora to cecha skrajności czy ludzi po jakichś ,,traumatycznych" doświadczeniach w danym temacie.

1

@koziar widzisz co z nim zrobiła nie? tu nie chodzi o charaktery tylko biologię żadna wartościowa kobieta nie będzie z wrakiem życiowym. Kobiety nie myślą takimi schematami jak faceci. Masz rację też coś takiego przeżyłem i dopiero zrozumiałem jakim durniem byłem uganiając się za byłą dziewczyna i marząc o powrocie kiedy ona już obracała innego. Dopiero po roku wziąłem się za siebie, siłownia, zwiększyłem zarobki zacząłem poświęcać czas na zwiększenie swojej wartości i mam teraz u boku wspaniałą kobietę z którą mi się układa. Mogłem się dalej nad sobą użalać, błagać tamtą na kolanach, ćpać pić i marnować czas.

konto usunięte

1

@NaFazieHitman No właśnie byłeś durniem. Zerwaliście Ty myślałeś, że się stęskni i masz szansę. No nie, to tak nie działa. To normalne, że znalazła sobie nowego chłopaka po rozstaniu, Ty byłeś po prostu naiwny. Ale pomimo to są takie kobiety, które by wróciły do Ciebie.

1

@Ratamahatta To co napisałeś dosłownie odzwierciedla moje myśli sprzed miesiąca. I jak jest od tego czasu?
Lepiej.
Czy czuje się już dobrze?
Nie. Ale przynajmniej dostałem drogowskaz, ze z biegiem czasu, ten cały ból i cierpienie systematycznie znika. Swoje trzeba przeżyć w samotności, w rozmyślaniu, o tym co zrobiło się dobrze, co zle, ale koniec końców przychodzi taki moment, w którym zdajesz sobie sprawę, ze to przecież jest twoje życie, ze możesz z tego etapu wyciągnąć tyle wniosków i stać się lepszym, pewniejszym siebie człowiekiem.

Rozmawiaj, przede wszystkim rozmawiaj z kim się da, najlepiej z kobietami, bo są bardziej wrażliwe, potrafią lepiej wysłuchać człowieka i samo obcowanie z nimi daje większe ukojenie niż chlanie piwska z kumplami, co tez jest oczywiście konieczne!
Zdarzy się wiele momentów, wracania myślami do przeszłości, szczególnie w chwilach samotności i spokoju, dlatego rób wszystko, żeby było ich jak najmniej, a wyjdziesz na prosta szybciej niż ci się wydaje. Najlepszym narkotykiem jest sport. Ale raczej nie bieganko i siłownia, bo dają duże pole do rozmyślania. Tak jak kolega wyżej zasugerował, na sztukach walki nie będziesz miał i czasu i siły na myślenie.

Aha i to taka moja rada mocno osobista, nie wiem czy uniwersalna. Totalnie się od niej odetnij. Żadnych telefonów, wiadomości, zdjęć, sociali. Ten etap się zakończył, a każde takie wydarzenie, nawet głupie zdjęcie na instagramie, jest zapalnikiem, które przywołuje zle emocje i cofa cie o kilka kroków.

Trzymam kciuki i jakbys mial potrzebę, to pisz na priv, chętnie się podzielę spostrzeżeniami nad ludzkim losem.

1

@Ratamahatta mam to samo kolego, od tygodnia bije się z myślami. Ciężko jest, cholernie ciężko. Co gdybym postąpił inaczej. 5 lat życia mi odcięto. Nie mam ochoty na nic. Myśle tylko o niej.

0

@Ratamahatta Musisz się jakoś trzymać. Każdy jest inny, wiadomo. Ja ostatnio miałem "rocznicę" jak mnie zostawiła. Dalej jest ciężko bo ponoć "kochała nad życie", tyle lat poszło w pizdu. A teraz wprowadziła się kilka bloków dalej do swojego nowego typa i "muszę" ich oglądać siłą rzeczy praktycznie dzień w dzień... Dużo siły Ci życzę, w razie czego pisz

0

@Ratamahatta Trzymaj sie chlopie zycie juz takie jest... Moja zostawila mnie dzien przed wigilia po 4.5 latach zeby po miesiacu, dwoch byc juz z kims innym, a ostatnio sie dowiedziałem ze maja juz dziecko, planowane. Wiec coz ja plakalem a ona juz sie zabawiala z kims innym, szkoda zdrowia psychicznego. Tez popelnialem bledy, trzeba wyciagnac z nich wnioski i nie powtarzac w nowej realcji kiedy ta w przyszlosci przyjdzie. Z fartem mordeczko ;)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: