prodigy
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
5 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Fifty Wreszcie jakiś głos rozsądku...
8
Messi: było mu wmawiane cały czas przez Laporte i zarząd, że się uda i że ogarną sprawę tak żeby został. Kibicom też. Poproszono go o redukcję o 50% - zgodził się. Czekał na podpisanie kontraktu.
Laporta: deklarował coś, czego nie mógł lub nie był pewien, że będzie w stanie zrobić. Został wzięty przez Messiego jako poważny człowiek, który wie co robi i wie co mówi, a okazał się kimś innym. Właściwie wystawił Messiego do wiatru.
Jaka tu jest wina Messiego, który został postawiony przed faktem dokonanym? Mógł grać za darmo? A może nie mógł? A może trzeba było to sprawdzić najpierw i ustalić np z LaLigą? Powiem Wam szczerze - widząc jak niepoważnie zachowuje się Laporta ja w życiu bym się na taki ruch zdecydował, bo to było by jak postawienie wszystkiego na jedną kartę. Dość słabą kartę... Okazało by się, że z jakichś tam względów nie było by możliwe granie w Barcy za darmo, i co wtedy? Przesiedziałby sezon na trybunach? Najlepszy piłkarz na świecie? Serio? Postawili go pod ścianą dając mu kilka dni na ogarnięcie tematu, który normalnie ogarnia się w kilka TYGODNI. Może wyglądało by to inaczej, gdyby Laporta wcześniej zakomunikował Messiemu jaka jest sytuacja. Ale on tego nie zrobił i to on, Laporta, w największym stopniu jest odpowiedzialny za to, że nasza największa legenda musiała "uciekać" z klubu w tak niegodny sposób. I teraz jeszcze te komentarz, że myślał, że Messi zgodzi się grać za darmo... Poniżej pasa.
11
"(...) a z Ansu wszystko jest na dobrej drodze" - no z Messim też było... i gdzie jest teraz Leo? Wkurza mnie Laporta ostatnio, odczuwam wrażenie, że robi dokładnie to co Bartomeu - czyli improwizuje... A to wbijanie szpilki Messiemu jest trochę niesmaczne. Rozumiem, że dziennikarz pyta, ale czasem lepiej po prostu nie mówić nic.
0
@Midast Nie, nie są warci połowy tej kwoty nawet, skąd taki wniosek? :)
0
@Woland10 Ty jeszcze chyba nie pracowałeś nigdy, no nie?
3
360 mln za Newcastle... Cały klub w cenie mniejszej niż Dembele, Coutinho i Griezmann (135+135+120=390 mln euro)...
8
Okażcie choć odrobinę szacunku największej legendzie tego klubu... To jest człowiek jak każdy inny - każdy ma prawo robić ze swoim życiem to co mu się podoba i nic Wam do tego.
8
"Ktoś coś chciał, ktoś czegoś nie chciał, a ostatecznie i tak oboje nic nie mogli zrobić." - wspaniała historia, napiszmy o niej artykuł, z którego nic nie wynika.
0
Byliśmy lepsi od Benfiki? To ja chyba inny mecz oglądałem... Z całym szacunkiem, ale ku**a rozjechali nas jak walec mrówkę. Byli 2x szybsi i w każdej decyzji na boisku zawsze o krok przed nami. Popełnili parę głupich błędów, ale my byliśmy na tyle nieudolni, że nawet nie potrafiliśmy tego wykorzystać...
0
Bardzo wyszukana statystyka mocno zakrawająca o niepoprawny optymizm.
0
MYŚLEĆ POZYTYWNIE? Serio? Won...
0
@Encore Aaa, dobra to zwracam honor, myślałem, że kolega referował do poprzednich wypowiedzi :)
0
@Rewolucja123 Hmm, no może za to, że ma w 7 meczach 8 goli i 7 asyst? :)
18
To, jakim cieniem piłkarza jest obecnie Coutinho w stosunku do jego gry w Liverpool'u przyprawia o zawrót głowy. To wręcz nie do wiary.
0
@Woland10 Człowieku, Grealish zagrał może 2-3 przyzwoite sezony w przeciętnym klubie Premier League. Jeszcze rok temu nikt nawet nie wiedział kim on jest. Nic nie wygrał, nic nie osiągnął. Iniesta i Xavi wygrali w piłce nożnej wszystko, WSZYSTKOOO. Jak Ty w ogóle masz czelność robić tu jakiekolwiek porównania? To jest kompletnie nie na miejscu. Ich dzielą LATA ŚWIETLNE, Grealish NIGDY W ŻYCIU nie osiągnie 50% tego poziomu co którykolwiek z tej dwójki. Skończy karierę i świat o nim zapomni, zobaczysz, za 5-10 lat nikt nie będzie nawet wiedział, że grał taki piłkarz. Rozumiem - można mieć swoje zdanie, ale kurde - bez przesady xD
1
@Bocheno1 Trzymam kciuki, żebyś miał rację ;) remis biorę w ciemno.
5
Jak to czytam to jedyne co sobie myślę, to że Bayern zrobi z nas mięsną papkę na boisku. Oby skala tej tragedii nie osiągnęła rozmiarów ostatniej niechlubnej klęski...
26
No i konkret - Pjanić się spruł i popłakał, a Koeman wyjaśnił wszystko w bardzo prosty sposób - za chudy w uszach na Barcelonę i elo. Podzielam zdanie naszego trenera, mówiłem to już przed transferem.
4
Powiem szczerze, nie rozumiem jak może być tak, że jedni twierdzą jedno, a drudzy drugie... Przecież takie dokumenty jak KONTRAKT zawodnika pisze się specjalnie w taki sposób, żeby nie pozostawiały ŻADNYCH wątpliwości, łopatologicznie, bezpośrednio. To nie pierwszy raz jak jest tego typu sytuacja - co oni mają w różnych językach te kontrakty? Jak w inny sposób mogło dojść do sytuacji, w której jedni uważają, że jest tak, drudzy, że na odwrót...
3
Niesamowite... Mamy jednego prawego obrońcę, bo drugiego sprzedaliśmy i okazuje się, że ten pierwszy łapie kontuzję! No kto by pomyślał, że coś takiego może się w ogóle wydarzyć? Scenariusz niczym najlepsze powieści science-fiction, a tu jednak! Ładnie nas zaskoczyło życie, ajajaj...
6
1. Ciekaw jestem jakie niby to były kłamstwa? Że poleciał na kasę? Mógłby podać choć jeden przykład...
2. Lipsk dał mu szansę? A co, w Barcelonie jej nie dostał? Skoro tak trudna to była decyzja żeby opuścić klub swojego życia, to po cholerę szedł do (mimo wszystko) słabszego klubu, który tak samo jak jego macierzysty klub dał mu szansę? Nieee, na pewno nie chodziło o pieniądze...
0
Czytam to i nie wierzę. To może jeszcze trzeba było oddać De Jonga, Ter Stegena i/albo Fatiego - może wtedy łatwiej by nam było sięgnąć po któryś z tych tytułów... Prawda jest niestety taka, że będziemy się bić o europejskie puchary. Zero poważniejszych wymagań w tym sezonie.
3
Powiem szczerze, że jak nie byłem fanem Emersona, tak cieszyłem się, że ostatecznie przyjdzie. Cieszyłem się, że razem z Destem będą "bić się" o tą prawą flankę i jeden drugiemu pomoże stać się lepszym, a klub będzie miał dobrze obsadzoną prawą stronę defensywy. I nie mogę zrozumieć tej chęci zarobienia 5 mln, które są kroplą w morzu potrzeb. Oddaliśmy prawdopodobniej najcenniejszy typ piłkarza jaki obecnie mógł się nam trafić - tj. piłkarza, który serio oddałby duszę na murawie, dla tego klubu. Na kim chcemy budować drużynę w takim razie? Na najemnikach?
Z drugiej strony przykład Moriby. Młody, bardzo utalentowany. Piłkarz o takim profilu jakiego właśnie potrzebujemy, a do tego wychowanek. Obdarzony ogromnym zaufaniem w zeszłym sezonie, pokazał próbkę swoich możliwości, po czym zaczęły się wymagania, pretensje i jakieś krzywe akcje. Dobrze, że odchodzi - takich nie potrzebujemy. Boli tylko fakt, że Barcelona nie jest już klubem, dla którego piłkarze godzą się obniżać swoje zarobki, byle tylko przywdziać tą koszulkę. Jeszcze bardziej boli, że takie zachowanie wychodzi od dzieciaka, który wykarmiony został mlekiem z tego klubu.
Podsumowując - tak nisko jako klub jeszcze nie upadliśmy. Zarządzanie właściwie się nie zmieniło. Nie ma żadnego planu. Nie ma żadnego pomysłu. Jest tylko improwizacja, która jak te betonowe buty ciągnie nas jeszcze dalej na dno.
1
@Kettger Większych głupot co tu powypisywałeś dawno nie czytałem. Swoją drogą bardzo podobna jest Twoja narracja do tej obecnie rządzących w naszym kraju. Centralne zarządzanie, 100% zamordyzm, każdy ma robić co król rozkazał i nie zadawać pytań. Beka xd
0
@denks1984 No to akurat rzecz pewna. Tacy to dziś sportowcy właśnie.
0
Nie ma przekonania co do gry w Napoli, ale co do siedzenia na trybunach w Barcelonie to już tak...
0
Ostatnia szansa... chyba że znów nikt nie złoży żadnej oferty i będzie wtedy kolejna ostatnia szansa.
0
Lionel Braithwaite powinien mieć klauzule 500 mln.
1
Smutne, smutne i jeszcze raz smutne.
0
Fajnie. Co na ten temat mówią finanse klubu i LaLiga?