borys27
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
5 obserwujących
9 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Genesis W 2009 jednak potrzebowaliśmy cudu Adresa Iniesty na Stamford w drodze po 6 pucharów.
8
Dobra już wiem dosadnie dlaczego Fort tak mało gra. Przecież on kompletnie nie umie bronić. Ustawia się fatalnie faktycznie. Dzisiaj gdyby nie asekuracja obrońców, to by zawalił kilka bramek. To typowy profil skrzydłowego. Trzeba zaufać Flickowi, on wie co robi i widzi ich na co dzień.
4
@Alistar74 To przyjmuj sobie nawet na lodowato, a nie tylko na chłodno. Człowieku?! Barcelonie się kibicuje ze względu na grę, a nie na efekt końcowy. Jak do super gry, dołożą puchary to będzie super bonus. Jak już długo kibicujesz, to powinieneś o tym wiedzieć. Piłka nożna to każdy kolejny mecz i każda kolejna, nowa historia. W tym sezonie gramy świetnie i trzeba się z tego cieszyć a nie marudzić i wybiegać w przyszłość. Posłuchaj Flicka, step by step, po co snuć czarne wizję? To nie ma nic wspólnego z brakiem pokory... Ta drużyna już tyle razy w tym sezonie pokazała, że warto jej zaufać. Zaufać dyrygentowi tej orkiestry.
1
@luki9v Za tydzień wszyscy na... Żółto!:). Andres Iniesta 2009, Stamford Bridge...
0
@Pawel13sz Wtedy gdy wygrywała Ligę Mistrzów?:)
0
@ziomal62 Te wszystkie prognozy są po to, żeby gadające głowy miały pracę, a reszta żeby w to klikała i wierzyła. Kto ogląda piłkę od dłuższego czasu, doskonale wie, że w piłce miesiąc to szmat czasu. Dlatego zawsze mnie śmieszyło, gdy ktoś był stawianych roli faworyta Ligi Mistrzów w... grudniu:)
6
@qba Coś Ci się pomyliło:). Bayern już dawno odpadł z Pucharu Niemiec. W grze o tryplet był jeszcze Psg i dalej jest, bo są w finale Pucharu i w półfinale LM, ligę już przyklepali.
0
@kacperowski20 Domyślam się, żartowałem:)
1
@Rattlesnake Szkoda źle rozegranych kontrataków w przewadze. Zawodziła głównie decyzyjność i dokładność przy wyborze ostatniego podania.
1
@jakubovsky2024 W końcu bardzo wyrównany mecz. Mecz momentów, raz jednej drużyny, raz drugiej. Jak w boksie, z mocno ciosami. Szkoda Modrica. Nie zasłużył na to. Ale tak czasami bywa. Za dużo zrobił dla piłki spektakularnych rzeczy, żeby jedna taka akcja, w dodatku w tak "leciwym" piłkarskim wieku, mogłaby przyćmić jego całą karierę.
13
Wygrać z Realem to jedno, a wygrać zadając im decydujący cios praktycznie w samej końcówce, a wcześniej w regulaminowym doprowadzając do wyrownania, w ich stylu, to już jest podwójne combo. To z pewnością tak rozsierdziło tych mniej rozgarniętych z białej części. Jak to się mówi, na każdego kozaka prędzej czy później przypada jeszcze większy kozak. W dodatku ten większy kozak potrafi jeszcze docenić klasę rywala i zrobić im szpaler, mimo, że zostali pokonani. Gloria victis. I za takie gesty między innymi kibicujemy bordowo - granatowym:)
0
@Consigliere Flick tylko do Świąt, a Carlo do 2030!:D
1
@norbi77 Trzeba to zaakceptować chyba i brać go z całym inwentarzem. To jest gość, który w każdej chwili może zrobić coś z niczego. Dwie asysty dał kapitalne. Tacy piłkarze to skarb w drużynie. Oczywiście miał kilka prostych i nonszalanckich zagrań czy zachowań, ale jakby nie próbował wszystkiego tego czego mu podpowiada wyobraźnia i fantazja, to nie byłoby tych spektakularnych zagrań.
0
@osa91 Dokładnie. Poprawił się w innych aspektach mocno, ale zawsze bazował na świetnym wykończeniu. Ostatnio jednak nie może tego pokazać, gdy dochodzi do dobrych sytuacji bramkowych.
0
@sergio5 Jak mawiał Ś.P Johan Cruyff. Trzeba mieć w drużynie przynajmniej jednego Baska, bo Baskowie mają niesamowity mental.
0
@kamiVeB On jest dosłownie jak przyczajony tygrys, ukryty smok. Interwencje zawsze we właściwym momencie, skuteczne interwencje co ważne. Do tego wyprowadzenie piłki jakiego mogliby zazdrościć Puyol, Pique i Araujo:)
1
@Eto'o9 R10 Bardzo dobra i jednocześnie niefajna zagwozdka...
0
@Bananowysong Zło dobrem zwyciężaj.
0
@RazielCorp Oczywiście, że zostanie do końca sezonu. Trzeba przyznać, że Real dzisiaj się mocno postawił i nie przypominał drużyny, która dostała bęcki w dwóch ostatnich meczach. Przewidziałem to przed meczem. Jak mawiał Guardiola: "Im częściej wygrywasz, tym bliżej jesteś porażki".
1
@Xawery35 Też prawda. Miałem podobne odczucia. Nieliczny z zawodników Realu, który nie zszedł prosto z drzewa i raczej nie zasłużył na taki finał.
4
@noface Powiedział, że nigdy by sobie tego nie wybaczył.
4
@NerwowyFistaszek Po mimice i zaczerwienieniu widać było jak ciężko to zniósł...
2
@kacperowski20 Podskakiwałeś jak Rudiger?:):D
0
@Gibbon_FCB Nie wiem naprawdę co sądzić o Araujo. Mam ambiwalentne odczucia. Wydawało się, że może być naszym nowym Puyolem na lata, ale pokazuje bardzo dziwne zachowania. Rok temu po fatalnym błędzie z PSG zero samokrytyki, później drama z Gundoganem, niejasna sytuacja z przedłużeniem kontraktu (gdyby nie kontuzja Inigo kto wie jakby się to potoczyło), słaba gra w ważnych momentach. Niby przeskakuje nad herbem, podkreśla ile znaczy dla niego Barcelona, a gdy piłkarskie życie mówi "sprawdzam", to czyny nie do końca idą za słowami.
0
@Luk_1988 Super, że Lamine został ściągnięty. Bardzo mi się ta decyzja podobała. Trochę może ostudzi młodego i ciągle mu przypomni, że drużyna jest zawsze najważniejsza. Nietęgą miał minę po meczu.
2
@D0mxnxk Stary, podziwiam Twoją dojrzałość i mądrość! Kapitalny komentarz.
0
@wyrek Kręcił się wszędzie w polu karnym. Pare razy był bliżej prawej strony, parę razy lewej (jak np przy tym spalonym). Także bym powiedział że grał na naszych stoperów, ale chodziło głównie o wzmocnienie bloku obronnego pod kątem siły, szybkości i doświadczenia.
0
Dobrze, że ten pajacowaty Simeone po raz kolejny został uciszony. Jeszcze z dalszej odległości mógł Flickowi podać rękę, co za łeb. Gość który z piłki nożnej próbuje robić jakiś inny "rzeźnicki" sport.
9
Flick po raz kolejny pokazuje, że potrafi wyciągać wnioski. Brawo za wpuszczenie w drugiej połowie Arajuo na Sorlotha. Ale nerwy kurde były do końca, ufff.
2
@mariogbch Kiedyś był dobry, gdy dopiero zaczynał (np. eurogole na Eurosporcie czy początki Ligi Mistrzów na Polsacie) i nie był jeszcze zmanierowany. Od kilku lat totalnie odleciał w swojej "zajebistości", dlatego już od dobrych kilkunastu miesięcy odpuściłem sobie słuchanie jego jakichkolwiek wywodów.
Bodajże Janusz Atlas o nim powiedział: "ma zadatki na świetnego dziennikarza, ale nigdy nim nie będzie, bo jego w pierwszej kolejności interesuje kolegowanie się z piłkarzami".