Football4ever
Dołączył/a: sierpień 2021
0 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@jacobFCB xd w Polsce??
2
@cris2706 co to znaczy obnosic sie z ateizmem? A czy stoch gadajacy ze mu sie lepiej skacze bo bozia go chroni to nie jest obnoszenie sie z wiarą? To w jaki sposób Stoch to sformułował jest mega dziwny. Tak jak on mowi ze Bog mu pomaga tak wojewodzki mowi, ze bog jest absurdalny i tyle. Natomiast to ze nie chce przyjsc to juz oczywiscie jego sprawa i ma do tego prawo.
1
@Mezocyklon87 Ja jednak ciesze się, że jest taki Wojewodzki, w kraju w ktorym kosciol i wiara w zabobony ma taką siłę, troche świeckości nie zaszkodzi, choć wojewodzkiego faktycznie w jego szoł czasami ciezko sluchac ze wzgledu na ewidentne samouwielbienie.
2
@Triv44 Odpowiedz "nie wiem" trochę nie ma sensu, nie sądzisz? Tzn. mowiac nie wiem w zasadzie mowisz, ze jestes agnostykiem - ateista, no bo ja ( ateista) tez nie wiem na 100% jak wyglądał początek. Chyba, ze mowisz, iż wierzysz w jakąś wyższą siłę, niematerialny byt, wtedy juz bardziej podchodzi to pod teistyczny agnostycyzm. Ale być może masz jakieś inne podejście do tego to chętnie się dowiem.
Jeśli w ogóle początek był, bo wszechświat nie ma obligacji bycia dla nas zrozumiałym.
0
@Existimati ciężko cokolwiek Ci nawet odpisac.... To komentarz Comentateiro jest prymitywny? Klasyczny Dunning-Kruger...
1
@Ghostface "Jedni sięgają wtedy po narkotyki, drudzy po alkohol, trzeci to mieszają. Inni idą do psychologa, a inni, nie do pomyślenia, modlą się." - Ok ale to już osobny temat i osobny rozdział. Nie ma nic złego w osobistym uduchowieniu i modleniu się, jeśli tylko jest to twoja osobista sfera. Ateizm był i jest pewnego rodzaju obroną przed ludźmi, którzy uzurpują sobie prawo do narzucania norm moralnych bazujących na ich religii innym ludziom ( np. Biblia,Koran). Bo niestety religia często wzmacnia poczucie plemienności. Oczywiście to jest jedno z założeń religii - stworzenie wspólnoty, dlatego też mamy taką instytucję jak Kościół. Ale jednocześnie taka plemienność i wierność ideologii często wiąże się z dyskryminacją innych przekonań, bądź też hamowaniem/ próbowaniem hamowania rozwoju nauki( casus Galileo).
Więc to dwie różne rzeczy - żaden rozsądny ateista nie będzie miał problemu z tym, iz niektorzy ludzie maja potrzeby medytacji/modlenia się. Absolutnie aspekt psychologiczny wiary jest kluczowy - dla mnie jest jednym z najlepszych dowodow na to, ze to ludzie stworzyli Boga i religie, nie na odwrót.
1
@sokot Z tego co mowiła mi kiedyś moja siostra - psychiatra, hipnoza regresyjna to trochę co innego - to stan umożliwiający sobie przypomnienie każdych chwil, myśli, uczuć. Jest wykorzystywana do przykładowo rozwiązywania traum z dziecinstwa, a co za tym idzie czegoś o czym mieliśmy pojęcie, tylko chowamy to głęboko w sobie.
1
@sokot To samo co się z nią działa w np. 1915 roku, kiedy żaden z nas nie istniał - po prostu jej nie ma.
2
@Ghostface Chyba nie rozumiesz czym jest ateizm. Ateizm to odrzucenie hipotez o istnieniu Bogu lub Bogów. Hipotez. Więc jak można komuś sprzedać ateizm? Można jedynie sprzedać Boga/religie. Na przestrzeni dziejów mieliśmy ok. 7000 różnych religii i Bogow, każda/każdy równie prawdziwy wobec swoich twórców. Ateizm tylko odrzuca te twierdzenia i tyle.
1
@GeneralXavi "Tworzycie narrację jakoby nauka była czymś zupełnie przeciwnym Bogu, a to zupełnie odwrotnie, bo jeśli istnieje, to on ją stworzył." - To twoja hipoteza bez jakichkolwiek dowodów. Nie bez kozery nazywamy to wiarą, nie nauką. Ale znowu, jak powiedział Carl Sagan - “Extraordinary claims require extraordinary evidence”. Zatem dopóki nie zapewnisz mi tego "nadzwyczajnego dowodu" na istnienie Boga, Ja nie zamierzam akceptować twojej hipotezy o jego istnieniu. To ateizm w pigułce.
1
@Kubsoleon kolejny....
1
@maroon Nigdy nie da sie jej wyeliminowac czegoś co jest funkcja strachu ludzi przed smiercia i nieznanym i jednocześnie perfekcyjnym narzędziem do kontroli ludzkich umyslow. Ale po co zajmowac sie "eliminowaniem" hipotez bez potwierdzeń? To niech religia/ie wpierw udowodnią, że sa wiarygodne.
2
@czesctuam Nauka nie musi udowadniać hipotez bez pokrycia, to błąd logiczny. Udowodnij mi, że właśnie nad moją głową nie lewituje latający potwór spagetti, który zadecyduje o mojej przyszłości. To absurd.
5
@GeneralXavi W jaki sposób rozwój techniki wpłynął na to czy Bóg istnieje?
Może nie techniki, ale nauki juz jak najbardziej. To zabawne jak przykładowo do momentu powstania teorii ewolucji Kościół forsował dosłowne rozumienie Biblii i tego co w niej zawarte, naukowców często paląc na stosie. Wraz z rozwojem nauki Bóg zaczał znikać z coraz szerszych aspektów naszego życia, bądź przykładowo zaczęto przyjmować założenie, iż powstania świata w 7 dni to metafora, a ewolucja to narzędzia Boga, zabawne. Więc na fundamentalne pytanie istnienia nie wpłynął, ale na percepcję ludzkości związaną z kreacjonizmem już tak.
"W jaki sposób rozwój techniki wpłynął na to czy Bóg istnieje? To że możesz sobie napisać komentarz w Internecie i masz komputer w kieszeni, to znaczy że go nie ma? Możesz uważać, że go nie ma, nie mam w tym żadnego problemu".
To dobrze wiedzieć, że nie masz z tym problemu. Absurdem byłoby zakładać, że masz problem z niewierzeniem w coś, czego istnienie nigdy nawet w najmniejszym stopniu nie zostało udowodnione. Gdyby ludzie nie stworzyli Bogów, ateiści nie musieli by zaprzeczać ich istnieniu.
"No to odpowiedz lub zaproponuj rozwiązania mi na powyższe pytania. Odpowiedz mi też jak powstał świat." - Czyli jeśli naukowcy nie mają jeszcze jasnej odpowiedzi na wiele pytań to z automatu bardziej prawdopodobny jest nieobserwowalny kreator? Dla mnie to strasznie infantylne i aroganckie. Naukowcy umieją powiedzieć "nie wiem" i jest to dla mnie ich wielka zaleta, logiczna postawa biorąc pod uwagę ogrom wszechświata i to jak jest on nam obcy. Tylko osoby religijne twierdzą, że mają odpowiedzi na to pytanie.
"Bo sam Hawking zasugerował, że wielki wybuch coś lub ktoś musiał zainicjować" - Hawking nigdy nie sugerował Boga, był zdeklarowanym ateistą.
"Najwięksi uczeni są zazwyczaj agnostykami" - Każdy ateista jest z definicji agnostykiem, bo żaden ateista na 100% nie może być pewien tego jak powstał wszechświat. JA moge powiedzieć, iz jestem pewien na 99%, że nie ma Boga, ale nie na 100, gdyż nie znamy początków istnienia i tego co sprokurowało Wielki wybuch. Ale znowu zauważmy oczywistą różnicę między agnostykami-teistami a agnostykami-ateistami. Wymieniony przez Ciebie Hawking to agnostyk-ateista.
0
@Colon To prawda, aczykolwiek tak jak sam kiedyś uważałem, ze pierwsze 4 albumy najlepsze, tak od jakiegoś czasu sądzę,iż Physical Graffiti niczym im nie ustępuje, mega album. Generalnie dla mnie zespół wszechczasów, choć oczywiście jest to subiektywne.