Aktualizacja Trudnych Spraw z mojej pracy. Wywiązała się z tego niezła afera. Już na samym początku jedna koleżanka do mnie podbija podeskcytowana wołając "ej ej czy to prawda???". To już się domyśliłem o co chodzi xD No i mówi że słyszała od 3 osób że obściskuję się z tamtą i że chciała do mnie jechać do domu. Śmieszne że dowiedziała się od 3 zupełnie różnych osób xD Plotki roznoszą się z prędkością światła. Pewnie tak wszędzie jest, ale sam jestem pierwszy raz bohaterem takiej afery. Zwykle kryję się bardzo i nie rozpowiadam byle komu co robię.
No ale w końcu pogadaliśmy z tym kolegą. Ku mojemu zdziwieniu nie był zły na mnie, a bardziej na tą dziewczynę że chodzi za mną. Wyjaśniłem wszystko i pogadaliśmy. Okazało się że z tą swoją narzeczoną chce się rozstać już na pewno i tylko czeka aż tam ureguluje jakieś długi finansowe. Ta jego nowa dziewczyna wie o tym i niby się cieszy z tego i też czeka. Czyli z jej strony też wygląda to na coś poważniejszego niż romansik w pracy. Więc jak tłumaczyć jej zachowanie w stosunku do mnie. A i potwierdziło się co podejrzewałem, czyli to nie ja byłem problemem tylko ona, oprócz mnie robi "maślane oczy" do dwóch innych xD Najlepsze co powiedziała temu koledze gdy zwrócił jej uwagę na jej zachowanie. "Nie możesz ode mnie oczekiwać tyle kiedy nie jesteśmy razem" Oczekiwać tego żeby nie flirtowała z innymi, praktycznie na jego oczach. Sytuacja wygląda tak że jakby prawie są razem więc co to jest w ogóle za tekst że nie moze oczekiwać od niej nic. Martwi to tego kolegę no ale jest napalony na nią więc nie myśli racjonalnie. Widać że typiara nie jest za ciekawa. Sam mu starałem się odradzać ją jeśli myśli o czymś poważnym no bo skoro tak się zachowuje na samym początku to co będzie później?
Ale i tak finalnie wyszło że wszystko to moja wina. Kolega postanowił pogadać z nią o jej zachowaniu do mnie. No i jej reakcja? Wkurzona na mnie, że źle odbierałem jej zachowanie i to moja wina bo ona nic złego nie robiła. XD No tak, na pewno ja i wszyscy dookoła źle ją interpretują. No i stwierdziła że nie będzie ze mną rozmawiać. Tak wynika z opisu kolegi, bo z nią się nie widziałem wczoraj. Za to widziałem ich razem z daleka, ciągle razem chodzili. Teraz pewnie zgrywa taką biedną że inni ją oskarżają a ona nic złego nie robi. Do tego kolega powiedział mi w tajemnicy (nie mówcie nikomu pls) że kilka razy się spotkali, ta go nakręcała na seks, ale na samym końcu mówiła "nie" i nic nie było. Czyli nie jest tak że po prostu szuka bolca. Raczej jest jakąś maniaczką i manipulantką która ma zabawę z uwodzenia facetów. Wszystko na to wskazuje. Chyba się zgodzicie ze mną? No ładnie się kolega wkopał. No ale wszystko co mogłem to już zrobiłem, jego życie, jego sprawa.
@GeneralXavi Takie już życie szarego Ramblowicza. Z grubymi rybami nie wygram.
@Donnie_Darko XD niezupełnie tak było, byłem ciekawy co z tego wyniknie, takie Valverdowskie "zobaczymy co się wydarzy", ale z tyłu miałem cały czas te ploty no i nie chciałem być nie fair w stosunku do niego. Chociaż w tej całej sytuacji to chyba jestem najmniej winny i tak xD
@Barca1992 Co to za bzdury? Dzięki korupcji demolowaliśmy wszystkich grając najpiękniejszą piłkę na świecie za Guardioli czy MSN robiło co chciało za Enrique? A to wszystko za 500 tys rocznie.
Dobra, te tłumaczenia że płaciliśmy w swojej obronie to serio tragedia. Najpierw utrzymujemy że wszystko cacy i płacimy za analizy i raporty, a teraz że no jednak płaciliśmy na sędziów ale we własnej obronie. Nie wygląda to dobrze. Wciąż dziwią mnie kwoty. To jest zwyczajnie za mało żeby kupować sędziów. Do tego nie było tego efektów, a było wręcz przeciwnie. Pozostaje tylko czekać co jeszcze wypłynie. Najbardziej bym się śmiał jakby się okazało że wśród tych "innych klubów" które też płaciły jest również królewski Real Madryt :D Tutaj wielcy obrońcy prawa i sprawiedliwości, a robią to samo. Pozostaje czekać.
@Emhyr Przy tym łokciu od Carvalho chyba jednak trochę dodał od siebie. Niemniej to jest dla mnie wzór. Nieustannie kopany i poniewierany, rozgrywa jeden z najlepszych meczów w karierze. Wielki Lionel.
@Zoker Możliwe że tak jest, ale kolegą jest dobrym, więc dla mnie to się liczy. Jej narzeczonej nawet nie znam. Myślę najlepiej będzie pogadać z nim i opowiedzieć wszystko żeby wiedział jak to wygląda z mojej strony.
Moja praca to serio dobry materiał na Trudne Sprawy :D Już pisałem kiedyś parę razy o moich przygodach tam. Teraz kolejny odcinek się odgrywa. Dajcie znać co sądzicie. Jest taka nowa dziewczyna, w miarę ładna, ale mi się nie podobała więc nic nie robiłem w kierunku żeby się zapoznać. Z czasem kolega zaczął z nią się zadawać. Kiedyś przedstawił nas sobie i zaczęliśmy rozmawiać od tamtej pory. No i w między czasie byli oni widziani jak się całują, ploty szły że coś kręcą ze sobą. Ja się go kiedyś zapytałem o nią to mówił że nic się nie dzieje i nic ich nie łączy. W końcu zaczęliśmy gadać z tą dziewczyną więcej i była taka bardzo... otwarta :D Rzadko mi się zdarza aż tak chętna dziewczyna. No w ogóle nie zachowywała się jak zajęta dziewczyna. Cała jej mowa ciała wskazywała na jedno. Raz wprost zaproponowała że możemy pojechać do mnie po pracy, a gdy powiedziałem że nie no nie mogę, to wypytywała czy mieszkam z dziewczyną xD Nie byłem pewny czy ten kolega z nią coś świruje czy nie. Lubię go więc no nie zamierzam mu przeszkadzać na polu bitwy. No ale dawało mi do myślenia jej zachowanie. Spędzaliśmy więcej czasu razem, jak byliśmy sami to czułem ogromne napięcie między nami, ciągle parzyła mi na usta, uśmiechała się, siedzieliśmy blisko siebie, no czekała tylko aż ją pocałuję. No a ja miałem cały czas myśl o tym koledze. Więc do niczego nie doszło finalnie. Wczoraj z kolei się dowiedziałem ciekawych rzeczy. Otóż oni byli często widziani całując się, do tego ją wiele razy odwoził do domu, razem siedzą na przerwach... No ewidentnie są razem. Więc tak, on skłamał mi że nic nie ma między nimi, ona się zachowuje jakby była wolna. Naczelna plotkara firmy powiedziała mi właśnie wczoraj tak w żartach że nieładnie podkradać dziewczynę koledze, bo było widać ile czasu spędzamy razem. Ja mówię że no jak dziewczynę jak oni nie są razem. Opowiedziała mi to wszystko i się jeszcze dowiedziałem że ten kolega ma narzeczoną z którą jest jakieś 10 lat xD I z tego co widzieli inni jest zazdrosny o mnie i kłócili się o to z tą nową dziewczyną, nie odzywali się do siebie po tym jak widział że chodzę z nią cały dzień. Czyli sytuacja wygląda tak, chłop ma narzeczoną od wielu lat, znalazł sobie nową w pracy, sam mnie zapoznał z nią, ta się łasi do niego i teraz do mnie, on jest obrażony na mnie że mu podbieram dziewczynę, ja sądziłem po jej zachowaniu że rzeczywiście jest wolna, do tego on sam mi tak powiedział. No i w rezultacie każdy robi coś źle i jest winny, chłop zdradza narzeczoną, ta nowa kręci z dwoma (co najmniej, kto wie czy nie z kimś jeszcze xD) na raz, ja (no nieświadomie ale jednak) podbieram koledze pannę. Tak patrząc z boku to wydaje mi się to dosyć zabawne. Oczywiście oprócz zdradzania narzeczonej. No ale to nie moja sprawa. Ogólnie dużo osób teraz o tym mówi no i nie czuję się fajnie że biorę w tym udział. Nadawałoby się to na odcinek Trudnych Spraw.
Boss przemówił. Laporta: "Fani Barçy, bądźcie spokojni. Barça jest niewinna tego, o co została oskarżona, i padła ofiarą kampanii przeciwko jej honorowi, w której wszyscy są teraz zaangażowani. Nic dziwnego, będziemy bronić Barçy i demonstrować niewinność klubu. Wielu będzie musiało sprostować. #totsUnitsFemForça"
Są przelewy więc wiadomo że opłacaliśmy sędziów. Skandal. A te sytuacje to na pewno dla niepoznaki, żeby nie było dowodów na opłacanie sędziów. Cwaniacy. Mam nadzieję że zdegradują Barcelonę do drugiej ligi.
@Kondziubarca Dla mnie liczą się fakty. A fakty są takie że to nie nas sędziowie ciągnęli za uszy. W ogóle jak to wygląda, największa liga świata, największe kluby, no i pół miliona euro rocznie wystarcza żeby kupić sędziów XD Przecież to jest komedia, nie wiem jak ktoś może w to wierzyć. To na pewno jakiś wałek, Negreira ma pewnie jakieś powiązania z klubem i tyle.
@Michael24 Ale wytłumacz mi jak mogliśmy płacić za "przychylność sędziów" skoro było wręcz odwrotnie? XD Kasa była wyprowadzana z klubu i był jakiś przekręt (ale nowość za Bartomeu), ale na pewno nie było to za sędziowanie.
@Michael24 A ja nie mam żadnego żalu. To jest paranoja że oskarża się nas o kupowanie sędziów w sytuacji gdy ci ciągle nas przekręcali, zwłaszcza w tych latach o których mowa.
@Sau_Ron Oczywiście że tak. W sensie możesz być tak nazywany, ale dla mnie jest to abstrakcją bycie najlepszym w Europie, ale na własnym podwórku już nie. Albo jesteś najlepszy, albo nie. My jakoś jak wygrywaliśmy LM to byliśmy najlepszą drużyną i w Europie, i w Hiszpanii.
3
@Medium Darka TOP, mój ulubiony polski artysta obecnie
2
@draxidox To wygląda na wideo po meczu, a nie w przerwie. W Matchday były obrazki z przerwy i nie wyglądało to tak.
0
@Luciano99 XD, problem w tym że opis się nie zgadza, jakbym co chwilę miał takie sytuacje to bym nie pisał o tym
2
@bartas97 Mam nadzieję że nie będzie, ale będę pamiętał jak coś
7
Aktualizacja Trudnych Spraw z mojej pracy.
Wywiązała się z tego niezła afera. Już na samym początku jedna koleżanka do mnie podbija podeskcytowana wołając "ej ej czy to prawda???". To już się domyśliłem o co chodzi xD No i mówi że słyszała od 3 osób że obściskuję się z tamtą i że chciała do mnie jechać do domu. Śmieszne że dowiedziała się od 3 zupełnie różnych osób xD Plotki roznoszą się z prędkością światła. Pewnie tak wszędzie jest, ale sam jestem pierwszy raz bohaterem takiej afery. Zwykle kryję się bardzo i nie rozpowiadam byle komu co robię.
No ale w końcu pogadaliśmy z tym kolegą. Ku mojemu zdziwieniu nie był zły na mnie, a bardziej na tą dziewczynę że chodzi za mną. Wyjaśniłem wszystko i pogadaliśmy. Okazało się że z tą swoją narzeczoną chce się rozstać już na pewno i tylko czeka aż tam ureguluje jakieś długi finansowe. Ta jego nowa dziewczyna wie o tym i niby się cieszy z tego i też czeka. Czyli z jej strony też wygląda to na coś poważniejszego niż romansik w pracy. Więc jak tłumaczyć jej zachowanie w stosunku do mnie. A i potwierdziło się co podejrzewałem, czyli to nie ja byłem problemem tylko ona, oprócz mnie robi "maślane oczy" do dwóch innych xD Najlepsze co powiedziała temu koledze gdy zwrócił jej uwagę na jej zachowanie. "Nie możesz ode mnie oczekiwać tyle kiedy nie jesteśmy razem" Oczekiwać tego żeby nie flirtowała z innymi, praktycznie na jego oczach. Sytuacja wygląda tak że jakby prawie są razem więc co to jest w ogóle za tekst że nie moze oczekiwać od niej nic. Martwi to tego kolegę no ale jest napalony na nią więc nie myśli racjonalnie. Widać że typiara nie jest za ciekawa. Sam mu starałem się odradzać ją jeśli myśli o czymś poważnym no bo skoro tak się zachowuje na samym początku to co będzie później?
Ale i tak finalnie wyszło że wszystko to moja wina. Kolega postanowił pogadać z nią o jej zachowaniu do mnie. No i jej reakcja? Wkurzona na mnie, że źle odbierałem jej zachowanie i to moja wina bo ona nic złego nie robiła. XD No tak, na pewno ja i wszyscy dookoła źle ją interpretują. No i stwierdziła że nie będzie ze mną rozmawiać. Tak wynika z opisu kolegi, bo z nią się nie widziałem wczoraj. Za to widziałem ich razem z daleka, ciągle razem chodzili. Teraz pewnie zgrywa taką biedną że inni ją oskarżają a ona nic złego nie robi. Do tego kolega powiedział mi w tajemnicy (nie mówcie nikomu pls) że kilka razy się spotkali, ta go nakręcała na seks, ale na samym końcu mówiła "nie" i nic nie było. Czyli nie jest tak że po prostu szuka bolca. Raczej jest jakąś maniaczką i manipulantką która ma zabawę z uwodzenia facetów. Wszystko na to wskazuje. Chyba się zgodzicie ze mną? No ładnie się kolega wkopał. No ale wszystko co mogłem to już zrobiłem, jego życie, jego sprawa.
4
@GeneralXavi Takie już życie szarego Ramblowicza. Z grubymi rybami nie wygram.
@Donnie_Darko XD niezupełnie tak było, byłem ciekawy co z tego wyniknie, takie Valverdowskie "zobaczymy co się wydarzy", ale z tyłu miałem cały czas te ploty no i nie chciałem być nie fair w stosunku do niego. Chociaż w tej całej sytuacji to chyba jestem najmniej winny i tak xD
4
@Barca1992 Co to za bzdury? Dzięki korupcji demolowaliśmy wszystkich grając najpiękniejszą piłkę na świecie za Guardioli czy MSN robiło co chciało za Enrique? A to wszystko za 500 tys rocznie.
0
@cules100pro Przecież 2 razy napisałem żeby poczekać. Nie wiem o co ci chodzi.
5
Dobra, te tłumaczenia że płaciliśmy w swojej obronie to serio tragedia. Najpierw utrzymujemy że wszystko cacy i płacimy za analizy i raporty, a teraz że no jednak płaciliśmy na sędziów ale we własnej obronie. Nie wygląda to dobrze. Wciąż dziwią mnie kwoty. To jest zwyczajnie za mało żeby kupować sędziów. Do tego nie było tego efektów, a było wręcz przeciwnie. Pozostaje tylko czekać co jeszcze wypłynie. Najbardziej bym się śmiał jakby się okazało że wśród tych "innych klubów" które też płaciły jest również królewski Real Madryt :D Tutaj wielcy obrońcy prawa i sprawiedliwości, a robią to samo. Pozostaje czekać.
3
@Tomo1989 Duży magazyn, wiele hal, pięter na których różne rzeczy się dzieją :D
2
@Rust_Cohle Kolega mi zarzuca wymyślanie historyjek i jako przykład podaje "małą burgerownię" co było nawiązaniem do twojego wpisu o burgerze
2
@Sensible Przecież to było nawiązanie do posta @Rust_Cohle
18
@Emhyr Przy tym łokciu od Carvalho chyba jednak trochę dodał od siebie.
Niemniej to jest dla mnie wzór. Nieustannie kopany i poniewierany, rozgrywa jeden z najlepszych meczów w karierze. Wielki Lionel.
6
@TheNekro94 Ja bym nawet nie wymyślił czegoś takiego, życie pisze najlepsze scenariusze.
8
@Zoker Możliwe że tak jest, ale kolegą jest dobrym, więc dla mnie to się liczy. Jej narzeczonej nawet nie znam. Myślę najlepiej będzie pogadać z nim i opowiedzieć wszystko żeby wiedział jak to wygląda z mojej strony.
49
Moja praca to serio dobry materiał na Trudne Sprawy :D Już pisałem kiedyś parę razy o moich przygodach tam. Teraz kolejny odcinek się odgrywa. Dajcie znać co sądzicie.
Jest taka nowa dziewczyna, w miarę ładna, ale mi się nie podobała więc nic nie robiłem w kierunku żeby się zapoznać. Z czasem kolega zaczął z nią się zadawać. Kiedyś przedstawił nas sobie i zaczęliśmy rozmawiać od tamtej pory. No i w między czasie byli oni widziani jak się całują, ploty szły że coś kręcą ze sobą. Ja się go kiedyś zapytałem o nią to mówił że nic się nie dzieje i nic ich nie łączy.
W końcu zaczęliśmy gadać z tą dziewczyną więcej i była taka bardzo... otwarta :D Rzadko mi się zdarza aż tak chętna dziewczyna. No w ogóle nie zachowywała się jak zajęta dziewczyna. Cała jej mowa ciała wskazywała na jedno. Raz wprost zaproponowała że możemy pojechać do mnie po pracy, a gdy powiedziałem że nie no nie mogę, to wypytywała czy mieszkam z dziewczyną xD Nie byłem pewny czy ten kolega z nią coś świruje czy nie. Lubię go więc no nie zamierzam mu przeszkadzać na polu bitwy. No ale dawało mi do myślenia jej zachowanie. Spędzaliśmy więcej czasu razem, jak byliśmy sami to czułem ogromne napięcie między nami, ciągle parzyła mi na usta, uśmiechała się, siedzieliśmy blisko siebie, no czekała tylko aż ją pocałuję. No a ja miałem cały czas myśl o tym koledze. Więc do niczego nie doszło finalnie.
Wczoraj z kolei się dowiedziałem ciekawych rzeczy. Otóż oni byli często widziani całując się, do tego ją wiele razy odwoził do domu, razem siedzą na przerwach... No ewidentnie są razem. Więc tak, on skłamał mi że nic nie ma między nimi, ona się zachowuje jakby była wolna.
Naczelna plotkara firmy powiedziała mi właśnie wczoraj tak w żartach że nieładnie podkradać dziewczynę koledze, bo było widać ile czasu spędzamy razem. Ja mówię że no jak dziewczynę jak oni nie są razem. Opowiedziała mi to wszystko i się jeszcze dowiedziałem że ten kolega ma narzeczoną z którą jest jakieś 10 lat xD I z tego co widzieli inni jest zazdrosny o mnie i kłócili się o to z tą nową dziewczyną, nie odzywali się do siebie po tym jak widział że chodzę z nią cały dzień.
Czyli sytuacja wygląda tak, chłop ma narzeczoną od wielu lat, znalazł sobie nową w pracy, sam mnie zapoznał z nią, ta się łasi do niego i teraz do mnie, on jest obrażony na mnie że mu podbieram dziewczynę, ja sądziłem po jej zachowaniu że rzeczywiście jest wolna, do tego on sam mi tak powiedział.
No i w rezultacie każdy robi coś źle i jest winny, chłop zdradza narzeczoną, ta nowa kręci z dwoma (co najmniej, kto wie czy nie z kimś jeszcze xD) na raz, ja (no nieświadomie ale jednak) podbieram koledze pannę. Tak patrząc z boku to wydaje mi się to dosyć zabawne. Oczywiście oprócz zdradzania narzeczonej. No ale to nie moja sprawa. Ogólnie dużo osób teraz o tym mówi no i nie czuję się fajnie że biorę w tym udział. Nadawałoby się to na odcinek Trudnych Spraw.
8
@tristan87 A zasadził ktoś kiedyś panu kopa w dupę?
5
@Pawel13sz Sędziował w Manicie w 2010 więc tak.
10
Boss przemówił.
Laporta: "Fani Barçy, bądźcie spokojni. Barça jest niewinna tego, o co została oskarżona, i padła ofiarą kampanii przeciwko jej honorowi, w której wszyscy są teraz zaangażowani. Nic dziwnego, będziemy bronić Barçy i demonstrować niewinność klubu. Wielu będzie musiało sprostować. #totsUnitsFemForça"
3
@mekston I dostanie Złotą Piłkę za strzelanie karnych w 7 meczach.
2
@require Może im się rubryki w Excelu pomyliły i zamiast "Barcelona" wpisali "Real"?
1
@require Według mnie może i to byłoby możliwe, ale na pewno nie za pół miliona rocznie xD
23
Są przelewy więc wiadomo że opłacaliśmy sędziów. Skandal.
A te sytuacje to na pewno dla niepoznaki, żeby nie było dowodów na opłacanie sędziów. Cwaniacy. Mam nadzieję że zdegradują Barcelonę do drugiej ligi.
1
@Kondziubarca Dla mnie liczą się fakty. A fakty są takie że to nie nas sędziowie ciągnęli za uszy. W ogóle jak to wygląda, największa liga świata, największe kluby, no i pół miliona euro rocznie wystarcza żeby kupić sędziów XD Przecież to jest komedia, nie wiem jak ktoś może w to wierzyć. To na pewno jakiś wałek, Negreira ma pewnie jakieś powiązania z klubem i tyle.
0
@Michael24 Spoko, płaciliśmy za coś, nie wiadomo za co, ale na pewno za przychylność sędziów, której nie było. Ma to sens. Niezły fakt.
0
@Azi Laporta powinien złożyć wniosek o reklamację w takim razie. I oskarżyć Negreirę o niedotrzymanie umowy.
0
@Michael24 Ale wytłumacz mi jak mogliśmy płacić za "przychylność sędziów" skoro było wręcz odwrotnie? XD Kasa była wyprowadzana z klubu i był jakiś przekręt (ale nowość za Bartomeu), ale na pewno nie było to za sędziowanie.
5
@Michael24 A ja nie mam żadnego żalu. To jest paranoja że oskarża się nas o kupowanie sędziów w sytuacji gdy ci ciągle nas przekręcali, zwłaszcza w tych latach o których mowa.
4
@Sau_Ron Oczywiście że tak. W sensie możesz być tak nazywany, ale dla mnie jest to abstrakcją bycie najlepszym w Europie, ale na własnym podwórku już nie. Albo jesteś najlepszy, albo nie. My jakoś jak wygrywaliśmy LM to byliśmy najlepszą drużyną i w Europie, i w Hiszpanii.
4
@cules100pro Dobra nie broń ich podszywko, statystyki nie kłamią.