SirChuck
Dołączył/a: lipiec 2016
5 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@jamal00 Pełna zgoda - też nie wierzę, że dziś poza ligą arabską czy katarską znajdzie się klub który wyłoży sensowną gotówkę na Fatiego i też zakładam, że zostanie tu na kolejny sezon. Ewentualnie wypożyczenie to jakiegoś średniaka w lidze francuskiej, włoskiej czy niemieckiej wchodzi w grę ale dla nas to tylko cięcie części pensji i konieczność znalezienia zawodnika do rotacji. Czyli wracamy do punktu wyjścia i lepiej już go zostawić, próbować odbudować i może za rok sprzedać zamiast kombinować co z nim zrobić i jeszcze w koszty z Felixem się ładować
1
Roque zakwalifikowany jako fiasko?! Ludzie, co się w tym klubie wyrabia?! Xavi mu nie dał żadnych szans. Jakby w ten sposób obchodzono się z Viniciusem to już dawno by go w Realu nie było i też byłoby fiasko. Ściągnęli 18-latka, wrzucili go na kilka końcówek, w dodatku na pozycjach na których w życiu nie grał, w drużynie bez pomysłu na granie i na koniec obwołali fiaskiem. Brawo dla Laporty i Xaviego - to się nazywa modelowe wprowadzanie zawodnika do zespołu. Może dać mu teraz pograć choćby po pół godziny na ŚN i zobaczmy czy wykazuje jakieś predyspozycje. A przede wszystkim dać mu szanse w preseasonie. Podgarnął język, można mu cokolwiek tłumaczyć, dać realną szansę i budować chłopaka. Ja przypomnę, że dwa lata temu Xavi chciał pogonić z klubu Balde bo jego zdaniem nie rokował i jeszcze była presja żeby kumpel Alba dzielił się z nim minutami. Brak możliwości ściągnięcia kogoś zmusił go do pozostawienia rezerwowego, który w trakcie sezonu okazał się odkryciem sezonu. Lewy ma dziś 16 bramek gdzie gra w zasadzie wszystko od deski do deski w drużynie która w zasadzie w 90% meczy powinna dominować i gnieść rywali...
0
Ansu ma drzwi zamknięte bo grają gorzej od Girony?! Ma to sens jak chłopa nie ma.... Wszystkich sprzedajmy, ciekawe kto będzie grał. Trzecie miejsce ma zaważyć na losie wypożyczonych Joao's? A ja myślałem, że jeden zakończył dyskusję wspaniałymi występami w ostatnich meczach w których po jego błędach straciliśmy pierdyliard bramek, a drugi zawrotną statystyką w ataku - 41 meczy i całe 10 bramek...
1
Moim zdaniem w Barcelonie jest całkowicie zbędny - jak mamy wykładać na niego jakiekolwiek pieniądze to wolę zostawić Ansu. Sportowo efekt identyczny, kasy na transfer wykładać nie trzeba a w FFP pewnie podobne liczby. Przecież Felix ma mniejszy kontrakt (fizycznie mniej mu wypłacamy) niż jest to szacowane przez LaLiga w FFP. 10 bramek w 41 meczach to nie jest wynik na wyłożenie 60 mln. Jego wypożyczanie (żaden transfer) ma dla mnie sens wyłącznie jak opchniemy komuś Ansu za co najmniej 30 mln choć ciężko mi w to uwierzyć (do Arabii iść nie chce).
Swoją drogą, czytam o tych powrotach do zasady 1:1 i rozpisują się media o transferach do klubu ale najpierw to trzeba kogoś sprzedać żeby było 1:1. Więc jak już media lecą z Kimmichem i Bernardo (żaden z nich nie wydaje mi się tu nadmiernie potrzebny) to my sprzedaży musimy naszykować na jakieś 120 mln.... A stąd nawet Langlet nie chce się ruszyć...
0
@Szklaner nie jedno a dwa bo już rok temu latem działał. Przygotowanie transferów, kwestii trenera (przecież przez dwa miesiące żyliśmy nadzieją, że Xavi faktycznie odejdzie), pomysł na młodzież, przedłużanie kontraktów - jeśli w Twoim odczuciu to wszystko załatwi pomiędzy końcem sezonu a początkiem preseason to nieco się w wizji działania klubu na najwyższym poziomie rozjeżdżamy... Ale w to jedno okienko ściągnął do klubu gościa za 30+30 mln Euro, którego trener postanowił zgnoić trzymaniem na ławce. A za Haalanda dzięki - oglądałem mecze z Realem i może gdyby City grało w jedenastu to do karnych by nie doszło
2
Byli lepsi w czterech meczach.... Ludzie, to nawet ciężko skomentować. Ale Xavi już jako zawodnik jak wychodził do dziennikarzy to wydawał się przechodzić z innej rzeczywistości i też takie kocopoły opowiadał. Dzisiejszego nie widziałem, ale trzy o których opowiadał już tak i tam ja w żadnym momencie nie czułem, że są lepsi albo dowiozą korzystny wynik. Po tej wypowiedzi mamy jasność, że kolejny sezon to dalszy regres...
0
Jak dla mnie grunt, żeby zagwarantować sobie Cubarsiego, Forta, Gaviego i Yamala. Dałbym realną szansę Casado ale nie wiem czy po takim roku z Xavim ten gość jeszcze wyrazi gotowość do przedłużenia umowy choćby o rok. Ale jakoś nie czuję aby Deco to był gość na obecny etap klubu. Póki co w zasadzie niczego przez rok nie dokonał...
1
@FCBGrzesiiek Niestety, mam to samo. Naiwnie zerkam z nadzieją, że po takim tygodniu coś drgnie a tu ciągle to papka z ust wypływa. Usiądziemy i będziemy planowali kadrę ale Sergi musi zostać... Pomyślimy kto się przyda a kto nie.... Każdy ma szanse... Ogólnie jest świetnie tylko niczego nie wygrywamy.... Goście jadą na trzy turnieje ale przygotowanie fizyczne jest świetne... Jak jest tak świetnie to dlaczego w każdym poważnym meczu łomot dostajemy?!
0
Z punktu widzenia ludzi związanych z Realem ta decyzja jest więcej niż dobra. Carlo wie co mówi - przed klasykiem znów będzie mógł sobie spokojnie poświęcić czas na przygotowanie drużyny na poważne mecze z fajną jednostką treningową na oczach kibiców. Do tej pory w żadnym klubie nie miał takiego komfortu
1
Roque przyspieszamy w naszej sytuacji finansowej, a przez pół roku z niego nie korzystamy. Mógł się chłop trochę ogrywać w Brazylii i przyjść latem ale wiadomo jak ważne było/ będzie to 200 minut które u nas na boisku spędzi biegając na nie swojej pozycji. Teraz Guiu z nim rywalizuje o miejsce na trybunach - każdy chce siedzieć obok wiecznie kontuzjowanego Roberto. Póki Mister Xavi na ławce to raczej nie mają co liczyć na sensowne włączanie do grania
15
Lapcio: "Zarząd jednomyślnie poparł tę decyzję"
Lapcio 20 minut później: "Nie powiedziałem, że decyzja zarządu była "jednogłośna"....
1
"Jesteśmy blisko osiągnięcia naszych celów..." I nawet nie wiem jak to skomentować. Że cele niezbyt ambitne muszą być? Albo że celem jest utrzymanie? No bo innych bliskich realizacji to nie widzę - niczego nie wygraliśmy, na ładną grę też już chyba nikt nie liczy
0
@Pawlak1992 chcą zostawić w myśl przysłowia, że nieszczęścia chodzą parami - został Xavi to i kompana mu zostawią. Ale jak planowanie kadry polega na miliardzie ofensywnych pomocników z których żaden nie jest skrzydłowym ale na skrzydle zagra, dalszym braku bocznych obrońców i robieniu ze ŚN (Roque) skrzydłowego z jednoczesnym ściąganiem skrzydłowego to serio pozostanie Roberto Cie zaskakuje?
0
Kroosa krytykujecie ale ja w niedziele nawet przez moment nie miałem wrażenie że mamy mecz pod kontrolą - jak tylko Real tracił bramkę to podkręcał tempo i nasi wzrokiem jedynie za piłką podążali, szczególnie w pierwszej połowie były długie fragmenty kiedy w zameczku nas zamykali na własnej połowie. Zgadzam się - jakby grali dobrze to i 4:0 by mnie nie zaskoczyło
Nie dziwi, że Xavi na okładkach madryckich dzienników - u nich po prostu wcześniej dzień dziecka a taki tydzień to marzenie: najpierw eliminują City, później zamykają ligę i na koniec jeszcze mogą przy okazji zamawiać szampany na kolejny sezon bo liga bez rywala się szykuje. Godnie uczcimy nasze 125 - lecie: największemu rywalowi podarowaliśmy ligę, Superpuchar i jeszcze na koniec pewnie wygrają LM, a my jeszcze dajemy im sygnał, że w kolejnym sezonie mogą się skupić na obronie LM bo w LaLiga im problemów sprawiać nie będziemy
1
" Pod koniec spotkania wszyscy zadeklarowali, że mają siłę do dalszej współpracy, aby kontynuować rozwój Barcelony w sezonie" - co kontynuować? rozwój lenistwa i spychoterapii? czy rozwój syndromu oblężonej twierdzy?
0
@Faro Guardiola?! i jako asystent Klopp? Drużyna się poprawiła?! A w czym konkretnie? Z mocnymi dostajemy łomot jak to wcześniej się działo, kontuzje regularne, ze słabszymi dalej wyniki dopychane kolanem i oczy krwawią, rotacji jak nie było tak nie ma, odpowiedzialności za wynik nikt nie bierze, przemyślanych akcji i systemu gry jak nie było tak nie ma... To tak konkretnie - w czym się drużyna w Twojej opinii poprawiła? Tak z ciekawości pytam, bo może coś przespałem w trakcie oglądania tej "porywającej" gry Xavi - Team
8
Czy można było o gorszą wiadomość dla kibica Barcelony na wieczór? Ludzie, przecież to nawet śmieszne już nie jest. Chyba uznali, że grają do jednej bramki pt. świat się sprzysiągł przeciwko nam i widać Lapcio uznał że drugiego tak zrzucającego odpowiedzialność trenera nie znajdzie. W tej sytuacji na przedłużenie kontraktu szans też raczej nie ma... Dla świętego spokoju oglądanie meczy można sobie darować
1
Jak mamy za niego dać 58 mln to wolałbym rok poczekać (albo nawet teraz spróbować) i ściągnąć Wirtza za 100 mln. Inna sprawa, że nie wiem kosztem kogo miałby kolejny tego typu pomocnik grać. Jest Gavi, Pedri, Fermin, Gundo i FdJ. Nawet zakładając sprzedaż FdJ (co wcale nie jest pewne) to ciągle nie mamy gościa do noszenia fortepianu, za to co najmniej czterech (a po transferze Bernardo) co najmniej pięciu chętnych do grania na tym fortepianie... Sytuacja finansowa która niczego nas nie nauczyła.... Czyli potencjalnie w pierwszym składzie Cancelo, Gundo, Pedri, Bernardo, Lewy, Yamal - znaczy sześciu nie grających w obronie (Lewy z Yamalem to powinni być z przodu ale tam się zaczyna pressing). Nie ma to jak budować drużynę z głową... Xavi to wymyślił czy Lapcio z Mendesem się dogadał? Niezależnie od autora pomysłu to już słyszę we wrześniu tą konferencję na której a) sędziowie się przeciwko nam sprzysięgli, b) drużyna zagrała świetnie - ciągle jesteśmy w grze o cztery tytuły, c) rozwiązaniem problemu w obronie jest transfer ale jak już przyjdzie zawodnik X (nieważne kto - byle za 50+ mln) to nasza gra nabierze sznytu (co ważne - od samego transferu, rola trenera w budowaniu systemu gry jest przeceniana)... Tak, jako kibic Barcy jest masochistą albo musiałem kogoś skrzywdzić w poprzednim życiu że na takie katusze teraz jestem wystawiany...
0
@Bladox Trafne pytanie. W okolicach 80 minuty komentatorzy rzucili hasło, że ciekawe czy któraś drużyna pokusi się o trzecią bramkę i jakoś wtedy przez myśl mi przeszło, że jeśli ma paść rozstrzygające trafienie to raczej dla Realu...
1
@Barca398 pech miał na Xavi i od czasu do czasu siedział na ławce, w przerwach pomiędzy jednym zawieszeniem a drugim. Komentarz o stawianiu na wychowanków przemilczę... Może jedynie, że na wychowanków to stawiał Guardiola
0
Nie doceniliśmy Deco, a tu taka przemyślana taktyka. Pogadał z ziomeczkiem, żeby koncertowo zawalił co się da w ważnych meczach, to zbijemy ceny i zostajesz u nas. No i Cancelo cyk - wyrzucił nas z LM i pozbawił złudzeń i resztek nadziei w lidze. Za dużo chyba się naczytał historii di Stefano....
Jest też drugie wytłumaczenie - może już piłkarze mieli dość kocopołów Xaviego o jakie to puchary nie gramy i rach ciach - załatwili temat. Teraz już tylko biadolenie na sędziów zostało
19
Jak dla każdego kibica Barcy - Real to naturalny przeciwnik. Ale nie sposób nie podziwiać tego co robi Perez w Realu. Spójrzcie tak kompleksowo - stadion wyremontowany w pandemii, Carlo na ławce, polityka transferowa uporządkowana i zaplanowana, cierpliwe wprowadzanie i budowanie młodych zawodników (nawet na przykładzie Viniciusa i Rodrygo - u nas Roque mimo braku szans już jest kwestionowany), potrzebny transfer to proszę bardzo - 100 mln i jest Jude, który nas w obu meczach wykańcza, niepodważalną rolę w drużynie odgrywa Modric (swoją drogą - dla mnie ich transfer dwudziestolecia). U nas trener z łapanki bo Lapcio myśli, że manewr z Guardiolą za każdym razem się powieli, na rzeczywiście potrzebnych graczy nie ma kasy, za to ściągamy klientów kolegi prezesa np. nie umiejącego bronić PO, który najmniej w tym sezonie to grał na PO ale zdążył zawalić z 5 bramek w dwóch kluczowych meczach w ciągu tygodnia, chwalimy się szkółką ale w sumie ciągle szukamy na zewnątrz, ściągamy Oriola zamiast dać szansę Cassado (nie kupuję że byłby gorszy, a nawet gdyby był równie przeciętny, to po sezonie byśmy mogli go opchnąć choćby za 5-7 mln zamiast samemu wykładać 3 na Oriola). Słowo "cierpliwość" to sobie powinni tam powiesić w każdym progu w biurach klubowych
0
A myślałem, że głupiej niż nasz treneiro to już się nie da. A tu wstał Lapcio od stołu i mówi "potrzymaj piwo...". Kurde, czy tylu kibiców nie zasługuje na odrobinę szacunku i kompetentnego działania...
3
Wybitna myśl treneiro Xaviego: wszystko przez sędziów, kupiłbym sobie jeszcze z 3-5 zawodników - jakoś ich upchnę, nie tracę czasu na przygotowanie fizyczne - jakoś to będzie, nie rotujemy - zgrywamy, młodzi są w dynamice pierwszego zespołu co nie znaczy, że mają grać, ma też stały zestaw zmian - rywale rozszyfrowali we wrześniu ale i tak liczy, że kogoś zaskoczy, gramy 4-3-3 bo wiadomo - DNA Barcy, no i przedłużmy kontrakt Sergi Roberto... Na transfery wybitny pomysł to potwierdza tak ważny da Xaviego transfer nijakiego Marcosa Alonso... - szczęście że wtedy brakło nam kasy na Azpilicueta bo jeszcze jednego emeryta mielibyśmy do pogonienia
1
Fajnie się czyta takie felietony. Niestety, ciężko się nie zgodzić. Dorzucając do dyskusji kilka rzeczy nie sposób o Xavim nie napisać, że na ławce na pewno nie pomaga nam gość, który rzadko który mecz kończy bez czerwonej kartki. Do tego ta niepewność - zostanie czy nie? Może zostać jak transfery dostanie... Ludzie, gość wydał na transfery ponad 200 mln, do tego dorzucono mu Joao's i Gundu, trafił z LaMassi świetnych: Yamala, Cubarsiego, Forta i Balde. Tylko wyniki nie dojechały i progresu w grze jak nie było tak nie ma. Sezon męczący to mało powiedziane - za Koemana oczy krwawiły jak się patrzyło na grę, ale porównajmy materiał jakim dysponował w porównaniu z Xavim i powiedzmy sobie szczerze - ile meczy w trakcie tych 2,5 roku obejrzeliśmy z przyjemnością? 3? 5?
Fenomen naszego ukochanego klubu jest dla mnie nieodgadniony - najlepsze wyniki robimy stawiając na lokalnych gości, wychowanków którzy grają z sercem i byli wspomagani przez pojedyncze gwiazdy, a teraz narzekamy na kasę i gadamy o transferach. To ja wolę oddać Joao's bo ani Fati nie będzie bardziej chimeryczny od Felixa ani Fort z Balde słabsi od Cancelo w obronie. Przecież wystarczy, że zawalą jedną bramkę mniej i już zyskujemy. Gadamy o Kimmichu, Zubimendim czy innym Onanie z Evertonu ale dlaczego nie dać szansy Cassado - jest na miejscu, za darmo, zarobki bez porównania, w przeciwności do tej trójki zostawi serce na boisku. Wczoraj najlepiej się patrzyło na Fermina, który chyba po wepchnięciu piłki do bramki Realu był najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi. Może czasem mu braknie umiejętności, doświadczenia ale jak myślę, że na boisku byłoby z 7-8 takich fighterów jak Fermin, Gavi czy Araujo to i błędy pojedyncze puszczę w niepamięć bo 7-8 takich gości jak oni odbiorze chęć do gry każdemu przeciwnikowi. Ale nie - my kombinujemy gdzie tu przelać kolejne 100 mln bo transfer.... Dogadać sensownego trenera, który będzie miał specjalistę od przygotowania fizycznego i wtedy taki Cassado starczy zamiast Zubimendiego
2
Obwinianie sędziego za wczorajszą porażkę to zrzucanie z siebie odpowiedzialności. Ligę mieliśmy przegraną, a wczoraj (podobnie jak z PSG) wyszły nasze wszystkie problemy tego sezonu. Mnie sam mecz się dobrze oglądało - taka piłka podwórkowa (bez specjalnej taktyki) tylko z wykonawcami na fajnym poziomie. Sędzia, szczególnie jak na swoją renomę, naprawdę uważam, że wczoraj nie podkręcał atmosfery. Czy gdyby karny taki jak dla Realu był w drugą stronę (np. pada Yamal) to ktoś by tu napisał, że niesłuszny?! Nie sądzę, gość drybluje, obrońca wystawia nogę no i atakujący leży. Koszmar tego meczu (jak i tego z PSG) to była gra Cancelo - jeśli ktoś jeszcze rozważa wykładanie kasy po sezonie żeby go zatrzymać to działa na szkodę klubu. Wczoraj każda bramka Realu po jego "kryciu" i z jego strony. Nawet przed karnym Lucas go obiegł jak dziecko. Do Laporty jedna prośba - zorganizuj proszę nam trenera a nie kolejnego zaklinacza rzeczywistości. Bo jak trener wmawia, że jest świetnie tylko świat się przeciwko nam zwrócił to poprawy nie będzie....
Kadro widzę to tak: mamy MAtS'a ale nie ma zmiennika, z obrońców mamy Kounde, Araujo, Cubarsi, Balde (może), Christensen, wraca Garcia, Valle i Araujo - to oznacza, że brakuje nam co najmniej jednego LO (choćby jako dublera). W pomocy jest zajechany Gundo, wraca Gavi, jest Fermin. Nie wiem jak patrzeć na Pedriego i FdJ. Pedri musi być zdrowy i kreować a nie wstępować w rolę Gaviego. FdJ nie daje tyle ile oczekiwaliśmy, ale z drugiej strony żal go oddawać za +/- 50 mln, a po ostatnich występach jakoś ciężko mi uwierzyć, że ktoś za niego położy 70+.
W ataku jest Yamal i Raphinha i wokół nich powinniśmy budować. Może coś będzie z Guiu, Lewy do rotacji jest ok, Roque przy Xavim albo jemu podobnym eksperymencie bez szans na rozwój, wartościowym zawodnikiem w rotacji jest Ferran. Jeśli mamy się siłować finansowo na Felixa to równie chimerycznego mamy Ansu - pożytku z grubsza tyle samo ale nie trzeba wykładać kasy, tym bardziej że przy ewentualnym transferze Felixa kontrakt pewnie wysokością byłby zbliżony. Nie ma zatem ani argumentów sportowych ani finansowych za przedłużaniem związku z Felixem.
Problemów sporo ale jest na czym budować, tylko trzeba kompetentnego kierownika budowy
0
@hugz W pierwszej chwili wpisałem Christensena ale w sumie to chyba jedyna niewiadoma. OStatecznie wskazałem na Roberto bo przecież to wierny żołnierz Xaviego ale nie to że chcę go na boisku oglądać
0
No i wszystko jasne: MAtS - Kounde, Araujo, Cubarsi, Cancelo - Sergi, FdJ, Gundu - Raphinha, Yamal, Lewy. A od 60 minuty Oscar (bo Xavi już pewnie będzie na trybunach) zacznie wprowadzać kolejno: Pedri, Christensen, Ferran, Felix, Fermin. Tylko cicho, żeby się Carlo nie zorientował....
3
Żałuję minuty poświęconej na przeczytanie tych głupot w artykule. No tak - obrońca popełnił błąd to do sprzedaży. Wiadomo, że błąd obrońcę dyskwalifikuje. My musimy mieć takich co błędów nie popełniają.... Naprawdę jest tam kogo sprzedać dla FFP ale Araujo nie jest jednym z tych których należy rozważać
0
@Graczdari91 nie żaden mistyczny plan. Ale ten gość co ma gwizdać to chyba jeszcze w życiu nam sprawiedliwie meczu nie poprowadził i można spodziewać się wszystkiego najgłupszego. Nie chodziło mi o dorabianie teorii spiskowej dziejów - po prostu nie mogę ciągle wyjść z podziwu jak takie miernoty mogą w Hiszpanii sędziować i jeszcze dostać mecz tak trudny i pełen emocji jak Klasyk...