O sobie

  • Zainteresowania Piłka Nożna, Motoryzacja
  • Ulubiony zawodnik Ronaldinho, Messi, Iniesta, Xavi, Puyol
  • Ulubione zespoły Barça
  • Barcelonie kibicuję od 2004

Statystyki

  • Dni w serwisie 2339
  • Liczba komentarzy 1261
  • Polecenia 3110

Komentarze

0

Nie wiem czy było, rzadko tu ostatnio bywam, ale wpadł mi w oczy rzekomy czwarty komplet strojów na przyszły sezon, nie wiem ile w tym rzetelnych informacji bo jak mówiłem ostatnio nie jestem w temacie, ale sęk w tym, że wygląda to świetnie (moim zdaniem oczywiście).

https://pbs.twimg.com/media/EV76iwtXkAEFjQO?format=jpg&name=900x900

1

Za dużo graczy na jego pozycji, to ściągamy Pjanicia XDD

7

Najbardziej bawi mnie tu ciśnięcie po Messim za jeden słabszy mecz na dziesięć w których sam ciągnie drużynę i to od kilku lat. Jak dla mnie to on może do 40stki truchtać, a i tak będę z ekscytacją patrzył na każde jego dotknięcie piłki

3

@marcin000019 po porażce na Anoeta pół Europy sie śmiało ;)

4

Nie zdziwi mnie wygranie LM w tym roku, w 2015 było podobnie, róbcie screeny. :P

Zobacz wszystkie

86

Powiedzmy sobie szczerze, niby za wcześnie na Xaviego, niby nie ma doświadczenia, ale po cichu każdy z nas liczy, że Xavi przyjdzie i mu sie uda. Po prostu logika każe poczekać, bo jeśli to nie wypali to legenda Xaviego będzie mniejsza. Dobranoc. :)

81

"Boiska, trzepaki, ulica już nie kształtują piłkarskich talentów. Dziś są akademie, kluby dziecięce, szkolne i z tym musimy się pogodzić i w takiej rzeczywistość musimy się odnaleźć. Tamte zapomniane już "areny" uczyły charakteru, cwaniactwa, odporności na ból i cierpienie. A dziś nie możemy obrażać się na rzeczywistość. Jest, jak jest." ~Zbigniew Boniek
Ciężko się nie zgodzić :)

80

A dla mnie kebab z piwem za 15zl to okazja życia :P

74

Dobra szpileczka w Neymara, dał do zrozumienia, że to tylko najemnik i Messiemu nigdy nie dorówna ;)
A co do formy Jordiego to widać, że służy mu wolne skrzydło, z jego szybkością robi różnicę, świetny pomysł z uwolnieniem skrzydeł

60

Niektórzy tu zbyt poważnie podchodzą do kibicowania odnoszę wrażenie. Jak miałem 15 czy 16 lat to faktycznie porażka Barcy bolała, teraz to jest takie "meh, karawana jedzie dalej", żyję piłką nożną, ale mówić o złym samopoczuciu po przegranym meczu to przesada, co będzie jeśli po zakończeniu kariery przez Leo będziemy ligowymi średniakami jak Milan, United czy Arsenal? Psycholodzy już tu są? Depresje trzeba będzie leczyć. Wyluzujcie, nie mamy nic do powiedzenia, oglądamy mecze i trzymamy kciuki, bardzo łatwo jest kibicować Barcelonie czy Realowi, drużynom które wygrywają od lat i każda porażka to powód do dyskusji. Calma, miłego dnia cules.