O sobie
- Zainteresowania Filozofia, historia, psychologia, szeroko rozumiana muzyka rockowa i heavymetalowa z lat 60. - 90.
- Ulubiony zawodnik David Villa
- Ulubione zespoły Wisła Kraków, Cracovia, Legia Warszawa
- Barcelonie kibicuję od Mundial RPA 2010
Statystyki
- Dni w serwisie 2012
- Liczba komentarzy 2247
- Polecenia 7287
Komentarze
0
@wosiek91
Pamiętam to doskonale, miałem tego typu dyskusje z moim kolegą kibicem Realu. Kompletnie nietrafiony argument, już 10 lat temu było wiadomo, że Ronaldo bazuje głównie na fizyczności, której z wiekiem będzie mu brakować, a Leo ze swoją wizją gry, przeglądem pola, podaniami czy poruszaniem się między strefami będzie użyteczny nawet w wieku 40 lat.
Ale tutaj przyznaję, że się pomyliłem - Messi przed 40stką nie jest użyteczny, on znowu jest najlepszy.
7
Jest jedna rzecz, która mnie najbardziej uderza przed niedzielnym finałem.
Leo Messi jest 20 lat starszy od Lamine Yamala. 20 LAT. Rocznik 1987 vs 2007. To jest chore po prostu.
Jak mama Lamine Yamala była z nim w ciąży to Leo strzelał swojego słynnego gola przeciwko Getafe ANKARA MESSI
Na mundialu w 2046 roku Lamine Yamal będzie w wieku w jakim jest teraz Messi. Nie wiadomo nawet, gdzie ten mundial będzie rozgrywany xD Przecież to tak ryje banie jak nie wiem co.
Przecież to tak jakby Messi grał w finale LM w 2006 przeciwko Maradonie - no może przesadzam, Diego to jednak rocznik 1960, ALE - to tak jakby grał z innym zawodnikiem z MŚ 1986 - między 1986 a 2006 jest dokładnie 20 lat.
Niesamowita jest ta długowieczność Leo. 20 lat gry na najwyższym poziomie, Nieosiągalne dla nikogo w piłce nożnej, nieosiągalne w żadnym innym sporcie.
1
Przed startem mundialu drabinka fazy pucharowej była z góry ustalona i było wiadomo kto z kim się spotka po wyjściu z grupy. Oczywiście nie konkretne drużyny - bo sport lubi niespodzianki - ale wiadomo było np., że w 1/16 spotkają się 2A vs 2B, 1C vs 2F, itd., podobnie na kolejnych etapach.
I tutaj zauważyłem bardzo ciekawą rzecz jeśli chodzi o rywali w fazie pucharowej z jakimi mierzyła się Francja i Argentyna właśnie pod względem miejsca zajętego w grupie.
1/16
Francja grała ze Szwecją - 3 miejsce w grupie G
Argentyna z Cabo Verde - 2 miejsce w grupie H
1/8
Francja grała z Paragwajem - 3 miejsce w grupie D
Argentyna z Egiptem - 2 miejsce w grupie G
1/4
Francja grała z Maroko - 2 miejsce w grupie C
Argentyna ze Szwajcarią - 1 miejsce w grupie B
1/2
Francja gra z Hiszpanią - 1 miejsce w grupie H
Argentyna gra z Anglią - 1 miejsce w grupie L
Czyli w fazie pucharowej do finału rywale tych dwóch reprezentacji zajmowali w swoich grupach następujące miejsca:
Francji: 3, 3, 2, 1
Argentyny: 2, 2, 1, 1
No a finał już wiemy, że niezależnie od rozstrzygnięć 1 miejsce zagra z 1 miejscem.
Co więcej, od momentu ułożenia drabinki było wiadomo, że przy wygraniu swoich grup Francja wpada na 3 miejsce, a Argentyna na 2, a w 1/8 finału Argentyna zmierzy się z 2G/2D. W przypadku wygrania swojej grupy Francja mogła się spotkać się w fazie pucharowej z drużyną, która zajęła 1 miejsce w swojej grupie już w 1/8 (gdzie Argentyna dopiero w ćwierćfinale), ale uniknęła w 1/8 hitowego starcia z Niemcami. Choć przecież nikt nie kazał naszym zachodnim sąsiadom odpadać z Paragwajem dostającym w meczu otwarcia bęcki od USA 4:1 :D
Ponadto Argentyna miała bardzo niewielkie szanse na jakiekolwiek starcie z drużyną z 3 miejsca - matematycznie mogło się to zdarzyć dopiero w ćwierćfinale (a nie było nawet blisko).
Republika Zielona Przylądka, Egipt i Szwajcaria brzmią jak rywale z jakiegoś turnieju towarzyskiego w Azji, a nie Mistrzostw Świata, ale przy innych rozstrzygnięciach w swoich grupach - na co Argentyna nie miała żadnego wpływu - równie dobrze mogły to być Urugwaj, Turcja i Portugalia, co wygląda już znacznie poważniej (przynajmniej na papierze). Francja zamiast Paragwaju i Maroko mogła równie dobrze dostać Niemcy i Brazylię i wyglądałoby na turbo mocną drabinkę.
I tak można podawać kolejne przykłady, np. Anglia i Francja były "pechowe" przy ustawianiu drabinki, bo przy wygraniu swojej grupy mogły trafić na zwycięzcę innej grupy już na etapie 1/8 finału, a dla Argentyny i Hiszpanii było to możliwe najwcześniej na etapie 1/4. Drabinka Francji jest analogiczna do drabinki Anglii, a drabinka Argentyny - do drabinki Hiszpanii. A konkretni rywale tych ekip w fazie pucharowej zostali wyłonieni przez... rozstrzygnięcia sportowe (kto by się spodziewał).
0
@Cataloniec94
Po zrobieniu z ciągle połamanego i potykającego się o własne nogi Dembele jednego z najlepszych grajków na świecie, jestem sobie w stanie wyobrazić, że w przyszłym sezonie dzięki Luczo Ferran robi +50G/A w sezonie, PSG wygrywa kolejną LM i z braku turnieju reprezentacyjnego zgarnia Złotą Piłkę.
1
@misterio
A on nie jest Włochem?
120
Messi pierwszym piłkarzem w historii, który dostanie emeryturę xDDDD
114
Dembele łączy w sobie cechy piłkarza światowego i B-klasowego
113
@Abominacja
Lewicowcy krzyczą, żeby wpuścić wszystkich imigrantów. Proszę bardzo. Tylko przygotujcie własne domy i mieszkania na przyjęcie tych ludzi.
97
Dopiero od godziny jestem kibicem Getafe, a już mam ochotę przegrać z Realem...
90
To jeszcze ze 3 mecze na Camp Nou i uzbieramy na odprawę dla Koemana