Ledsbourne
Dołączył/a: grudzień 2010
At the Heart of Winter
59 obserwujących
32 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@normasubiektywna Przecież audyty robi firma zewnętrzna, chyba Deloitte. To nie jest tak, że oni sobie mogą ściemniać, bo nikt im nie patrzy na ręce...
0
@koozzi e tam, Rayo co prawda od nas zawsze oklep zbierało, ale Realowi i Atletico czasem punkty urywali. Lepsze to niż stawiać autobus, który wytrzymuje do 60 minuty na 0:0 wybiciami, a po pierwszym golu i tak siada i traci piątkę :P
0
@Szklaner bardzo niefortunną literówkę w tym pierwszym zdaniu o Rakiticiu zrobiłeś, aż się przez moment przestraszyłem o niego... :P
0
Akurat Pique niech sobie lata i zajmuje się tym tenisem - po nim akurat widać, że gra lepiej kiedy może realizować się we wszystkim, a głowy nie zaprząta mu zamartwianie się o inne sprawy. Trochę tylko przypał, że wspomina o braku zgody Valverde, ale też nie ma co tego specjalnie rozdmuchiwać.
1
@ściah może dlatego dalej prowadzi spór sądowy z Barceloną - te dodatkowe 30 milionów bardzo pomogłyby mu w rozwiązaniu kontraktu i przyjściu do nas... ;)
0
Ja tam jestem generalnie zadowolony z tego okienka, chociaż nie jest idealnie. Największe plusy:
- Zakup Griezmanna, jednego z najlepszych piłkarzy na świecie, De Jonga, młodego i obiecującego pomocnika w naszym stylu i Firpo, obrońcy grającego na wskroś barcelońsko;
- Brak transferu Neymara - ufff! :)
Minusy:
- Puszczenie Coutinho tylnymi drzwiami, zamiast szukanie rozwiązania. No chyba, że naprawdę sam chciał odejść. Marzy mi się, żeby po sezonie do nas wrócił, ale to mało prawdopodobne;
- Smród po całej sadze z Neymarem;
- Brak zmiany na stanowisku trenera. Szanuję Valverde, ale czego by nie mówił na konferencjach, to i tak widać na kilometr, że się wypalił. Dobrze, że daje pograć młodym.
1
@Naturopata Alba sam sygnalizował, że nic nie było. Niestety, ale zaczął przewracać się bez jakiegokolwiek kontaktu :P
1
@barteq Real jest w grupie LM z PSG, nie ma już szans na transfer Neymara do nich. I miejmy nadzieję, że właśnie taki był plan Barcelony z tymi całymi negocjacjami ;)
8
Luis Enrique był za dzieciaka moim ulubionym piłkarzem i jednym z tych, dzięki którym zacząłem kibicować Barcelonie. Bardzo się cieszyłem, kiedy został naszym trenerem, zawsze w niego wierzyłem, kiedy był krytykowany i czułem ogromną satysfakcję, kiedy na przekór wszystkim zdobył tryplet. Wiedział też, kiedy zakończyć swoją przygodę z Barceloną.
Cieszyłem się również, kiedy został trenerem Hiszpanii i liczyłem, że pomoże im wrócić na prostą po niezbyt udanych MŚ i całym chaosie z Lopeteguim. Kiedy zdecydował się odejść z powodów osobistych, zacząłem się martwić, co mogło go skłonić do takiej decyzji - tym bardziej, że pojawiały się plotki o tym, że chodzi o ciężką chorobę bliskiej osoby.
Ale kurde - śmierć 9-letniej córki to dla mnie niewyobrażalna tragedia, nawet nie wiem co sensownego można w takiej sytuacji napisać. Strasznie mu współczuję i nie mogę przestać o tym myśleć. Oby wraz z rodziną byli w stanie dojść do siebie po tej sytuacji. Biedna Xana...
0
@Tatazolwinia np. Gomes, Turan czy Aleix Vidal... :P
1
@sokot w ostatniej chwili sobie przypomniał, że tym razem nie może podać do Messiego ani do Suareza, bo nie ma ich na boisku :P
3
Strach pomyśleć, co tu by się dzisiaj działo, jakby w Barcy grali teraz Romario ze Stoiczkowem :D
0
O ile z poprzednimi "Okoliczno-ściahami" się nie zgadzałem dosyć kategorycznie, tak tym razem kompletnie nie rozumiem oburzenia w komentarzach. Messi jest najlepszy, nikt właściwie nawet nie zbliża się do jego poziomu, stąd powinien zarabiać zdecydowanie najwięcej i zasługuje na każdą podwyżkę. Z punktu widzenia "futbolowej sprawiedliwości", dużo bardziej irytujący jest fakt, ile zarabiają drwale bez techniki w pomniejszych angielskich klubach niż pensja Messiego.
Doczepię się tylko zdania Autora dotyczącego "ewolucji" futbolu... Po ostatnim Euro i MŚ mam wrażenie, które spora część kibiców chyba podziela, że nie poszło to wszystko w dobrą stronę, drużyny grają zbyt bojaźliwie. Z kolei szczególnie po ostatniej (ale również po kilku poprzednich) edycjach LM mam wrażenie, że wszystko to i tak kwestia ślepego szczęścia. Można dostać 0:3, a potem i tak przejść dalej. Jasne, emocje są większe, ale coraz bardziej mam wrażenie, że rola trenerów robi się symboliczna...
0
@Yoshi94 przecież felietony mają to do siebie, że są subiektywne...
3
@takisobiektos można negocjować z zawodnikiem na pół roku przed końcem kontraktu. Jeśli ma klauzulę, to na dobrą sprawę koniec kontraktu może nastąpić w każdym okienku transferowym - czyli chyba wszystko gra.
1
@MILOSZ_F22 Z Neymarem: 1/4, zwycięstwo, 1/4, 1/4.Po Neymarze: 1/4, 1/2...Specjalnie dużej różnicy tutaj nie widać.
3
Fajnie widzieć dłuższe i bardziej merytoryczne opisy przy ocenach, niż to ostatnio miało miejsce. Dobra robota, Pax! Z numerkami jedynie mógłbym trochę dyskutować, bo przy takich opisach i statystykach dziwi mnie trochę, że Roberto ma taką samą ocenę jak Alba i Semedo, którzy najbardziej schrzanili przy obu bramkach.
1
@kerouac jak dla mnie "San Junipero", "Man Against Fire" i "Bandersnatch", jeśli to też liczymy. "White Christmas" też świetne.
2
@kerouac ja na początku roku łyknąłem poprzednie 4 sezony, więc jestem na świeżo - i jak najbardziej czekam, jeden z najlepszych seriali, jakie widziałem. Trochę szkoda, że tylko 3 odcinki - ale może dobrze, że idą na jakość, a nie ilość :)
1
Też po tym, co ostatnio widzę w LM, jestem za różnymi pomysłami typu Superliga. Jasne, system pucharowy gwarantuje dużo więcej emocji, epickie remontady... No właśnie, coś za dużo ostatnio tych epickich remontad. Właściwie to mam wrażenie, że głównym kryterium awansu jest to, żeby grać rewanż u siebie i zmobilizować się po całości na ten mecz.
Jasne, że piszę to będąc dalej rozgoryczony porażką z Liverpoolem, ale z drugiej strony - zdarzało nam się również przegrywać mecze z dużo słabszymi rywalami w lidze, przez które ostatecznie nie wygrywaliśmy tytułu. System każdy z każdym jest o wiele bardziej sprawiedliwy i dużo lepiej odzwierciedla faktyczną formę zespołów, choć jest zdecydowanie mniej medialny.
3
E tam, najgorsze to 3 ostatnie były - z Realem...
1
Akurat Dembele jest ostatnim, do którego bym się przyczepiał... Bo wczoraj nie grał. W dogrywce przy 4:4 i tak Liverpool by strzelił tak grającej Barcelonie. Wczoraj mieliśmy 4-5 doskonałych okazji, by zabić mecz przy wyniku 1:0 dla Liverpoolu.
0
Fajny temat! :) Jak dla mnie, na szybko:
Skłodowska-Curie, Balcerowicz, Lem i Banach.
1
Real taką formacją wygrał dwie ostatnie LM, więc to całkiem sensowna formacja... :o
1
Na szczęście jest bardzo młody jeszcze, a Barca ma najlepszych speców, którzy miejmy nadzieję pomogą mu nad tym zapanować. Jak już złapie ciągłość w grze, to Dembele wygląda naprawdę rewelacyjnie.
0
W bardzo niehomoseksualny sposób, uważam, że ma ciekawą urodę. Z jego twarzy uderza jakiś taki intrygujący smutek i zamyślenie, ma do tego bardzo inteligentne spojrzenie. Gdyby kiedyś kręcili ekranizację "Stu lat samotności", widziałbym go w roli pułkownika Aureliano Buendii.
2
Cochise, czy to Ty? :) Ależ zarąbisty komentarz, podręcznik wojskowości z dopiskami nekromanty mnie rozwalił :D
Ale tak całkiem poważnie - zgoda w 100% co do meritum. Śmieszą mnie komentarze o tym, jak to Liverpool nas zdominował. Wygrywamy 3:0 i wbrew tej całej "dominacji" Liverpool nie ma więcej dobrych sytuacji, niż przeciętne Levante czy Eibar w meczu z nami. Niby oddajemy piłkę, niby gramy z kontry, a jednak gole padają po typowo barcelońskich akcjach.
A po meczu sam Klopp się śmieje, że zagrali świetny mecz - tylko co z tego, skoro taktycznie Valverde rozłożył go na łopatki.
1
Nie tyle nawet Messi nie ma konkurenta w walce o Złotą Piłkę, co ciężko w tej chwili wytypować kogoś na drugie i trzecie miejsce. Jeśli Barca zdobędzie tryplet, a na Copa America nikt wybitnie nie błyśnie, to moim zdaniem spore szanse na wysoką pozycję może mieć... Pique.
0
Semedo, który truchtem wraca do obrony? :P
5
Prędzej "Twin Peaks" :)