0

@wosiek91

Pamiętam to doskonale, miałem tego typu dyskusje z moim kolegą kibicem Realu. Kompletnie nietrafiony argument, już 10 lat temu było wiadomo, że Ronaldo bazuje głównie na fizyczności, której z wiekiem będzie mu brakować, a Leo ze swoją wizją gry, przeglądem pola, podaniami czy poruszaniem się między strefami będzie użyteczny nawet w wieku 40 lat.

Ale tutaj przyznaję, że się pomyliłem - Messi przed 40stką nie jest użyteczny, on znowu jest najlepszy.

7

Jest jedna rzecz, która mnie najbardziej uderza przed niedzielnym finałem.

Leo Messi jest 20 lat starszy od Lamine Yamala. 20 LAT. Rocznik 1987 vs 2007. To jest chore po prostu.

Jak mama Lamine Yamala była z nim w ciąży to Leo strzelał swojego słynnego gola przeciwko Getafe ANKARA MESSI

Na mundialu w 2046 roku Lamine Yamal będzie w wieku w jakim jest teraz Messi. Nie wiadomo nawet, gdzie ten mundial będzie rozgrywany xD Przecież to tak ryje banie jak nie wiem co.

Przecież to tak jakby Messi grał w finale LM w 2006 przeciwko Maradonie - no może przesadzam, Diego to jednak rocznik 1960, ALE - to tak jakby grał z innym zawodnikiem z MŚ 1986 - między 1986 a 2006 jest dokładnie 20 lat.

Niesamowita jest ta długowieczność Leo. 20 lat gry na najwyższym poziomie, Nieosiągalne dla nikogo w piłce nożnej, nieosiągalne w żadnym innym sporcie.

1

Przed startem mundialu drabinka fazy pucharowej była z góry ustalona i było wiadomo kto z kim się spotka po wyjściu z grupy. Oczywiście nie konkretne drużyny - bo sport lubi niespodzianki - ale wiadomo było np., że w 1/16 spotkają się 2A vs 2B, 1C vs 2F, itd., podobnie na kolejnych etapach.

I tutaj zauważyłem bardzo ciekawą rzecz jeśli chodzi o rywali w fazie pucharowej z jakimi mierzyła się Francja i Argentyna właśnie pod względem miejsca zajętego w grupie.

1/16
Francja grała ze Szwecją - 3 miejsce w grupie G
Argentyna z Cabo Verde - 2 miejsce w grupie H

1/8
Francja grała z Paragwajem - 3 miejsce w grupie D
Argentyna z Egiptem - 2 miejsce w grupie G

1/4
Francja grała z Maroko - 2 miejsce w grupie C
Argentyna ze Szwajcarią - 1 miejsce w grupie B

1/2
Francja gra z Hiszpanią - 1 miejsce w grupie H
Argentyna gra z Anglią - 1 miejsce w grupie L

Czyli w fazie pucharowej do finału rywale tych dwóch reprezentacji zajmowali w swoich grupach następujące miejsca:
Francji: 3, 3, 2, 1
Argentyny: 2, 2, 1, 1

No a finał już wiemy, że niezależnie od rozstrzygnięć 1 miejsce zagra z 1 miejscem.

Co więcej, od momentu ułożenia drabinki było wiadomo, że przy wygraniu swoich grup Francja wpada na 3 miejsce, a Argentyna na 2, a w 1/8 finału Argentyna zmierzy się z 2G/2D. W przypadku wygrania swojej grupy Francja mogła się spotkać się w fazie pucharowej z drużyną, która zajęła 1 miejsce w swojej grupie już w 1/8 (gdzie Argentyna dopiero w ćwierćfinale), ale uniknęła w 1/8 hitowego starcia z Niemcami. Choć przecież nikt nie kazał naszym zachodnim sąsiadom odpadać z Paragwajem dostającym w meczu otwarcia bęcki od USA 4:1 :D

Ponadto Argentyna miała bardzo niewielkie szanse na jakiekolwiek starcie z drużyną z 3 miejsca - matematycznie mogło się to zdarzyć dopiero w ćwierćfinale (a nie było nawet blisko).

Republika Zielona Przylądka, Egipt i Szwajcaria brzmią jak rywale z jakiegoś turnieju towarzyskiego w Azji, a nie Mistrzostw Świata, ale przy innych rozstrzygnięciach w swoich grupach - na co Argentyna nie miała żadnego wpływu - równie dobrze mogły to być Urugwaj, Turcja i Portugalia, co wygląda już znacznie poważniej (przynajmniej na papierze). Francja zamiast Paragwaju i Maroko mogła równie dobrze dostać Niemcy i Brazylię i wyglądałoby na turbo mocną drabinkę.

I tak można podawać kolejne przykłady, np. Anglia i Francja były "pechowe" przy ustawianiu drabinki, bo przy wygraniu swojej grupy mogły trafić na zwycięzcę innej grupy już na etapie 1/8 finału, a dla Argentyny i Hiszpanii było to możliwe najwcześniej na etapie 1/4. Drabinka Francji jest analogiczna do drabinki Anglii, a drabinka Argentyny - do drabinki Hiszpanii. A konkretni rywale tych ekip w fazie pucharowej zostali wyłonieni przez... rozstrzygnięcia sportowe (kto by się spodziewał).

0

@Cataloniec94

Po zrobieniu z ciągle połamanego i potykającego się o własne nogi Dembele jednego z najlepszych grajków na świecie, jestem sobie w stanie wyobrazić, że w przyszłym sezonie dzięki Luczo Ferran robi +50G/A w sezonie, PSG wygrywa kolejną LM i z braku turnieju reprezentacyjnego zgarnia Złotą Piłkę.

1

@misterio

A on nie jest Włochem?

2

@Barwindg

Nie oglądałeś Differdange vs Ilves w eliminacjach Ligi Konferencji? Fantastyczny mecz dla koneserów, 0:0.

1

@blakkudium

Ktoś mu nasrał do frytek za 100zł, fantastyczny interes xD

6

Może zabrzmię jak debil, ale ja bardzo emocjonalnie podchodzę do niektórych wydarzeń sportowych. Przy dużym stresie dosłownie bladnę, chce mi się wymiotować, kołacze mi serce i mam mroczki przed oczami.

Na ostatnim mundialu nerwowo nie wytrzymałem i przed dogrywką Argentyny z Francją wyłączyłem transmisję, ustawiłem budzik na 1h i leżałem w łóżku bez ruchu patrząc się w sufit. Jak zadzwonił budzik szybko sprawdziłem flashscore'a, rozpłakałem się i obejrzałem powtórkę cały w euforii.

Dzisiaj miałem podobnie. Nie wiem nawet czemu, być może mieszanka różnych spraw osobistych i paru ciężkim tygodni, ale strasznie się spiąłem. Jeszcze poszedłem do strefy kibica, zmarzłem, zlało mnie niemiłosiernie, wokół mnie darli mordę jacyś debile, etc. Więc stwierdziłem, że to dla mnie za dużo i poszedłem do domu w trakcie HYDRATION BREAK w drugiej połowie. W tramwaju sprawdzam flashscore, jest 2:2, odpalam szybko transmisję na telefonie i dosłownie mam akcję z Salahem w polu karnym i gola Enzo.

No nie wiem. Jakoś czuję się teraz zobligowany, że jak Argentyna ma cięższy moment to chyba muszę przestać oglądać. To nie tak, że przestawałem wierzyć w wygraną - po 6:1 z PSG nigdy nie jestem pewien końcowego wyniku przed ostatnim gwizdkiem. Po prostu tak mnie ścina emocjonalnie, że muszę przestać to oglądać, bo po prostu nie mogę wytrzymać tego napięcia. Albo to jakieś czary, albo nie radzę sobie z emocjami.

W sobotę mam zamiar oglądać gdzieś w barze ćwierćfinał. Ale jak nie będzie szło, albo będzie dogrywka i karne to obiecuję dopić piwo i iść spać do domu. Wtedy rano będę się mógł obudzić i nie wiem jak ani dlaczego ale Argentyna będzie grała dalej.

Ja nie żartuję. Ja po prostu jestem dalej cały w emocjach, jak baba przy porodzie. Jestem mężczyzną i nie pytajcie ile mam lat, bo aż wstyd się przyznać. Pozdrawiam.

P.S. Ja to się wcale nie dziwię Messiemu, że dzisiaj tak płakał, mimo 20 lat kariery, setek goli i porażek i wygrania wszystkiego co tylko się da. Ja się tylko dziwię, czemu tak mało płakał.

1

@Cochise

Jak miałem dłuższe włosy to mówili mi, że wyglądam jak Gary Oldman

1

@Popitek12

Powiedz mi proszę, co masz na myśli pisząc "liczy"? Czy miała miejsce? No jako fakt to oczywiste, że tak. Czy drugiej stronie to odpowiada? Nie wiem, choć się domyślam. Zdrada to zdrada, tu nie ma wielkiej filozofii. Kto jak ją odbierze i czy wybaczy - to zupełnie inne kwestie.

0

@Carlosss

Po jednym kiepskim dniu w pracy nikt by mnie pewnie nie skreślił, to racja.

Ale jakbym przez kilka kolejnych projektów nic sensownego w nich nie zrobił, a nawet zawalał różne rzeczy i inne osoby z zespołu musiałyby zostawać po godzinach żeby to jakoś posklejać i dowieźć do końca, żeby klient był chociaż jako tako zadowolony, a mimo tego nadal chciałbym się angażować w kolejne projekty i to jeszcze jako główny ich wykonawca i koordynator, to myślę, że mój szef jednak miałby wątpliwości czy się do tego nadaję.

1

@Barwindg

Przepraszam, miał Pan rację

0

A mogłem o 21 nastawić budzik na 3 rano i iść spać, gorszego meczu na pewno bym nie obejrzał

0

@brzucho

Wiesz, jak Brazylia wygra to jakieś duże zaskoczenie to dla mnie też nie będzie, ale ten mecz to moim zdaniem jedna wielka niewiadoma

3

@brzucho

Maroko to półfinalista ostatnich MŚ, a Brazylia nie podniosła się jeszcze po 1:7

2

Szwajcaria dzisiaj w trybie skuteczności Ferrana i Roberta z minionego sezonu

1

Komentarz usunięty

0

@Herato

Z tym wolnym mam podobnie xDDD aż trudno mi uwierzyć, że to się wydarzyło 12(!!!) lat temu

0

@malypuzon

Faktycznie decyzja o przerwaniu walki w momencie gongu totalnie nietrafiona, no tego się po prostu nie robi. Koniec rundy, chłop stoi na nogach, a sędzia to kończy - kompromitacja.

Ale z tym przekręceniem bym nie przesadzał - po 11 rundzie (10-8 dla Usyka) było w okolicy remisu, a domniemuję, że gdyby 12 runda się odbyła, to Verhoeven mógłby zebrać oklep podobny jak we wcześniejszej rundzie.

Tak czy inaczej wielkie brawa dla Holendra za świetną walkę, napsuł Ukraińcowi sporo krwi i był bardzo blisko mega sensacji. Jak to jest, że był bardziej wymagający w boksie dla Usyka niż Fury, Joshua czy Dubois.

1

@dingoDingo

Obciach to robić coś czego nie chcesz, żeby przypodobać się ludziom, których nawet nie lubisz.

Jak zależy Ci na zbudowaniu długotrwałego związku, opartego na miłości, zaufaniu i wspólnoty celów, to szybkie pójście do łóżka jest jedną z najgorszych rzeczy jakie można zrobić. Raczej nie chcesz, żeby Twoja żona była "łatwa" żeby impulsywnie iść do łóżka z kimś, kogo zbyt dobrze jeszcze nie poznała.

Z moich doświadczeń wynika, że nie warto wiązać się z kimś, kto nie akceptuje Ciebie takim, jakim jesteś. Po prostu - to wyświechtany slogan - musisz poznać taką dziewczyną, dla której Twoje podejście będzie normalne i ok, i że nie będziesz się z tego musiał tłumaczyć. Wierz mi, dla normalnej laski, która ma ułożone w głowie będzie to ok i właśnie romantyczne. Niektóre dziewczyny będą się śmiać, nie traktować Cię przez to poważnie i będzie dla nich to żałosne i w ogóle beka xDDDD, ale odpowiedz sobie sam na pytanie jakie to są dziewczyny :D

5

@Tuc

Mbappe do stylu Barcelony i intensywności Flicka pasowałby jak świnia do baletu.


Przecież chłop gra tylko pod siebie i swoje statystyki, ego ma wyższe od Wieży Eiffla, a własny interes przekłada nad dobro drużyny chyba bardziej niż Cristiano Ronaldo. Do tego kosztuje tyle co dwie ciężarówki Gerardów Martinów, a zarabia więcej od Heidi Klum. To już bardziej bym wolał w tym klubie zobaczyć bezjajecznego Vlahovicia.

0

Ciekawe czy Szczęsny na kacu coś odwali xD

0

Dawno nie pamiętam tak beznadziejnego Realu, no może od ostatniej kolejki

3

Nie to żebym pałał do Mou jakąś sympatią, ale chciałbym zobaczyć jak ustawia do szeregu Mbappe z Viniciusem

1

@michaleu

Ło matko, ale mu się postarzało w tym Milanie, wygląda jakby po 40-stce był

1

@Cyzix

Jak biała to niedobrze, powinna być bordowo-granatowa :D


Gratulacje!!!

0

@PIWOSZ89

hau hau hau

0

@PIWOSZ89

obieraczką, a to ma w ogóle jakieś znaczenie?

2

Kroiłem ziemniaki i teraz mi ręce śmierdzą ziemniakami. A myłem już 2 razy. Z mydłem. Muszę kupić rękawiczki nylonowe.

6

@Stagiryta
W sensie może i legalne, ale bardzo niesmaczne

Media

Sonda

Komu kibicujesz w finale mundialu?