Jak to było w końcu z tą sytuacją z Erickiem przed różnym po którym padł gol? Już mniejsza o to, że był po czasie. Nie widziałem powtórki, a najpierw czytam w podsumowaniu, że nic nie było, a teraz, że był to błąd sędziego. Można gdzieś znaleźć video tej kontrowersji?
@Lucyffffer1922 Republika - Biała Flaga, Sztywny Pal Azji - Wieża radości, wieża samotności, Kult - Arahja albo Krew Boga. To takie top 3 (4) moje, ale blisko byłby jeszcze chociażby Lipstick on the glass Maanamu, Jest taki samotny dom Budki Suflera czy To co czujesz, to co wiesz Brygady Kryzys.
Piękny to był dwumecz. Życzę Interowi ogrania PSG, Inzaghi top trener. Obyśmy mentalnie i fizycznie teraz dźwigneli mecz z Realem. Jeśli sezon skończymy z dubletem będzie pięknie. Każdy, ale to każdy kibic Barcy wziąłby mistrzostwo, puchar plus półfinał lm w ciemno przed sezonem.
Nieprawdopodobne, że po Atletico, Benfice, Celcie, Realu nadal jest tylu "kibiców", którzy skreślają tę drużynę po 45 minutach. Inna sprawa, że Barcelona nie potrafi wygrać ważnego meczu bez fajerwerków i nerwów
Widzę, że jest sporo pesymizmu i raczej panuje opinia, że to 3:3 to kiepski wynik. Jasne, że lepiej byłoby wykorzystać atut swojego boiska i wygrać, ale paradoksalnie remis to może być lepszy rezultat niż minimalne zwycięstwo. Nie będę upierał się przy tej teorii, ale mam w głowie jak wyglądaliśmy w rewanżach po pewnych wygranych w pierwszym meczach i ile traum mamy z tym związanych. Najnowszy przykład - Borussia, gdzie rywal nie ma nic do stracenia i rusza do ataku, a my sobie z tym średnio radzimy. Tutaj Inter na pewno tak nie zaryzykuje w Mediolanie. Z kolei Flick na pewno wyciagnie odpowiednie do wnioski. Mam nadzieję, że ten dwumecz z Interem będzie jak polifnal pucharu Hiszpanii z Atletico. Dwa szybkie gongi, odrabianie strat i ostatczenie remis u siebie i skromna wyjazdowa wygrana. Nie mam wątpliwości, że mamy więcej jakości i powinniśmy to wykorzystać.
Chciałbym bardzo, ale to bardzo serdecznie pozdrowić środkowym palcem wszystkich użytkowników, którzy przy wyniku 1:2 pisali "po pucharze", "frajerzy" i itd. Szczególnie Pana Domcio, który przewidział, poza porażką w finale Pucharu Króla, również odpadnięcie z Interem i przegranie ligi na finiszu. Mam nadzieję, że na wysokości 80 minuty meczu poszliście spać Dzbany, kibice sukcesu za dychę.
@PJ777 Jak to było? "Po meczu"? I aż znalazłem - "dziękujemy pięknie za LM w tym roku. Jesteśmy kretynami i dziadami." Co trzeba mieć we łbie żeby pisać takie rzeczy w 25 minucie meczu, mając perspektywę rewanżu.
@Barca2022 za czasów budowania Galaktikos i transferów o jakich napisałem Barca również miała kryzys, nawet większy niż obecnie. Ale Real nie zdominował ani ligi, ani pucharów.
Wszystkim którzy wieszcza Realowi zdominowanie ligi na lata pragnę przypomnieć, że nieco ponad 20 lat temu sprowadzali co sezon zdobywcę Złotej piłki. Tymczasem o żadnej dominacji nie było mowy.
@Losiex miałem podobne przemyślenia. Dziwnie irytująco zachowuje się Lewandowski. Cały czas macha rękami, podnosi je do góry, sygnalizuje i pokazuje innym gdzie mają zagrać, koniecznie szukać jego, a gdy już piłka trafiania do niego, to w ostatnim czasie kończy się stratą. I mimo słabej postawy ma jakiś dziwny immunitet, gra od dechy do dechy, często z boiska schodzą zawodnicy, którzy lepiej się prezentują, a on nawet przy słabej grze, która zdarza mu się coraz częściej, do 90 minuty. Gdy koledzy zrobią bramkową akcję, to ostatni biegnie z gratulacjami. Był sprowadzany jako największa gwiazda i chyba faktycznie ta rola uderzyła mu do głowy. Wszytsko co napisałem wyżej irytuje mnie jako kibica, a co dopiero innych piłkarzy. Lewy ma mentalność Cristiano. Dużo pracy włożył w to co osiągnął i ma problemy żeby pogodzić się z tym, że latka lecą i lepszy już nie będzie.
F anem Barcelony jestem od ponad ćwierćwiecza i przez ten czas widziałem wielu
R ewelacyjnych piłkarzy w jej barwach, ale i takich, dla których były to za wysokie progi.
E fektownych dryblerów czy kapitalnych strzeców, którzy przyciągali przed telewizory
N ajbardziej niedoceniony w tym czasie wydaje mi się jednak zawodnik z obecnej kadry,
K tóry jeszcze niedawno wypychany był z klubu, a bez którego mamy dziurę w pomocy
I nteligencja boiskowa, nadawnie rytmu ataku, wszechstronność, liczba i celność podań
E leganckie prowadzenie piłki, kontrola nad nią, boiskowa pewność siebie i spokój
D rużyna dzięki niemu może zmienić ustawienie bez przeprowadzania zmian personalych
E fektywny i efektowny, patrząc na niego ma się wrażenie, że to kilku piłkarzy w jednym
J est łącznikiem między formacjami, potrafiącym wygrać pojedynek fizyczny, a jego
O bserwcja i szukanie wolnych przestrzeni na boisku zawsze były godne podziwu
N iedoceniony gdy jest na boisku, a którego brak jest wyraźnie odczuwalny G racz nieco z cienia wielkich gwiazd, ale niezbędny. Wiecie kogo mam na myśli?
@lucca87 Żeby być szczerym - lubię Borka jako komentatora. Może nie mój top 1, ale czołówka. Ale w studiu wypada kiepsko i jest starsznie irytujacy. Wszechwiedzący, wszystkich znający, zadufany w sobie, bez krzty dystansu do własnej osoby. Do tego śmiejący się z własnych dowcipów, raczący widzów przeintelektualizowanymi gadkami, zmienijący opinie jak zawieje. Najpierw trzeba wprowadzać młodych do reprezentacji, ale jak już jeden z drugim słabo zagra, to po co odmładzać na siłę kadrę. A gadkę ma jakby pół życia w szatni spędził i grał w najlepszych ligach świata. "No ale wieeeesz, to jest inna intensywność. Ja trochę podzwoniłem, obserwuję tego chłopaka. I on to ma. Szybkość, siła, strzał. Masz takie parametry, to weź gościa na plecy, przestaw go. A stres to moze mieć pielęgniarka ,a nie kurwa zawodnik kadry".
Borek "Sędziowie w Hiszpanii robią wszystko żeby zbudować dramaturgię sezonu, bo normalnie powinniśmy już być daleko z przodu i nikt by nas nie dogonił. Ale nie ma problemu, rozstrzygniemy to podczas El Classico. Pokażemy jaka tu dziś jest dziura, dysproporcja dzisiaj" :D Puknij się Pan w łeb. W meczu Realu z Sevilą sędzia mylił się w obie strony, ale nawet zakładając, że skrzywdził Real, to przypomnij sobie Panie Mateuszu mecze Barcelony z Getafe (nie gwizdnięty karny w 90 minucie) czy niedawny z Granadą (tu kwestia interpretacji). A ten pierdoli, że przez błędy sędziowskie Real nie ma większej przewagi niż 1 punkt. Druga sprawa, że mówinienie "my"przez dziennikarza w konktekście kibicowania zagraniczej ekipie w mojej opinii jest śmieszne. .
@Kidd Myślę, że jest to kwestia subiektywna. Kocham piłkę, mogę oglądać mecze na wiochach w niskich klasach rozgrykowych, a siatka na najwyższym poziomie mnie nudzi. Nie tak dawno wygrałem bilety na mecz Polski na MŚ w spodku. Atmosfera w hali super, ale to co działo się na boisku szczerze mnie wynudziło. A skończyło się gładkim 3:0, gdzie dwa sety Polacy wygrali wysoko. Gdyby mecz był dłuższy, chyba bym po prostu wyszedł. Patrzyłem tylko na zegarek i chciałem żeby te akcje kończyły się jak najbszybciej. Jak gramy o najwyższe cele, to włączam sobie tylko końcówki setów.
@tomcias10 w kilku komentarzach pojawiła się informacja, że Bayern ma lepszy bilans bezpośrednich meczów. Otóż z tego co my wiadomo w Niemczech przy równej ilości punktów liczy się w pierwszej kolejności bilans bramkowy. Nie zmienia to sytuacji, bo Bayern ma sporo lepszy. A więc przy równej ilości punktów (Borussia remis, Bayern wygrana), to Bawarczycy są mistrzem.
@kondi21 pamiętam taki sezon i właśnie go podałem jako przykład, gdy Real i Sociedad były na czele, a w pewnym momencie sezonu mówiło się o tym, że Barca może historycznie polecieć z ligi. Ostatecznie bodajże Antic nas wyciągnął w górę, chyba na 6 miejsce. Symbolem powrotu wielkiej Barcy był dla mnie transfer Ronaldinho i jak widać, powrot na szczyt od dream teamu z lat 90 do zespołu w którym brylował Brazylijczyk dzieli deakada. W międzyczasie były oczywiście tytuły za Van Gaala, ale to nie była drużyna, która mogła być najlepszą na świecie. Teraz wydaje mi się jesteśmy w podobnym momencie cyklu co wtedy.
@kondi21 zgadza się. Trudno nie odnieść wrażenia czytając wiele komentarzy, że sporo użytkowników kibicuje Barcelonie od ery Messiego i pamietają wyłącznie złote czasy, wybrzydzając na każdą porażkę. Wybrzydzanie to pół biedy, gorzej, że obrażają wszystkich jak leci, bo nic, że mamy 12 pkt przewagi nad zespołem, który wygrał w zeszłym roku LM i mimo kłopotów, idziemy pewnie w stronę mistrzostwa. Ja pamietam końcówkę lat 90 i początek wieku, gdy nie też nie wychodziliśmy z grupy LM, kończąc ją za plecami Newcastle, Dynamo i PSV. A potem sezon, gdy w lidze kończyliśmy poza czwórką. Zawsze są pewne cykle. Obecnie nie jesteśmy gotowi do rywalizacji z najlepszymi i mistrzostwo będzie gigantycznym sukcesem. Ale malkontenci zawsze się znajdą.
0
@Arkon U2, Iron Maiden
1
@Arden Korea PłD. - od munidalu 2002, Niemcy bo to Niemcy, Francja i od niedawna Szwecja
0
Jak to było w końcu z tą sytuacją z Erickiem przed różnym po którym padł gol?
Już mniejsza o to, że był po czasie. Nie widziałem powtórki, a najpierw czytam w podsumowaniu, że nic nie było, a teraz, że był to błąd sędziego. Można gdzieś znaleźć video tej kontrowersji?
1
Tracimy najlepszego środkowego obrońcę, ale co tam. Jest 4 bramkarzy w kadrze. Dawać Penę i Szczęsnego do rotacji z Cubarsim i Araujo.
1
@Lucyffffer1922 Republika - Biała Flaga, Sztywny Pal Azji - Wieża radości, wieża samotności, Kult - Arahja albo Krew Boga. To takie top 3 (4) moje, ale blisko byłby jeszcze chociażby Lipstick on the glass Maanamu, Jest taki samotny dom Budki Suflera czy To co czujesz, to co wiesz Brygady Kryzys.
1
@PJ777 brawo, głos rozsądku
1
Piękny to był dwumecz. Życzę Interowi ogrania PSG, Inzaghi top trener. Obyśmy mentalnie i fizycznie teraz dźwigneli mecz z Realem. Jeśli sezon skończymy z dubletem będzie pięknie. Każdy, ale to każdy kibic Barcy wziąłby mistrzostwo, puchar plus półfinał lm w ciemno przed sezonem.
0
@Pako96 dlaczego nie będzie? To jest młody zespół, nadal łapie doświadczenie. Potrzebujemy dłuższej ławki i wszystko przed nimi
4
Nieprawdopodobne, że po Atletico, Benfice, Celcie, Realu nadal jest tylu "kibiców", którzy skreślają tę drużynę po 45 minutach. Inna sprawa, że Barcelona nie potrafi wygrać ważnego meczu bez fajerwerków i nerwów
4
Widzę, że jest sporo pesymizmu i raczej panuje opinia, że to 3:3 to kiepski wynik. Jasne, że lepiej byłoby wykorzystać atut swojego boiska i wygrać, ale paradoksalnie remis to może być lepszy rezultat niż minimalne zwycięstwo. Nie będę upierał się przy tej teorii, ale mam w głowie jak wyglądaliśmy w rewanżach po pewnych wygranych w pierwszym meczach i ile traum mamy z tym związanych. Najnowszy przykład - Borussia, gdzie rywal nie ma nic do stracenia i rusza do ataku, a my sobie z tym średnio radzimy. Tutaj Inter na pewno tak nie zaryzykuje w Mediolanie. Z kolei Flick na pewno wyciagnie odpowiednie do wnioski. Mam nadzieję, że ten dwumecz z Interem będzie jak polifnal pucharu Hiszpanii z Atletico. Dwa szybkie gongi, odrabianie strat i ostatczenie remis u siebie i skromna wyjazdowa wygrana. Nie mam wątpliwości, że mamy więcej jakości i powinniśmy to wykorzystać.
0
@RC28 czekałem który dzban jako pierwszy będzie rozstrzygał dwumecz w 22 min pierwszego meczu ????
19
Chciałbym bardzo, ale to bardzo serdecznie pozdrowić środkowym palcem wszystkich użytkowników, którzy przy wyniku 1:2 pisali "po pucharze", "frajerzy" i itd. Szczególnie Pana Domcio, który przewidział, poza porażką w finale Pucharu Króla, również odpadnięcie z Interem i przegranie ligi na finiszu. Mam nadzieję, że na wysokości 80 minuty meczu poszliście spać Dzbany, kibice sukcesu za dychę.
0
@michelos była informacja chyba wczoraj, że ten mecz odbędzie się w niedzielę 30.03.
1
@PJ777 Jak to było? "Po meczu"? I aż znalazłem - "dziękujemy pięknie za LM w tym roku. Jesteśmy kretynami i dziadami." Co trzeba mieć we łbie żeby pisać takie rzeczy w 25 minucie meczu, mając perspektywę rewanżu.
2
Śmiem twierdzić, że Wojtek by to sięgnął.
0
Ronnie z Realem i ikoniczne brawa miejscowych kibiców.
0
@mildan1704 To był obecny sezon. 5 kolejka, 5:0 z Betisem
0
@Barca2022 za czasów budowania Galaktikos i transferów o jakich napisałem Barca również miała kryzys, nawet większy niż obecnie. Ale Real nie zdominował ani ligi, ani pucharów.
8
Wszystkim którzy wieszcza Realowi zdominowanie ligi na lata pragnę przypomnieć, że nieco ponad 20 lat temu sprowadzali co sezon zdobywcę Złotej piłki. Tymczasem o żadnej dominacji nie było mowy.
3
@Losiex miałem podobne przemyślenia. Dziwnie irytująco zachowuje się Lewandowski. Cały czas macha rękami, podnosi je do góry, sygnalizuje i pokazuje innym gdzie mają zagrać, koniecznie szukać jego, a gdy już piłka trafiania do niego, to w ostatnim czasie kończy się stratą. I mimo słabej postawy ma jakiś dziwny immunitet, gra od dechy do dechy, często z boiska schodzą zawodnicy, którzy lepiej się prezentują, a on nawet przy słabej grze, która zdarza mu się coraz częściej, do 90 minuty. Gdy koledzy zrobią bramkową akcję, to ostatni biegnie z gratulacjami. Był sprowadzany jako największa gwiazda i chyba faktycznie ta rola uderzyła mu do głowy. Wszytsko co napisałem wyżej irytuje mnie jako kibica, a co dopiero innych piłkarzy. Lewy ma mentalność Cristiano. Dużo pracy włożył w to co osiągnął i ma problemy żeby pogodzić się z tym, że latka lecą i lepszy już nie będzie.
0
@gapkinha cóż, kwestia interpretacji. Myślę, że był niedoceniany, a obecnie jest troszkę inaczej. I również pozdrawiam.
8
F anem Barcelony jestem od ponad ćwierćwiecza i przez ten czas widziałem wielu
R ewelacyjnych piłkarzy w jej barwach, ale i takich, dla których były to za wysokie progi.
E fektownych dryblerów czy kapitalnych strzeców, którzy przyciągali przed telewizory
N ajbardziej niedoceniony w tym czasie wydaje mi się jednak zawodnik z obecnej kadry,
K tóry jeszcze niedawno wypychany był z klubu, a bez którego mamy dziurę w pomocy
I nteligencja boiskowa, nadawnie rytmu ataku, wszechstronność, liczba i celność podań
E leganckie prowadzenie piłki, kontrola nad nią, boiskowa pewność siebie i spokój
D rużyna dzięki niemu może zmienić ustawienie bez przeprowadzania zmian personalych
E fektywny i efektowny, patrząc na niego ma się wrażenie, że to kilku piłkarzy w jednym
J est łącznikiem między formacjami, potrafiącym wygrać pojedynek fizyczny, a jego
O bserwcja i szukanie wolnych przestrzeni na boisku zawsze były godne podziwu
N iedoceniony gdy jest na boisku, a którego brak jest wyraźnie odczuwalny
G racz nieco z cienia wielkich gwiazd, ale niezbędny. Wiecie kogo mam na myśli?
1
@nuevojugador Moc Futbolu, około 45 minuty.
2
@lucca87 Żeby być szczerym - lubię Borka jako komentatora. Może nie mój top 1, ale czołówka. Ale w studiu wypada kiepsko i jest starsznie irytujacy. Wszechwiedzący, wszystkich znający, zadufany w sobie, bez krzty dystansu do własnej osoby. Do tego śmiejący się z własnych dowcipów, raczący widzów przeintelektualizowanymi gadkami, zmienijący opinie jak zawieje. Najpierw trzeba wprowadzać młodych do reprezentacji, ale jak już jeden z drugim słabo zagra, to po co odmładzać na siłę kadrę. A gadkę ma jakby pół życia w szatni spędził i grał w najlepszych ligach świata. "No ale wieeeesz, to jest inna intensywność. Ja trochę podzwoniłem, obserwuję tego chłopaka. I on to ma. Szybkość, siła, strzał. Masz takie parametry, to weź gościa na plecy, przestaw go. A stres to moze mieć pielęgniarka ,a nie kurwa zawodnik kadry".
4
Borek "Sędziowie w Hiszpanii robią wszystko żeby zbudować dramaturgię sezonu, bo normalnie powinniśmy już być daleko z przodu i nikt by nas nie dogonił. Ale nie ma problemu, rozstrzygniemy to podczas El Classico. Pokażemy jaka tu dziś jest dziura, dysproporcja dzisiaj" :D Puknij się Pan w łeb. W meczu Realu z Sevilą sędzia mylił się w obie strony, ale nawet zakładając, że skrzywdził Real, to przypomnij sobie Panie Mateuszu mecze Barcelony z Getafe (nie gwizdnięty karny w 90 minucie) czy niedawny z Granadą (tu kwestia interpretacji). A ten pierdoli, że przez błędy sędziowskie Real nie ma większej przewagi niż 1 punkt. Druga sprawa, że mówinienie "my"przez dziennikarza w konktekście kibicowania zagraniczej ekipie w mojej opinii jest śmieszne. .
0
@Kidd Myślę, że jest to kwestia subiektywna. Kocham piłkę, mogę oglądać mecze na wiochach w niskich klasach rozgrykowych, a siatka na najwyższym poziomie mnie nudzi. Nie tak dawno wygrałem bilety na mecz Polski na MŚ w spodku. Atmosfera w hali super, ale to co działo się na boisku szczerze mnie wynudziło. A skończyło się gładkim 3:0, gdzie dwa sety Polacy wygrali wysoko. Gdyby mecz był dłuższy, chyba bym po prostu wyszedł. Patrzyłem tylko na zegarek i chciałem żeby te akcje kończyły się jak najbszybciej. Jak gramy o najwyższe cele, to włączam sobie tylko końcówki setów.
1
@tomcias10 w kilku komentarzach pojawiła się informacja, że Bayern ma lepszy bilans bezpośrednich meczów. Otóż z tego co my wiadomo w Niemczech przy równej ilości punktów liczy się w pierwszej kolejności bilans bramkowy. Nie zmienia to sytuacji, bo Bayern ma sporo lepszy. A więc przy równej ilości punktów (Borussia remis, Bayern wygrana), to Bawarczycy są mistrzem.
1
@kondi21 pamiętam taki sezon i właśnie go podałem jako przykład, gdy Real i Sociedad były na czele, a w pewnym momencie sezonu mówiło się o tym, że Barca może historycznie polecieć z ligi. Ostatecznie bodajże Antic nas wyciągnął w górę, chyba na 6 miejsce. Symbolem powrotu wielkiej Barcy był dla mnie transfer Ronaldinho i jak widać, powrot na szczyt od dream teamu z lat 90 do zespołu w którym brylował Brazylijczyk dzieli deakada. W międzyczasie były oczywiście tytuły za Van Gaala, ale to nie była drużyna, która mogła być najlepszą na świecie. Teraz wydaje mi się jesteśmy w podobnym momencie cyklu co wtedy.
4
@kondi21 zgadza się. Trudno nie odnieść wrażenia czytając wiele komentarzy, że sporo użytkowników kibicuje Barcelonie od ery Messiego i pamietają wyłącznie złote czasy, wybrzydzając na każdą porażkę. Wybrzydzanie to pół biedy, gorzej, że obrażają wszystkich jak leci, bo nic, że mamy 12 pkt przewagi nad zespołem, który wygrał w zeszłym roku LM i mimo kłopotów, idziemy pewnie w stronę mistrzostwa. Ja pamietam końcówkę lat 90 i początek wieku, gdy nie też nie wychodziliśmy z grupy LM, kończąc ją za plecami Newcastle, Dynamo i PSV. A potem sezon, gdy w lidze kończyliśmy poza czwórką. Zawsze są pewne cykle. Obecnie nie jesteśmy gotowi do rywalizacji z najlepszymi i mistrzostwo będzie gigantycznym sukcesem. Ale malkontenci zawsze się znajdą.
0
@sk13 Na pewno była taka sytuacja z Rayo na inaugurację. A mógł to być karny na wagę 3 pkt.